maretina 20.02.07, 15:21 tak powiedzial moj syn. powiedzialam, ze siusiaka ma on i tata, a mama nie ma. no wlasnie, ale co ja mam? co mu powiedziec, bo slowa cipka nie lubie, a poza tym nie chce, zeby latal po osiedlu i tekscil "cipka". no to co ja moge miec? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niedzwiedzica_sousie Re: mam siusiaka 20.02.07, 15:22 ja jestem w szoku że Kajtol tak gada!!!!!! Odpowiedz Link
maretina Re: mam siusiaka 20.02.07, 15:25 e tam, od razu wielkie gadanie. po prostu uslyszalam "mama ma siasia" siasia to w jego jezyku siusiak. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: mam siusiaka 20.02.07, 21:17 no ale wiesz, to jest pełne zdanie!!!! Odpowiedz Link
mmagi srom;-))))))))).................. ...pipi?po za t 20.02.07, 15:24 ym pytał co Ty masz? Odpowiedz Link
maretina Re: srom;-))))))))).................. ...pipi?po 20.02.07, 15:26 no nie pytal, ale musze wiedziec co powiedziec jakz zapyta Odpowiedz Link
mmagi Re: srom;-))))))))).................. ...pipi?po 20.02.07, 15:27 niestety u nas sa albo idiotyczne zdrobnienia albo medyczne okreslenia pipka i juz)) Odpowiedz Link
six_a Re: srom;-))))))))).................. ...pipi?p 20.02.07, 15:31 o jezu, a u lekarza jak: pipka mię sfędzi? hehehe Odpowiedz Link
mmagi Re: srom;-))))))))).................. ...pipi? 20.02.07, 15:33 jesli juz to "mam swedzenia".........ginekolog nie zapyta czy za uszami) Odpowiedz Link
kookardka Re: srom;-))))))))).................. ...pipi 20.02.07, 15:34 >ginekolog nie zapyta czy za uszami) :""""))))) to zalezy jak usiądzesz na fotelu Odpowiedz Link
mmagi Re: srom;-))))))))).................. ...pip 20.02.07, 15:39 a jak sie u ginekologa siada,bo ja znam jeden spodób? Odpowiedz Link
six_a Re: srom;-))))))))).................. ...pipi 20.02.07, 15:34 a jak w dupie, to za przeproszeniem owsiki mogą być, trza się określić na wstępie i tuż po dziędobry. Odpowiedz Link
mmagi Re: srom;-))))))))).................. ...pip 20.02.07, 15:39 z owsami chodze od internisty gin owsów nie leczy Odpowiedz Link
six_a Re: srom;-))))))))).................. ...pi 20.02.07, 15:41 pacz pani, jak się wycwaniła, czyli co przychodzisz i mówisz: pan se sprawdzi? Odpowiedz Link
lajton Re: mam siusiaka 20.02.07, 15:26 maretina napisała: > lajton napisała: > > > Ty masz pochowane > dobre i prawdziwe! nie będziesz musiała kłamać Odpowiedz Link
maretina Re: mam siusiaka 20.02.07, 15:27 slyszalam tylko, ze nie mozna dzieci wprowadzac w blad Odpowiedz Link
kookardka Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 20.02.07, 15:32 półóż rękę na mym łonie...a co to jest mymłon ? tak brznmiał ten kawał Odpowiedz Link
six_a Re: mam siusiaka 20.02.07, 15:27 ja tam mówię normalnie penis i wagina, a nie jakieś infantylizmy w stylu siusiak i brzoskwinka. Odpowiedz Link
mmagi Re: co Ty powiesz? :))) 20.02.07, 15:30 no ale chłopczyk sika członkiem a ty nie sikasz waginą no chyba ze cos mnie omineło na lekcji)) Odpowiedz Link
six_a Re: co Ty powiesz? :))) 20.02.07, 15:33 aaa to siusiak tylko do siusiania?, to ja przepraszam. dzieciak miał ostatnio w szkole test pt. "zanim zostaniesz rodzicem" kurde w 4 klasie podstawówki i tam jest wszyzstko piknie rozrysowane, dostał piątkę, byłam dumna, tylko tak się zastanawiam, kiedy on tym rodzicem zostanie??? byle nie w piątej klasie Odpowiedz Link
six_a Re: jaja se robisz 20.02.07, 15:30 czy w kulki lecisz? skłaniam się ku jądrom, ale w sumie mało o nich mówię, bo nie posiadam Odpowiedz Link
six_a Re: jaja se robisz 20.02.07, 15:36 no lukier to jeszcze, ale tego no karmelu nie próbuj bo gorąco będzie. Odpowiedz Link
duch.murzynka Re: jaja se robisz 20.02.07, 15:41 własnie mysle? szkoda trochę pukli)))))) Odpowiedz Link
six_a Re: jaja se robisz 20.02.07, 15:45 weeeeeź, ja to sobie wyobraziłam tuż obok takiego świecznika żydowskiego to może kokardki jakieś na koniec karnawału? Odpowiedz Link
duch.murzynka Re: jaja se robisz 20.02.07, 15:53 obrzezanie Ci w głowie?)))))) menora sie swiecznik nazywa))))) farfale))))) Odpowiedz Link
six_a Re: jaja se robisz 20.02.07, 15:58 nie no obrzezanie to chyba bez pejsów? menora to jakaś wyspa ))) obetnij te pejsy, dobra, weź przykład z britnej Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: mam siusiaka 22.02.07, 08:42 to nie chodzi o infantylizmy tylko o zdrobnienia a to różnica. bo przecież na inne części ciała też mówię: łapeczki, brzunio, pępuszek, nóżki-nóżki, na dupkę mówię jabłuszko, itd. i nagle do tego mam dowalić penis i wagina??????? Odpowiedz Link
maretina Re: jak byłam mała to mówiłam, że mam kakusię ;)) 20.02.07, 15:28 nie zorientoewalabym sie, ze kakusia to rzecz sama Odpowiedz Link
baba_krk Re: jak byłam mała to mówiłam, że mam kakusię ;)) 20.02.07, 15:30 to się nazywa dziecięca fantazja Odpowiedz Link
rachela180 Re: mam siusiaka 20.02.07, 15:36 pusię? pipkę? różyczkę? Kurde, Francuzi mają kilkadziesiąt słów na określenie tej części ciała i wszystkie są miłe a weź zajrzyj do słownika francuskiego i naucz dzieckowie w tym języku mówic o tym na dole Odpowiedz Link
dr.verte Re: mam siusiaka 20.02.07, 15:59 maretina napisała: > tak powiedzial moj syn. > powiedzialam, ze siusiaka ma on i tata, a mama nie ma. > no wlasnie, ale co ja mam? moja znajoma wmawia synkowi że nic nie ma a siusia pupą,powaga Odpowiedz Link
mmagi Re: mam siusiaka 20.02.07, 16:01 hmm,wiesz w zasadzie to jest taki duuuuży rów,zaczyna sie z przodu a konczy z tyłu)))) Odpowiedz Link
alpepe Re: mam siusiaka 20.02.07, 16:21 też bym tak mówiła, powaga. Moja córka i ja mamy pupy z przodu , a tata ma ogon, zwany też penisem. Odpowiedz Link
hansgrubber Sie ubawilem 20.02.07, 17:50 To sa te niedorobki polszczyzny - zadnego neutralnego okreslenia. Odpowiedz Link
aasiula1 Re: mam siusiaka 20.02.07, 21:59 juzuuu mam ten sam problem od kilku lat. Bo jest tyle neutralnych określeń na meski narząd a na kobiecy to tylko takie hmm lekko wulgarne. Ja do dzisiaj mówię do Julki "pupa" tak ogólnie na wszystko między nogami. Małż mnie strofuje, żebym jej już wytłumaczyła, gdzie pupa, a gdzie.... no własnie jak to nazwać???? Odpowiedz Link
hansgrubber Re: mam siusiaka 20.02.07, 23:37 Pamietam taki wywiad z Jerzym Kosinskim - ktos Go pamieta? - kiedy skarzyl sie ze polszczyzna jest straszliwie toporna pod tym wzgledem. Odpowiedz Link
dziewice Re: mam siusiaka 20.02.07, 23:58 hehe niezly problem, myslalem i niewymyslilem Odpowiedz Link
alpepe Re: mam siusiaka 21.02.07, 07:49 aleś ty się hansi uczepił. Przecież chodzi o to, by wytłumaczyć dziecku, ze dziewczynki maja inne końcówki do sikania, niż chłopcy, a nie o sprawy seksualne, które kilkulatków tak naprawdę nie zainteresują, jeśli dorośli nie będą się dziwnie zachowywać, słysząc i mówiąc o siusiakach i "pisiach". Ściślej ujmując, dziewczynki ich nie mają, więc co mówić? Pupa z przodu jest najbardziej neutralna, bo ta ohydna "cipka", której nawiasem mówiąc sama nie używam, znajduje zastosowanie głównie przy opisach ginekologicznych. Cewka moczowa zaś nie jest na tyle wyodrębniona, by mówić o niej osobno Odpowiedz Link
maretina Re: i co wybralas?;-DDD n/t 21.02.07, 09:33 kolezanka mowi psisia, inna cytrynka ( nazwy typu:muszelka, brzoskwinka czy cytrynka powoduja u mnie odruch wymiotny,), kurde nie wiem czy nie polece z anatomia i nie powiem wagina po prostu Odpowiedz Link
mmagi Re: i co wybralas?;-DDD n/t 21.02.07, 09:36 juz widze Kajtka w przedszkolu jak mówi do kolezanki pokaz mi swoja waginę;- ))))))))) Odpowiedz Link
maretina Re: i co wybralas?;-DDD n/t 21.02.07, 09:43 alpepe napisała: > waginą sikasz? przyznaje, ze nie mysle nad czym sikam. powaga. po prostu siadam na muszle i ... wiadomo co Odpowiedz Link
maretina poprawka, bleda zrobilam:) 21.02.07, 09:44 mialo byc przyznaje, ze nie mysle nad tym czym czym sikam. powaga. po prostu siadam na muszle i .... wiadomo co Odpowiedz Link
alpepe Re: poprawka, bleda zrobilam:) 21.02.07, 09:47 stąd problem z nazewnictwem, przecież nie będziesz tłumaczyła synowi, że on może sobie i posikać penisem i poru...ać, a kobiety mają i cewkę na siku i waginę na ruchu. Stąd u małej pupa z przodu, choć już jej tłumaczyłam, że tam, gdzie ma czerwone, to są wargi i obok pochwa, ale jak mała zacznie się chwalić, że ma zaczerwienione wargi na dole, to każdy spłynie. Odpowiedz Link
hansgrubber Pepe 21.02.07, 10:41 ale brak jakiegos slowa a dokladniej mowiac calej kategorii slow neutralnych dotyczacych spraw moczowo plciowych nie spadl z nieba. Trzeba widziec sprawy szerzej - nie uczepilem sie spraw seksu, ale trudno o nie nie zatracic w takim temacie. Odpowiedz Link
alpepe Re: Pepe 21.02.07, 14:54 Hansi, nie sugeruj mi ciasnoty umysłu, ok? jest słowo: srom i ono obejmuje wszystko to, co powinno i bynajmniej jest teraz neutralne, bo mało kto kojarzy je jeszcze ze wstydem, jest taka tam sromota, muchomor sromotnikowy, sromotna klęska... Już bardziej się srom ze sraniem kojarzy... Mnie bardziej przerażają dyskusje na niemowlęciu i edziecku, i psiuty, szczochy!!!, kaśki, jadźki, cipki i wszelkie określenia, które sugerują, że kobieta jest nieczysta. Im bardziej zakłamani ludzie, tym gorsze określenie. Odpowiedz Link
hansgrubber Re: Pepe 21.02.07, 20:10 Pepe ja Ci nic nie sugeruje ale mam pytanie - jaka masz teorie ze w polszczynie nie ma takich neutralnych slow? Odpowiedz Link
alpepe Re: Pepe 22.02.07, 07:40 nie znam innych języków na tyle dobrze, by stwierdzić, że tylko polski jest tak ubogi, wydaje mi się, że i w niemieckim takich ogólnych określeń, innych niż odpowiednik sromu, brakuje. Poza tym sama anatomia kobieca sprawia problem, bo to nie jest jedna końcówka, a po pierwsze brak jej, a poza tym dwa otworki i jeden osłonięty guzik, no i falbanki po bokach. Można jeszcze powiedzieć krocze bez zagłębiania się, co konkretnie np. boli. Więc krocze. Jest neutralne, uniwersalne, bo i nadaje się zarówno do użycia na nazwanie przyrodzenia u kobiet i mężczyzn. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Pepe 22.02.07, 08:38 zapomniałaś jeszcze o takim ładnym i ogólnym słówku: genitalia. nie mówię żeby może dziecku zasuwać, ale generalnie używam. genitalia męskie i genitalia żeńskie, wyglądają nieco inaczej, służą do tego samego: czynności rozrodczych i wydalania moczu. Odpowiedz Link
to-wlasnie-ja Re: Pepe 22.02.07, 10:46 Szparka. " Mamo, mam siusiaka, a ty co masz? Szparke. Taka jak ty z tylu. Chlopcy maja siusiaki ktorymi siusiaja i pupe a dziewczynki szparke z przodu , ktora siusiaja i pupe. " Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Pepe 22.02.07, 10:52 nie, u każdej jest ile pup? jedna uogólniona przednio-tylna, czy dwie - jedna z przodu, druga z tyłu? a może tej z tyłu nie ma i jest tylko ta pupa z przodu he he he he Odpowiedz Link
maretina Re: Pepe 22.02.07, 11:52 moze ja jestem stary zbok, ale szparka to mi sie z 0 7000 kojarzy, muszelki, brzoskwinki tez Odpowiedz Link
to-wlasnie-ja Re: Pepe 22.02.07, 12:16 Mnie tylko z dawnym przebojem Rodowicz btw, Kajtek nam jednak dal orzech do zgryzienia . Ciekawe, co bedzie pozniej Odpowiedz Link
maretina Re: Pepe 22.02.07, 12:31 strach sie bac juz teraz mam zimny pot na czole, jak sobie pomysle, ze za jakis czas zapyta o technike robienia dziecka Odpowiedz Link
hansgrubber Re: mam siusiaka 22.02.07, 10:54 Mysle ze braki w polszczyznie wynikaja z konserwatywnego modelu kultury - mam wrazenie graniczace z pewnoscia ze takie slowa byly ale gdzies do XVIII wieku - romantyzm bardzo "odcielesnil" polszczyzne. Odpowiedz Link