inseg
25.04.08, 02:11
Nie ma balsamu ...wciaż dziura pozostanie
niczym nie zalepiona
Czas obrośnie ją niczym pajeczyna, kiedy ja zdmuchniesz wciąż tam
będzie przestrzeń niewypełniona , niezagojona, nieoswojona, dzika rozszarpana
rana..
W niej, wciąż twić będzie odłamek minonego czasu. Tkwić jak w piersi żołnierza
ciężka kula, jak ołów... W gardle ciężej będzie wciąż stało powietrze, które
miało wypełnić się, a się nie wypełniło...lecz czuć jego siłę.Jak ostry powiew
wiatru.Może dlatego łzawią mi oczy ?