Dodaj do ulubionych

LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!!

IP: 80.244.139.* 08.03.04, 13:08
Jestem wegetarianinem , ale lubie pić mleko szczególnie z płatkami
kukurydzianymi. Czym zastąpić mleko krowie żeby było po wegetariańsku?
Obserwuj wątek
    • Gość: brumbak Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 08.03.04, 16:49
      oczywiście mlekiem sojowym,
      - można tez robić swietne płatkozupy z nasionek
      np. słonecznik + siemie lniane ( namoczyc co najmniej 8 godzin - najlepiej 24 h)
      dodac płatków np owsianych + do smaku np pare rodzynek ale też namoczonychczy
      lyżeczkę miodu - dobre na chłodno a jak ktos chce miec cieplejsze niech doda
      troche gorącej wody
    • Gość: Tramp Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 19:11
      > Jestem wegetarianinem , ale lubie pić mleko szczególnie z płatkami
      > kukurydzianymi. Czym zastąpić mleko krowie żeby było po wegetariańsku?

      A co? Uważasz, że Hindusi, którzy wyrośli na mleku krowim (vide kult świętej
      krowy - żywicielki) i zajadają przetwory mleczne nie są wegetarianami? Nie
      wytrącasz czasami argumentów ideologom wegetarianizmu, którzy często głoszą
      opinie, że Hindusi są od tysiącleci wegetarianami i są zdrowi?

      Jeśli twierdzisz, że musisz zastąpić mleko krowie jakimś substytutem roślinnym,
      bo krowie mleko z płatkami nie jest wegetariańskie, to konsekwentnie musisz
      uznać, że Hindusi nigdy nie byli i nie są wegetarianami...
    • Gość: brumbak Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 08.03.04, 20:20
      - są oczywiście różne style odzywiania vege
      - NIKT tu nikomu nic nie nakazuje
      - wybór jest osobisty, prywatny
      • Gość: Rycho Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.03.04, 22:58
        Jeżeli pić mleko to albo prosto od krowy(najlepiej jeszcze ciepłe)albo w
        postaci jogurtów lub kefirów,ale ogólnie jestem zdania,że spożywanie mleka
        należy zostawić cielakom,dla człowieka najlepsza jest woda.Pozdr Rycho
        • Gość: Tramp Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 23:52
          > spożywanie mleka
          > należy zostawić cielakom,dla człowieka najlepsza jest woda.

          konsekwentnie kierując się tym tokiem rozumowania orzechy należy pozostawić na
          ziemi - tam gdzie upadną - na rozmnożenie, banany gorylom, ziarno myszom polnym
          i owadom... ect. ect. ect. Dla człowieka najlepsze oprócz wody jest świeże
          powietrze...
          • Gość: Rycho Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.03.04, 10:01
            Chyba coś kombinujesz.Jak jesteś taki bystry to spróbój założyć spodnie przez
            głowę. A słyszałeś o czymś takim jak podpuszczka?
            • Gość: telemasca Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.04, 02:47
              Alez Rysiu. Chymozyne produkuje rowniez czlowiek. Jezeli pije sie mleko to jej
              obecnosc w soku zoladkowym nie zanika.
        • navia Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! 11.03.04, 21:09
          Gość portalu: Rycho napisał(a):

          ogólnie jestem zdania,że spożywanie mleka
          > należy zostawić cielakom
          POwiedz to krowom. Wiesz, one mają to do siebie, ze lubią, chca i muszą być
          wydojone dwa razy dziennie. A nie każda ma akurat przy sobie cielaka.
          • Gość: brumbak Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 11.03.04, 23:40
            navia napisała:
            .....
            >> ogólnie jestem zdania,że spożywanie mleka
            > > należy zostawić cielakom
            .....
            > POwiedz to krowom. Wiesz, one mają to do siebie, ze lubią, chca i muszą być
            > wydojone dwa razy dziennie. A nie każda ma akurat przy sobie cielaka.

            ----
            hm, ciekawy pogląd
            .. krowa nie ma cielaka przy sobie, bo zapewne sie gdzies podział ...
            gdzie?
            no
            chyba
            sie
            podział
            na
            cielęcinkę

            -
            • navia Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! 12.03.04, 11:01
              Zgadza się, ze to za sprawa człowieka krowy ewoluowały i dają teraz mleko
              niezaleznie od tego czy są w laktacji, czy nie. No ale co teraz z tym zrobic?
              Powyrzynać wszystkie mleczne krowy?
    • Gość: misiu Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 08.03.04, 22:26
      Mleko i przetwory mleczne są bardzo wartościowym pożywieniem i wyrzekanie się
      ich jest dużym błędem żywieniowym. Tym bardziej, że wielu wegetarian, z
      Hindusami na czele, spożywa mleko. Jeśli nie masz ambicji w kierunku
      ortodoksyjnego weganizmu, lepiej nie pozbawiaj się jednego z najważniejszych
      źródeł witamin (D3) i wapnia. Szkodliwość mleka i sprzyjanie przezeń
      osteoporozie jest bzdurnym, wegańskim wymysłem. Wszystkie poważne
      miedzynarodowe organizacje zajmujące się osteoporozą polecają mleko i sery jako
      najwartościowsze produkty w zapobieganiu tej przykrej przypadłości.
      • Gość: misiu Pożyteczne linki IP: 5.2.* / *.chello.pl 08.03.04, 22:31
        www.osteofound.org/
        www.nof.org/
    • Gość: Diana Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! IP: 213.25.91.* 09.03.04, 10:17
      ja też lubię mleko, jem jajka. nie jestem ścisłą wegetarianką.
      Ale na mleko trzeba uważać ze względu na sposób jego konserwowania - albo
      chemia, albo napromieniowanie - te wszystkie w opakowaniach UHT - to są
      promienie jonizujące. Jednorazowa dawka wchłonięta nie zrobi szkody (inaczej
      wycofali by ze sprzedaży) ale to dziadostwo się kumuluje, nie wiem po jakim
      czasie ulega rozpadowi. W każdym razie jest to martwe mleko.

      Najlepiej jakbyś miał pewnego dostawce mleka prosto od krowy czyli mówiąc w
      skrócie - znajomą krowę. Oczywiście żeby nie chorowała na gruźlicę (w Polsce
      znowu powróciła) czy inne paskudztwa.

      Jakbyś czytał, że ktoś ma alergię na mleko, to nie wpadaj w panikę. Moim
      zdaniem jest to skrót myślowy - ludzie są coraz dalej od natury, odżywiają się
      jedzeniem zbyt przetworzonym, prawie plastikowym. Jak złapią coś bliższego
      naturze, to mogą faktycznie mieć różne reakcje organizmu, który nie jest
      przyzwyczajony.

      Przede wszystkim alergia i inne choróbska to słaby system odpornościowy. Trzeba
      go trenować poprzez kontakt z naturą, odżywianiem w miarę możliwości naturalnym
      (coraz trudniej o to niestety). Antybiotyki też trzeba brać z umiarem a nie
      jako profilaktykę. Ja od wielu lat nie biorę leków, tylko zioła. Jak są
      epidemie grypy, to pochoruję z tydzień - wychodzę z tego bez leżenia, bez
      prochów.
      Piję miód pitny - dwójniak albo półtorak (bernardyński, kasztelański i inne).
      Jest w nich trochę alkoholu, ale to tak jak przy winie w niezbyt dużej ilości
      nie wpadniesz w nałóg. Taki miód lekko podgrzewam i piję. Już po kilku chwilach
      od wypicia katar zelżał tak, że mogłam oddychać, przestałam się dusić. Tak
      kilka dni - i jestem zdrowa.

      pozdrawiam
      • balbinia Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! 09.03.04, 20:17
        Ryzowe i kokosowe. Ewentualnie sojowe. Nie wiem jak z dostepczoscia,
        podejrzewam ze w PL sa trudno dostepne i dosc drogie.
        • Gość: Rycho Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.03.04, 10:03
          Te mleka mają tyle wspólnego z prawdziwym mlekiem co koń z koniakiem.
      • Gość: navia Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! IP: 212.33.92.* 11.03.04, 09:34
        Zgadzam się z Dianą - ostatnio w mediach uprawiano swego rodzaju nagonkę na
        picie mleka. To prawda,ze coraz częsciej spotyka sie przypadki uczulenia na
        mleko, ale ludzie zapominają, ze w dzisiajszych czasch jest ogólnie więcej
        przypadków alergii i będzie ich niestety coraz więcej
        Jezus77 - jeżeli mleko Ci słuzy i je lubisz, nie ma chyba powodu, zeby z niego
        rezygnowac. Raczej zwracaj uwagę, zeby to było mleko z ekologicznie czystego (w
        miarę) regionu. Co do mleka UHT to nie wiem, co o tym sądzić - promieniowanie
        jonizujace brzmi niby odstraszająco, ale nie ma dowodów na to, ze
        promieniowanie takie kumuluje sie w żywności. Poza tym zastanówcie się -
        promieniowanie jonizujace wydzielane jest też przez komputer, telewizor, wieże
        przekaznikowe, telefony komórkowe, kuchenki mikrofalowe, lodówki...mam dalej
        wymieniać? Cały czas jesteśmy otoczeni promieniowaniem i jakos zyjemy. Wiec
        chyba nie ma co przesadzać. Bardziej obawiałabym sie tego, ze w procesie UHT
        giną witaminy i mleko to jest ubozsze, ale nadal dobre jako źródlo wapnia i
        cynku. A jezeli chodzi o mleko pasteryzowane, w woreczkach, to krązyły
        pogłoski, ze dodaje sie do niego krowiego moczu jako konserwantu. Mozecie w to
        uwierzyć, albo potraktować to z podobna rezerwą jak ja doniesienia o
        szkodliwości mleka UHT ;)
        • Gość: Diana Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! IP: 213.25.91.* 11.03.04, 10:53
          Gość portalu: navia napisał(a):
          ale nie ma dowodów na to, ze
          > promieniowanie takie kumuluje sie w żywności.



          coś mi się kojarzy, że jednak te nawet niewielkie dawki albo się kumulują przez
          całe lata, albo nawet jak przelatuja, to coś tam jednak po drodze popaskudzą.
          Musiałabym sobie przypomnieć, gdzie czytałam o tym.


          Poza tym zastanówcie się -
          > promieniowanie jonizujace wydzielane jest też przez komputer, telewizor,
          wieże
          > przekaznikowe, telefony komórkowe, kuchenki mikrofalowe, lodówki...mam dalej
          > wymieniać? Cały czas jesteśmy otoczeni promieniowaniem i jakos zyjemy.


          to prawda. Ja osobiście uważam, że skoro tego tyle jest, to muszę /moge
          eliminować paskudztwo ile się da. Np. mieszkam od niedawna koło lasu, uciekłam
          z Wawy, podłogi drewnianej nie lakierowałam, tylko pokryłam olejem zmieszanym z
          woskiem ( daje to dobrą jonizacje w przeciwienstwie do lakieru, drewno oddycha)
          owszem będę miała wiecej latania "ze ścierą", ale wolę to niż latanie po
          lekarzach. Jak czyszczę dywan to nie daję szamponów, tylko zaparzam zioła
          (rumianek, tymianek, mydlnica) i tym działam.

          Telewizora nie lubię, to mój wróg. Moje zwierzaki też go nie lubią, dziwię się,
          że w zoo są dumni z tego że małpule oglądaja tego potwora. Toż to oprócz
          jonizacji, zionie złą energią agresji. Komórę trzymam na odległość, nie
          korzystam z mikrofali. Każdy jednak żyje jak chce. Jedni myślą, że się
          przyzwyczają a inni tak jak ja eliminują, to co mogą.

          pozdrówka

          ps. ostatnio mówi się o epidemii nowotworów w Polsce. to się tak z nikąd nie
          wzięło, ma swoja przyczyne w odejściu od natury
        • Gość: rodzynek Re: LUBIĘ MLEKO!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.04, 00:28
          Mleko UHT nie tylko dla zapracowanych
          artykuł Barbary Michalik

          Gdy mamy mało czasu na zakupy, możemy korzystać z mleka o przedłużonej
          trwałości, utrwalanego metodą UHT. Skrót UHT pochodzi od angielskich słów Ultra
          High Temperature (ultra wysoka temperatura). Metoda ta polega na bardzo szybkim
          podgrzaniu mleka do temp. 135-150o C przez 1-5 s i natychmiastowym schłodzeniu
          do około 20 oC. Do produkcji mleka UHT nadaje się tylko surowiec najwyższej
          jakości, pozyskiwany w sposób higieniczny, szybko schłodzony po udoju i
          możliwie szybko poddany przetwarzaniu. W trakcie podgrzewania niszczy się
          wszelkie zanieczyszczenia mikroorganizmami, drobnoustrojami chorobotwórczymi i
          przetrwalnikami bakterii, które są obecne w surowym mleku. Dzięki procesowi UHT
          można przechowywać mleko w zamkniętym kartonie do 6 miesięcy w temperaturze
          pokojowej. Po otworzeniu opakowania mleko należy wstawić do lodówki. Tak
          przechowywane nadaje się do spożycia przez co najmniej 48 godzin.

          Jaki jest wpływ metody UHT na wartości odżywcze? Białka występujące w mleku to
          w 80% kazeina, która jest odporna na temperaturę, i białka serwatkowe, które
          podczas podgrzewania ulegają częściowej denaturacji. Denaturacja nie powoduje
          jednak zniszczenia białka ani zmniejszenia jego wartości odżywczych, lecz
          jedynie rozluźnienie jego struktury, co ułatwia trawienie mleka.

          Podczas procesu UHT straty witamin sięgają 5-10% i pokrywają się z występującą
          w naturze zmiennością składu witamin w mleku (jednorazowe zagotowanie mleka w
          domu powoduje straty witamin wynoszące 10-40%). UHT ma również pewien wpływ na
          kolejny składnik mleka - laktozę, która zamienia się w laktulozę. Niewielkie
          ilości tej substancji służą jako pożywka dla bakterii niezbędnych w czasie
          trawienia. Podczas utrwalania mleka tą metodą w substancjach mineralnych i
          tłuszczach zawartych w mleku nie zachodzą żadne niekorzystne zmiany. Dzięki
          temu mleko UHT jest pełnowartościowym produktem, który z powodzeniem może
          zastąpić świeże mleko, tym bardziej że można je spożywać bez przegotowania.

          "Żyjmy dłużej" 7 (lipiec) 1999
        • Gość: rodzynek jeszcze jeden artykuł: Mleko UHT IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.04, 00:31
          Czy mleko UHT i pasteryzowane jest mniej wartościowe niż prosto od krowy?

          Odpowiada dr inż. Małgorzata Ziarno z Wydziału Technologii Żywności Szkoły
          Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie:

          Mleko UHT jest poddawane sterylizacji momentalnej (Ultra High Temperature) w
          temperaturze 135-150oC przez 1-2 s i następnie szybko chłodzone do około 20oC.
          Taka obróbka termiczna ma na celu całkowite zniszczenie żywych komórek
          drobnoustrojów oraz ich form przetrwalnych (tzw. przetrwalników), dlatego mleko
          UHT wykazuje znacznie dłuższą trwałość (do 90 dni) w porównaniu z
          pasteryzowanym (kilka dni). Pakowane jest w kartoniki wielowarstwowe w sposób
          aseptyczny, czyli uniemożliwiający dostanie się do środka mikroorganizmów.
          Dzięki temu można je pić od razu po otwarciu. Mleko pasteryzowane natomiast
          ogrzewa się w temperaturze 75-90oC przez 15-25 s, następnie szybko schładza do
          10oC i pakuje w torebki, butelki polietylenowe lub kartoniki laminowane folią
          polietylenową. Celem pasteryzacji jest całkowite zniszczenie drobnoustrojów
          chorobotwórczych i w stopniu maksymalnym pozostałych mikroorganizmów.

          Temperatura i czas ogrzewania obydwu rodzajów mleka są tak dobrane, aby w jak
          najmniejszym stopniu wpływały na zawartość składników odżywczych i cechy
          smakowo-zapachowe. W wyniku ogrzewania zawartość w mleku białka, laktozy,
          tłuszczu, składników mineralnych i niektórych witamin (B2, A, D) praktycznie
          pozostaje bez zmian.

          Białko mleka jest pełnowartościowe, gdyż zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy
          w ilościach odpowiadających zapotrzebowaniu człowieka. Ogrzewanie mleka nie
          obniża wartości biologicznej białka, a nawet czyni je łatwiej przyswajalnym
          przez organizm człowieka ze względu na ułatwiony dostęp enzymów trawiennych do
          denaturowanych cząsteczek białka. Niestety, ogrzewanie w podwyższonej
          temperaturze (a także długie jego przechowywanie) powoduje spadek zawartości
          niektórych aminokwasów (głównie lizyny), jednak straty te nie przekraczają 5%.

          Pod wpływem ogrzewania niewielka ilość laktozy ulega przekształceniu w
          laktulozę. Laktuloza, podobnie jak laktoza, jest węglowodanem, tyle że
          nieprzyswajalnym przez organizm człowieka. Ma jednak korzystny wpływ na rozwój
          mikroflory w przewodzie pokarmowym, na przykład bakterii z rodzaju
          Bifidobacterium i Lactobacillus (z tego względu laktulozę dodaje się do
          mlecznych odżywek dla niemowląt).

          Częściowemu zniszczeniu podczas ogrzewania ulegają natomiast witaminy wrażliwe
          na działanie temperatury (głównie witaminy B12, B1 i kwas foliowy). Straty tych
          witamin zależą od temperatury ogrzewania - w przypadku pasteryzacji i
          sterylizacji mleka systemem UHT nie przekraczają one odpowiednio 10% i 20%.
          Należy dodać, że dochodzi do nich również na skutek przechowywania, a więc
          silniej podatne na nie jest mleko UHT.
          • Gość: Diana Re: jeszcze jeden artykuł: Mleko UHT IP: 213.25.91.* 12.03.04, 09:41
            bardzo dziękuję Ci rodzynku za uświadamianie. Wybacz jednak, ale nie bardzo
            ufam wypowiedziom "autorytetów" w mediach. Często wiąże się to z ukrytym
            sponsoringiem. Dla mnie ważniejsza jest opinia naukowca z tytułem dr biologii
            (nie dostał żadnej kasy za swoją poradę ani ode mnie ani od nikogo innego),
            który mnie ostrzegał przed wszelkimi "uhatymi"
            pozdrówka
            • Gość: Rycho Re: jeszcze jeden artykuł: Mleko UHT IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.03.04, 10:09
              Najwartościowsze jest "prosto od krowy" w sensie prawie dosłownym(wydoić i
              wypić),wszelkie UHT ,pasteryzowane itp.to już tylko namiastka.Następna
              kolejność to:jogurty,kefiry,mleko zsiadłe i sery.
            • Gość: rodzynek Re: jeszcze jeden artykuł: Mleko UHT IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.04, 12:14
              Hej
              Też słyszałem że UHT jest szkodliwe (ktoś cytował jakiegoś lekarza). W sumie to
              postaram się więcej dowiedzieć na ten temat bo sprawa mnie ciekawi. Dam znać
              jak się dowiem więcej.

              Chociaż na jakimś innym forum wypowiadał się gość po technologii żywności
              (specjaloność związana z mlekiem - mleczarstwo(?) ), twierdził on że mleko UHT
              nie jest szkodliwe.
              ps. Ten dr biologii z którym rozmawiałaś zajmował się mlekiem? Jeśli tak to
              sprawa zaczyna mnie intrygować.
              • Gość: Piotr Re: Znowu to samo IP: 217.153.16.* 12.03.04, 15:13
                Ludzie zlitujcie się i nie piszcie takich bzdur . Mleko UHT to trucizna i
                przestańcie kombinować ,że mleko spalone w temp. 135 C zawiera jakieś witaminy
                bo to bzdura !
                • Gość: rodzynek Re: Znowu to samo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.04, 21:07
                  Witaminy są tylko mniej, znacznie gorzej jak ktoś pije mleko odtłuszczone,
                  wtedy odpadają witaminy rozpuszczalne w tłuszczu.
                  Piotrze dlaczego twierdzisz, że mleko UHT to trucizna?
                  • Gość: telemasca Re: Znowu to samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.04, 02:51
                    Piotr nie ma pojecia co pisze. On pisze zeby pisac, argumentow z jego
                    klawiatury nie uswiadczysz. Fakt UHT nie jest pelnowartosciowym mlekiem i
                    kropka. Jak juz Rycho wspomnial najzdrowsze jest mleko "prosto od krowy" a w
                    nastepnej kolejnosci kefiry, maslani i jogurty.
              • Gość: Diana Re: jeszcze jeden artykuł: Mleko UHT IP: 213.25.91.* 15.03.04, 10:59
                > ps. Ten dr biologii z którym rozmawiałaś zajmował się mlekiem? Jeśli tak to
                > sprawa zaczyna mnie intrygować.


                dr biologii zna się na wielu rzeczach, w tym na szkodliwych czynnikach
                działających na żywe organizmy. Szkodliwe czynniki z grubsza da się podzielić
                na :
                szkodliwości chemiczne - np. ulepszacze w pieczywie, konserwanty
                szkodliwości fizyczne - np. promieniowanie jonizujące, hałas, i wiele innych
                szkodliwości biologiczne - np. mikroorganizmy wywołujące choroby zakaźne
                biolog wie co robi mówiąc mi takie a nie inne rzeczy
                każdy sam za sibie odpowiada, wierzy komu chce i w to co chce
                pozdrówka
    • baky Jezuniu, jeśli ma być "po wegetariańsku"... 15.03.04, 16:13
      Gość portalu: jezus77 napisał(a):

      > Czym zastąpić mleko krowie żeby było po wegetariańsku?

      ... to musisz po prostu "mlecz" wpierniczać. To bardzo pospolita roślina, która
      wiosną i latem rośnie na trawnikach i łąkach. No, chyba, że uda Ci się ją
      wydoić... lub odwirować.

      PS. A w ogóle, to, co to dla Ciebie - zrobić z wody mleko? Zawracasz gitarę :o))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka