aguszak 20.05.09, 09:34 Jak to możliwe, żeby mogły być jakiekolwiek problemy ze zlikwidowaniem profaszystowskiej organizacji? Podoba mi się ten komentarz forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=95539276&a=95539585 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
raduch Re: Hajlowanie i ONR 20.05.09, 13:48 Ano możliwe. Nawet normalne. Poglądy to sobie każdy może mieć, nawet najbardziej chore, co innego jak próbuje je wcielać w życie. Odpowiedz Link
aguszak Re: Hajlowanie i ONR 20.05.09, 15:15 a oni, myślisz, nie wcielają? ja myślę, że całe ich życie to oddanie sprawie... takiej sprawie Odpowiedz Link
raduch Re: Hajlowanie i ONR 21.05.09, 09:32 Nieno, w zasadzie tak jest. Tylko takie ale. Między patriotyzmem a nacjonalizmem jest różnica jak między miłością rodzicielską a pedofilią. Spróbuj to panom uświadomić. Z karaniem czy delegalizacją jest równie trudna sprawa: to że się nimi brzydzimy to dla prokuratora stanowczo za mało. Odpowiedz Link
aguszak Re: Hajlowanie i ONR 21.05.09, 12:04 A idź, ja nawet bym się bała odezwac do takiego jednego z drugi, a co dopiero dyskutować... Tu nawet nie chodzi o obrzydzenie, tylko lęk właśnie o przyszłe nasze pokolenia... o mojego syna, z kim i w jakim kraju przyjdzie mu żyć... Odpowiedz Link
lambert77 Re: Hajlowanie i ONR 21.05.09, 07:55 trza im wybaczyć to wszystko to nieszczęśliwe dzieci specjalnej troski. Wystarczy za wczasu sterylizować i problem sam wygaśnie za dwa trzy pokolenia Odpowiedz Link
lambert77 Re: Hajlowanie i ONR 21.05.09, 12:11 obiążeń dziedzicznych nie da się wyleczyć miłością Odpowiedz Link