Dodaj do ulubionych

Nastolatek w podróży....

IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 13.01.04, 10:50
Nie, ja nie jestem nastolatkiem, ale interesuje mnie wysłanie nastolatka do
Francji i dlatego proszę forumowiczów o radę. Mój syn (15 lat) w sierpniu br.
może pojechać do Francji pod opieką innych osób ( dwoje dorosłych i ich też
15 letni syn). Czy na ten wyjazd, oprócz paszportu i ubezpieczenia, potrzebne
są jakieś dodatkowe dokumenty np. nasz pisemna zgoda itp. ???
Z góry dziękuję za rzeczowe odpowiedzi.
Adam
Obserwuj wątek
    • Gość: olo paszport do łapy, i jazda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 22:27
      pytanie - co to za "DOROŚLI", ale jak syn jest dzieckiem z "wielkiego miasta"
      to da sobie rade. tylko czy bedzie chciał wracać?
      • ada296 Re: paszport do łapy, i jazda! 22.01.04, 00:32
        myślę, że nie zaszkodzi zgoda rodziców na wyjazd
        piszę się takie pisemko: my tacy a tacy wyrażamy zgodę na wyjazd naszego syna
        takiego a takiego tam i tam w okresie od do pod opieką jakiś tam
        składa się podpis przed notariuszem, który poświadcza jego złożenie i wtedy
        jest pewność, że jakiś upierdliwy celnik się nie przyczepi, że znajomi usiłują
        nielegalnie wywieźć Twoje dziecko za granicę
        pozdrawiam
        • Gość: Adam Re: paszport do łapy, i jazda! IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 24.01.04, 13:13
          Dziękuję Ado za zainteresowanie, ale nie chciałbym być "bardziej papieski..."
          więc zadzwoniłem do Straży Granicznej w Jędzrzychowicach i pan "strażnik"
          poinformował mnie, że skoro rodzice wyrazili zgodę na paszport dziecka, to
          także pozwalają mu podróżować. Wobec tego trochę racji (w tytule) miał również
          OLO, ale jeszcze mimo wszysto sprawdzę w innych, odpowiednich instytucjach.
          Pozdrawiam czytających i odpisujących.
          Adam
          • Gość: Foxal Re: paszport do łapy, i jazda! IP: *.sympatico.ca 01.02.04, 04:28
            Wedlug mnie, to ci rodzice zabierajacy Twojego syna powinni poprosic o takie
            pisemko, o ktorym pisza Ada296, bo w razie jakiegos wypadku, czy
            nieporozumienia z napotkanymi wladzami, np policja lokalna to takie pisemko
            daje im mozliwosc wybrniecia z nie przewidzianych sytuacji.

            Jedn celnik nie zawsze wie co drugi na innym przejsciu czy zmianie powie i
            zarzada. Poza tym w tym pisemku beda Twoje dane jak telefon, moze fax i adres w
            razie koniecznosci, oraz nazwa ubezpieczenia zdrowotnego z telefonem. Zycie w
            podrozy lubi platac figle. I jeszcze najwazniejsze wykup ubezpieczenie na
            zdrowie i zycie dla syna, ale w takiej agencji, ktora jest honorowana w kraju
            docelowym. Przeprowadz odpowiednie szczepienia zdrowotne, poucz syna, aby nie
            jadl i nie pil nic co wyglada podejrzane, lub przeterminowane. Daj mu na droge
            jakies proszki przeciw zatruciu zywnoscia. W tym pisemku podaj jesli ma
            uczulenie np na ukaszenia przez owady, lub jakis pokarm.

            Jak juz to wszystko zrobisz to mozesz spac spokojnie, ze wroci caly i zdrowy i
            pelem nowych doswiadczen zyciowych.Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka