www.wrzuta.pl/obraz/oI7A54c2Oc/
Chciałam Wam powiedzieć, bo juz dawno nie było o dzieciach,
zwłąszcza tych naszych narodzonych, tylko same ciąże, że ostatnio
synek mi się sie tak rozwija pieknie, jego mózg sie chyba odblokował
na mówienie słuchanie i kumanie tego co sie mówi - prosze go o cos
on to robi, normalnie jestem w szoku ile on nagle rozumie co się do
niego mówi. Przekomarza sie, nauczył sie mówic nie i na wszystkie
pytania odpowiada nie i kręci głową przy tym że nie nie, naprawdę
nie i sie śmieje

), papa robi jak juz tylko widzi, ze ktoś sie
zbliża do wieszaka z kurtkami albo szafy z butami (dawniej zaczynał
machać rączką mniej więcej gdy człowiek wychodzący był juz na
parterze - zanim zajarzył z tym papa - a mieszkamy na trzecim
piętrze

). Pokazuje gdzie ma nos (albo jak ma zajete ręce lub mu
sie nie chce ruszac łapą to dmucha noskiem gdy zapytam gdzie ma
nosek

wie gdzie ma ucho oko, gdzie jest piesek (zwykle na kanapie
śpi, to inna sprawa, ze łatwo mu było zapamiętac gdzie pasożyt się
wyleguje całe zycie

poza tym w ogóle jest taaaki mądry, że
normalnie nie mogę. Tańczy gdy tylko usłyszy muzyke, kopie piłkę,
szuka rzeczy, które się zgubiły i mi przynosi, mój boże, jak on mi
urósł... Wszystko tak nagle, w ostatnim tygodniu sie nauczył, jakby
sie coś odblokowało i nagle zaczął wszystko rozumiec, mówić, robić.
Wrzucę więcej zdjeć, albo wyślę chętnym na maila, tylko nie teraz,
bo teraz już muszę po niego jechać do opiekunki.