tulip70
21.05.14, 19:01
Wczoraj tj. 20 maja o godz. 20 Modlińska od Kowalczyka do Światowida stała w ogromnym korku.
Przyczyna: wypadek zablokował skrzyżowanie Modlińska/Światowida (z brakiem możliwości skrętu w lewo w Światowida).
Dzisiaj mogło być podobnie.
Cudem uniknąłem kolizji z samochodami (!), które na tym skrzyżowaniu zawracały w kierunku mostu Północnego (prawidłowo Marii Curie-Skłodowskiej).
Jeden zawracał z pasa do skrętu w lewo "lewego", to jeszcze można było przewidzieć, ale drugi to zawracał z pasa do skrętu w lewo "prawego".
Gwałtowne hamowanie, cudem nie dostałem w "dupkę" mojego autka.
Dziękuję za to kierowcy, który był za mną miał refleks!
Porażka!