rajska_mama
03.08.14, 14:15
Co za kretyn zabił tego małego kotka? Wystarczy jechać 10 km/h,żeby uniknąć takiego wydarzenia. 10 km/h, czyli tyle, ile wynosi ograniczenie prędkości na naszym osiedlu. Teraz ktoś potrącił kota, następnym razem potrąci dziecko. Mimo progów zwalniających nie brakuje idiotów, którzy urządzają sobie rajdy po osiedlu. Mnie też jakiś czas temu wybiegł tu kot wprost pod auto, ale jechałam zgodnie z przepisami i zdążyłam zahamować zanim kotu stała się krzywda.