Dodaj do ulubionych

Miasto blokuje targi Eroticon

24.01.06, 12:54
Choć impreza jest legalna, urzędnicy nie chcą do niej dopuścić

Tym razem nie będzie bicia seksualnego rekordu świata, ale warszawscy włodarze
i tak zapowiadają, że metodami prawnymi zablokują erotyczny show w stolicy.

Targi Eroticon mają się odbyć w Warszawie w dniach 2-5 lutego już po raz
szósty. Jak w ostatnich latach, zostaną zorganizowane w centrum
wystawienniczym Expo XXI przy ul. Prądzyńskiego na Woli. Impreza przewiduje
m.in. występy gwiazd porno z Polski, Ameryki i Europy Zachodniej, mistrzostwa
Polski tancerek go-go, wybory Nagiej Miss Polski, Hip Sex Hop Party. Do tego
planowane są pokazy bielizny erotycznej, wielki test wibratorów i pokazy
serialu erotycznego „Bzykaj z nami”.

– Hala przy Prądzyńskiego będzie najbardziej podniecającym miejscem w Polsce –
ocenia Krzysztof Gerwatowski, rzecznik firmy PinkPress, która organizuje imprezę.

Chluby to nie przynosi

Tym razem PinkPress zrezygnował z bicia seksualnego rekordu świata, który w
latach porzednich polegał na tym, że w ciągu kilku godzin kilkuset mężczyzn
współżyło publicznie z jedną kobietą. To właśnie ona biła rekord. – Ta
konkurencja generuje bardzo duże koszty, obecnie jest rozgrywana w USA. W
Polsce już raczej jej nie zobaczymy – dodaje Gerwatowski.

Mimo to władze Warszawy, tak jak w zeszłym roku, zapowiadają, że zrobią
wszystko, co mieści się w ich mocy i w granicach prawa, by do imprezy w hali
Expo XXI nie dopuścić.

– Takie wydarzenia nie przynoszą chluby miastu, nie wpływają dobrze na
wizerunek stolicy. Nie powinny mieć miejsca – mówi Mirosław Kochalski,
sekretarz stolicy, pełniący obowiązki prezydenta miasta.

Kochalski deklaruje, że Warszawa będzie chciała nie dopuścić do organizacji
erotycznego show, ale nie precyzuje, w jaki sposób to zrobi. – Podejmiemy
stosowne działania zgodne z prawem. To na razie tyle. Kropka – rzuca.

Jakie mogą to być działania? Miejscy prawnicy będą zapewne chcieli wykorzystać
przepisy dotyczące zgromadzeń masowych, które muszą być zgłaszane przez
organizatorów do Ratusza. Urzędnicy muszą wydać zgodę, a w tym wypadku na
pewno by jej nie wydali.

Ratusz bez szans

PinkPress podkreśla jednak, że Eroticon nie jest imprezą masową, tylko
targową, bo wprawdzie targi odwiedza za każdym razem około 10 tys. osób, ale
nie w jednej chwili, lecz w ciągu czterech dni. Zdaniem prawników racja leży
po stronie PinkPress.

– To rzeczywiście nie jest impreza masowa, żadne pozwolenia prezydenta
Warszawy nie są potrzebne. Miasto teoretycznie może próbować zablokować targi,
ale prawo jest w tym wypadku w mojej ocenie jednoznacznie po stronie
organizatorów – twierdzi Andrzej Koroluk, adwokat z Kancelarii Prawnej
Pociej&Dubois.
/Życie Warszawy/
Obserwuj wątek
    • adam81w Re: Miasto blokuje targi Eroticon 24.01.06, 22:29
      to jest oburzajace ze wladze stolicy nie daja ludziom zyc .
      beda blokowac te targi tak jak blokowali parade rownosci . i tak samo ten ich
      zakaz bedzie nielegalny
      • speer Re: Miasto blokuje targi Eroticon 24.01.06, 22:59
        Wladze Wawy chyba chca z nas zrobic Czestochowe lub - niedaj boze - Wadowice :-/
        • roborobi Re: Miasto blokuje targi Eroticon 25.01.06, 00:03
          W Wadowicach na Pl. Jana Pawła II sprzedaje się piwo, i to bardzo fajne i
          tolerancyjne miasteczko.
          • towita Re: Miasto blokuje targi Eroticon 25.01.06, 09:10
            Targi jak targi, kto nie ma ochoty ten się po prostu na nie nie wybierze. Nie
            mają co robić w tym ratuszu czy co?
            • roborobi Re: Miasto blokuje targi Eroticon 25.01.06, 10:26
              Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o ....
              • j46 Re: Miasto blokuje targi Eroticon 25.01.06, 18:27
                Ci w ratuszu zawsze mają lepsze pomysły niż motłoch. Lepiej wszak zabudować plac
                Pilsdzkiego jakimś rzekomym zabytkiem /a właściwie jak to nazwać - rekonstrukcja
                nie bo jednak bęzie inny np w wewnatrz/ zamiast budować kolejne stacje metra, a
                nowoczesne w kształcie i architekturze budynki niech budują prywatni inwestorzy
                byle nei na tym ostatnim z większych śródmiejskich placów. A erotyka tak ich
                rajcuje, że na samo hasło świetoszkom się oczy śmieja, bo chyba nie muszą
                wchodzić do środka, tak jak każdy kto tego nie chce. O co tu chodzi. Sztuka dla
                sztuki. Moja babcia mawiała " nie bądż świetszy od papieża".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka