Dodaj do ulubionych

Łamigłówka

23.05.06, 12:41
Są trzy każda kończy inaczej i gdzie indziej.
Wszystkie są bystre.
Lubią sobie pohulać po huczeć.
Czasem strachu napędzą i niekiedy szkód dużych narobią.
Potrafią zabić i żywić.
Błyszczą się w słońcu,
są ciemne i zasępione w dni pochmurne.

Więc o co chodzi?
Obserwuj wątek
    • kserkses1 ;) 23.05.06, 12:51
      dlaczego akurat trzy?
      • kubek Re: ;) 23.05.06, 13:01
        Bo u3muje się, że trzy są wielce istotne :-)
        • kserkses1 Re: ;) 23.05.06, 13:25
          ale fontanna Berniniego jest czterech :)
        • kserkses1 o: 23.05.06, 13:39
          pl.wikipedia.org/wiki/Fontanna_Czterech_Rzek :)
          • kubek Kserkses tak nie wolno należy się głowić 23.05.06, 13:52
            A jak wygląda głowienie się to każdy wie.

            Uważam, łamigłówkę, za nie rozwiązaną.
            Kserksi proszę Cię nie przelewaj miarki ;)
            • kserkses1 Re: Kserkses tak nie wolno należy się głowić 23.05.06, 14:00
              jak?
              ja nie wiem? :)
              poza tym, żeby połamać główkę trzeba użyć czegoś twardego... nie lubię
              przemocy...
              Co innego przelewanie miarek...Jak dobry trunek - chętnie poprzelewam :)
    • stoik1 jakieś furie albo inne harpie ; ) 23.05.06, 13:08
      • kubek jedną furie „trzymam” w domu dlatego wolę nimfy 23.05.06, 13:55
        ;-)
        • kserkses1 nie wiem czemu, 23.05.06, 14:04
          przypomniała mi się historyjka o psie i kocie:
          "Siedzi pies i myśli:
          -mój pan pozwala mi tu mieszkać, daje mi jeść i pozwala mi spać w łóżku -
          pewnie jest bogiem...
          Siedzi kot i myśli:
          -mój pan pozwala mi tu mieszkać, daje mi jeść i pozwala mi spać w łóżku -
          pewnie JESTEM bogiem..."
          • kubek :-))) 23.05.06, 14:12
            sie popłakałem
            • spark11 dla tych co nie czytali "angory" 23.05.06, 15:06
              1-z czego żyją bezrobotni
              2-kto w Polsce wydaje najwięcej pieniędzy
              • kubek Re: dla tych co nie czytali "angory" 23.05.06, 15:10
                1-z czego żyją bezrobotni
                odpowiedź brzmi: z butelek i puszek po piwie
                2-kto w Polsce wydaje najwięcej pieniędzy
                odpowiedź brzmi: piwosze
                • spark11 Re: dla tych co nie czytali "angory" 23.05.06, 15:36
                  ksiądz kazał dzieciom namalować aniołka .podchodzi do Jasia i mówi:
                  -Jasiu widziałeś kiedyś aniołka z trzema skrzydełkami?
                  -A ksiądz z dwoma?
    • kserkses1 najstarsza zagadka... 23.05.06, 15:35
      „Co to za zwierzę, obdarzone głosem, które z rana chodzi na czworakach, w
      południe na dwóch nogach, a wieczorem na trzech?"
      Pemiujemy odpowiedzi z podaniem źródła tejże... :)
      • kubek uprzejmnie proszę nie robić sobie jaj z mojej 23.05.06, 16:28
        łamigłówki ;)

        PS. Ale dzisiaj był pracowity dzień,
        ale Asiahill pewnie nie zna odpowiedzi na moje pytanie?
        ;-)
      • alex.stela Re: najstarsza zagadka... 23.05.06, 17:08
        Źródła nie pamiętam, ale chodzi oczywiście o istotę ludzką, znaczy człowieka.
        • kserkses1 mitologia grecka...:) 24.05.06, 10:03
          - mit o Sfinksie
          "W Tebach objął rządy K r e o n. Ale w kilka dni później w górach podmiejskich
          pojawił się dziwny potwór, który zaczął porywać ludzi i rzucać w przepaście.
          Nazywał się Sfinks. Miał twarz i piersi kobiety, a resztę ciała lwa, ze
          skrzydłami jak u ptaka. Powiedział, że dopiero wtedy ustąpi z ziemi tebańskiej,
          jeśli się znajdzie ktoś, co rozwiąże jego zagadkę. Tej zagadki nauczył się od
          muz, a sens jej był taki: „Co to za zwierzę, obdarzone głosem, które z rana
          chodzi na czworakach, w południe na dwóch nogach, a wieczorem na trzech?" Na
          próżno odbywano wiece, zgromadzenia i narady: nikt nie umiał dać rzetelnej
          odpowiedzi. Wielka żałoba spadła na miasto, albowiem Sfinks co dzień porywał
          ludzi. Wówczas Kreon ogłosił, że kto wyjaśni zagadkę, otrzyma królestwo
          tebańskie i ożeni się z Jokastą, wdową po zamordowanym Lajosie. W tym właśnie
          dniu przybył do stolicy Edyp. Myślał przez cały dzień o zagadce, a wieczorem
          położył się spać i miał sen wróżebny, który mu poddał właściwe rozwiązanie. O
          świcie poszedł do Sfinksa i powiedział: „Człowiek chodzi rano, to jest w
          dzieciństwie, na czworakach; gdy urośnie, staje się zwierzęciem
          dwunożnym; a w starości, która jest życia wieczorem, podpiera się laską, jakby
          mu trzecia noga przybyła."
          Usłyszawszy to Sfinks rzucił się w przepaść."
          • alex.stela Re: mitologia grecka...:) 24.05.06, 11:41
            Fajny mit. Swoją drogą honorowy facet ten Sfinks - tak się rzucić...

            ;-)
    • alex.stela Re: Łamigłówka 23.05.06, 16:33
      Jakieś, kurde, rzeki mi do głowy przychodzą, ale nie za bardzo kojarzę...
      • stoik1 trzy wisełki - być może 23.05.06, 16:42
        • stoik1 tzn. 23.05.06, 17:00
          czarna, biała i ta ogólna ; )
          • alex.stela Re: tzn. 23.05.06, 17:01
            Tylko czy te Wisełki mogą zabić? No chyba że "do kupy"...
            • kubek dzwoń po pomoc i nic "do kupy" 23.05.06, 17:16
              • alex.stela Re: dzwoń po pomoc i nic "do kupy" 23.05.06, 17:22
                a gdzie ja mam, kurde, dzwonić? Ja tu mam ofertę przetargową do zrobienia, a
                przez Ciebie siedzę i myślę... :-P
                • kubek Ze ŚC można było drzewo w trzech kierunkach 23.05.06, 17:31
                  wysyłać i to daleko!
                  PS. Ja też do napisania mam już tylko pracę pisemną
                  i ni w ząb nie wiem jak się za to zabrać !
                  "żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce"
                  • alex.stela Re: Ze ŚC można było drzewo w trzech kierunkach 24.05.06, 10:21
                    Wisła, Olza i Czadeczka?
                    • kubek :-) 24.05.06, 11:39
                      Wisła - Bałtyk -"Polska Centralna"
                      Olaza - Odra - "Ziemie odzyskane"
                      Czadeczka - Wag- Dunaj-Morze Czarne-"wszystek tam"
                      • alex.stela Re: :-) 24.05.06, 11:40
                        Czyli rozumiem, że zgadłem?

                        Nie wiem tylko, czy miałeś rację co do spływu drewna Czadeczką. Na tej rzeczce
                        to ciężko płynąć czasem zwykłemu patykowi :-)
                        • kubek no, może o tej nie pisali :-I 24.05.06, 11:57
                          "drobna niedokładność"
                          • stoik1 a tam, chcieć to móc 24.05.06, 12:39
                            koryto jest, w razie czgo można końmi przeciagnąć
                • alex.stela Re: dzwoń po pomoc i nic "do kupy" 24.05.06, 14:26
                  alex.stela napisał:

                  > a gdzie ja mam, kurde, dzwonić? Ja tu mam ofertę przetargową do zrobienia, a
                  > przez Ciebie siedzę i myślę... :-P


                  No i zakończyło się tragicznie. Przeoczyłem jeden zapis w warunkach przetargu i
                  wtopiliśmy mimo najniższej ceny. Mam prze...ane...
                  • kubek dla dobra alexa ogłaszam ciszę na forum 24.05.06, 14:37
                    niech tylko ktoś spróbuje się odezwać ;)

                    PS. Mi też ten "Folwark w Klewkach" nie pomaga,
                    więc i ja muszę chwilowo (1,5 miesiąca)
                    iść na odwyk!
                    Ciekawe czy mi się uda?
                    • kserkses1 uda się uda...cisza już nie pomoże... 24.05.06, 14:52
                      biedny Alex... Zapomną.
                      A ja wyrabiam 300% normy służbowo, ciacham tu wątki wątpliwe i jeszcze na
                      obiedzie byłam...
                      Panowie - zorganizujcie sobie lepiej czas. I ćwiczcie podzielność uwagi :)
                      • alex.stela Re: uda się uda...cisza już nie pomoże... 24.05.06, 15:33
                        Z roboty mnie nie wyrzucą, bo sam złożyłem wypowiedzenie już wcześniej. Ale
                        można złapać niezłego doła, jak się okazuje, że coś poważnego w firmie się nie
                        udało przez mój własny błąd (błąd? ślepotę, głupotę raczej).

                        No cóż. W następnej pracy nawet nie będę miał możliwości pisania na forum, więc
                        będę się mógł w 100% skupić na robocie. Będę pisał po szychcie. Jak będę miał
                        siłę... :-)
                        • kserkses1 Re: uda się uda...cisza już nie pomoże... 24.05.06, 15:38
                          bywa... a papierki przetargowe to wyjątkowa zaraza, więc każdy ma prawo się
                          rąbnąć...
                          • alex.stela Re: uda się uda...cisza już nie pomoże... 24.05.06, 15:40
                            Każdy tak, ale nie JA :-[
                            • kserkses1 e tam, tylko cyborgi się nie mylą... 24.05.06, 15:43
                              idź na brackie, może Ci przejdzie...
                              /najlepiej w takiej sytuacji pomogło by dać komu w zęby...:)/
                              • alex.stela Re: e tam, tylko cyborgi się nie mylą... 24.05.06, 15:48
                                Z drugiej strony ma to swoje plusy: następnym razem pomyślą, zanim znów nawalą
                                mi tysiąc spraw na łeb. Na razie szef się do mnie nie odzywa, więc mam spokój :-
                                )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka