Dodaj do ulubionych

Z dwojga złego

16.02.07, 13:43
od tego:
www.youtube.com/watch?v=pVjTVsjEw6Q
wolę chyba to:
www.youtube.com/watch?v=Teugz_gvL2M
Nas abjadnała Lenina imja,
Partyja k szczascju wiadzie nas u pahod
Partyji sława! Sława Radzimie!
Sława tabie, nasz sawieckij narod!
Obserwuj wątek
    • rumcajs-wrocek Re: Z dwojga złego 16.02.07, 13:48
      Też Cię naszło .
      • krambambulia Re: Z dwojga złego 16.02.07, 13:52
        no co... mam usiąść i się poryczeć że nie mam chłopa?
        Pakuję worek podróżny, biorę miecz i idę na wojnę.
        • rumcajs-wrocek Re: Z dwojga złego 16.02.07, 13:55
          Nie idź na tą wojnę . Spokojnie troszkę wyluzuj , poczekaj , poszukaj . Gdzieś
          jest, ten na którego czekasz . Napewno smile)))
          • krambambulia Re: Z dwojga złego 16.02.07, 13:57
            Już jestem na wojnie - z warszawskim Ratuszem i z Łukaszenką.
            Rozglądam sie jeszcze za kimś tongue_out

            A chłopów leje równo, wszyscy są tacy sami tongue_out
            • rumcajs-wrocek Re: Z dwojga złego 16.02.07, 13:59
              Przykre, to co piszesz , naprawdę sad(
              Szkoda, że.........wszystkich wkładasz do jednego worka sad(
              • krambambulia Re: Z dwojga złego 16.02.07, 14:00
                Dziwne. Jak dotąd 10 na 11 to chooje.
                • rumcajs-wrocek Re: Z dwojga złego 16.02.07, 14:08
                  To samo można powiedzieć o Was , niestety jak trafi się źle sad(
                  • kookardka Re: Z dwojga złego 16.02.07, 14:16
                    ale co to znaczy, "źle się trafi" ?
                    jak ktoś oszukuje, kłamie,wykorzystuje szczerość i uczciwość to rzeczywiście
                    zasługuje na takie określenie i można powiedzieć, że źle się trafiło.

                    ale czasem po prostu jedna ze stron nie chce się angażować i mówi,
                    też wtedy zasługuje na takie określenie ?
                    no mi by to przez gardło nie przeszło...
                    • rumcajs-wrocek Re: Z dwojga złego 16.02.07, 14:20
                      jak ktoś oszukuje, kłamie,wykorzystuje szczerość i uczciwość to rzeczywiście
                      > zasługuje na takie określenie i można powiedzieć, że źle się trafiło


                      Własnie o tym pisze . Występuję w obie strony .
            • kookardka Re: Z dwojga złego 16.02.07, 14:10
              > A chłopów leje równo, wszyscy są tacy sami tongue_out

              no wiesz, tak traktować facetów...wszystkich do jednego
              wora...jak plemniki wink
              może to kwestia złej komunikacji wink
              • krambambulia Re: Z dwojga złego 16.02.07, 14:34
                raczej mojego braku mózgu.
                • kookardka Re: Z dwojga złego 16.02.07, 15:04
                  a jak stukniesz się w głowę to słyszysz takie BUUUMMMM z echem ? wink
        • kookardka Re: Z dwojga złego 16.02.07, 13:56
          > Pakuję worek podróżny, biorę miecz i idę na wojnę.

          na wojnę o miłość ? myślisz, że to dobry sposób ?
          o miłość się wojny nie prowadzi, ona jest albo jej nie ma...

          • krambambulia Re: Z dwojga złego 16.02.07, 13:58
            E tam o miłość. Miłość jest przereklamowana. To czysta chemia.
            Wolę ściąć łeb jakiemus satrapie w Środkowej Azji.
            • kookardka Re: Z dwojga złego 16.02.07, 14:06
              > E tam o miłość. Miłość jest przereklamowana. To czysta chemia.

              Jak ktoś patrzy na miłość pobieżnie tylko z punktu widzenia pożądania,
              to rzeczywiście jest to czysta chemia.
              Dojrzała miłość kieruje się innymi zasadami.
          • krambambulia o 16.02.07, 14:05
            i juz mnie nie wpuszczą do rosji - podpisałam petycję w sprawie śledztwa ws.
            zamordowania Politkowskiej
    • wojtek56 Ale nosi dziewczynę! 16.02.07, 14:32
      Krambambulio, chyba dobrze by Ci zrobiło, gdybyś wdrożyła jakiś duży system
      informatyczny, albo przeprowadziła inne, na oko niewykonalne zadanie smile Może
      jakaś reforma ZUS-u (przepraszam za wyrażenie)? Bo wymiecenie Łukaszenki Ciebie
      nie zaspokoi, zresztą po tym satrapie niełatwo będzie się Białorusinom
      przestawić na "normalność" (piszę w uszach, bo sam do końca nie wiem, co to znaczy).
      A że skupiasz złośc na chłopach? Też naturalne. Jak wszystko, od czego w jakim
      sensie zależymy, a co nie chce się dopasować do naszych wyobrażeń i oczekiwań,
      choćby nie wiem jak były oczywiste i zwyczajne.
      Jesteśmy tylko ludźmi. Kochajmy się, Krambambulio.
      • krambambulia Re: Ale nosi dziewczynę! 16.02.07, 14:34
        weź spadaj, żadnego kochania nie chcę tongue_out
        • wojtek56 Re: Ale nosi dziewczynę! 16.02.07, 14:36
          Rety, Kramba, TO NIE BYŁA OFERTA!!! smile)))))))))
          • kookardka Re: Ale nosi dziewczynę! 16.02.07, 14:55
            smile)) mówiłam, błędy w komunikacji wink
          • asiunia311 Re: Ale nosi dziewczynę! 16.02.07, 14:57
            Ale może to było zaproszenie do rokowań?wink)))
    • stukam_kopytkami I co mam Ci powiedzieć Krambuś ? 16.02.07, 16:04
      Tysz chłopa nie mam. I jakoś żyję, pewnie kiedyś go znajdę, albo on mnie.
      A może nie i pewnie też się nic nie stanie.
      Bo widzisz... życie można przeżyć samemu wink

      A teraz optymistycznie. Nim się obejrzysz to go znajdziesz smile
      I powtarzam za Wojtkiem 56 - kochajmy się i była to oferta z mojej strony smile
      • krambambulia Re: I co mam Ci powiedzieć Krambuś ? 16.02.07, 16:21
        Nie można. Bez tej drugiej osoby, bez tego jednego, obok którego codziennie się
        chcę budzić nic sensu nie ma. Żyje sie po coś, dla kogoś. Ja chcę żyć dla kogoś.
        Z kimś. I po coś.
        Szukam zrozumienia dla swojej walki, akceptacji dla gniewu, który się we mnie
        budzi gdy widzę niesprawiedliwość. Szukam kogoś, kto wesprze mnie dobrym słowem
        i przytuli, gdy obudzi mnie w nocy zły sen. Chciałabym móc pomagać i jemu, umieć
        być dla niego dobra.

        Nie mogę zmienić świata, ale chcę zmieniać na lepsze to, co jest obok mnie. Po
        to zaangażowałam się w sprawę piwnic, piszę o Białorusi, wspieram tamtejszą
        opozycję. Ciągle mi mało. Jakbym nie mogła spłacić jakiegoś niespłacalnego
        długu. Dręczącego mnie poczucia winy, że w ogóle jestem. Wciąż gdzieś pędzę,
        szukam miejsca, by wyruszyć na nową wojnę o jakiś cel. Nie wiem, czy komuś
        pomogłam. Wątpię. Raczej więcej nabroiłam. Dlatego ciągle mi mało.

        Nie mogę kochać. Nie potrafię. Zawsze, gdy komuś się oddaję w ukryciu kryje się
        krzywda, jaką mu tym wyrządzam. Zbyt natarczywie domagam się uwagi, opieki,
        miłości. Zadręczam innych. Ciągle mi mało.

        I dlatego nie umiem być szczęśliwa. I pewnie nigdy nie będę. To głód, który
        męczył romantycznych bohaterów, żeglarzy, podróżników, rycerzy, samobójców. To
        głód, który zabija od środka.

        Mówiłam już kiedyś, że w poprzednim wcieleniu musiałam być wojownikiem - może to
        tęsknota za męskim pierwiastkiem, którego zawsze mi brakowało w rodzinie, za
        siłą, której mi zupełnie brak.


        Dlatego się z Wami pożegnałam.
        • kookardka Re: I co mam Ci powiedzieć Krambuś ? 16.02.07, 17:14
          >Nie wiem, czy komuś
          > pomogłam. Wątpię. Raczej więcej nabroiłam. Dlatego ciągle mi mało.

          może na szydełkowanie się przekwalifikuj wink

          Romantyczna duszo smile jedno Ci powiem i posłuchaj uwaznie, bo nie będę
          dwa razy powtarzać smile) poszukaj kogoś kto pokocha Cię z wzajemnością
          i dopiero wtedy wpadaj jak śliwka w kompot. Może zbyt szybko angażujesz
          zbyt wiele emocji, w takiej sytuacji łatwo Ci odczytać wszystko tak jak
          chcesz żeby wyglądało, a nie tak jak jest naprawdę.Łatwo się wkręcić,
          sama ostatnio miałam taki "wypadek". Nie ma co biadolić, tylko szukać.
          Uszy do góry smile)
      • jacko1971 Re: I co mam Ci powiedzieć Krambuś ? 16.02.07, 16:24
        mozna samemu..ale wtedy nigdy nie doświadczysz tego co kobieta, która kocha i
        sama jest kochana, która idzie przeż życie nie obok faceta, ale z nim!
        Życzę Ci żebyś jednak znalazła i doczekała się, bo życie samemu lub samotnemu
        jest bezsensu uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka