stukam_kopytkami 06.02.07, 19:46 Na parkiecie kopytkami nie postukam, z różnych powodów. Przynajmniej w kuchni mogę. Właśnie robię pączki, ciasto już wyrosło to zasuwam, bo nie chce mi się siedzieć do północy w kuchni - są ciekawsze rzeczy do roboty Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiunia311 Re: Pączki. 06.02.07, 20:12 A z czym te pączki? Bo dostanę ślinotoku) Walił całe bieganie - sport to ja najbardziej lubię w telewizji)) Odpowiedz Link
skorpionica11 Re: Pączki. 06.02.07, 20:26 podziwiam ciebie ze chce sie tobie robic poczaki ) az mi smaka narobilas Odpowiedz Link
f.l.y Re: Pączki. 06.02.07, 22:38 najpierw wadera, teraz Ty robicie mi apetyt... jak robiłam pączki pierwszy raz, to urosły piękne...ale potem nabrały tyle tłuszczu i nie dopiekły się, tak że ten pierwszy raz był ostatnim i więcej już za robienie pączków się nie brałam... tak więc: umiejętności...zazdroszczę Odpowiedz Link
stukam_kopytkami ... 07.02.07, 23:47 f.l.y napisała: > najpierw wadera, teraz Ty robicie mi apetyt... > > jak robiłam pączki pierwszy raz, to urosły piękne...ale potem nabrały tyle > tłuszczu i nie dopiekły się, tak że ten pierwszy raz był ostatnim i więcej już > za robienie pączków się nie brałam... > > tak więc: umiejętności...zazdroszczę Na początku, kilka lat temu też mi tak wyszło. Zniechęciłam się na kilka lat. Od roku , bodajże dwóch robię znowu. Ale nie tylko w tłuszczu. Też w piekarniku piekę, bo nawet lepiej smakują. roborobi napisał: > a miało nie być do północy Miało nie być. Ale niestety wyskoczyło coś obok. Trochę wolniej mi szło. Teraz już wiem dlaczego. Znowu się przeziębiłam. Robi - przepis wklepię jutro i prześlę. wojtek56 napisał: > Wiecie co, Kopytka? Rozumiem, że dyskretnie dalibyście cynk w gronie > trójmiejskich forumowiczów. Przyszlibyśmy, posmakowalibyśmy, opróżnilibyśmy mis > y > pod następny wypiek. A tak co? Afera, koleżanko, afera! Jakieś pączkowe standin > g > party. > Eh, Kopytka, Kopytka... > (A kiedy planujesz pieczenie chrustu?) Wojtku! Wszystko wszystkim, ale ja nie jestem afeciara? ( tak to się odmienia?) .Cynk dałabym, ale co z tego jak Ty w Wawie siedzisz? To jednak kawałek do Trójmiasta... Ale zapewniam, jak będę piekła chrust to dam znać goldenfisz napisała: > Ale zaraz... A gdzie się podziały Kopytka z pączkami??? Jestem. Zalatany dzień miałam. Trochę już pospałam, za bardzo mnie zmogło, więc chwilę tu posiedzę. No i piję jak smok, a jeść mi się nie chce - jestem utopiona. A zajęcia w sobotę i niedzielę, znów będę pociągająca...nosem! eleni80 napisała: > telepatia? > nie czytając tego wczoraj kupiłam dzisiaj pączka.... > nie byłoby w tym nic dziwnego oprócz tego, że zeszłym razem jadłam pączka chyba > rok temu Lubię pączki. Do tego stopnia, że pochłonę nawet kupnego. Ale to nie to samo co moje. Zwłaszcza, że nie tylko z konfiturą są robione, ale także z nadzieniem typu : nutella, zmiksowane orzechy włoskie, zmiksowane wiórki kokosowe i rodzynki. To wszystko razem wymieszać. Ew. dodać ciepłego mleka. Nie za dużo. Nadzienie musi być gęste. Nawet jak pączki - nie do końca sklejone otworzą się podczas pieczenia na blasze i wypłynie zawartość, która też się podpiecze - są pyszne. Jak cukierki to nadzienie. Myślę, że teraz zrobiłam smaka Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: Pączki. 07.02.07, 11:05 skorpionica11 napisała: > podziwiam ciebie ze chce sie tobie robic poczaki ) > az mi smaka narobilas Wiesz, czasem lubię. Nie zmuszana niczym i przez nikogo. Ale nie wiem czy by mi się chciało, gdybym miała małżowi gotować codziennie... Odpowiedz Link
wojtek56 Re: Pączki. 07.02.07, 10:35 Forum: Mis - Mężczyźni i Seks. Wątek: Pączki. Gdzie są te chłopy?! Odpowiedz Link
wojtek56 Re: Pączki. 07.02.07, 11:13 goldenfisz napisała: > Ja bym się zapytała: gdzie jest ten seks!!! )) Szukam, kurna, aż mi oczy na wierzch wychodzą, i nic. Wszystko przez te pączki! Odpowiedz Link
roborobi Re: Pączki. 07.02.07, 11:15 Trzeba zerknąż na ciało - to i pączki zobaczysz Nie wszystkie poczki na stole są Odpowiedz Link
goldenfisz Re: Pączki. 07.02.07, 11:27 Oj Robi, chyba na lekcji biologii nie uważałeś... )) Odpowiedz Link
roborobi Re: Pączki. 07.02.07, 11:29 Nie był to mój ulubiony przedmiot Szczególnie, że skończył się w podstawówce Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: Pączki. 07.02.07, 10:56 wojtek56 napisał: > Forum: Mis - Mężczyźni i Seks. > Wątek: Pączki. > > Gdzie są te chłopy?! Nie wiesz, że światem rządzą kobiety ?!?! Odpowiedz Link
goldenfisz Re: Pączki. 07.02.07, 11:02 Święta racja! Ale wracając do meritum: zostało jeszcze trochę tych pączków? Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: Pączki. 07.02.07, 11:04 goldenfisz napisała: > Ale wracając do meritum: zostało jeszcze trochę tych pączków Są trzy michy. Z części zrobiłam pączki na tłuszczu a z reszty takie pączki pieczone w piekarniku. Też dobre. Ale o wiele czystsza robota. Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: Pączki. 07.02.07, 11:07 Podaj namiar to puszczę kablami. Są szczelne, więc nie zabrudzą niczego Odpowiedz Link
goldenfisz Re: Pączki. 07.02.07, 11:23 Robi, rozczarowujesz mnie takimi komentarzami ))) Odpowiedz Link
roborobi Re: Pączki. 07.02.07, 11:28 wiesz, jestem ostatnio niebezpieczny i wygłodniały proponuje po paczku przed i po pączku po Odpowiedz Link
goldenfisz Re: Pączki. 07.02.07, 11:31 Wykorzystam całomiesięczny limit... Pączków... )) Odpowiedz Link
wojtek56 Re: Pączki. 07.02.07, 12:03 Czy ja dobrze usłyszałem? Raz przed każdym pączkiem i raz po? Odpowiedz Link
roborobi Re: Pączki. 07.02.07, 12:09 hhhmmm brak mi odpowiedniego słowa, bo nie chodzi tylko o samo zbliżenie, ale i otoczę wokół tego szkoda, że Rybka ma jekieś normy kulinarne Odpowiedz Link
goldenfisz Re: Pączki. 07.02.07, 12:12 Normy dotyczą pączków. Wyłącznie... Na inne produkty mam wyższe limity )) Odpowiedz Link
wojtek56 Re: Pączki. 07.02.07, 12:27 Kiedyś przed dziewczyną rozkładało się klejnoty, dzisiaj wystarczy sam owoc... Odpowiedz Link
goldenfisz Re: Pączki. 07.02.07, 12:30 Materialistka - źle... Wielbicielka owoców - też niedobrze... Jak Wam, Panowie, dogodzić? )) Odpowiedz Link
roborobi Re: Pączki. 07.02.07, 12:28 będziemy rozkładać je na sobie wingrono w płynie też wezmę Odpowiedz Link
goldenfisz Re: Pączki. 07.02.07, 12:32 Świetnie... Ale zaraz... A gdzie się podziały Kopytka z pączkami??? Odpowiedz Link
roborobi Re: Pączki. 07.02.07, 12:38 Dyskretnie pewnie podglada układ owoców na Twoim ciele Wino tez już polane Odpowiedz Link
roborobi Re: Pączki. 07.02.07, 12:11 wiesz, myślę, że pomożesz trochę i Maxi odpowiedni zapas paczków ma Odpowiedz Link
wojtek56 Re: Pączki. 07.02.07, 11:11 Wiecie co, Kopytka? Rozumiem, że dyskretnie dalibyście cynk w gronie trójmiejskich forumowiczów. Przyszlibyśmy, posmakowalibyśmy, opróżnilibyśmy misy pod następny wypiek. A tak co? Afera, koleżanko, afera! Jakieś pączkowe standing party. Eh, Kopytka, Kopytka... (A kiedy planujesz pieczenie chrustu?) Odpowiedz Link
roborobi Re: Pączki. 07.02.07, 11:09 Tak szczerze mówiąc (pisząc) to może przepisik byś na @ rzuciła Odpowiedz Link
eleni80 Re: Pączki. 07.02.07, 16:33 telepatia? nie czytając tego wczoraj kupiłam dzisiaj pączka.... nie byłoby w tym nic dziwnego oprócz tego, że zeszłym razem jadłam pączka chyba rok temu Odpowiedz Link