c.eastwood 02.03.06, 21:30 zobaczcie wątek Racheli masakra może sie wydawać, że nie miała własnej osobowosci lub jej bezmiar co to za tekst? chciałam, żeby wszyscy byli zadowoleni... to nie zycie a jakaś mydlana opera Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
c.eastwood Re: Zagłaskać na śmierć , też można 02.03.06, 21:33 to nie jest personalne mówię o typach kobiet min. przez pryzmat tego co napisała Odpowiedz Link
vandikia Re: Zagłaskać na śmierć , też można 02.03.06, 21:34 clincior a meczu żadnego dzis nie ma, hę? Odpowiedz Link
c.eastwood Re: Zagłaskać na śmierć , też można 02.03.06, 21:35 szowinistka dzisiaj nie ale jutro rusza Liga Odpowiedz Link
vandikia Re: Zagłaskać na śmierć , też można 02.03.06, 21:37 ja szowinistka? w życiu! przecież też lubie pn przyznam, ze ostatnio same szlagiery, wczoraj nie ogladalam i dobrze, podobno bylo badziewie ;p Odpowiedz Link
c.eastwood Re: Zagłaskać na śmierć , też można 02.03.06, 21:44 nie tyle badziewie co zły wynik i katastrofalna wybijanka Boruca Odpowiedz Link
vandikia Re: Zagłaskać na śmierć , też można 02.03.06, 21:57 nie wiem, nie widzialam ;ppp w każdym razie wynik nie satysfakcjonujący Odpowiedz Link
c.eastwood Re: Zagłaskać na śmierć , też można 02.03.06, 21:58 bedzie dobrze w I połówce gralismy ok Odpowiedz Link
vandikia Re: Zagłaskać na śmierć , też można 02.03.06, 21:59 ale niemiecka prasa nas chyba dzis obśmiala... Odpowiedz Link
pietrek666 Re: Zagłaskać na śmierć , też można 02.03.06, 22:06 Bo oni to się popisali jak na mistrzów przystało ;P Odpowiedz Link
pietrek666 Re: Zagłaskać na śmierć , też można 02.03.06, 21:50 vandikia napisała: > clincior a meczu żadnego dzis nie ma, hę? Dziś jest kacur po poprzednim. Ale z Ekwadorem może zremisujemy DD Odpowiedz Link
pietrek666 Re: Zagłaskać na śmierć , też można 02.03.06, 22:02 Twardzielu Co za cięta riposta DD Odpowiedz Link
vandikia Re: Zagłaskać na śmierć , też można 02.03.06, 22:04 ciętą ripostę to miał wujek Zdzisiek ;P Odpowiedz Link
vandikia oto wujek zdzisiek - mistrz cietej riposty 02.03.06, 23:06 poszedl jasiu do cyrku na przedstawienie podszedl do niego klaun i pyta: - jasiu jestes noskiem krowy? jasiu: nie - jasiu a moze ty jestes glowka krowy? jasiu: nie klaun: aaaa bo ty jasiu jestes dupa wolowa i caly cyrk w smiech, a jasio wrocil z placzem do domu sytuacja znow sie powtorzyla i w koncu ojciec jasia sie wkurzyl i mowi: pojdziesz jasiu do cyrku z wujkiem zdziskiem - mistrzem cietej riposty i poszli znowu klaun podchodzi do jasia i pyta: jasiu jestes noskiem krowy? na to wstaje wujek zdzisiek mistrz cietej riposty i mowi...spierdalaj. Odpowiedz Link
vandikia Re: Niezłe Wandzia! Niezłe 02.03.06, 23:14 pffffff nie wiem Pietrek z której strony ;p to jeden z moich ulubionych "kawałów - betonów" Odpowiedz Link
pietrek666 Re: pietrek 02.03.06, 22:00 No fakt wyniki Chelsea był trudniejszy do przewidzenia Myślałem, że im się bardziej powiedzie niż sokołom Dżanasa DDDDDDDDDDD Odpowiedz Link
vandikia Re: pietrek 02.03.06, 22:02 a feeeeee fan przekupnych angoli, baby krk chyba nie ma, ale my wspieramy barce ;ppp Odpowiedz Link
pietrek666 Re: pietrek 02.03.06, 22:05 Jeśli o to chodzi to jedynym klubem, który wzbudza moją sympatię to Ci z Klosem. Brema chyba? Odpowiedz Link
vandikia Re: pietrek 02.03.06, 22:09 nie wiem niestety ))) nie jestem na biezaca z bundesliga ) ide grac w karty wpadne pozniej Odpowiedz Link
c.eastwood Re: pewnie, że można... dlatego ja traktuję z but 03.03.06, 10:35 i dlatego jesteś sama )))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
baba_krk Re: pewnie, że można... dlatego ja traktuję z but 03.03.06, 10:46 masz rację ))))))))))))))))) po 1 przez paskudny charakter po 2 przez wygląd - no wiesz ta cholerna nadwaga... P w dniu, w którym pozwolę sobie wejść na głowę facetowi - przepadnę... dlatego odkładam go jak mogę w bliżej nieokreśloną przyszłość )) Odpowiedz Link
c.eastwood Re: pewnie, że można... dlatego ja traktuję z but 03.03.06, 10:55 strachajło Odpowiedz Link
baba_krk Re: pewnie, że można... dlatego ja traktuję z but 03.03.06, 11:04 taki komplement z samego rana???? wprost nie wiem czym sobie na niego zasłużyłam )))) Odpowiedz Link
c.eastwood Re: pewnie, że można... dlatego ja traktuję z but 03.03.06, 11:18 za niewinność Odpowiedz Link
baba_krk Re: pewnie, że można... dlatego ja traktuję z but 03.03.06, 11:23 i tej wersji się trzymajmy )) nawet nie chcę myśleć, że znowu żartujesz P Odpowiedz Link
mmagi Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 00:21 chciałam, żeby wszyscy byli zadowoleni... tez na to zwróciłam uwage bo pare razy to powtarzała,a dlaczego wszycy maja byc zadowoleni?i dlaczego zakłada ze to własnie ona moze wszystkich zadowolić?? madra ta moja sygnaturka Odpowiedz Link
grubaska20 Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 00:25 co racja to racja!!! hehe ale ja to już nie pije i sprintem do pościelowiska gnam Odpowiedz Link
c.eastwood Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 10:37 prawie tak mądra jak mój piękny umysł ale też mnie to walneło- może rachela wytłumaczy albo przestanie uszczęśliwiać na siłę Odpowiedz Link
mmagi Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 10:55 nie czepiaj jej sie za mocno,naprawde jaj stan jest w tej chwili nie za dobry,chodzi mi o nia sama a nie o relacje jej z chłopem Odpowiedz Link
c.eastwood Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 10:57 ale oczywiscie mi nie powiesz, prawda? Odpowiedz Link
kakija Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 11:15 Bo może dziewczyna tylko wtedy jest szczęśliwa kiedy wszyscy wokół są zadowoleni co? Tacy ludzie mają ciężko w życiu bo są zbyt wrażliwi, i to ich gubi. Ale to nie powód żeby akurat teraz to roztrząsać, czy to się tyczy Rachelki czy innej osoby. Nie miejsce i nie czas. Trochę taktu i zrozumienia. Odpowiedz Link
c.eastwood Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 11:19 jestem taktowny inaczej Odpowiedz Link
c.eastwood Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 11:22 no i co wasza pseudo dobroć i zrozumienie dołują ją może ktos tak taktowny , jak ja sprawi, że przestanie sie przejmować , bo zrozumie swoej życie Odpowiedz Link
kakija Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 11:32 c.eastwood napisał: > no i co > wasza pseudo dobroć i zrozumienie dołują ją > może ktos tak taktowny , jak ja sprawi, że przestanie sie przejmować , bo > zrozumie swoej życie Ty taktowny, proszę Cię nie rozśmieszaj mnie dzisiaj. Dlaczego pseudo? Czy Ty uważasz, ze wszystkie baby sa do kitu i jak radzą z dobroci serca to z lewego oka leci żółć?Ja wyraziłam swoje zdanie na ten temat, i powiem Ci, ze gdybym ja miała problem wolałabym poczytać coś krzepiącego a nie dołującego. Jesteśmy wrażliwsze ale zapewniam Cię że stokroć silniejsze od Was. Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 11:23 trochę racji masz, choć to nie jest zagłaskanie. Młoda dziewczyna wpatrzona w starszego, mentora, inteligentnego , mądrzejszego stara się jak może. Będzie robić wszystko by pokazać że potrafi być partnerem. Potrzeba dużo czasu by zrozumiała że ten facet to jest po prostu facet, często tak samo do dupy(w niektórych rzeczach) jak inni. Myslałam, ze jak dam z siebie wszystko to... Chciałam by wszyscy byli zadowoleni... Wierzyłam że jak ja sobie odpuszczę po to ... Zrezygnowałam z wszystkiego by... A życie nie na tym polega. Rozjebała mnie ta historia, bo wróciły do mnie stare zmory .... Odpowiedz Link
mmagi Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 11:28 Rozjebała mnie ta historia, bo wróciły do mnie stare > zmory .... mnie tez Odpowiedz Link
dzikoozka Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 11:30 i mnie. moje bieżące zmory widać są tak powszechne jak pchły na Burku. Odpowiedz Link
c.eastwood Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 12:03 to przykre, że wróciły do was te zmory a widok zaskoczył mnie pozytywnie fajną wypowiedzią Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 12:10 przykro ci ze cię zaskoczyłem, czy moze się dowalasz do mnie i powiniennem szykowac wazelinę) Odpowiedz Link
mmagi Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 12:20 Rozjebała mnie ta historia, bo wróciły do mnie stare zmory .... szczególnie ta wypowiedz była fajnie pozytwwna> Odpowiedz Link
krysica Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 11:42 no a facet tu ni ma nic do roboty? coś przemyśleć coś zrozumieć?? Odpowiedz Link
c.eastwood Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 12:04 niestety nie Krysi facet nie może odpowiadać za zmory kobiece, bo po prostu nie wie o co chodzi Odpowiedz Link
krysica Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 12:06 taak facet zawsze niewinny Odpowiedz Link
raduch Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 12:14 krysica napisała: > taak facet zawsze niewinny Nie o to chodzi. Clint, na swój "zwięzły" sposób, odpowiedział całkiem trafnie. Cenisz sobie, kiedy chłop panuje nad sytuacją, prawda? Wierz mi, on też. Ale trzeba mu to umożliwić. Mężczyźni reagują i rozumują w sposób mniej uczuciowy. Czasem gracie w tak wysokich rejestrach, że dla nas nieosiągalnych. Bez wyjaśnienia o co ci chodzi kobieto, ani rusz. Odpowiedz Link
baba_krk Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 12:20 muszę się z Tobą Raduch zgodzić... Jestem za mówieniem wprost o co chodzi, a nie owijaniem w bawełnę lub czekaniem aż się facet domyśli. Kilka razy się przejechałam, więc już mam nauczkę, że nie zawsze facet zrozumie moje skróty myślowe...Tego samego wymagam od drugiej strony, bo domyślać się ciągle na czym tym razem może problem polegać jest ciężko. Odpowiedz Link
raduch Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 12:25 baba_krk napisała: > muszę się z Tobą Raduch zgodzić... A dziękuję. Wiesz, po pewnym czasie bycia razem, to nawet się można przyzwyczaić i nauczyć odczytywania nastrojów i pragnień zony. Ale wszystko ma swoje granice. Nie czytam w myślach i tak już mi do końca dni zostanie. Znam takie pary, gdzie panna nafochana "bo on się nie domyślił". I co się dzieje dalej? Zamiast wyłożyć o co jej chodziło, zaczyna stosować jeszcze bardziej wyrafinowane zagrania. Chłop baranieje i w ogóle odechciewa mu się próbować. Panna jeszcze bardziej rozgoryczona i tak dalej. Beznadzieja. Odpowiedz Link
baba_krk Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 12:36 No właśnie i ja zaliczyłam historię z fochem "bo on się nie domyślił" i ciąg dalszy był idealnie taki jak to opisałeś... Na szczęście niektórzy faktycznie uczą się na błędach zatem i ja coś skorzystałam na tej lekcji. Czasami ciężko jest się przemóc i powiedzieć wprost co i jak, ale na dłuższą metę nie da się inaczej. Tyle się mówi, że trzeba szczerze rozmawiać... ale taka jest prawda )) Bez szczerej rozmowy ani rusz, bo na owijaniu w bawełnę zawsze się źle wychodzi P Odpowiedz Link
krysica Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 12:27 w poważnym zwiazku nie testuje faceta skrótami, tak od progu mówie czego chce ......wale prosto z mostu co mi sie nie podoba....i wiesz co??? usłyszałam zimna i wyrachowana suka .... Odpowiedz Link
raduch Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 12:32 ......wale prosto z mostu co mi sie nie podoba....i wiesz co??? usłyszałam > > zimna i wyrachowana suka .... Nie kumam. Na moją logikę: mówienie wprost wyklucza wyrachowanie. Odpowiedz Link
krysica Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 12:33 no własnie ja też nie kumałam ale to juz historia Odpowiedz Link
baba_krk Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 12:37 najwidoczniej trafiłaś na palanta!!! bystry facet zawsze to doceni )) Odpowiedz Link
krysica Re: Zagłaskać na śmierć , też można 03.03.06, 12:38 szczęście, ze tacy jeszcze rosną ) Odpowiedz Link