Gość: "naiwniak"
IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl
06.04.05, 20:06
Może to i dobrze , że nikt mnie nie chciał zabrać ! Co za ironia losu -
gdybym pojechał to i tak Papieża bym już nie zobaczył , do Watykanu nie
dotarł i jeszcze gdzieś w korku utknął na kilka dni.
Usiądę przed telewizorem - pełny wypas, a do Rzymu pojadę później !