Dodaj do ulubionych

białe kitle

10.04.06, 23:43
Katie, 12 letnia dziewczynka z tekasu zachorowała na raka. Po długiej
chemioterapii rak cofnął się. Lekarz na wszelki wypadek zalecił radioterapię,
dziewczynka już nie chciała, tak jak i i rodzice. Chcieli spróbować innych
bezpieczniejszych metod. Radioterapia może powodować nieodwracalne następstwa.
Przy okazji lekarz popełnił błąd przy operacji. Białe kitle zadzwoniły na
policję (taką od dzieci), dziewczynkę zabrali do domu dziecka, braci
dziewczynki zabrali do domu dziecka(nie pozwolono zabrać ich do dziadków) a
rodziców aresztowano. Rak wrócił. Rodzina musiała sprzedać dom by wpłacić
kaucje. Tak bylo rok temu. W końcu rodzina wywalczyła swoje prawa, dziewczynka
przeszła kurację witaminą C, dożylnie i ma coraz lepsze wyniki.
Obserwuj wątek
    • onlyju Re: białe kitle 10.04.06, 23:45
      o matko. a po co mi takie informacje. na doła tym bardziej.
    • alpepe Re: białe kitle 11.04.06, 09:11
      przyjaciółka przyjaciółki, ginekolożka, obecnie pracująca w Luksemburgu ma taką
      teorię, że chorób nie ma, poza chorobami wieku dziecięcego, że choroby to sprawa
      psychiki. Przypadek przez Ciebie opisany zdaje się to potwierdzać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka