reniatoja
17.07.07, 17:56
czemu kelnerom daje się napiwki? Dlaczego jak się nie da to wstyd, skąd się
to wzięło? Przecież miłe obsłuzenie klienta to jego zawód, zadnej łaski nie
robi, ze uczciwie wykonuje swoją pracę. dlaczego dawać mu napiwek, a np pani
w sklepie za miłą obsługę, czy no nie wiem, kierowcy PKS-u za dobrą jazdę od
miasta A do miasta B - nie dawać? Argumenty, ze praca ciężka, a zarobki małe
mnie nie przekonują - kobita roznosząca kartony w Biedronce równie cieżko lub
jeszcze cieżej pracuje, a jakoś nikt nie daje jej napiwków, choć zarabia
grosze.
P.S. Wątek inspirowany prze Kominka, ale temat ciekawy, moim zdaniem.
Uzasadnijcie jakos, dlaczego dajecie napiwki i komu.