vandikia
04.03.09, 21:37
podlaczona dzis jestem do holtera, troche inaczej sobie to
wyobrazalam, cala klata i brzuch w plastrach i elektrodach
no i dostalam tez dzienniczek do wpisywania czynnosci, używek itd..
zeby mozna bylo zrobic analize...
powiem Wam, ze bez analizy lek stwierdzam, ze zajebiscie niezdrowo
zycje, ze musze zmienic przyzwyczajenia i ze nie dziwne, ze mi
pikawa wali przy takim trybie.. normalnie jak spojrzalam na tą kartę
godzinową i przeczytalam co po kolei robie i jak sie z tym czuje, to
medycyny konczyc nie musialam, zeby stwierdzic, ze ujowo robię
no to tyle, a teraz ciekawe jak z tym zasne