Dodaj do ulubionych

czytaliście sprawozdanie zarządcy za 2005 i ...

02.03.06, 21:20
Bardzo ciekawa lektura, nawet nie wiedziałem, że tyle zrobili. Moze dlatego ze
wychodze rano a wracam wieczorem. w zeszłym roku znowu musieli kupic nowe
znaki za 465 (wykonano plan w 103 %). Na osiedlu mamy chyba złodzieja bo
terenic musiał kupic żarówki za 2000 zł (100% wykoananie planu). Musimy być
czujni bo złodzieje nie próźnują.

na koniec życzę miłej lektury, a raczej poznania technik "kreatywnej księgowości".
Obserwuj wątek
    • sylwia_pawel Re: czytaliście sprawozdanie zarządcy za 2005 i . 03.03.06, 08:06
      Naprawa furtki i bramy też rozbawia. Za tyle kasy to chyba co roku nową byśmy
      mieli.
      Pozdrawiam:)
      • marta_ef Re: czytaliście sprawozdanie zarządcy za 2005 i . 03.03.06, 13:32
        Jezeli chodzi o furtke!
        Może ten wysoki koszt to ta złota klamka jak u Carringtonów :)

        Mnie interesuje jeszcze wymiana i regulacja samozamykaczy, które nie byly ani
        regulowane ani tymbardziej wymienione!

        Pozdrawiam,
        Marta D14
        • mms38 Re: czytaliście sprawozdanie zarządcy za 2005 i . 03.03.06, 14:56
          a ja jeszcze nie miałam czasu, aby przeczytać sprawozdanie, ale z tego, co
          piszecie wnioskuję, że to raczej dramat z elementami komedii...
          czy w ostatniej klatce bloku D jest w ogóle jakiś samozamykacz?!
          a jeśli chodzi o naprawy bramy i furtki: może taniej będzie wynająć kogoś do
          otwierania szlabanu - ręcznie, żeby się mechanizm nie miał szans zepsuć!!!
          do zobaczenia na zebraniu, będzie gorąco!
        • marcin_ef Re: czytaliście sprawozdanie zarządcy za 2005 i . 03.03.06, 15:09
          W ramach wyjaśnienia regulacji zamozamykaczy.
          Regulacja polega na delikatnym przekręceniu lub odkręceniu śrubki-ek, więc
          pytanie czy to aż tyle kosztuje?
          • guttieres Re: czytaliście sprawozdanie zarządcy za 2005 i . 04.03.06, 07:59
            Ja po przeczytaniu sprawozdania tez mam szereg wątpliwości oprócz tych co
            Sąsiedzi wymienili: czyli wszystkie koszty konserwacji zarówno furtki, bramy
            czy drzwi (wymiana samozamykaczy), także konserwacja instalacji elektrycznej
            czy anteny telewizyjnej pozwala mieć wątpliwości czy koszty tak wysokie są
            zasadne. Zastanówmy się wspólnie czy w prywatnym domu koszty konserwacji też są
            tak wysokie NIE. Przecież nikt latami nie konserwuje instalacji elektrycznej
            czy anten telewizyjnych, przecież to nie są elementy które mechanicznie pracują
            i szybko się zużywają. Moim zdanie koszty te są wyraźnie naciągane. I sprawa
            planu budżetu na rok 2006 są tam kolejny raz pozycje: WYMIANA SAMOZAMYKACZY i
            ZNAKI DROGOWE. W związku z tym mam pytanie czy co roku będziemy wymieniać
            samozamykacze i znaki drogowe na osiedlu. W klatce, w której mieszkamy
            samozamykacz nie były na pewno wymieniane, od samego początku drzwi
            nieznośnie "trzaskają" i nikt poza regulacją na samym początku się tym nie
            zainteresował. Zauważyłem natomiast, że sąsiedzi na klatkach sąsiednich
            powiesili kartki aby nie "trzaskać drzwiami". Wiec jak bezczelnie można pisać
            że wymieniło się samozamykacze skoro się tego nie zrobiło. Kolejne pytanie
            zieleń na naszym osiedlu również pochłonęła sporą kwotę. Trawniki która są na
            osiedlu to nie są hektary, a zakup narzędzi na ten cel nasuwa pytanie czy są to
            narzędzia, które nalezą do naszej wspólnoty czy UNI-DOMU? Myślę wiec że wymiana
            administratora wcześnie czy później Nas czeka. Na pewno dyskusja na spotkaniu 9
            marca będzie gorąca. Pozdrawiam i do zobaczenia. Guttieres
            • natasza142 Re: czytaliście sprawozdanie zarządcy za 2005 i . 05.03.06, 16:54
              Mam takie uprzejme pytanie do Moich niezwykle "przenikliwych" sąsiadów. Czy
              ktokolwiek z Państwa ma choćby elementarne pojęcie o zarządzaniu lub choć 1-raz
              pofatygował się na spotkanie do biura Zarządcy w bud. Grzymalitów 1D ze swoimi
              wątpliwościami - myślę że nikt. Moja praca należy do tzw. wolnych zawodów w
              związku z tym spędzam większą część czasu w domu, co pozwala mi na pełniejszą
              obserwację działań różnych służb technicznych Zarządcy.Wnioski które się
              nasuwają są w zasadzie tylko dwa. Pierwszy to normalne zużywanie się urządzeń
              na skutek eksploatacji(ok. 20%) a 80% to bezmyślny wandalizm "naszych sąsiadów"
              i trudno się w zasadzie dziwić gdy wreszcie "książki dotarły pod strzechy" a
              dziadowstwo tam mieszkające dotarło do cywilizowanych mieszkań i stało
              się "POSIADACZAMI".A tak na marginesie jeśli niektórzy potrafią zliczyć już do
              100 niech podzielą kwoty w tabelkach przez 12 (miesięcy)to może bardziej trafi
              do nich absurdalnośćczynionych zarzutów i unaoczni prawdziwą skalę wydatków
              miesięcznie a konkretnie ich minimalność.Pozdrawiam Normalnych.
              • pyszczak1 Szanowny Panie Challenger4 ... 05.03.06, 18:31
                Przeczytałem dzisiaj wypowiedzi niejakiego "challenger4". Trudno mi czytać takie
                wypowiedzi, rzekłbym "chamskie". ja nikogo nie obrażam w swoich wypowiedziach,
                napisałem tylko kilka zdań moich przemyśleń i tyle. Może nawet się i myliłem co
                do pewnych spraw, ale np. nie uważam, aby rok w rok kupować nowe znaki drogowe.
                I to jest moje zdanie.

                Ponadto pisząc swoje zdanie miałem nadzieje na zapoznanie się z wypowidziami
                innych właścicieli lokali na "naszym podwórku". I teraz wiem że są różne. Ale
                nikogo, kto ma inne zdanie nie będę obrażał. Może tak zostałem wychowany. Pare
                osób przestrzegało mnie przed pisaniem w sieci nt. naszego osiedla, "nasi
                sąsiedzi" różnie podchodzą do "odrębnych zdań". Teraz wiem że mieli rację.
                Jednocześnie pragnę zauważyć Szanowny Panie,iż do dojrzałej dyskusji trzeba
                dorosnąć, ale na razie to Ci nie grozi. Możesz dalej obrażać innych... ale jak
                wszystko w tym życiu tylko do czasu.

                To tyle i pozdrawiam Cie serdecznie Challenger4
                pyszczak kretyn
              • pyszczak1 do Nataszy 142... 05.03.06, 18:48
                Rzeczywiście nie znam się na zarządzaniu, chociaż jestem też przedstawicielem
                "wolnego zawodu".
                Ale jeżeli odpowiada Ci, że zgłasza się usterki np. zerwanie kabli, awarje w
                gazownii, samozamykacze działają jak działają, i nic nie realizuje się od razu,
                to przyznam Ci ze mi nie za bardzo.
                Może zamiast płacić za kontrole np. samozamykaczy było lepiej kupić nowe lepsze,
                bo niedługo koszta naprawy przerośnie zakup nowych.
                Nie wiem czy widziałaś sygnalizator alarmowy od gazu? Kiedyś jak się włączał to
                prócz tego że wydawał przenikliwy hałas, to jeszcze miagał takim światełkiem. Po
                wielu interwencjach zrobiono tak: gdy jest jakaś awarja to widać tylko migające
                światełko, a sygnał dzwiękowy został wyłączony. a gdy zgłasza się tą usterkę to
                dopiero po paru dniach zostanie usunięta. nie wiem czy to zwykła ekspolatacja cz
                y akt wandalizmu. A mam pytanie co by się stało gdyby awarja była poważniejsza
                ?! przecież po godz. 20.00 już nikt nie dobiera telefonu... no coż może
                przesadzam, ale wydaje mi się że nawet ze względu na elemetarne zasady
                bezpieczeństwa, ta obsługa powinna być lepsza. Ale oczywiście nie znam się na
                zarządzaniu...

                Mimo to dziękuję za przedstawienie swojego zdania, bo w odróznieniu od
                przedmówcy było to bardzo kultarne.
                miłego popłudnia

                pyszczak
                • mokd Re: do Nataszy 142... 06.03.06, 10:25
                  9 marca odbedzie sie zebranie. kazdy z Nas bedzie mogl zabrac na nim glos, o
                  ile Pan Labus nie zdecyduje sie go zignorowac, czy obrazic, co jest niestety
                  jego normalna praktyka. zrobmy liste "za" i "przeciw", niech zdecyduje
                  wiekszosc. i zacznijmy sie szanowac! zamierzacie sie bic w czwartek czy co?!
                  odwazmy sie wziac udzial w tym zebraniu i na nim odezwac, a to juz bedzie duzo.
                  na forum wszyscy potrafia, publicznie nie bardzo... G.
    • mokd Re: czytaliście sprawozdanie zarządcy za 2005 i . 06.03.06, 10:19
      za tego kretyna wylatujesz z forum i wiecej sie tu nie pokazuj!
      proponuje zawarcie bliskiej znajomosci z Panem Labusiem, nawet podobnym
      jezykiem sie poslugujecie. a moze juz sie znacie? to forum powstalo po to, by
      KAZDY w sposob kulturalny mogl sie wypowiedziec. jesli ktos anonimowo, czyli w
      sposob tchorzliwy obraza innych, nie ma tu czego szukac. 9 bedzie zebranie,
      ufam, ze nie zabraknie Ci odwagi, by publicznie powtorzyc swoje uwagi.
    • znj2 Re: czytaliście sprawozdanie zarządcy za 2005 i . 07.03.06, 16:06
      Witam
      Jestem licencjonowanym zarządcom nieruchomości.
      Jesli by Państwo chcieli porady prosze pytać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka