Poleciałam do empiku kupić Cus Tam. Śpieszyłam sie niemożebnie, ale Cuś
kupiłam. Lecę do wyjścia. Przede mną jakaś kobieta zwraca uwagę ochroniarzowi
stojącemu przed wyjściem, żeby nie stał tak w przjeściu, tylko trochę się
przesunął (drzwi wąskie, budynek w końcu stary). A on na to: "Spierd.laj,
stara ku.wo".
Aż mnie wmurowało. Jakbym się tak nie spieszyła, poszłabym do kierownika
A więc baby, uważać na ochroniarza w Empiku przy Rondzie de Gaulle'a!!!