Dodaj do ulubionych

Robie lazanie na obiad

26.09.06, 11:09
tuczące świństwo, ale jakie dobre.
Obserwuj wątek
    • juleczka4 Re: Robie lazanie na obiad 26.09.06, 11:11
      Nio pycha pycha big_grin

      Ja chyba spagetti zrobie proste i szybkie smile
    • lena_zet bardzo mnie renió zdenerwowałaś 26.09.06, 11:11
      i przez ciebie muszę iść zapalić papierosa.Wczoraj moja mama-my taki skromny
      obiad...lasanie, dzisiaj ty... Jezu sad(( Nawet nie wiesz jak bardzo bym zjadła,
      a czasu mi brak na przyrządzenie.
    • kobieta_na_pasach ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:12
      jak robisz? gotujesz platy? bo ja zawsze tak, ale teraz najchetniej nie
      gotowalabym,ale boje sie,ze beda twarde, jak kiedys.
      • reniatoja Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:14
        Nie gotuję. Jeśli w sosie bedzie sporo wody, to nie będą twarde, nigdy nie
        gotuję i zqwsze są ok, zresztą nawet na opakowaniu pisze zeby nie gotowac. Nie
        gotuj, bedzie ok, tylko sos rzadszy niz zwykle zrób.
        • kobieta_na_pasach Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:15
          reniatoja napisała:

          > Nie gotuję. Jeśli w sosie bedzie sporo wody, to nie będą twarde, nigdy nie
          > gotuję i zqwsze są ok, zresztą nawet na opakowaniu pisze zeby nie gotowac. Nie
          > gotuj, bedzie ok, tylko sos rzadszy niz zwykle zrób.

          a jak robisz sos? i jak dlugo zapiekasz i w jakiej temp?
          • reniatoja Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:20
            Ja robie sos praktycznie tak sam jak do spagnetti bologzese - cebulka na
            oliwie, do tego mieso mielone, oregano, bazylia jak mam, sol pieprz cukier,
            podduszam, dodaje sok pomidorowy 8%, jeszcze podduszam, i warstwy: beszamel,
            sos, ser tarty, platy, besz, sos, ser, platy, na wierzchu beszamel i posypac
            serem. ale dzisiaj zrobie to samo, jednak bez beszqmelu. To najgorzej tucząsy
            skladnik tej potrawy, sama mąka i tłuszcz,a w smaku w sumie żadna rewelacja.
            zobaczymy jak wyjdzie bez tego. Ja musze troche myslec o kaloriach. Mysle, ze
            bez besz. bedzie dobre również.
            • kobieta_na_pasach Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:21
              reniatoja napisała:

              > Ja robie sos praktycznie tak sam jak do spagnetti bologzese - cebulka na
              > oliwie, do tego mieso mielone, oregano, bazylia jak mam, sol pieprz cukier,
              > podduszam, dodaje sok pomidorowy 8%, jeszcze podduszam, i warstwy: beszamel,
              > sos, ser tarty, platy, besz, sos, ser, platy, na wierzchu beszamel i posypac
              > serem. ale dzisiaj zrobie to samo, jednak bez beszqmelu. To najgorzej tucząsy
              > skladnik tej potrawy, sama mąka i tłuszcz,a w smaku w sumie żadna rewelacja.
              > zobaczymy jak wyjdzie bez tego. Ja musze troche myslec o kaloriach. Mysle, ze
              > bez besz. bedzie dobre również.

              ja zawsze robie bez beszamelu, a reszte podobnie jak ty. tyle ze musz zrobic
              rzadszy sos. napisz, jak dlugo zapiekasz.
              • reniatoja Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:23
                180 stopni i zapiekam nie wiem ile, z 45 minut? Sprawdzam czy makaron jest
                miękki. Robisz bez beszamelu i jest ok, nie? No właśnie, ja też bede od dzisiaj
                robić bez besz.
                • niedzwiedzica_sousie Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 14:29
                  jak wy sobie ślicznie, zgodnie konwersujecie kulinarnie. aż miło poczytać! smile
                  • kobieta_na_pasach Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 14:41
                    niedzwiedzica_sousie napisała:

                    > jak wy sobie ślicznie, zgodnie konwersujecie kulinarnie. aż miło poczytać! smile

                    aczkolwiek przez jeden kulinarny watek wywolalysmy wojnesmile
                    • niedzwiedzica_sousie Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 14:42
                      no właśnie pamiętam! smile
            • reniatoja Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:22
              reniatoja napisała:

              > Ja robie sos praktycznie tak sam jak do spagnetti bologzese - cebulka na
              > oliwie, do tego mieso mielone, oregano, bazylia jak mam, sol pieprz cukier,
              > podduszam, dodaje sok pomidorowy 8%, jeszcze podduszam, i warstwy: beszamel,
              > sos, ser tarty, platy, besz, sos, ser, platy, na wierzchu beszamel i posypac
              > serem. ale dzisiaj zrobie to samo, jednak bez beszqmelu. To najgorzej tucząsy
              > skladnik tej potrawy, sama mąka i tłuszcz,a w smaku w sumie żadna rewelacja.
              > zobaczymy jak wyjdzie bez tego. Ja musze troche myslec o kaloriach. Mysle, ze
              > bez besz. bedzie dobre również.


              Posta z taką ilością literówek jak powyżej jeszcze chyba nie popełniłam. Szok.
              • kobieta_na_pasach Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 14:02
                reniatoja napisała:

                > reniatoja napisała:
                >
                > Posta z taką ilością literówek jak powyżej jeszcze chyba nie popełniłam. Szok.
                >
                >
                ale ogolnie zrozumialam, o co chodzismile ja znalazlam genialne rozwiazanie
                przyprawowe do sosow pomidorowych. kupila "przyprawe wloska" Kamisu. tam jest
                wszystko, co potrzebne, aby przyprawic sos . takiego smaku, jak dzisiaj, dawno
                nie uzyskalam. tylko czy ktos, oprocz mnie, to doceni? aha, jednak troche
                obgotowalam platy.
      • grubaska20 Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:15
        kocico, ja kupuję tylko makarony melissa. lasagne też są the best! nie gotuję,
        walę suche, tylko beszamel musi być odpowiedniej konsystencji, ale nie ma
        opcji, żeby były twarde. canelloni też są super, w ciemno zawsze są ok
        • kobieta_na_pasach Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:18
          grubaska20 napisała:

          > kocico, ja kupuję tylko makarony melissa. lasagne też są the best! nie gotuję,
          > walę suche, tylko beszamel musi być odpowiedniej konsystencji, ale nie ma
          > opcji, żeby były twarde. canelloni też są super, w ciemno zawsze są ok

          lasagne z beszamelem? ja kupilam jakis wloski bezjajeczny.
          • grubaska20 Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:26
            yyy.. to chyba robimy zasadniczo inaczejtongue_out hehe, generalnie lasagne po włosku,
            taka klasyka, to właśnie
            płat/mięso/beszmel/płat/mięso/beszamel/płat/beszamel/ser
            canelloni też, wtykasz farsz w tutki, paprasz beszamelem, sypiesz ser i
            zapiekasz
            • niedzwiedzica_sousie Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:28
              a jaki farsz na ten przykład?
              • grubaska20 Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:42
                nic odkrywczego, standard mieso jak lasagne, szpinak, albo canelloni sorenckie-
                pychotka! (podsmażona na masełku cebulka+pokrojona w paski szynka+2części
                startej grubo mozzarelki+2części ricotty+1część parmezanu, wszystko zagniecione
                doprawione tylko solą i pieprzem)
      • juleczka4 Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:16
        kobieta_na_pasach napisał:

        > jak robisz? gotujesz platy? bo ja zawsze tak, ale teraz najchetniej nie
        > gotowalabym,ale boje sie,ze beda twarde, jak kiedys.

        Za pierwszym razem jak robiłam nie gotowałam i lazania była bleee
        Tylko gdzie niedzie była miękka a tak to twarda jak diabli!
        • reniatoja Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:21
          to coś źle zrobiłaś, ja nigdy nie miałam twardego makaronu, a nigdy nie
          gotowałam płatów. A robiłam lasagne już pińdziesiont siedem razy. Po prostu sos
          musi byc rzadszy, ale też nie woda.
          • juleczka4 Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:30
            reniatoja napisała:

            > to coś źle zrobiłaś, ja nigdy nie miałam twardego makaronu, a nigdy nie
            > gotowałam płatów. A robiłam lasagne już pińdziesiont siedem razy. Po prostu
            sos
            >
            > musi byc rzadszy, ale też nie woda.

            Całkiem możliwe
            Teraz obgotowuje chwilkę i zawsze jest wszytko miękkie i pyszne.
      • vandikia Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:25
        kobieta_na_pasach napisał:

        > jak robisz? gotujesz platy? bo ja zawsze tak, ale teraz najchetniej nie
        > gotowalabym,ale boje sie,ze beda twarde, jak kiedys.


        ja gotuje z płatów makaronu lubella, 180 st na 30-35 minut, a potem wyłączam
        grzanie i kolejne 30 min stoi w piecyku - zawsze makaron jest miękki.
        a sosy robie zawsze 2 pomidorowy i beszamel - pycha smile
        • reniatoja Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:27
          Fakt. Lasagne, podobnie jak inne potrawy zapiekane w piekarniku, trzeba kroic
          dopiero jak przestygną, inaczej nie bedzie ładny kwadratowy kawałek, tylko
          paciaja sie rozpłynie.
          • vandikia Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 11:28
            nie no, ona wychdzi z piekarnika gorąca, bo przez 30 min w środku nie ostygnie,
            ale jest dzieki temu, ze sobie tam siedzi bez pieczenia zbita i łatwa do
            pokrojenia smile
          • kobieta_na_pasach Re: ha ha, ja tez! 26.09.06, 14:03
            reniatoja napisała:

            > Fakt. Lasagne, podobnie jak inne potrawy zapiekane w piekarniku, trzeba kroic
            > dopiero jak przestygną, inaczej nie bedzie ładny kwadratowy kawałek, tylko
            > paciaja sie rozpłynie.

            no wlasnie. to mnie tez denerwuje. moze faktycznie powinnam odczekac, bo
            przeciez sos nie jest kleisty wiec jak to sie ma wszystko trzymac kupy?
    • niedzwiedzica_sousie Re: Robie lazanie na obiad 26.09.06, 11:21
      popieram że melissa jest bardzo dobra.
      ja ostatnio zrobiłam lasanie knorra i tez była super (nie ten główny przepis
      tylko właśnie z beszamelem)
      • grubaska20 Re: Robie lazanie na obiad 26.09.06, 11:28
        melissa rulezzz!! hehe, ale poważnie, wszystkie makarony mają super. z resztą
        oliwki tez kupuję tylko melissa, ale te w małych słoiczkach, zawsze są takie
        super twarde!!smile
        • juleczka4 Re: Robie lazanie na obiad 26.09.06, 11:33
          grubaska20 napisała:

          > melissa rulezzz!! hehe, ale poważnie, wszystkie makarony mają super. z resztą
          > oliwki tez kupuję tylko melissa, ale te w małych słoiczkach, zawsze są takie
          > super twarde!!smile

          Fuj , nie cierpie oliwek pd żadną postacią smile
          • grubaska20 Re: Robie lazanie na obiad 26.09.06, 11:43
            hehe, no tak, oliwki albo można uwielbiać, albo niecierpiećsmile
            • niedzwiedzica_sousie Re: Robie lazanie na obiad 26.09.06, 11:44
              ja 3/4 życia niecierpiałam brrr a teraz uwielbiam smile)
    • femme-marie Re: Robie lazanie na obiad 26.09.06, 11:27
      wersja light, pomiedzy płaty dodaje fasolke szparogowa i brukselke, no ale tez
      tam jest mięsko i troche sera, ...ale to co pyszne nie może byc niestety mało
      kaloryczne
      • reniatoja Re: Robie lazanie na obiad 26.09.06, 11:32
        Femme Marie, kochana, witaj, skąd Ty tutaj??? Strasznie sie ciesze, ze Cię
        widzę smile)))
        • femme-marie Re: Robie lazanie na obiad 26.09.06, 14:27
          a ja tu często,od jakis trzech miesięcy, zresztą chyba za tobą przyszłam i z
          przyjemnością siedzę na analu choc wpisuje sie rzadko i znienacka wink))
    • kobieta_na_pasach ale mi sie z wierzchu zabrazowila! 26.09.06, 14:30
      folia musialam przykryc. a jaki zapach! a jaki ser dajecie? ja zaszalalam i
      kupilam specjalnie mozarelle.
      • grubaska20 Re: ale mi sie z wierzchu zabrazowila! 26.09.06, 14:33
        ja zapiekam w zamkniętym naczyniu żaroodpornym. a ser.. różnie
        • niedzwiedzica_sousie Re: ale mi sie z wierzchu zabrazowila! 26.09.06, 14:35
          ja ser z auchan za 9,90 smile)))))))
          ale zapiekam otwartą
          • kobieta_na_pasach Re: ale mi sie z wierzchu zabrazowila! 26.09.06, 14:40
            niedzwiedzica_sousie napisała:

            > ja ser z auchan za 9,90 smile)))))))
            > ale zapiekam otwartą

            to jest raczej wyrob seropodobny!smile))
            • niedzwiedzica_sousie Re: ale mi sie z wierzchu zabrazowila! 26.09.06, 14:43
              pewnie i tak, ale smakuje jak ser, wygląda jak ser i nie ma konserwantów!
    • six_a Re:a dlaczego ja czytam 26.09.06, 14:56
      robię lizanie na obiad?

      normalnie jak któryś kaczyński jestem, tylko nie wiem który, bo jeden słabo
      pisze, a drugi słabo czyta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka