26.01.06, 10:15
Moja córeczka ma oparzoną bużkę na policzku rana ma ok. 1 x 0,5 cm. chirurg
dziecięcy powiedział że po zagojeniu się rany zastosujemy na początek
leczenia delikatne środki takie jak tointex. Kochane dziewczyny, czy według
was ten tointeź jest coś wart. Może byłoby lepiej od razu zastosować coś
mocniejszego. Pozdrawiam wszystkich i przesyłam buziaczki dla waszych
dzieciaczków. Renata.
Obserwuj wątek
    • ladylazarus Re: tointex 27.01.06, 11:15
      Wszystko zależy ja głebokie i poważne jest oparzenie. My mieliśmy przepisany
      tointex ale dodatkowo, obok contratubexu, bo ma on raczej właściwości łagodzące
      i nie jest to typowy środek przeciw bliznom. Kremik jest fajny i ma fajną
      konsystencję, ja stosuję go wtedy gdy córcia ma podrażnioną skóre od silikonu i
      madecasollu- wtedy robię przerwę i smaruję tointexem
        • ladylazarus Re: tointex 30.01.06, 13:18
          Linomag jest tłustszy, wolę tointex bo ma fajniejszą konsystencję. No i chyba
          więcej właściwości leczniczych.
          A oto właściwości-
          Heparyna działa przeciwzakrzepowo, przeciwzapalnie.
          Alantoina ułatwia odnowę naskórka, przyspiesza gojenie ran.
          Azukalen (wyciąg z kwiatów rumianku i nagietka) działa przeciwzapalnie,
          przeciwuczuleniowo, bakteriobójczo, przyspiesza ziarninowanie i gojenie
          uszkodzeń skóry.
          Stosowany do zmiękczenia, spłaszczenia i zwiększenia elastyczności bliznowców
          różnego pochodzenia (np. pourazowych, po krioterapii nowotworów lub samoistne).


          A oto storona gdzie można sobie o kremie poczytać:
          www.gsk.com.pl/produkty/Tointex.html#4

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka