Dodaj do ulubionych

moje wiersze okropne

13.09.06, 21:48
znalazły się też w starym kompie moje wiersze, przeczytałem - złe, słabe,
kilka fajnych(może dlatego że czuję się z nimi jakoś związanysmile), już myślałem
że i te zaginęły. Pierwsze znikły jak wyjechałem z polski, drugie wziął obecny
jebany poltyk znany do polski i miały być drukowane w podziemiu ale podziemie
się skończyło))) a wiersze wcięło i teraz myślałem ze po zepsuciu się starego
grata wszystko ostatnie też poszło się jebać. A tu taka niespodzianka. Jakże
miło się czyta takie stare rzeczy. A te o miłości?? I widzę twarze tych
dziewczyn którym(albo dzięki którym) je pisałem.
Może to trzeba piórem na kartce a nie wpisywać do kompa)?
Obserwuj wątek
    • mateuszwierzbicki Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 22:01
      i to piórem gęsim do sztambucha wpisywać smile
      • widokzmarsa Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 22:03
        niestety, błędy młodości, teraz już się nie chce pisać)
        • mateuszwierzbicki Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 22:04
          te podziemie mnie zaintrygowało smile
          • widokzmarsa Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 22:11
            udzielałem się trochę za granicą więc wziął znajomy by coś tam wybrali do
            jakiejś podziemnej gazetki. Takie tam rymy srymy)
            • mateuszwierzbicki Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 22:13
              pytam, bom ze statusm pokrzywdzonego smile
              • widokzmarsa Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 22:51
                ja nie sprawdzałem, wciąż przekładam, choć strasznie mnie ciekawi czy takie dwie
                osoby kablowały na nas.
                ale się oparłem w polszcze i nie zgodziłem na współpracę. Tylko że nie bili a
                tak sobie czasem myślę że jakby mnie tak zaczęli napierdalać to nie wiem co bym
                zrobił. Straszyli straszyli i puścili, w polsce nie działałem nic tylko sąsiad
                podkablował że u mnie drukarnia bo imprezy były))) Przyszło ubectwo znalazło
                książki bez debitu które wtedy każdy miał(prawie każdy) i mnie zabrało. W ten
                sposób przez zbyt głośne orgazmy moich kochanek zostałem bohaterem
                antykomunistycznym))
                • mateuszwierzbicki Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 23:09
                  nie mogłes kochanek kneblować? smile
                  • widokzmarsa Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 23:12
                    starałem się, ale ciągle oral???)
                    • mateuszwierzbicki Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 23:44
                      he he, dobranoc smile
    • istna Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 22:29
      NIEPUBLIKOWANE????



      suspicious
      • widokzmarsa Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 22:41
        jakby ktoś chciał publikować to nie byłyby okropne))
        • istna Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 22:45
          Znam i przypadek okropnych co się doczekały publikacji. Daj na priv to Ci je
          sprawiedliwie osądzę;>
          • widokzmarsa Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 22:46
            już moje pisanie zostało na tym forum sprawiedliwie osądzone - nie dam bo mam lęki))
            • istna Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 22:47
              Nie to nie.
              • widokzmarsa Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 22:52
                ale zapiszę ci w testamencie, ok?)
                • istna Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 22:54
                  Bez sensu, ze zmarłego się będę wyśmiewać?
                  • widokzmarsa Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 23:03
                    spoko, nie może się zemścić ani odszczeknąć)
                    • istna Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 23:07
                      Kusisz...
                      • widokzmarsa Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 23:11
                        ty jeszcze nie wiesz jak ja potrafię kusić))
                        • istna Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 23:18
                          Owszem, obserwuję codziennie jak tu usiłujesz kusić i z tego co widzę, bez efektów.
                          • widokzmarsa Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 23:28
                            Może coś źle robię? Masz jakieś sugestie))? Tyle że ja tu kiszę raczej a nie
                            kuszę))
                            Kurwa ale jeszcze teraz pracuję i pliki mi nie idą bo duże są.((
                            • istna Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 23:40
                              Serdecznie współczuję, serio.
                              • widokzmarsa Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 23:43
                                z powodu plików?)) Olałem, kupiłem jakieś badziewiaste płyty i nie chce mi ich
                                czytać, zaniosę do drukarni kompa niech sobie kopiują. KOniec pracy
                                No chyba ze mi współczujesz z powodu kiszenia)?
                                • istna Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 23:50
                                  Z powodu pracy, głównie. Człowiek powinien mieć robotę z głowy o 18. Sama się
                                  dziś kisiłam do siódmej a i tak się cieszę, że tak krótko. Przynajmniej dzień mi
                                  umilił schludny pederasta zaobrączkowany dla niepoznaki, paradujący w chmurce
                                  cerutti imagesuspicious
                                  Z powodu kiszenia się to ci nie współczuję tylko się zrzymam. Dawniej z
                                  przyjemnością czytałam twoje posty (moja ukochana opowieść o kobiecie z małymi
                                  cyckamisuspicious) a teraz co, kolego, no co? Sentymentalne pitu pitu.
                                  • widokzmarsa Re: moje wiersze okropne 13.09.06, 23:57
                                    Ja sentymentalny na forum. A kiedy ty się uderzyłas dziecko w głowę tak mocno?))
                                    Gdybym wiedział że to co piszę jest dla ciebie takie przykre))? Ale jak mam
                                    wymierzyć czyje zrzymanie jest lepsze)))

                                    Znam takich pederastów kilku, cóż kryją się, tylko szkoda żon...
                                    • istna Re: moje wiersze okropne 14.09.06, 00:03
                                      No jesteś bardziej sentymentalny niż wszystkie asiulki razem wzięte. Ja nie
                                      mówię, że przykre, tylko to już nie to.
                                      • widokzmarsa Re: moje wiersze okropne 14.09.06, 00:09
                                        asiulka była sentymentalna?????
                                        Ale jak już to napisałaś to pomyślałem sobie że te babskie gadanie które
                                        czytałem na fk o tych bezlitosnych facetach na mnie wpłynęł źle. Chciała mnie
                                        wyrwac na siłowni taka fajna laska ale sobie pomyślałem że rozwódka, dwóch
                                        synów, a ja przecież poważnie do niej nie podejdę. Będzie tylko dramat tak jak
                                        wczoraj na filmie, o toscanii. Masz rację stałem się sentymentalny, kiedyś by
                                        już była u mnie)))
                                        • istna Re: moje wiersze okropne 14.09.06, 00:14
                                          No, to pracuj nad sobą a ja idę regenerować mą boską urodęwink
                                          • widokzmarsa Re: moje wiersze okropne 14.09.06, 00:18
                                            no dobra, wezmę ją na weekend na wieś)) Kominek, te rzeczy, może po prostu
                                            trzeba jej faceta na trochę, zresztą zna mnie, wie z kim ma
                                            doczynienia)...dobranoc boska)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka