mamatomka11
14.09.13, 23:02
15 sierpnia br, mój 22 miesięczny synek Tomek poparzył się herbatą, twarz klatka piersiowa ręka. Oparzenia sklasyfikowano jako II i miejscami III stopnia. Przez dwa tygodnie leżałam z im w szpitalu gdzie co drugi dzień miał zmieniany opatrunek w znieczuleniu ogólnym, pod koniec dwa razy w kąpieli. Leczony był iruxolen i agrosulfanem. Twarz i klatka piersiowa się wygoiła, niestety ramię nie. Tam wystapiło oparzenie III stopnia. Po dwóch tygodniach tomek został wypisany do domu z założonym na ramie plastrem ze srebrem który podczas kontroli w poradni chirurgicznej był "strzyżony". PO 10 dniach podczas kolejnej wizyty Pani doktor zdjęła mu plaster. Niestety cześć rany się nie zagoiła. Rana została przemyta i została położona maść. Kazano nam zgłosić się za trzy dni ( ja nic z raną nie miałam robić). Pani doktor zasugerowała że przy następnej wizycie skieruje mnie do szpitala na przeszczep ponieważ rana nie ziarninuje. Wobec powyższego zasięgnęłam konsultacji u innego lekarza (w innym mieście) odnośnie przeszczepu. Pan doktor po obejrzeniu rany stwierdził że z przeszczepem można poczekać i spróbować jeszcze leczyć maściami. Przepisał do stosowania maść FIBROLAN i do przemywania Boraksol (dwa razy dziennie rano i wieczorem). Pech chciał że Pan doktor akurat wyjeżdża i będzie za dwa tygodnie.
Mam pytanie:
1 czy w takim czasie powinnam pomimo wszystko konsultować to oparzenie u jakiegoś chirurga?
2 Czy przy stosowaniu maści konieczne jest przemywanie boraksolem? przeczytałam w internecie ze dla maluszków nie jest wskazane używanie tego leku.
3 czy używanie przy zmianie opatrunku rożnych maści ma wpływ na gojenie? tzn. w poradni chirurgicznej w której byliśmy po wyjściu ze szpitala, Pani doktor po zdjęciu plastra zaordynowała maść którą już przy następnej wizycie nie powtórzyła i zastosowała inną (prozaiczne, akurat zabrakło). Pytam ponieważ chciałbym pozostać pod opieką chirurga a to jest jedyna poradnia chirurgiczna w naszym mieście. Poradnia natomiast nie zgadza sie na zmianę opatrunków z użyciem przyniesionych ze sobą maści.
Będę wdzięczna za pomoc i informację