Jakiś czas temu zgłosiłam administracji, że na klatce odpadają płytki z cokolików. Kilka dni temu wracam do domu i co widzę.... płytki sklejone są taśmą klejącą. Nie wiem czy ktoś z sąsiadów nie mógł już patrzeć jak leżą nie na swoim miejscu, czy to robota wysłannika z administracji. Wmawiam sobie, że to chwilowe, jak odpadnie więcej płytek, w innych blokach, w innych klatkach to przyklei się je hurtem, bo to taniej