grogreg
23.08.06, 13:40
Stazysta wychodzi poznym wieczorem z pracy i na korytarzu widzi szefa jak
mocuje sie z niszczaka.
Szef
- Moze mi pan pomoc to bardzo wazne dokumenty
- Oczywiscie
Mowi stazysta i wrzuca plik do niszczarki.
- Sietnie - cieszy sie szef - to poprosze dwie kopie.