iza_dora
17.11.09, 20:53
Witam
Trzy tygodnie temu zainstalowałam liveboxa, żeby korzystać z internetu na 2 komputerach. Mój podłaczony jest kablem ethernet, drugi łapie sieć przez wifi.
Wczesniej miałam zwykły modem i szybkość 1 Mb, czyli maksymalna prędkość pobierania miałam 128 kb - i nie miałam z tym żadnych problemów.
Teraz zwiększylam szybkośc do 2 MB ale tylko w godzinach porannych mam maksymalna prędkość ściagania, czyli 256 kb.
Po południu zaczyna się sajgon: pliki ściągają się z prędkościa 20 - 30kb, przy czym często jest tak, że nagle prędkośc spada do 1 kb, by za chwile skoczyć do "oszałamiającej" prędkości 30 kb. I tak w kółko.
Poza tym, wczesniej gdy pobierałam np. dwa pliki jednoczesnie, to te 128 kb zazwyczaj dzieliło mi sie równo na dwa pliki. Gdy jeden z nich skończył sie pobierać, przy drugim automatycznie rosła prędość.
Teraz juz tak się nie dzieje. Pliki ciągle zassysają się z tą żałosną szybkościa 30 kb, bez wzgledu, czy ściągam jeden czy cztery.
Drugi komputer służy głównie do surfowania po sieci, więc nie obciąża łącza.
Czy jest sposób, by to zmienić? Ma ktoś pomysł? Proszę o podpowiedzi, bo nie mam pojęcia co z tym zrobić.
Pozdrawiam
iza_dora