Dodaj do ulubionych

Cała Prawda o TESCO

IP: *.range86-142.btcentralplus.com 22.11.06, 01:33
Witam wszyskich!
ja juz pracuje w Tesco.Gdy odebralem telefon z krakowa bylem zdziwiony moze
troche zaskoczony ale i szczesliwy.jesli chodzi o jezyk to wlasnie tu bylem
zdziwiony ze wybrano mnie i przyjeto poniewaz do dzis nie potrafie sie
porozumiewac a nawet czasem rozumiec o co chodzi mojemu menagerowi
Prawda jest taka ze Tesco Krakow przyjmie KAZDEGO nawet nie chodzi o
jezyk ,poprostu Anglik nie bedzie pracował za 12000Funtow rocznie poniewaz te
pieniadze tak naprawde starcza tylko na zycie mieszkanie itp,ja osobiscie
odkladam 300 funtow sa to jakies pieniadze ale w Polsce nie tu!(z tym ze zyje
jak burak nigdzie nie wychodze 0 imprez oraz kupuje najtansze produkty)dzis
zadaje pytanie czy rozłaka z rodzina i strata najpiekniejszych lat warta jest
ok.1600zł mc?)
Druga sprawa to rozliczanie:Tesco jak moze i ile moze oszukuje na godzinach
jak i na stawce np.w kontrakcie mam 6,089 a dostawalem przez 2mc 5,45
wyklocalem sie dlugo to zmienili mi to ale i przez to jestem teraz inaczej
traktowany(wykonuje szereg prac nie nalezocych do moich obowiazkow)Angole to
msciwe kur...Tesco przyjmie kazdego "naiwniwka" w Polsce to brzmi pieknie ale
po przyjezdzie ukazuje sie prawdziwe oblicze TESCO .
Zmeczenie ogromne przytłacza mysli i tak brne
ze moze znajde cos innego ale jest to złudne poniewaz praca jest ale Polakow
jest wiecej niz pracy :)
wybrałem opcje hostelowa ta uwazam jest lepsza bo pokojow jest duzo za 60f z
pl tv internetem w nowym domu a opcja mieszkaniowa to 85f+oplaty w syfie mam
porownanie bo w tesco pracuje po 5 Polakow i wciaz marudza
Kochani wybór nalezy do was ale pomyslcie :
jesli w Tesco byloby tak super to nie przyjmowaliby non stop a rekrutacja
trwa,w moim markecie zwalnia sie 2 Polakow no ich miejsce przyjda koleini Ja
zwalniam sie w Styczniu i albo cos znajde albo wracam
Moje zdanie jest nastepujace Praca dla kretow za marne pieniadze,lub poczatek
na lepszy start wybor nalezy do ciebie
A szanownym krawaciaza z Krakowa radziłbym mowic prawde o pracy a nie
sciemniac i bajerowac duza kasa ma to podłoze sekty zbajeruja i maja
darmowego pracusia (głupka z Polski?)
potarzam to jest moje prywatne zdanie tak to widze
TESCO STORES LIMITED - Praca dla idiotow :))
spieprzam stad jak najszybciej bo im dłuzej pracuje tym szybciej kasa sie
konczy
słuze pomoca jakby co diament@o2.pl Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • silver.london Re: Cała ... 22.11.06, 06:18
      jak mogłeś odłożyć w Polsce te półtora tysiąca miesięcznie, to po co było
      zmieniać pracę?
      Nie wiem, co to za kombinacje z tymi stawkami, ale wiem że jeśli jesteś General
      Asystentem, to raczej nie masz wyszczególnionych obowiązków. Chyba, że to jakaś
      inna funkcja?
      Moim zdaniem masz prawo czuć się sfrustrowany, ale te żale to mi się wydają
      naciągane. Po prostu źle znosisz rozłąkę albo spodziewałeś się Bóg wie czego...

      Tak czy inaczej - pretensje nie do Tesco, IMHO.

      Powodzenia życzę.
    • Gość: mały Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 07:54
      Diament- POPIERAM !!! w całej rozciągłości.Pisałem podobne posty i domorośli
      psycholodzy na tym forum też próbowali stwierdzić że to moja wina, że może nie
      umiałem się dostosować,że miałem za wysokie wymaganian itp.Prawda jest taka że
      biorą wszystkich w Polsce, bo w Anglii jest b.duża rotacja,zwłaszcza
      Polaków.Nie spotkałem się z problemami z płacą ale w dalszym ciągu twierdzę że
      Tesco razem z CRM po prostu nas okrada biorąc tak wysokie opłaty za
      mieszkanie,narzucając nam zakup mebli,nie rozliczają się z zaliczek na koszty
      medii.W Krakowie bardzo niewiele mówią o warunkach pracy.W jednym z poprzednich
      postów ktoś pisał że pracuje 3 godziny w chłodni.Ja pracowałem rok na
      hali ,która miała +1 stopień.O tym ktoś zapomniał uprzedzić przed
      wyjazdem.Tesco może być na początek , załatwią Home Office,NIN,konto ale potem
      trzeba szybko szukać coś innego.
      pozdrawiam
      • Gość: Autor Re: Cała Prawda o TESCO IP: 84.13.20.* 22.11.06, 10:28
        Kolejny whiner na forum z pretensjonym tytułem wątku "Cała prawda o..". Nie cała
        prawda tylko Twoja subiektywna opinia. I o ile masz do niej prawo, to odpowiedz
        mi na jedno pytanie - czy w sklepie w którym pracujesz cała załoga to Polacy,
        skoro mówisz ze Anglik nie będzie pracował za 12000Ł/rocznie? Bo u mnie wciąż
        wiekszość ludzi na nocce to Anglicy, na dniówce niemal nie ma Polaków, i też
        jakoś kokosów nie zarabiają. A jak Ci tak źle, to dlaczego nie wrócisz?? Polskim
        sportem narodowym jest narzekanie, przyznaj sobie złoty medal. Czasami wstyd mi
        się przyznawać, że jestem z tej nacji, ale na szczęście jeszcze trochę pracy nad
        moim akcentem i już ciężko będzie się komukolwiek zorientować, że jestem z
        narodu którego jedynymi osiągnięciami są przegrane powstania, ogólne
        męczennictwo i cierpiętnictwo oraz JP2. Wstydzę się waszego buractwa!!
        • Gość: mały Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 11:53
          Autor -pracuj szybko nad swoim akcentem bo jeśli wstydzisz sie przyznać że
          jesteś Polakiem to faktycznie nie zasługujesz na to.Zarobiłeś parę funtów i
          poczułeś się anglikiem? No to masz bardzo silne poczucie związku z
          ojczyzną.Pozbądź się tego garba,oddaj polski paszport.A jeśli przyznajesz że
          każdy ma prawo do własnej opinii to nie obrażaj innych. A może określenie burak
          pasuje też do Ciebie,zastanów się ?
        • Gość: ktoś Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.elpos.net 22.11.06, 13:30
          Skoro az tak Tobie ciąży polskie obywatelstwo,nic nie stoi na przeszkodzie bys
          sie jego pozbył.Forum jest do wyrażania swoich opinii,jesli aż tak sie
          wstydzisz swojej polskosci,przejdz na forum angielskojęzyczne tesco,z pewnością
          znajdziesz tam samych zadowolonych ,będziesz wsród "swoich".
        • Gość: Diament Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.range86-142.btcentralplus.com 22.11.06, 19:27
          Szanowny Gościu "autor"
          odpowiadajac na twoje pytanie chcialem poinformowac cię ze zwalniam sie juz w
          styczniu i zwolnie miejsce dla kolejnych ludzi,ktorzy podobnie jak ja
          prawdopodobnie sa wprowadzani w bład i manipulowani w Krakowie
          jesli chodzi o twoje 2 pytanie to u mnie w markecie pracuje 5 polakow z
          kontraktem takim samym jak ja czyli 12000ł Anglik a raczej filipinczyk z
          obywatelstwem (mam na to dowód) zarabia mc 1200ł gdzie ja "specjalista" piekarz
          zarabiam 800 on tylko wykłada towar na półki to jest dyskryminacja i wiesz co
          ja sie z tym niegodze i sie zwalniam bo nie chce byc traktowany gorzej/inaczej
          niz inni ludzie
          a twoje podejscie do tematu jest troche "dziwne"choc to delikatne słowo ja
          obrazał cie nie bede bo poziom który zaprezentowałes w swojej wypowiedzi jest
          załosny,bede meczennikiem i pomodle sie za twoje zdrowie fizyczne (JP2)
          Pozdrawiam
          • Gość: omas Re: Cała Prawda o TESCO IP: 81.144.199.* 23.11.06, 12:38
            Diament cos mi sie wydaje, ze zbyt dlugo w Tesco nie pracujesz skoro masz
            £12k/py, ja pracuje 3 misiace i jakos mam £14k, fakt gaktem praca jest meczaca,
            ale tylko dlatego, ze jest na nocki, zawsze mozna po pol roku sie przeniesc na
            dzien, ale wtedy bedziesz mniej zarabiac o ok. £2.2/ph (dodatek za prace w
            nocy), czyli sam pomysl czy to sie bardziej oplaca. U mnie w Job Center
            wiekszosc ogloszen to jest min wage, czyli £5.35/ph (ostratnio byly podwyzki w
            zwiazku z inflacja), a jedna z najwyzszych ofert dla Polakow to £6.70/ph w
            fabryce na 12 godzinnych zmianach, tak wiec dla mnie zarobki w Tesco nie sa
            takie male (ok. £7.70/ph), oczywiscie mozesz tak jak ja znalezc jakiegos part
            time'a i miec dodatkowo £100/pw. Wystarczy tylko chciec ;)
          • Gość: Endo Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.range86-130.btcentralplus.com 30.12.06, 11:28
            A ile ten filipinczyk juz pracuje w Tesco?oczywiscie ze jestem w stanie
            uwierzyc ze on zarabia 1200...ja po poltora roku mam juz golej pensji bez
            overtimow-1040...pozdrawiam
        • Gość: a day in the life Re: Cała Prawda o TESCO IP: 213.199.192.* 01.12.06, 17:09
          Popieram post napisany przez "autor". Nic dodać nic ująć. Pozdrawiam tego gościa.
          • Gość: mały Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 10:24
            Świetna angielszczyzna.Popierasz "autora" bo wstydzi się przyznać do tego że
            jest Polakiem? To gratuluję.Wydawało mi się że to forum jest po to żeby
            wymieniać informacje na temat pobytu w Anglii i pracy dla tesco.Ale z
            niektórych postów wynika że są osoby które wszystko wiedzą, są najmądrzejsi i
            nie podzielą się swoim ogromem wiedzy.Chyba trochę beretka za ciasna...Ale to
            może lepiej że nie chcą się przyznawać do bycia Polakiem.Bo wszystkim
            pozostałym chluby to raczej nie przynosi.
            • Gość: a day in the life Re: Cała Prawda o TESCO IP: 213.199.192.* 02.12.06, 11:39
              Dobrze. Powiedz jaki argument przeważa za tym abym mógł powiedzieć że "czuję się patriotą", abym mógł się utożsamiać i nie wstydzić tego co Polacy potrafią nawzajem sobie robić w celu osiągnięcia czegoś więcej. Oczywiście zwracam uwagę i pilnie czytam wszystkie te wypowiedzi. Po roku czasu nie można powiedzieć że "byłem i przywiozłem tylko 60tyś i nie mam nawet na kawalerkę". Takich ludzi jest mnóstwo. O ten aspekt chodzi.
              • Gość: mały Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 07:42
                Ja nie twierdzę że każdy kto wyjechał z kraju ma codziennie machać flagą
                narodową.Ale stwierdzenie na tym forum że "wstydzę się tego że jestem polakiem"
                to chyba ktoś (?) za bardzo poszedł po bandzie.Zgadzam się , niektórzy rodacy
                za granicą niezbyt dobrze nas reprezentują ale to nie powód żeby wstydzić się
                pochodzenia.A ten kto się tak wstydzi jest takim ideałem? Nawet na tym forum
                można by znależć kilka ciekawych wypowiedzi tej osoby.
            • Gość: miki Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.12.06, 20:14
              ja powiem tak... nie rozumiem rodakow, ktorzy zachwycaja sie jak moga tesco!!!
              mysla ze Pana Boga za nogi chwycili!!! ja zwolnilem sie po 4 misiacach!!!
              Poperam ale ten wyjazd zeby zaczepic sie na poczatek, bo tesco wyrobi wszystkie
              papiery, zalozy konto itp. ale to jest praca dla ludzi bez ambicji!!! Anglicy
              owszem, pracuja tez na nocki, ale tych ja bym ich na pewno gdzie indziej nie
              zatrudnil!!! tesco placi na poczatek okolo 900 funtow na reke. to nie kokosy,
              ale zle tez nie. mozna normanie zyc, zaoszczedzic i sie pobawic. to jak sie
              traktuje polakow odkrylem dopiero gdy zmienilem prace!!! w tesco na polakow
              managerowie nocni jezdzili, ze za wolno, ze za duzo gadaja, ze zwolnia itp. i
              to nie sa moje wymyslone opowiesci!!! a anglicy mogli sobie stac, usmiechac
              sie, zartowac!!! no tak bo polak ma we krwi strach o robote!!! teraz widze,
              jakie prawa ma pracownik!!! nikt nawet na mnie glosu nie podniesie!!! na
              nikogo!!! szacunek!!! a w tesco wykorzystuja starach moich rodakow. i prosze
              nie podniecajcie sie tak tym tesco!!!!!!!
            • Gość: Tesco''maniak'' Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.server.ntli.net 16.12.06, 20:36
              u mnie na sklepie niektorzy Polacy (w sumie to pracuje nas juz ponad 40!!!!) to juz tak naprawde Anglicy,a przynajmniej za wszelka cene staraja sie takimi byc..wlaza w pupe angolom tak ze sie opisac nie da, zalapia kilka modnych zwrotow z jezyka angielskiego i operuja nimi na okroglo (mimo ze generalnie po angielsku to gorzej niz kiepsko),jezeli chodzi o overtajmy to sa non-stop w pogotowiu i bija sie o nie miedzy soba(rekordzista zaliczyl 36 nocek z rzedu ale pozniej sie rozchorowal i troche zluzowal),wszyscy palaja do siebie nienawiscia (jedynie anglicy sa zawsze spoko)cale towarzystwo podzielone jest na grupki (po pracy wracaja oddzielnie-co kilkanascie metrow grupa)ktore nieodzywaja sie do siebie, oddzielnie jedza ''obiad'' w kantynie i kazdy generalnie patrzy na kazdego wrogo.Rok temu jak nam wigilie anglicy zorganizowali to towarzystwo sie pobilo, ciekawe jak bedzie w tym roku, az strach isc.Generalnie jest zenada i duuuuuuzo smiechu.
              • Gość: somebody Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 21:28
                A tak z ciekawosci w jakim miescie pracujesz? Bo mozem zawitam do Was w
                styczniu ;)
              • Gość: TESCO EAST Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.range86-130.btcentralplus.com 30.12.06, 11:38
                nie pobili,TYLKO JEDEN PIJANY I NACPANY DEBIL UDERZYL JEDNEGO W TWARZ...A POTEM
                JAK TAMTEN POSZEDL TO UDERZYL INNEGO...W SUMIE 2 CIOSY A NIE BOJKA...TY CHYBA
                BOJEK NIE WIDZIALES...I NIE BADZ TAKI CWANY LUB CWANA BO TE GRUPKI NIE WZIELY
                SIE Z NICZEGO...JA TAM WSZYSTKICH OLEWAM I ROBIE SWOJE...NIEDLUGO MAM ULOP I
                SOBIE ODPOCZNE,JA TAM JESTEM ZADOWOLONA
        • inyk Re: Cała Prawda o TESCO 07.12.06, 18:14
          macie racja ja pracuje w wick i straszna h..nia bo mala kasa i niec sie nie da
          zaoszczedzic nic .... Rozumiesz buraku co jedziesz w styczniu .... w [polsce
          wiecej zarabialem niz tu ...... a nie ma co dorobic nawet i gdzie..... wiec
          sluchaj glupcze jak mozesz to nie jedz do tesco w anglii ani w szkocji
          pozdrawiam
          • Gość: gość Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.wroclaw.mm.pl 07.12.06, 19:39
            Słuchaj no panie inyk czy jak cie tam zwał. To ja jade w styczniu więc jak mnie
            od buraków i głupków wyzywasz to sie gnoju najpierw dwa razy zastanów bo pojade
            do tego wick i zobaczymy jak bedziesz spiewał chamie prymitywny pieprzona
            lepperokształtna szmata. I gówno mnie obchodzi ile zarabiałeś w Polsce trzeba
            było zostać-chociaż może lepiej że szambo spłynęło
            Sorki dla wszystkich którzy to czytaja ale człowiek moze sie wsciec jak
            grzecznie pyta, odpowiedzi normalne dostaje aż tu nagle takie nic z inwektywami
            wyskoczy
        • inyk Re w kwesti o sporcie narodowym 07.12.06, 18:20
          Jak ci nie wstyt ty glupi h..u co piszesz ze naszym narodoiwym sportem jest
          narzekanie, i najwidoczniej jestes skonczonym idiota i twoja wiedza na temat
          histori Polski jest rowna z poziomem szmba. Zacznij sie uczyc a zobaczysz co
          historia Polski kryje, Sam jestes burakiem i jak pisalem jestes glupim h..em
          jak muslisz tk jak napisales, a ta subiektywna prawda to opinie kilkudziesieciu
          osob skonczony buraku pracujacy jako czlowiek, i nigy nie przestanisz buc
          polakiem , zrozum to kupo gowna kupiona za funty
          • Gość: Diament Re:Szanujcie czerwone warzywo IP: *.range86-142.btcentralplus.com 07.12.06, 20:47
            cholera!!!
            szambo to byla przenosnia,porownanie nie naduzywajcie!!!
            wpadasz a pozniej jak wyjdziesz juz bedzie tylko lepiej...ktos chyba nie
            zrozumial sorry...;)
        • wawe001 Re: Cała Prawda o TESCO 11.12.06, 20:21
          Ja wyjechalam do Tesco 5 miesiecy temu...i jestem bardzo zadowolona. Co prawda
          opcja CRM to rozboj w bialy dzien i straszne zdzierstwo, takze lepiej brac
          hostel. Sama praca nie jest zla, jak kazda inna, generalnie musze przyznac ze w
          Polsce nie pracowalo mi sie tak dobrze. problem polega tylko na przystosowaniu
          sie, jak sie przystosujesz to jest super...gorzej jak nadal mysli sie ze jestes
          w Polsce. Z jezykiem jest OK, trzeba duzo z anglikami gadac zeby jezyk
          podszkolic. Jak jestes z anglikami Ok to oni z toba tez. Z tych pieniedzy mozna
          spokojnie wyzyc, mozna cos odlozyc i kupic i to wcale nie najtansze produkty.
          W moim Tesco pracuje okolo 15 polakow...reszta to anglicy tudziez inni
          obcokrajowcy i niestety to prawda ze wielu polakow tutaj to buraki. I czasami
          sie wstydze swojego pochodzenia, i tylko ze wzgledu na to ze nie trzymam sie z
          polakami wiem co tak naprawde o nas mysla. Niestety zarozno anglicy jak i inni
          obcokrajowcy mysla ze polacy to ignoranci, niekulturalni i niewychowani...i w
          ogole maja zla opinie o nas...ale jak napisalam...idzie sie przyzwyczaic.
          Generalnie ja jestem bardzo zadowolona z tego wyjazdu i polecam.
    • Gość: kukiz Re: Cała Prawda o TESCO IP: 194.75.238.* 23.11.06, 14:23
      co prawda to prawda,ale nie rozumiem dlaczego ktos napisal "najwyzsza stawka
      dla Polaka to 6.70" co my malpy?czy jak?praca kazda jest ciezka i Polak czy
      Anglik ma pracowac tak samo za tyle samo ,jesli ktos ma zawod to stawka powinna
      byc odpowiednio wyzsza to jest prawidlowosc a gadanie ze Polak to zaraz do
      fabryki za 5.35 kurde ludzie wezdzcie sie w garsc!!!moze to ze jestem polakiem
      to bede chodzil po 22 co?to podobne porownanie
      jesli ktos ma prace i pracuje sumiennie i ciezko to ma dostac talie same
      pieniadze a nie mniejsze bo jest Polakiem!
      Tesco to syf pracowalem wiem,anglicy nie tylko wykorzystuja Polakow do pracy
      ale i oszukuja tak jak wczesniej ktos pisal,zal mi tylko rodakow ktorzy sie
      pogubili w tym wszystkim i zapomnieli gdzie Polska nic zycze powodzenia
      wszystkim.Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: omas Re: Cała Prawda o TESCO IP: 81.144.199.* 24.11.06, 13:38
        W tym sensie to napisalem, bo u mnie w mialym miasteczku sa 2 fabryki i 3
        markety, a reszta same male sklepiki i banki, tak wiec nie ma nawet zbytnio
        dzie pracowac, a w ganrykach jest najwyzsza stawka, oczywiscie mozna sie
        przeprowadzic i wiecej zarabiac, ale to juz zalezy od ludzi.
    • Gość: 1spag Re: Cała Prawda o TESCO IP: 195.188.152.* 23.11.06, 14:38
      echh nie ma czego komentowac Cala prawda ale wedlug Diamenta
      • Gość: Michal Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 15:24
        To po co sie pchaliscie do Tesco, skoro wiedzielisc ze tam jest tak zle? Chyba
        czytaliscie to forum przed wylotem i wiedzieliscie jakich okropnosci mozecie
        sie spodziewac w Tesco :) Lepiej by bylo jechac w ciemno do Anglii i po
        miesiacu szukania roboty cieszyc sie, ze sie cos znalazlo w fabryce za 5.35Ł/h,
        anizeli jechac na gotowe, pomoc w zalatwieniu wszystkich formalnosci i robote
        za 7Ł/h. Nieprawdaz?
    • Gość: oldtescowicz Re: Cała Prawda o TESCO IP: 195.188.183.* 23.11.06, 15:33
      hmm do pana ktory wstydzi sie polskosci..... hmm chcesz byc polakiem"anglikiem"
      pracujacym w tesco no to tylko pogratulowac a dlaczego? moze dlatego ze prawie
      wiekszosc angoli w tesco to alkoholicy, recydywisci albo niepelnosprawni
      (oczywiscie bez obrazy dla ostatnich), a polacy tania sila robocza "white
      niger", ktorzy pracuja za trzech ....a angole smieja nam sie w twarz bo to
      wlasnie oni byli na tyle dobrzy ze dali nam prace za TYLE pieniedzy...no i
      przedewszystkim mieszkania kosztujace majatek ale w LUDZKICH warunkach z wada i
      oknami co w naszym "komunistycznym" kraju jest czyms niedostepnym dla
      przecietniaka...... niestety tak wlasnie jestesmy postrzegani w tym pieknym
      kraju...... mozna sie zapytac po co tu jestesmy.. fakt sami pakujemy sie w to
      gowno ale po to ze chcemy miec lepsza przyszlosc nie jestesmy zadowoleni z
      polski ... chyba nic dziwnego bo praca za 800zl jak sie ma szczescie nawet na
      oplaty nie wystarcza...
      • Gość: Autor Re: Cała Prawda o TESCO IP: 89.240.120.* 23.11.06, 22:37
        > moze dlatego ze prawie
        > wiekszosc angoli w tesco to alkoholicy, recydywisci albo niepelnosprawni

        Czy poznales większość Anglików w Tesco (firmie która zatrudnia 300 000 osób),
        że wydajesz taki kategoryczny osąd? U mnie w sklepie nikogo takiego nie spotkałem.

        >a angole smieja nam sie w twarz

        Nie nam, tylko pewnie tobie. Mi się nikt nie śmieje, zresztą nie pozwoliłbym
        sobie na to.

        > niestety tak wlasnie jestesmy postrzegani w tym pieknym kraju
        Może Ty, ja rozmawiam z każdym i oni nie są tacy tępi jak Ci się wydaje.

        Zresztą - nie podoba się Wam - wracajcie, bilety nie są drogie.
    • macsad.uk Re: Cała Prawda o TESCO 23.11.06, 18:00
      Najważniejszy jest szumny tytuł, nie mam zamiaru bronić TESCO, ale z tego co
      wiem to dość duża firma której zadaniem jest wypracowanie zysku a nie jest to
      klub koleżeński "non-profit". Pracuje z anglikami i nie zauważyłem, żeby
      zarabiali więcej niż ja czy kumpel, wierz lub nie ale narodowość nie ma
      znaczenia przy zarobkach, facet lub babka który nalicza Twoją wypłatę patrzy na
      numer stawke tabelkę i następny. W chwili obecnej Tesco rekrutuje Polaków, kilka
      lat temu była moda na Pakistańczyków i Arabów, bodaj w 2003 roku przyjmowali jak
      leci z Malawii i co z tego ?? To tylko polityka firmy ubrana z reguły w piękne
      słowa i tyle, za tym stoi po prostu rachunek ekonomiczny i wszytko. W jednym
      zgadzam się z Tobą w 100% odnośnie rozłąki z rodziną, jest to przykre i ciężkie.
      Skoro zwalniasz się w styczniu to powodzenia, ja na razie zostane i odpukać w
      niemalowane trafiłem w sumie dobrze, to może dociągne do emerytury :).
      • Gość: omas Re: Cała Prawda o TESCO IP: 81.144.199.* 24.11.06, 14:10
        > Pracuje z anglikami i nie zauważyłem, żeby
        > zarabiali więcej niż ja czy kumpel

        Pamietaj o podwyzkach, ktore sa co roku w czerwcu, czyli osoby, ktore pracuja
        np. 5 lat beda mialy srednio o 10-15% wieksza stawke, bo z tego co sie od
        personal manager dowiedzialem to podwyzki co w kazdym czerwcu o 2-3%
        • macsad.uk Re: Cała Prawda o TESCO 08.12.06, 12:58
          Zgadza się, ale mam to porównanie akurat z chłopaczkiem który startował o
          tydzień wcześniej niż ja.
    • Gość: Diament Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.range86-142.btcentralplus.com 06.12.06, 23:04
      Miki! dziekuje za szczerą i jakze prawdziwa opinie o pracy w tesco.
      zgadzam sie z toba!
      jednoczesnie przykro mi ze tylu rodakow nie widzi nic zlego w tym ze pracuje
      sie za innych np(Anglikow)wykonujac najciezsza prace w wielu przypadkach
      My Polacy mamy takie same prawa jak anglicy wiec dlaczego mamy byc inaczej
      traktowani?
      ktos powiedzial mi "trzeba wiedziec po co sie tu przyjechalo",ja
      wiem ...odp.jest prosta -do pracy ,nie do obozu pracy gdzie na dziale mam
      swego "pana" w krakowie podpisano umowe wiec mysle ze wiedza kogo zatrudnili,a
      jak Anglikowi to nie pasuje to jego problem
      Szanuje Anglikow pracujacych w tesco dlatego oczekuje szacunku z ich strony a
      niestety otrzymuje ... dodatkowa prace to oni powinni sie wstydzic za swoje
      zachowanie a jest zwykle tak ze zatrudniony Polak probuje nadrabiac praca aby
      zaistniec przykre to! co by nie pisac tesco to dziurawe szambo w ktore sie
      wpada i trzeba wyjsc,pozniej moze byc tylko lepiej .Pozdro
      • Gość: gość Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.wroclaw.mm.pl 07.12.06, 08:57
        Witam. Mam pewien problem z opiniami Diamenta i innych osób krytykujących Tesco.
        Wylatuję w styczniu i nie zamierzam zrezygnować, ale oczywiście te negatywne
        opinie sa bardzo niepokojące. Proszę jednak o uściślenie. ja sam byłem w UK
        zaraz po 1 maja 2004 przez kilka miesięcy, pracę miałem załatwiona przez
        angielskiego pośrednika. I teraz tak-będąc tam pracowałem w fabryce łososia
        najpierw za minimalną (wtedy 4,85)potem za 3 miechy 10p podwyżki. Miejscowi
        dostawali taką samą stawkę. Dla osób takich jak ja, a myśle że takich jest
        większośc, czyli wykształcenie tzw. humanistyczne, język taki sobie-znaleźc
        lepszą pracę (lepiej płatną)było już wtedy (kiedy Polaków było o wielu mniej)
        bardzo trudno. Spotkałem też takich rodaków którzy lądowali bez kasy i języka na
        bruku i takich którzy z płynnym angielskim nie radzili sobie lepiej niż ja.
        Wszyscy krytycy mówią "Tesco nie! A jeśli nawet biedaku/biedaczko wpakowałeś się
        już w to g... to uciekaj, bo wszedzie lepiej." Chciałbym wiedzieć jaką lepsza
        pracę (w jakim charakterze) wykonują osoby krytykujące, jaki jest też ich poziom
        kompetencji językowej. Bo jeśli pisze to ktoś z biegłym angielskim i jest np.
        inżynierem budownictwa z uprawnieniami-to rzeczywiście dla takiej osoby Tesco to
        porażka. Tylko po co zaczynał tam prace zamiast od razu szukać w zawodzie?
        Podsumowując: nie poddaję w wątpliwośc obiekcji krytyków (że ciężko, że anglicy
        potrafia sie nami wysługiwać, że w nocy) ale z tym się chyba każdy wyjeżdżajacy
        liczy (moze byc problem z tym nierównym traktowaniem). Każdy natomiast z nas wie
        ze dla wielu sama decyzja o wyjeździe jest cięzka i na obczyźnie ciężko jest,
        nowy kraj, inny język, inni ludzie, obawa że coś nie pójdzie, że rodzina w
        kraju... Prosze więc o konstruktywne i rzetelne uwagi a nie mantrę pt. "cała
        prawda o Tesco-Tesco to syf". Pozdrawiam
        • Gość: mangusta Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 09:45
          Zgadzam się w całości z opinią gościa .Przy całych zastrzeżeniach co do Tesco ,
          dla osób bez konkretnych kwalifikacji (murarz , kierowca ciężarówki ,etc.)jest
          to propozycja przyzwoita.Czy praca w przetwórni ryb albo zmywanie naczyń w
          knajpie jest lepiej płatna i lżejsza niż w Tesco???Mam wykształcenie
          humanistyczne i język angielski na poziomie średniozaawansowanym i wolę pracę w
          Tesco niż bezrobocie w Polsce albo 800 brutto.
      • Gość: mały Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 09:03
        Już dawno napisałem że tesco zrobiło Polaków w ......I z powyższych postów
        wynika że nie tylko ja tak myślę.Napiszę to jeszcze raz -MOIM zdaniem tesco
        jest dobre na początek,bo załatwią home office,NIN,konto w banku ale potem
        trzeba spadać.Zgadza się,jedziemy tam do pracy ale nie jesteśmy tak samo
        traktowani jak angole.Już na samym wstępie złupili nas z kasy ciągnąc co
        miesiąc 70 futów tygodniowo za mieszkanie co zresztą jest wbrew prawu
        angielskiemu które nie pozwala wynajmowania takich klitek dla 4 obcych sobie
        osób.Jeśli ktoś nie wierzy to spróbujcie wynająć np.domek z dwoma czy trzema
        sypialniami dla 4 osób.Nie da rady.A tesco może.Zgadzam sie z Diamentem że nie
        jesteśmy równo traktowani.Wielokrotnie byłem świadkiem jak angol-team menager
        gonił nieangoli za niską wydajność.Ostrzeżenia,upomnienia.A w tym samym czasie
        rozmawiał przyjacielsko z rodakami.Tesco zatrudniło białych murzynów i robi to
        nadal -przykład -ciągły nabór w Krakowie,bo duża część ludzi odchodzi.Z różnych
        względów.Nie neguję samej pracy w tesco,jest jaka jest.Ale cała otoczka tej
        pracy,to już inna bajka.Zresztą Kraków chyba nie końca wie co mówi i gdzie
        wysyła ludzi.Niewiele informacji podanych w Krakowie miało pokrycie w
        rzeczywistości.
        A po jakimś czasie doszedłem do wniosku że płaca tesco to też nie szczyt
        marzeń.Jasne że jest to więcej niż agencja ale praca nie jest lekka i powinno
        być więcej.
        Przy okazji - czy ktoś wie ,że Usdaw czyli związki zawodowe w tesco są tak
        naprawdę w pełni kontrolowane przez tesco?
        Zacytuję Diamenta :
        "co by nie pisac tesco to dziurawe szambo w ktore sie
        wpada i trzeba wyjsc,pozniej moze byc tylko lepiej "
        Nic dodać.
        pozdrawiam
        • Gość: gość Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.wroclaw.mm.pl 07.12.06, 09:39
          Hm kwestia mieszkania wydaje sie byc jednoznacznie rozstrzygnięta-co do tego
          wyglada na to że istnieje pełna jednomyślnośc. Co do związków zawodowych-czy
          istnieją jakieś inne oprócz tych, jak mówi "Mały"-kontrolowanych przez Tesco?
          Jeśli stawka za pracę w nocy jest uważana za niska-to jaka (tak średnio) jest
          gdzie indziej? I tak w ogóle czy jest jakieś "minimum wage" za prace w
          nocy?Pozdrawiam
          P.S. Co jeszcze z rzeczy mówionych w Krakowie nie miało potwierdzenia w
          rzeczywistości? Czy "UMOWA O SKIEROWANIE DO PRACY U PRACODAWCY ZAGRANICZNEGO"
          podpisywana w Krakowie nie jest tożsama z tym co oferują nam w UK???????????????
        • Gość: e-vil Re: Cała Prawda o TESCO IP: 89.240.136.* 07.12.06, 09:52
          mały - a gdzie ty pracujesz w tej Anglii, że masz polskie IP?
          A co do wynajmowania mieszkań w 3, 4 osoby to jakoś tutaj ludziom się udaje bez
          pośrednictwa Tesco ;) i nikt nie weryfikuje na jakim poziomie jest znajomość
          pomiędzy mieszkańcami. A jeśli w pracy byłeś tak bardzo szykanowany przez
          managerów - dlaczego nie zgłosiłeś tego do personal manager? Każdy rodzaj
          mobbingu czy też dyskryminacji rasowej/narodowościowej jest szczególnie poważnie
          traktowany (wiem, bo byłam świadkiem takiej akcji). Chyba, że faktycznie były
          zarzuty co do Twojej pracy (?) a nie widzimisię Twojego przełożonego.

          ja powiem tyle..
          trafiłam na świetnych managerów, każdego dnia słyszę 'thank you'. Nikt nigdy
          mnie nie poganiał. Nie widzę też tych różnic w traktowaniu Anglików a Polaków.
          Jestem Team Leaderem i pracuję z samymi Anglikami - nie mam z nimi żadnego
          problemu, problem jedynie miałam z Polakiem, który cwaniaczył, ściamniał, obijał
          się, kłamał i przedłużał przerwy. Znamy te cechy?
          • Gość: mały Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 11:35
            Do e-vil - nie twierdzę że pracuje w TEJ!! chwili w Anglii, więc mogę pisać z
            Polski.Ale pracowałem rok w tesco i mam swoje nienajlepsze zdanie.Nie napisałem
            też że mnie osobiście szykanowano ale że byłem wielokrotnie tego świadkiem.A
            moja praca była nieźle oceniania.Szykany o których piszę -to chyba jasne że
            nikt tego nie sformuował na zasadzie "bo jesteś polakiem" ale intencje menagera
            były jasne i czytelne.I nie do udowodnienia.To że codziennie słyszysz "thank
            you" to dla angola nic nie znaczący zwrot, podobnie jak "how are you,you ok"
            itp.I ewentualną odpowiedź mają w pompie.Ale to chyba wiesz.Fajnie że trafiłaś
            na normalnych ludzi, ale z tego forum wynika że duża część osób nie miała
            takiego szczęścia.
            Nie wiem w jakim mieście jesteś ale tam gdzie ja byłem mieszkanie dla kilku
            osób bez zbędnych pytań można było wynająć jedynie u taliba a nie przez
            normalną agencję.Co do Polaków- nie jesteśmy jakimś szczególnie wybranym
            narodem więc nie mam zamiaru nikogo bronić ale też nie generalizujmy że wszyscy
            są tacy sami.
            pozdrawiam
          • Gość: zenek/a/ do E-VIL IP: 82.10.32.* 29.12.06, 11:41
            może przestaniesz już przechwalać się tym, że jesteś team leaderem bo wszyscy
            czytający to forum dobrze o tym wiedzą /co drugi post to zaznaczasz/
            bleee........

            dziwię się jak możesz być przeciwko swoim rodakom... BEZ KOMENTARZA
            chwalisz brytoli a tak naprawdę pewnie nie odważył/a/byś się zwrócić im uwagi,
            choćby nawet zachowywali się gorzej niż Polacy

            piszesz że nie widzisz różnić w traktowaniu jednych i drugich a sama "swoich"
            traktujesz gorzej

            daruj już sobie i innym!
            • e-vil Re: do E-VIL 29.12.06, 12:10
              :)))

              rozumiem, że znasz mnie dobrze i wiesz dokładnie jak traktuję współpracowników,
              bo jeśli nie to daruj sobie te komentarze
        • Gość: 1spag Re: Cała Prawda o TESCO IP: 195.188.152.* 08.12.06, 11:00
          Mały
          > Przy okazji - czy ktoś wie ,że Usdaw czyli związki zawodowe w tesco są tak
          > naprawdę w pełni kontrolowane przez tesco?

          Z ciekawosci zapytalem zwiazkowca czy USDAW jest tylko w tesco
          odpowiedzial mi ze nie , czlonkami sa pracownicy tesco , sainsbury, morrisons, asda, M&S cos tam jeszcze wymienial jesli cie interesuje to na tej stronie www.usdaw.org.uk/news/index_bycategory.html#Campaigns sa rozne informacje o dzialaniach i pojawia sie tam M&S sainsbury tesco wiec zanim zaczniesz cos pisac to pomysl, chyba ze masz na mysli ze najwiecej przedstawicieli jest akurat z tesco
          • Gość: mały Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 17:40
            Naprawdę nie mam ochoty powodować jakiś sprzeczek na tym forum ale nie życzę
            sobie osobistych wycieczek pod moim adresem w rodzaju "pomyśl zanim zaczniesz
            pisać".A może zaadresuj to do siebie.Dlaczego twój związkowiec jest bardziej
            miarodajny ode mnie? Bo ON jest związkowcem?A taka informacja że NatWest , w
            którym pewnie tesco założyło łaskawie ci konto jest własnością tesco lub tesco
            jest współwłaścicielem to przypadek?Masz prawo do własnego zdania ale też
            czasem pomyśl zanim kogoś skrytykujesz.Możesz nie zawsze mieć rację.
            • Gość: 1spag Re: Cała Prawda o TESCO IP: 195.188.152.* 11.12.06, 10:19
              mały troche odpowiedzi na twoj post i info w nim zawarte otoz, moze jednak pomyslisz albo sprawdzisz informacje ktore ktos ci podaje zanim palniesz glupote, mozesz wskazac gdzie napisalem cokolwiek o wyzszosci informacji zwiazkowca "mojego" od "twojego"?
              wiesz czego mały sie nie nauczy tego duzy nie bedzie umial
              ponizej potwierdzasz ta teze

              A taka informacja że NatWest , w
              którym pewnie tesco założyło łaskawie ci konto jest własnością tesco lub tesco
              jest współwłaścicielem to przypadek?Masz prawo do własnego zdania ale też
              czasem pomyśl zanim kogoś skrytykujesz.Możesz nie zawsze mieć rację.

              nie twierdze ze zawsze mam racje ale jesli wiesz lub nie wiesz to natwest jest wlasnoscia ROYAL BANK OF SCOTLAND GROUP PLC ktora jest spolka gieldowa wiec nie jest wlasnoscia tylko tesco ( o ile tesco ma jakies akcje tej grupy lub poszczegolnych podmiotow) ale jak ja lub ty kupimy akcje tej grupy lub nawet samego natwestu to przeciez tez jestes wspolwlascicielem co nie? Tesco ma cos takiego jak Tesco Personal Finance ktora jest spolka wlasnie z RBS i jak mniemam ta spolka zajmuje sie bankomatami przy sklepach (bo logo RBS widnieje na nich) i produktami typu ubezpieczenia, karty kredytowe sprzedawanymi pod marka Tesco czy na tej podstawie mozesz sadzic ze to dlatego konta otwierane sa w natwest?

              A moze zastanowisz sie przy calym wydziwianiu (mam na mysli potw. adresu etc.) z otwieraniem kont przez banki w Anglii, natwest a moze konkretnie oddzial w Manchesterze byl jedynym ktory zgodzil sie otwierac konto BEZ OBECNOSCI KLIENTA w oddziale, praktycznie bez potwierdzenia adresu tylko na podstawie podpisu Pani adwokat z Tesco, ktora tylko gwarantowala autentycznosc tego podpisu?

              Wiec prosze zanim jeszcze raz sie obrazisz na czyjes uwagi to pomysl zanim odpiszesz bo jak ktos ci odpowie i udowodni ze nie masz racji to stajesz sie przez to niewiarygodny,
              nawiasem mowiac ci co otrzymali zwrot kaucji z tesco to czek byl wystawiony z konta w Banku BARCLAYS a nie NatWest oczywiscie nie swiadczy to ze Tesco nie ma konta w NatWest, ale idac twoja droga teorii spiskowej powinien byc to czek z NatWestu.
              • Gość: mały Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:36
                1 spag-ja się nie obrażam, ale do ciebie nie potrafi dotrzeć prosta informacja
                że ktoś ma czelność mieć inne zdanie o tesco i krytykować tesco.Czy to ja
                wydziwiam z potwierdzaniem adresu-to mnie zarzucono że piszę z polskiego
                adresu, a ja nigdy nie twierdziłem że nie.Twoja wiarygodność , w
                przeciwieństwie do mojej jest ogromna, sam osobiście podziwiam twój zachwyt dla
                tesco.Po prostu wiesz wszystko.I tylko ty.Skończmy te osobiste wycieczki,masz
                swoje zdanie, ja swoje,to forum ma chyba służyć komuś kto chciałby się czegoś
                więcej dowiedzieć a nie czytać jakieś dziwaczne analizy czyiś teorii spiskowych-
                ale na pewno nie moich.
                Mam swoje wrażenia po roku pracy i pisze o tym.Może komuś to się przyda.Może
                twoje posty też kiedyż komuś się przydadzą.
                powodzenia
    • Gość: Diament Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.range86-142.btcentralplus.com 07.12.06, 10:19
      wkurzacie mnie! (niektorzy)
      Napisalem wczesniej ze u mnie tak jest w markecie i ze zalezy gdzie sie trafi
      chodzi o to ze u mnie w tesco jest grupa "trzymajaca wladze" na skarge nie moge
      pojsc bo jestem pewien ze wylece odrazu.Mam problem co do rozliczania ktory
      powtarza sie co miesiac i oczywiscie chodze co tydzien z zapytaniem czy ma pani
      czas.... na co ona nie bo jest zajeta...stawka nie jest mala i tu sie zgodze
      ale co z tego jak ta stawke mam tylko w kontrakcie a placa u mnie jak chca ?
      niewiem moze czyta ten post ktos ze zwiazkow i mi pomoze w kazdym razie nie
      ufalbym zwiazka tesco ja zapisalem sie do innego zwiazku i tu maja mi pomoc
      odzyskac od tesco kwote ktora zarobilem a nie otrzymalem wraz z odetkami jest
      to ok 200f za ok 2mc
      atmosfera i uklady zaleza od ludzi wiec,tak jak ktos napisal ze "nierozumie"to
      niech zrozumie ze byc moze u tej osoby jest fajnie ale liczy sie caloksztalt a
      nie jednostka,co do zwiazku zawodowego szczerze polecam zapisalem sie 3dni
      temu ,zostalem zaproszony na impreze nad morzem caly koszt transp.itp pokrywa
      zwiazek jakby co pytac na email Glowa do gory jada nastepni w styczniu hehe
      P.S.
      Maly musimy isc na browara hihi
      • Gość: gość Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.wroclaw.mm.pl 07.12.06, 10:26
        Jaki to związek? Też trza sie zapisać...
        • Gość: gość Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.wroclaw.mm.pl 07.12.06, 10:27
          Albo jaki e-mail?
          • Gość: Diament Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.range86-142.btcentralplus.com 07.12.06, 10:38
            diament@o2.pl
            • Gość: 1spag Re: Cała Prawda o TESCO IP: 195.188.152.* 07.12.06, 11:51
              diament zalozyl zwiazek zawodowy?? ;))
              zartuje, do rzeczy ile pracownikow tyle opinii, diament jakis czas temu pisal gosc (Polak) ktory jest w zwiazkach USDAW adres majla chyba burystedmunds@usdaw.org.uk cos takiego jak sie wysilisz to znajdziesz ten post wyslij mu majla z opisem moze pomoze moze nie nie sprobujesz nie przekonasz sie, jesli mieliby cie zwolnic za to ze niby podskakujesz to wydaje mi sie raczej bzdura, z moich obserwacji wydaje mi sie ze tesco zwalnia gdy:
              - kradniesz
              - kombinujesz z praca i dniami wolnymi/choroba
              - masz odchyly o podlozu rasistowskim i okazujesz to, a upomnienia nie skutkuja
              - popelniasz przestepstwo
              jesli twoja walka o twoje pieniadze miala by byc powodem twojego zwolnienia to sadze ze wtedy (jak cie zwolnia) idz do adwokata "no win no fee" i spytaj czy podjalby sie sprawy przeciw tesco, ale na wszelki wypadek notuj sobie z kim rozmawiales o tym i kiedy.
              co do postu goscia z IP: *.wroclaw.mm.pl
              wszsytko zalezy jak trafisz tak naprawde, ale glowa do gory nie przyjedziesz nie bedziesz wiedzial, ja moze powodow do wielkiego entuzjazmu nie mam ale nie narzekam jest jak jest, kasa ok 1000gbp/mc w sumie liczac od przylotu to podwyzki ktore dostalem to ok 10% wzrost, porownujac to do PL to spoko szczegolnie ze w PL pracowalem w jednej instytucji przez 3 lata bez zadnej podwyzki, mimo awansowania do stanowiska kierowniczego nizszego szczebla.

              Wszystko co sie pisze o Tesco UK ze ble etc., polecalbym porownac do pracy w PL gdzie czesto w PL jest sie czesto białym murzynem z roznica ze u siebie,
              jak sie trafi na idiote szefa to wszedzie bedzie zle. Praca w Tesco jak napisala e-vil pozwala za drzwiami po zmianie zostawic prace i miec ja gdzies, w Polsce pracowalem w firmach gdzie wiele rzeczy bylo stargetowane i była ciagle presja na wyniki, a jak osigales jeden target to czepiano sie ze nie zrobiles innego etc.

              kwestia wynajecie mieszkania 4 obcym osobom , nie znam angielskiego prawa, ale jak to mozliwe ze sa landlordowie ktorzy wynajmuja po konsilowskie mieszkania czesto 7-8 osobom i niekiedy wparowuje do nich policja zeby zrobic przeszukanie jakiegos pokoju bo np. czarnoskory handlowal prochami i szukaja dowodow, jasne ze to nie sprawa antynarkotykowcow dlaczego 7-8 OBCYCH osob tam mieszka, ale jakby bylo cos nie tak to zaraz dobraliby sie do tylka landlordowi. z tego co czytam w tej chwili to wynajecie od tesco mieszkania to wtopa , coz wieksza niz ja mialem :))), co do warunkow to bywa roznie ale nie jest to oplacalna sprawa w wiekszosci, w mojej okolicy (poludniowy Londyn) ceny za pokoj wahaja sie w okolicy 70+ a koledyz ktorzy wynajmuja za te 70+ doplacaja jeszcze za prad ok 10gbp/mc na prepaida i twierdza ze sie "dusza" w pokoju, szukaja teraz cos wiekszego nawet za 10 lub 20 wiecej.

              wracajac jeszcze do nierownego traktowania, nie wiem jak w innych ale to chyba sytuacja jest wszedzie ze anglicy moga wiecej jak wspominaja wszyscy, ze czesto sie obijaja (sam mam takie w sklepie trzy babsztyle ktore jak zobacza jakis ciuch na ubraniach ciagnac kejdze to blokuja innym prace zostawiajac kejdze na srodku centralnej alejki) dopiero jak pojawia sie manager i woła do nich zartobliwie "witches" to sie biora do pracy, ale czy Polacy i inni nie-anglicy nie robia tego samego? czy wszyscy w kantynie siedza przy jednym stole? czy tez sa rejony prawie jak w wiezieniu w amerykanskich filmach ze tu siedza biali nie anglicy zwykle polacy tu anglicy, tu murzyni tu azjaci (hindusi, lankijczycy) etc.
              • Gość: e-vil Re: Cała Prawda o TESCO IP: 89.240.120.* 07.12.06, 20:58
                1spag - tn opis rozmieszczenia ludzi w kantynie mnie rozbawił. Faktycznie coś w
                tym jest. U nas generalnie ludzie z Recruit'a siedzą osobno i to rozumiem, nie
                znają ludzi w sklepie, wolą swoje towarzystwo. Mi jest wszystko jedno czy siądę
                z Polakami czy z Anglikami. Często wybieram towarzystwo mojego teamu. Polacy
                troszkę się na tych przerwach izolują. Gdy siądą razem przy stole stanowią już
                silną grupę, troszkę zamkniętą. Zaobserwowałam próby niektórych Anglików do
                integrowania się z Polakami.. kończyło się na tym, że siedzieli przy stole
                patrząc na innych, bo brak znajomości polskiego okazał się być barierą nie do
                przeskoczenia. Nikt też z Polaków nie pokwapił się zagadać do osobnika/ów w jego
                ojczystym języku.. a jak już zaistniała jakaś forma komunikacji, to nierzadko
                były to lekcje języka polskiego w wersji barowej ('zrób mi obiad dziw..') Polacy
                izolują się na własne życzenie i tak też są postrzegani. Nie są przez to gorzej
                traktowani i z moich znajomych nikt się jeszcze nie skarżył na złe traktowanie.
                Hindusi i Pakistańczycy w moim sklepie mają troszkę cięższej, bo ich jest
                łącznie dwóch.

                Co do całej wcześniejszej wypowiedzi, to podpisuję się pod tym. 1spag wie co
                mówi. Tesco musi mieć dobre podstawy do zwolnienia pracownika. Nawet argument,
                że 'za wolno pracuje' nie przejdzie.
                • Gość: Diament Re: do e-vil IP: *.range86-142.btcentralplus.com 07.12.06, 21:31
                  oczywiscie ze argument "za wolno pracujesz"nie jest podstawa do zwolnienia,ale
                  przez to szuka sie innych argumentow a u mnie wrecz zmuszaja mnie do odejscia
                  placac takie pieniadze.
                  pracuje lacznie 10 tygodni i lacznie dostalem 1650 funtow z czego musze
                  zaplacic mieszkanie i kupic jedzenie ,poniewaz nie mam opcji mieszkaniowej to
                  sobie przelicz czy sie oplaca i dlaczego niektorzy i tak jak ja narzekaja
                  co do izolowania sie od anglikow,ja wrecz przeciwnie proboje rozmawiac jak moge
                  w miare znajomosci jezyka,zawsze mowie wszystkim "hello" ale niestety narod
                  angielski wyrosl na ulicy i przez to w wielu przypadkach anglicy sa
                  niekulturalni i zwyczajowo olewaja przybyszow ze wschodu :)
                  a swoja droga dziwnie sie wypowiadasz ,poniewaz czytajac twoja wypowiedz
                  odnosze wrazenie ze opowiadacz o Polakach tak jakbys byla angielka?
                  zacytuje "czesto wybieram towarzystwo mojego teamu.Polacy troszke sie na tych
                  przerwach izoluja,gdy siadaja razem przy stole stanowia juz silna grupe,troszke
                  zamknieta...itd"
                  troszke sie zgubilas dziewczyno,moze to ten silny funt ...?ale mam nadzieje ze
                  jak juz wrocisz do Polski to przejdzie ci...Pozdrawiam mimo wszystko
                  • Gość: e-vil Re: do e-vil IP: 89.240.120.* 07.12.06, 21:54
                    Spędzanie wolnego czasu z Anglikami nie robi ze mnie Angielki.. także poprzez
                    siedzenie z Polakami nie staję się bardziej Polką. Po prostu wybieram takie
                    towarzystwo jakie mi najbardziej odpowiada.
                  • Gość: 1spag Re: do e-vil IP: 195.188.152.* 08.12.06, 10:46
                    Diament jesli chodzi o ostatnia wypowiedz

                    odnosze wrazenie ze opowiadacz o Polakach tak jakbys byla angielka?
                    <ciach>> troszke sie zgubilas dziewczyno,moze to ten silny funt ...?ale mam nadzieje ze
                    > jak juz wrocisz do Polski to przejdzie ci...Pozdrawiam mimo wszystko

                    to chyba ci juz troche odbilo, przejrzyj na oczy czy lubisz wszystkich Polakow z ktorymi przyszlo ci pracowac zarowno tu w UK jak i PL ? zaraz zaczne myslec ze ty jestes wylacznie rasista ktory chce byc zamkniety w swoim wlasnym polskim meczennictwie.
                    Co do Polakow z ktorymi pracuje tez jest kilku ktorych nie nazwalbym moimi faworytami ale trzeba byc elastycznym, i zlewac to albo sie z nimi nie zadawac.
      • macsad.uk Re: Cała Prawda o TESCO 08.12.06, 13:03
        Może prościej było dać tytuł "Cała prawda o moim Tesco w ...." i to załatwiło by
        sprawę, jak napisałem tytuł górnolotny, lecz niestety powoduje trochę
        zamieszania. Ponadto napisany dużymi literami oznacza krzyk, może dlatego taki
        odzew. Mam nadzieje, że problemy z finansami uda się rozwiązać, a z czystej
        ciekawości ta grupa od władzy to tutejsi czy nasi ??
        • Gość: Diament Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.range86-142.btcentralplus.com 08.12.06, 19:21
          nie szanujemy sie wzajemnie ,dlatego nie jestesmy razem co za tym idzie nie
          jestesmy postrzegani powaznie.
          Wszystkich Polakow lubic sie nie da ale ich szanuje tym bardziej ze sa rodakami.
          Grupa Trzymajaca wladze to oczywiscie klika angielskich menagerow w moim
          markecie.Piszac w tytule "Cala Prawda o TESCO" Oczywiscie staralem sie napisac
          co mi sie przytrafilo w moim tesco co wyraznie zaznaczylem w poscie,ze dotyczy
          to mojego marketu
          Dziwni sa ludzie zdarzylem sie przyzwyczaic,a tym bardziej dziwne jest to ze
          niektorzy ludzie zamiast zwrocic uwage na sedno problemu,zwracaja np na tytul
          lub krytykuja wypowiedzi innych.
          co do e-vil,napisla w soposob jakby sie wstydzila Polakow,(siedzi z boku i
          obgaduje Polakow z Anglikami)takie odnioslem wrazenie,oczywiscie nielubie
          Wszystkich Polakow ale i niemusze darze ogromnym szacunkiem wszystkich ludzi a
          tym BARDZIEJ Polakow
          Praca jest ciezka nie da sie ukryc,dzis w dodatku chcialem dodac ze mialem
          awanture z anglikiem ..powod?...hehe nie posprzatalem za niego smieci,bo nie
          musze pokims sprzatac,powoedzialem mu zeby sprzatal po sobie bo jesli ja
          nabrudzeto sprzatam dostal ataku nerwicy ze P
          • Gość: Diament Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.range86-142.btcentralplus.com 08.12.06, 19:23
            ze Polak mu zwrocil uwage hehe
            ...o rany teraz wywolalem nowy watek ,teraz pewnie czesc ludzi napisze ze nie
            powinnem na swego pana krzyczec a jak mi sie nie podoba to wracaj hehe
            i tak was kocham hehe Pozdro
          • Gość: e-vil Re: Cała Prawda o TESCO IP: 89.241.245.* 08.12.06, 21:09
            > co do e-vil,napisla w soposob jakby sie wstydzila Polakow,(siedzi z boku i
            > obgaduje Polakow z Anglikami)takie odnioslem wrazenie

            Teoria spiskowa? hehe.. troszkę nadinterpretujesz to co ja piszę. Myślę, że
            mogłeś troszkę wyżej mnie ocenić, a nie, że należę do osób, które jak zaczną
            rozmowę, to tylko, żeby kogoś obgadać.
            Ta wypowiedź o sytuacji geopolitycznej ;) na stołówce miała jedynie na celu
            zwrócenie uwagi na fakt, że Polacy właściwie sami się izolują. Mnie nic do tego,
            ale ja nie mam ochoty kierować się wyłącznie względami patriotycznymi w moich
            kontaktach międzyludzkich. I żeby nie było - mam tu wśród kilku Polaków
            przyjaciół ;)
            • Gość: kolo Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.lom.vectranet.pl 13.12.06, 00:38
              Witam.Myślę o pracy w TESCO i interesuje mnie co lepiej wybrać ten pokój w
              4osoby za(60-80 funtow + 10 funtow za media),czy ta opcja z hotelem na 2 tyg za
              240 funtow. Czy łatwo poźniej jest znaleźć jakiś pokój na własną ręke???Czy
              może lepiej pozostać w tym pokoju od TESCO i mieć spokój??A tak szczerze
              powiedzcie ile można miesięcznie odłożyć pieniędzy pracując na nocki(zbytnio
              tam nie imprezujac).I jeszcze jedno ponoć pracuje się tam 36,5 godziny na
              tydzień.Czy łatwo jest o nadgodziny i ile w sumie tych godzin się zbierze.Będe
              bardzo wdzięczny za rzetelne informacje.pozdrawiam.
              • Gość: e-vil Re: Cała Prawda o TESCO IP: 89.241.198.* 13.12.06, 10:36
                twoje pytania są tu włakowane non stop.. przejrzyj troszkę forum, a znajdziesz
                masę informacji
                • Gość: kolo Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.lom.vectranet.pl 13.12.06, 10:56
                  No akurat jeśli chodzi o to ile można odłożyć i jak z tymi godzinami nie ma...:/
                  • Gość: 1spag Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.cable.ubr09.croy.blueyonder.co.uk 14.12.06, 11:56
                    kolo a jak ci odpowiem ze odkladam 2000gbp to uwierzysz?

                    wszystko zalezy gdzie trafisz i atmosfera i zarobki i nadgodziny

                    co do zarobkow to rozne sa stawki dodatku lokalizacyjnego jedni maja 0 inni
                    powyzej funta czyli policz sobie jesli pracujesz 36,5 godziny tygodniowo to
                    mozesz miec brutto albo 0 albo do ok 40 gbp, poza tym zalezy jakim zarlokiem lub
                    sknera jestes czy chcesz zyc jak czlowiek czy jak sczuropolak

                    nadgodziny teraz sa bo jest czas zniw, styczen to okres raczej ciszy pod koniec
                    moze cos byc bo sa walentynki no chyba ze pracownicy "starsi stazem" poszli na
                    urlopy to wtedy cos tam wpadnie

                    tyle odpowiedzi bedzie ile osob, jeden odlozy 500 za miesiac inny za 6 mcy
    • Gość: Monikatrs Re: Cała Prawda o TESCO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.07, 15:00
      Na jakim poziomie trzeba znać angielski aby dostac prace w Tesco? Chyba wszyscy
      uznają mnie za jakiegoś "dziwaka" ale mysle ze zdecydowalbym się na prace w tym
      markecie... a potem moze cos znajde... Problem w znajomosci języka.... Niestety
      to tylko troche więcej niz podstawy... Pozdrawiam i z gory dziekuje za szczerą
      poradę.
      • Gość: diament do Monikatrs IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 01.01.07, 17:52

        czesc
        jesli znasz podstawy to bardzo duzo ,ja nie umiałem nawet alfabetu ,konkretnie
        chodzi o spelowanie czy jak to tam sie nazywa i jak widzisz dostalem sie ,nie
        mam pojecia jakimi kryteriami sie kieruja ale tak czy siak jestem ,nie zebym
        był szczesliwy z tego powodu ;)
        w kazdym razie jezyk nie jest tak bardzo potrzebny dlatego musisz sprobowac!

        Pozdrawiam Diament

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka