Ser żółty z powidłem; seks, sen, papu (ale wszystko z tym samym); może pizzę
pepperoni; nie przepadam za poszepszyńskimi; wypchaj się swoją głupią fotą

;
zejdźcież baby z biednej otyłli; niech cię strzeli; nie smuć się
niedźwiadku... Poza tym pozdrawiam wszystkich i wracam do roboty