spazmusek 12.02.06, 13:40 Uwolniłem sie od wszelakich nałogów )))))))))(NIe palę,nie piję,pracuję i żyje) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamba30 Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 13:43 z psem jeszcze naucz się wychodzić )) Odpowiedz Link
spazmusek Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 13:45 Chyba z dwoma ) doskonale się w opanowaniu tej techniki z obiema na raz ). Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 13:45 oby zakończyło sie to sukcesem... i nie pyskuj zonie, bo będziesz mieć przegrabione )) Odpowiedz Link
spazmusek Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 13:48 Ha hahaha nie boje się mojej żony ))) a przechlapane to ona teraz ma ale ze mną ))))) Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 13:49 chyba przyjadę do Was i porządek zrobię w mordę )) Odpowiedz Link
spazmusek Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 13:50 Zapraszam ale to niestety nie pora na wyjazd Motorkiem ((( Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 13:50 kiedys w marcu jeżdziłam i zsiadałam dosłownie sztywna... śnieg jeszcze leżał na drogach... Odpowiedz Link
spazmusek Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 13:54 Haaa a ja jak pracowałe we Włoszech to w zimę zapieprzałem na Cagivie do pracy 30 km 4 razy dziennie w deszcz czy mróz było super ))))) Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 13:55 poczekaj, wyjdzie Ci to bokiem.... ja już mam problemy z kolanami... Odpowiedz Link
spazmusek Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 13:57 Zapomniałem dodać że już dwa razy leżałem za pierwszym razem wchodziłęm w zakręt i na drodze była plama oleju a drugim razem wyskoczyła mi na drogę koza fajnie było się wywalić. Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 14:04 ja raz wylądowałam w rowie, ale to przez swoją pizdowatość Odpowiedz Link
spazmusek Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 14:08 hihihih wasza pizdowatość hihiihi ale uczucie jest pze huj no nie ?? Odpowiedz Link
mamba30 Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 14:09 niom, a ex widząc to leciał do mnie.... he he.... myslałam, że do mnie..... podleciał i zaczął Hondzię oglądać, czy nic się nie stało )) Odpowiedz Link
spazmusek Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 13:45 Też tak sądzę mało z tego to tak się czuję )) Odpowiedz Link
istna Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 13:45 Przecież już wcześniej nie piłeś chyba? Odpowiedz Link
spazmusek Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 13:46 No wczesniej nie piłem ale paliłem a teraz nie pale Odpowiedz Link
istna Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 13:47 Gratulejszynz tak czy siak, i wytrwałości w postanowieniu Odpowiedz Link
tygrysio_misio tez to zrobilam:) 12.02.06, 13:50 a ja uwolnilam sie od faceta..choc on jescze o tym nie wie bo ja nie mam nic na koncie on nie dzwonil juz od 28.01.2006 no i nic a nic mu nie powiem poza tym ze od 8.02.2006 nie jestesmy juz razem bo jak mu mowilam co mnie boli, co jest zle, dlaczego itpe to on i tak nie sluchal...zdobywal sie na przeprosiny a jak juz nie krzyczalam to dalej robil to samo, bo nawet nie wiedzial o co chodzi.....jak mial wiedziec jak nie sluchal wiec teraz nic mu nie powiem ....tylko tyle ze juz mowilam i jak sie postara to sobie przypomni...zostawie go bez slowa...jak wydoroslejej to zrozumie Odpowiedz Link
spazmusek Re: tez to zrobilam:) 12.02.06, 13:52 łoooo :8 to przykro mi naprawdę tak się cieszyłaś z jego powrotu(może to nie odpowiednie słowo lepiej przyjazdu)a tu taka niespodzianka ( kobieta zmienną jest a facet dziwakiem byłjest i będzie . Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: tez to zrobilam:) 12.02.06, 13:54 no on juz pojechal...mam dosc tego, ze to ja caly czas musze zabiegac o to zeby sie wszystko nie rozwalilo... jak mu zalezy to wroci a jak nie to niech sie dynda...ja juz mam dosc walczenia...teraz jego kolej Odpowiedz Link
raduch Re: tez to zrobilam:) 12.02.06, 13:57 I dobrze, trochę zdrowego egoizmu nie zaszkodzi. Odpowiedz Link
spazmusek Re: A ja nt 12.02.06, 14:02 pewnie że prawda dlaczego to kobieta ma biegać za facetem przecież to facet jestłowcą a kobieta zwierzyną(ponoć)więc nie rozumiem o co gościowi chosi Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: A ja nt 12.02.06, 14:06 o to ze emocjonalnie jest 16-latkiem no moze nie az tak...ale jescze nie dojrzal do odpowiedzialnosci.. dobrze, ze choc sobie zdaje sprawe z tego...zawsze mi powtarzal ze sie boi zwiazkow bo nie jest odpowiedzial sam za siebie a co dopiero o kogos....i teraz na moim przykladzie sie nauczy jak to jest odpowiadac za swoje czyny wy faceci chcecie jak najdluzej moc sobie bzykac bez zobowiazan i jaknajdluzej miec 18 lat...a tak sie nie da bo to i chyba prawda, ze zeby z was zrobic mezczyzn to trzeba was wplątac w "wpadke" bo inaczej do starosci bedziecie malymi chlopcami Odpowiedz Link
mateuszxyx Re: A ja nt 12.02.06, 16:26 tygrysio_misio napisała: > bo to i chyba prawda, ze zeby z was zrobic mezczyzn to trzeba was wplątac > w "wpadke" bo inaczej do starosci bedziecie malymi chlopcami boszzzzz... nie znasz czlowieku dnia ani godziny (( Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: tez to zrobilam:) 12.02.06, 13:53 najfajniejsze jest to ze on o niczym nie wie Odpowiedz Link
spazmusek Re: tez to zrobilam:) 12.02.06, 13:56 Aaaaaaaaa ale to tylkotobie się wydaje że to już koniec czy to faktycznie jest juz koniec bo teraz nic nie kumam ))zamotałem się jak tam... w p.....e Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: tez to zrobilam:) 12.02.06, 14:03 bedzie koniec jak nie wysle mi nic na walentynki, nie napisze nic do 14.02, nie podziekuje za przesylke do niego (nie wyslam mu pocztowke ale "Pielke nozna") jak to zrobi to powiem mu , ze mial naprawic to co spierdolil w czasie jego pobytu a jescze orzej spierdolil, i ze jak tak to jest to co mowilam wtedy jak on mowil, ze mu zalezy...czyli koniec w zwaizku z niemaprawieniem jak jakos przeprosi to zaczekam moze...jak nie to kasuje jego numer i wszystko, zeby tylko nie napisac do niego...i bede miala 9 tygodni na oswojenie sie z mysl ze go nie ma juz Odpowiedz Link
spazmusek Re: tez to zrobilam:) 12.02.06, 14:06 Boże a po co się tak męczysz nie ma fajnych facetów tu na miejscu ,nie to żebym cię namawiał ale wiesz.............. Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: tez to zrobilam:) 12.02.06, 14:10 wlansie jak tak sie zastanawiam to tez mi sie wydaje , ze bez sensu sie jego uczepialm ale prawda jest taka, ze teraz nie jestem obiektywna prawda jest taka, ze teraz mi sie przypomina wszystko co zle miedzy nami bylo...temu sie ciesze nawet ze to koniec mowilam mu o tym....o tym, ze jak sie nie odzywa to ja zapominam o tym co dobre...ze nie wolno mu dopuscic do tego.....ze potrzebuje z nim kontaktu, zeby zapomniec ale jak on przy kazdej sytuacji kiedy ja sobie o tym przypomne i cos wspomne odwraca sie i robi tak jakby nie bylo problemu...a nawet jest zly na mnie to co ja zrobie...jeszcze gorzej rozdrapuje rany on chcialby zebym zapomniala o wszystkim ot tak i juz...a tak sie nie da...on spierdolil duzo i musi to naprawic...samo nie zniknie ale on tego nie rozumie...nie rozumie ze problemy same nie znikaja Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: tez to zrobilam:) 12.02.06, 14:12 wlasnie przez takie odwracanie sie od problemow ja krzycze jescze mocniej...i jescze mocniej wszystko narasta moze i on chce ale nie wie jak to zalatwic...ale jak mowie mu wprost to moglby choc wysluchac tego i to zrobic.. ja mu mowie a on to caly czas ignoruje...to teraz nic nie powiem Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: tez to zrobilam:) 12.02.06, 15:26 25 min temu napisal "czemu sie nie odzywasz" chyba zaczyna sie martwic...bede twarda i sie nie dam Odpowiedz Link
baba_krk Re: tez to zrobilam:) 12.02.06, 17:21 przeprosił, nie przeprosił a ja i tak bym olała... Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: tez to zrobilam:) 12.02.06, 17:35 ja wiem...powinnam to zrobic chocby ze wzgledu zeby sie nauczyl, ze tak niewolno...to przymajmniej nie bedzie tak innej traktowac le ja przeciez jestem glupia i naiwna i niedlugo mu wybacze Odpowiedz Link
baba_krk Re: tez to zrobilam:) 13.02.06, 11:49 przede wszystkim to powinnaś to zrobić dla Siebie!!! bo moim zdaniem nie warto cierpieć tygodniami dla jednej małej szczęśliwej chwilki... mam wrażenie, że on albo nie dojrzał jeszcze do związków, albo po prostu nie jest pewien czy to jest TO... miałam wiele związków na odległość i w życiu żaden facet mi się tak nie zachowywał... Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: tez to zrobilam:) 13.02.06, 12:57 a ja trafilam na gowniarza i co? i wczoraj napisal i przeprosil ze nie umie mi napisac czemu tak sie zfochowal... nie zadzwonil bo sie boi pewnie... a ja nie odpisalam bo nie mam z czego nie wiem czy chce...do soboty nie odpisze napewno bede tak sobie zyc jakbym byla sama i uczyc sie zyc bez niego...a potem jak przyjedzie to moze on juz nie bedzie chcial...albo bedzie chcial i zaczenie sie strac abo zrozumie cos spierolil i bedzie chcial to naprawic albo zrozumie co spierdolil i sie wycofa bo pomysi ze jest juz bezsilny....ale ja teraz nic nie powiem juz nie mozna sie cale zycie chowac i uciekac od odpowiedzialnosci Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: tez to zrobilam:) 13.02.06, 12:59 a ja zaczelam bardzo "zle i ponuro" na wszystko patrzec....to sie dzieki temu nauczy, ze jak sie wyjerzdza to nie mozna tracic kontaktu tymbardziej, ze sie przed wyjazdem tyle spierrzylo i ja sie zastanawaim zy to ma sens... tylko, ze on sie teraz nauczy...a skorzysta na tym inna Odpowiedz Link
baba_krk Re: tez to zrobilam:) 13.02.06, 13:18 czy się nauczy to się okaże... zawsze są jakieś granice i w momencie kiedy Ty praktycznie cały czas przez niego cierpisz to znaczy, że je przekroczył... wystarczy tylko, żebyś zrozumiała, że i Ty tak jak każdy zasługujesz na szczęscie i na kogoś kto Ci je da, a on nie jest jedynym facetem na świecie a może zdarzy Ci się tak jak mnie... rozstałam się z facetem, który mnie permanentnie unieszczęśliwiał, związek z nim to była jedna wielka walka, praktycznie rok stracony i dopiero jak go w końcu kopnęłam w dupę uświadomił sobie, że coś stracił, że tęskni, że mnie nie doceniał i że chce wszystko naprawić. Tym razem sytuacja się odwróciła i ja już niczego nie chcę od niego, wyjechałam najpierw na 2 miesiące, potem na ponad 3 więc miałam mnóstwo czasu, żeby sobie wszystko w głowie poukładać i doszłam do tak banalnego wniosku, że związek ma dawać radość a nie doprowadzać do płaczu i frustracji. Mam nadzieję, że i Ty do tego dojdziesz i nie będziesz starała się utrzymać wszystkiego na siłę, bo czasem niewarto. Moim zdaniem zasługujesz na duuużo więcej niż on Ci (z tego co piszesz) jest w stanie dać. Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: tez to zrobilam:) 12.02.06, 20:36 ale ja nie wiem na czym po kazdym takim numerze mi coraz mniej zalezy...juz nie wiem czy wogole zalezy..juz nie wiem czy mam jescze zludzenia, ze moze sie udac Odpowiedz Link
spazmusek Re: Gratuluję:)) 12.02.06, 13:58 dzięki wiedziałęm że będziesz ze mnie dumna to teraz jestem w pełni ideałem :)?? Odpowiedz Link
tina122 Re: Gratuluję:)) 12.02.06, 14:02 No teraz to już tak)No,ale ja to się będę krępowała teraz z takim idełem rozmawiać) Odpowiedz Link
spazmusek Re: Gratuluję:)) 12.02.06, 14:05 No fiesz to ja się mogę krępować ))))rozmawiać z pospólstwem )))))) (żart) co tam dawno nie pisałam ) więc jestem do tyłu Odpowiedz Link
tina122 Re: Gratuluję:)) 12.02.06, 14:08 U mnie drobne zmiany na lepszeTutaj,wesoło Wybacz,wracam do porządków(i nie ma to absloutnie nic wspólnego z moim poprzednim postem) Pozdrawiam i życzę wytrwałości Odpowiedz Link
morfeusz_1 Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 14:14 spazmusek napisał: > Uwolniłem sie od wszelakich nałogów )))))))))(NIe palę,nie piję,pracuję i żyj > e) To się źle skończy,no to że Ty nic na Pe. Trza mieć przecież jakiś cel w życiu. Odpowiedz Link
vandikia Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 14:32 a ja palę, pracuję,lenie się, gram na kompie czyli wszystkie nałogi w normie i póki co dobrze mi z tym ;p Odpowiedz Link
raduch Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 12.02.06, 14:35 vandikia napisała: > a ja palę, pracuję,lenie się, gram na kompie czyli wszystkie nałogi w normie i > póki co dobrze mi z tym ;p A to tak jak ja. Przecież o świętości żywego świętego decyduje on sam. Odpowiedz Link
spazmusek Re: nic na p:-)???? :O 12.02.06, 19:52 Nie nic na p tylko nie palę i nie piję a dla czepliwych to walę ))) Odpowiedz Link
lena_zet Re: tak, zrobiłeś.... 12.02.06, 20:25 i tylko ja przez to cierpię, bo się łajzo upierdliwy zrobiłeś. Odpowiedz Link
spazmusek Re: tak, zrobiłeś.... 12.02.06, 21:21 wydupczaj ja nie jestem upierdliwy to ty zawsze byłaś upierdliwa ) Odpowiedz Link
spazmusek Re: Dlatego ja nie rzucam.... 13.02.06, 08:47 Nawet nie wiesz jak wielkie korzysci mozna osiagnąc rzucając palenie jest poprostu cudownie ) Odpowiedz Link
grogreg Re: Zrobiłem to !!!!!!!!! 13.02.06, 11:40 Nie, no. Szacuneczek, normanie, szacuneczek. Odpowiedz Link