Gość: posener IP: *.icpnet.pl 11.12.09, 15:55 Widzę, że wycięliście komentarze. Może lepiej wyciąć artykuł, bo to w nim, a nie w komentarzach były bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: domichal Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! IP: 84.203.121.* 11.12.09, 16:52 kubuntu posiada domyslnie ustawiona autoatualizacje - po kazdym uruchomieniu, posiada tez opcje podgladu okien - wystarczy ja wlaczyc... dalej mi sie czytac nie chce, artykul niefachowy i wprowadzajacy w blad... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najleps IP: *.kokarda.pl 11.12.09, 17:07 W Linuxie wszystko tak jest: "wystarczy tylko kilka godzin pogrzebać i już już będzie działało jak powinno; a co to? jakieś błędy? no ale u mnie działa - radź sobie sam". Szkoda, że nie widzę teraz min tych wszystkich linuchowych fanatyków wyznających zasadę "czym więcej pracy i umiejętności trzeba, by system działał, tym lepiej". Linux przegrywa z Mac OS X i Windows 7 i nie może być inaczej: system robiony przez bandę fanatyków i amatorów NIGDY nie będzie lepszy od komercyjnego systemu tworzonego przez korporacje z silnym zapleczem finansowym. Tak po prostu wygląda rzeczywistość, komunizm też nie działał bo po prostu nie mógł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutas Re: Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najleps IP: *.dsl.bell.ca 12.12.09, 03:43 Jestem pod wrazeniem!!! Pierwszy pozytywny post nt Windows w swietle tego cieniastego atykulu. Czyli marna propaganda rodem z Amway DZIALA!!! :-) ... Oczywiscie dziala na inteligentnych.... inaczej :-) Odpowiedz Link Zgłoś
cyp3k Re: Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najleps 16.12.09, 09:21 Mam wrażenie, że albo nie korzystałeś z Linuksa albo robiłeś to w czasach, gdy dystrybucje były dostępne jedynie w postaci kodu źródłowego i zestawów HOWTO z DIY. W obu wypadkach proponuję skorzystać z oprogramowania do wirtualizacji (np. VMWare lub Virtualbox) i samodzielnie zweryfikować zdanie "linuchowych fanatyków". Pytanie czy sam jesteś fanatykiem? Zgadzam się natomiast w kwestii zaplecza finansowego, bo ten artykuł jest jego najlepszym potwierdzeniem. Mainstreamowe media, Chip i GW, publikują takie teksty, bo dziennikarze są zapraszani na "spotkania prasowe" do SPA przez pracowników marketingu i PR-u. Na taki sponsoring mogą pozwolić sobie jedynie najlepsi. Najlepsi biznesowo. Odpowiedz Link Zgłoś
zbukov Re: Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najleps 16.12.09, 10:23 I w taki właśnie sposób rodzi się mit linuchomaniaków. Sam używam Linuksa i w pracy i w domu, a Windowsa mam głównie ze względu na syna i gry, ale nie znaczy to, że nie doceniam tego systemu za jego przyjazny interfejs. Zamiast tworzyć spiskowe teorie a'la Jarkacz (my jesteśmy super, tylko polskojęzyczne media tak nas brzydko przedstawiają) lepiej skupić się na zrozumieniu tekstu ;) Zgadzam się, że w artykule są nieścisłości - Update Manager w Linuksie działa dyskretnie, ale przynajmniej raz w tygodniu dostaję zestaw poprawek, które rzadko wymagają restartu (w przeciwieństwie do Windowsa). Poza tym KDE od wersji 4 jest dość ładne, ale zasobożerne i mimo oporów w końcu wróciłem do Gnome'a (wyłączywszy wszystkie wizualne bajery). Tak więc wybór do testu Kubuntu jest faktycznie niezbyt fair już na jego starcie, bo wydaje mi się, że gnome lepiej służy wydajności. Można było wybrać np. Fedorę i porównać jej działanie w obydwu środowiskach graficznych, bo różnice są tu zasadnicze. Niemniej jednak testujący słusznie wypunktowali główne różnice między systemami, a sam test wydaje się przeprowadzony z punktu widzenia 'zwykłego użytkownika'. Dla takiego ma znaczenie czy system sam sprawdzi obecność niezbędnego oprogramowania a po jego zainstalowaniu/włączeniu wprowadzi podstawową konfigurację. Nie potrzebuje natomiast serwera sql, www, ssh, samby, ftp i zarąbistej konsoli, w której można zrobić wszystko i jeszcze więcej. Wręcz przeciwnie. Zresztą dziwią mnie użytkownicy Linuksa - zamiast się cieszyć, że są wtajemniczeni, że mają przewagę nad windowsowcami, próbują ich na siłę uszczęśliwiać wciskając im na forach system, którego ci nie są w stanie docenić. Po co? Każdy używa tego co mu pasuje, a testy są dla niezdecydowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
cyp3k Re: Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najleps 16.12.09, 12:21 First of all Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Windows 7 jest super IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 11:48 Od kilku tygodni mam Windows 7 64-bit i system jest pop prostu fantastyczny. Po pierwsze, w porównaniu z Windows XP jest dużo, dużo szybszy. Dedykowane aplikacje 64-bitowe jak Adobe Photoshop, Lightroom i wszelkie inne wykorzystujące Java i C++ dostały niesamowitego kopa, tak na oko są prawie 2x szybsze. Windows 7 ma po prostu śliczny interfejs i mnóstwo fajnych funkcji. Np. jak się okienkiem dojedzie do brzegu ekranu to się dopasowuje do połowy ekranu. Inne okienko można dopasować po lewej stronie i wtedy łatwo porównać oglądane okna. Nie trzeba też korzystać z przycisku minimise/maximie tylko przeciągnąć okna z miejsca na miejsce i wszystko się samo zrobi. Fantastyczne jest wyszukiwanie. W outlooku przy dużej liczbie mail, operacje wyszukiwania, które trwały kilka minut na XP teraz zabierają kilka sekund. Na taskbarze widać bieżącą datę i czas (w XP tego nie było). Jestem niesamowicie zadowolony. Zajebisty system! Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 Żenada - artykuł promocyjny... 13.12.09, 10:54 Artykuł totalnie poniżej krytyki. Wymiękłem już na początku: "Z kolei szkodniki groźne dla Linuksa i Mac OS X można policzyć na palcach jednej ręki. Błędem byłoby jednak wyciąganie z tego pochopnych wniosków dotyczących bezpieczeństwa użytkowników tych trzech systemów. W pierwszej połowie 2009 roku Microsoft uznał za krytyczne aż 39 proc. wszystkich luk odkrytych w Windows. W przypadku produktu Apple'a analogiczna wartość wynosi 18 proc., a jeśli chodzi o Linuksa - 14 proc." No to k.. chyba jeszcze gorzej swiadczy o Windows... Nie dosc ze na Linuksa mniej to jeszcze do tego mniej krytyczne (watpie by autor wiedzial co to SELinux lub AppArmor). " Jeszcze ważniejszy od liczby luk jest sposób traktowania ich przez producentów systemów operacyjnych." I tu przez chwile myslalem ze bedzie uczciwie... " W przeciwieństwie do konkurentów Microsoft dba o szybkie wydawanie poprawek - pojawiają się one zawsze w drugi wtorek miesiąca, znany jako Patch Day (czyli dzień poprawek)." Ja p... Jak pare miesiecy temu byl naprawde krytyczny babol w Viście i w 2008 ktory w Linuksie bylby naprawiony w 1-2 dni to Microsoftowi zajelo to PONAD MIESIAC!!!! "Aktualizacje luk krytycznych są wydawane poza planem oraz automatycznie pobierane i instalowane przez system operacyjny." Tylko dlaczego k... to im zajmuje tak dlugo??? Roznica miedzy MS a Linuksem jest tu koszmarna.... "Apple i Linux nie mają harmonogramu publikowania łatek. W Mac OS X wbudowany menedżer aktualizacji szuka w określonych odstępach nowych poprawek. Użytkownicy Kubuntu muszą sami o tym pamiętać." Dwa klamstwa w jednym: 1. wiekszosc dystrybucji ma mechanizm autoupdate sprawdzajacy codziennie lub czesciej 2. na ch... mi harmonogram jak sie patcha przez ponad miesiac nie moge z Microsoftu doczekac ? Ja chce patch dostac jak najszybciej a nie po miesiacu... A juz dobilo mnie to: "Komercyjnych konkurentów odróżnia od Linuksa poważna wada - zanim ich aktualizacje zostaną opublikowane, są poddawane czasochłonnym kontrolom jakości i kompatybilności. Tego rodzaju ograniczenia nie dotyczą społeczności Linuksa: niezbędna poprawka pojawia się często już po kilku godzinach od wykrycia luki - może ona jednak powodować utratę stabilności systemu." No pewnie bo patchy pod Linuksem nikt nie testuje... to jak to mozliwe ze MS wypuscil taka chale jak Viste ktora od razu trzeba bylo poprawiac? Przeciez to MS zerznal ze spolecznosci Linuksa pomysl publicznych beta testow - wczesniej tego nie robil!!! Nie wspominajac o tym ze jak jest krytyczna poprawka to ona sie POWINNA pojawic po kilku GODZINACH a ja na taka z Microsoftu musialem czekac ponad MIESIAC !!! Dalej juz nie moglem czytac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pazdzioch Re: Żenada - artykuł promocyjny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 14:24 komętaż typowego sfrustrowanego uzyszkodnika linucha :) prosimy o wiecej ch i k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IrO Re: Żenada - artykuł promocyjny... IP: 195.47.201.* 15.02.10, 13:28 A słownik kiedykolwiek miał w ręku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najleps IP: 77.255.249.* 11.12.09, 17:38 ten artykul to sponsorowany przez MS chyba jest, bo takich bzdur o mac os x to ja juz dawno nie czytalem... no ale MS placi, MS wymaga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ringo Re: Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najleps IP: *.stk.vectranet.pl 11.12.09, 17:56 Pieprzenie o każdym systemie jest durne bo 99% użytkowników o żadnym nie ma pojęcia, jest mu ono do niczego nie potrzebne. Te 99% userów używa kompa do gg, naszej klasy, zassania muzy, zwalenia fotek z aparatu i czasem napisania CV (ignorując zasady edycji dokumentu). Wymienione sprawy załatwia każdy system bez jego dogłębnej znajomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IrO Re: Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najleps IP: 195.47.201.* 15.02.10, 13:34 Zgadza się. Nie ma co porównywać jakichś funkcji z kosmosu, kiedy użytkownik nie ma o nich zielonego pojęcia. W procesie instalacji powinno wchodzić na dysk tylko to co niezbędne do jego działania bez jakichć rozbudowanych wodotrysków. Standartowy użytkownik instaluje domyślnie, a zorientowany wchodzi w opcje zaawansowane instalacji i dodaje narzędzia potrzebne do pracy. Dobrym rozwiązaniem byłoby danie możliwości doinstalowania tego co może się okazać przydatne w późniejszej pracy. I na tym koniec. Żadnego zaawansowanego mielenia baz, zarządzania kontami i ładowania setek programów, których nigdy nie będę używał i na dodatek nie sposób ich usunąć. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FB Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.09, 17:55 Bardzo ,bardzo slaby artykul jak mozna napisac ze Windows i Apple zapomnialo o Firefox czy o Skype idac ta droga to mozna jeszcze wiele programow wypisac , jak mozna porownywac Mac OS X na PC przeciez ten system zostal stworzony pod maszyny Apple ,artykul do usuniecia Odpowiedz Link Zgłoś
tastes_like_chicken Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! 11.12.09, 18:18 Zenujacy poziom artykulu. Wyglada jakby autor dostal zlecenie i moze pisac co zechce pod warunkiem, ze "udowodni" wyzszosc Windows. Odpowiedz Link Zgłoś
rothschild Manipulacja na potęgę? :) 11.12.09, 18:23 Wydaje mi się, że zginął mój komentarz z przedwczoraj.... a cały tekst nabrał dzisiejszą datę... forum.gazeta.pl/forum/w,48,104151405,104197995,Uzywam_roznych_dystrybucji_linuksowych_oraz_viste.html widzicie to co ja? www.voila.pl/270/rof6n/index.php?get=1&f=1 img2.pict.com/7f/4e/d4/2182550/0/zrzutekranu1.png po co wam to? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: posener oto mój usunięty komentarz z wczoraj IP: *.icpnet.pl 11.12.09, 19:44 Moim zdaniem artykuł jest tendencyjny. Choćby wybór Kubuntu a nie Ubuntu o tym świadczy. Dla niewtajemniczonych: różnią się środowiskiem graficznym (KDE, Gnome). Kubuntu oparty na KDE jest najcięższy i to Gnome jest właśnie domyślnym środowiskiem w podstawowej wersji Ubuntu (Kubuntu jest odmianą). Sam używam zarówno Windowsa (Vista), jak i Linuxa (Ubuntu). Oba mi są potrzebne, więc rozstrzyganie, który uważam za lepszy jest bez sensu. Ale w artykule znalazło się kilka ewidentnych bzdur nt. Linuxa. Oprę się na moim Ubuntu: - nie wiem, jak to jest z pamiętaniem o aktualizacji: po prostu klikam menedżer aktualizacji - sprawdź i już mam nie tylko zaktualizowany system, ale też wszystkie zainstalowane programy! - Ubuntu ma firewalla, antywirusa nie używam (i jakoś żyję), ale akurat Avira (której używam na Viście) jest też dostępna na Linuxa, - brak podglądu otwartych okien to totalna bzdura: Ubuntu ma Spaces, który jet identyczny z Expose z Mac OS, - Kubuntu może zajmuje 10 GB, ale łącznie z zainstalowanymi wszystkimi możliwymi programami!!! Każda dystrybucja Linuxa to system wraz z oprogramowaniem (w tym pakietem biurowym), Tymczasem kilka giga Windowsa to sam system! Niech ktoś zważy katalogi "Windows"+"Program Files"! Bzdura. - o czasie uruchamiania mojego Ubuntu i Visty nie chce mi się nawet pisać. Gdy włączam Windowsa, to idę się umyć i jak wracam to mogę używać. Ubuntu jest niemal od razu. Ale największa przepaść jest przy wyłączaniu systemu. Może w siódemce to poprawili, ale w te sekundy nie wierzę - chyba, że jest to system tuż po instalacji. Zobaczymy za rok... - wszyscy wiedzą, że Firefox pod Linuxem działa wyjątkowo wolno, ale warto dodać, że na Linuxa dostępna jest też zarówno Opera, jak i Chrome (Chromium), Mam wrażenie, że artykuł pisał ktoś, kto nie zna się na rzeczy albo po prostu jest to artykuł tendencyjny. Nie jest moim celem żadna wojna Linuxowo-Windowsowa (jak mówiłem: używam obu systemów), więc jeśli gdzieś się mylę, proszę o sprostowane a nie kubeł pomyj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: posener Oto mój usunięty komentarz IP: *.icpnet.pl 11.12.09, 19:55 Moim zdaniem artykuł jest tendencyjny. Choćby wybór Kubuntu a nie Ubuntu o tym świadczy. Dla niewtajemniczonych: różnią się środowiskiem graficznym (KDE, Gnome). Kubuntu oparty na KDE jest najcięższy i to Gnome jest właśnie domyślnym środowiskiem w podstawowej wersji Ubuntu (Kubuntu jest odmianą). Sam używam zarówno Windowsa (Vista), jak i Linuxa (Ubuntu). Oba mi są potrzebne, więc rozstrzyganie, który uważam za lepszy jest bez sensu. Ale w artykule znalazło się kilka ewidentnych bzdur nt. Linuxa. Oprę się na moim Ubuntu: - nie wiem, jak to jest z pamiętaniem o aktualizacji: po prostu klikam menedżer aktualizacji - sprawdź i już mam nie tylko zaktualizowany system, ale też wszystkie zainstalowane programy! - Ubuntu ma firewalla, antywirusa nie używam (i jakoś żyję), ale akurat Avira (której używam na Viście) jest też dostępna na Linuxa, - brak podglądu otwartych okien to totalna bzdura: Ubuntu ma Spaces, który jet identyczny z Expose z Mac OS, - Kubuntu może zajmuje 10 GB, ale łącznie z zainstalowanymi wszystkimi możliwymi programami!!! Każda dystrybucja Linuxa to system wraz z oprogramowaniem (w tym pakietem biurowym), Tymczasem kilka giga Windowsa to sam system! Niech ktoś zważy katalogi "Windows"+"Program Files"! Bzdura. - o czasie uruchamiania mojego Ubuntu i Visty nie chce mi się nawet pisać. Gdy włączam Windowsa, to idę się umyć i jak wracam to mogę używać. Ubuntu jest niemal od razu. Ale największa przepaść jest przy wyłączaniu systemu. Może w siódemce to poprawili, ale w te sekundy nie wierzę - chyba, że jest to system tuż po instalacji. Zobaczymy za rok... - wszyscy wiedzą, że Firefox pod Linuxem działa wyjątkowo wolno, ale warto dodać, że na Linuxa dostępna jest też zarówno Opera, jak i Chrome (Chromium), Mam wrażenie, że artykuł pisał ktoś, kto nie zna się na rzeczy albo po prostu jest to artykuł tendencyjny. Nie jest moim celem żadna wojna Linuxowo-Windowsowa (jak mówiłem: używam obu systemów), więc jeśli gdzieś się mylę, proszę o sprostowane a nie kubeł pomyj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bynio Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! IP: *.tvsat364.lodz.pl 11.12.09, 18:25 Artykuł po prostu żałosny. Wcale nie zdziwiłaby mnie informacja że artykuł jest sponsorowany. Autor wykazał się całkowitym brakiem obiektywizmu i wiedzy z tematyki o której pisze. Dno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adamz Re: Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najleps IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.09, 20:15 He, dawno się tak nie uśmiałem czytając kolejne "rzetelne" porównanie systemów operacyjnych. :D Ja dziękuję, rezygnuję z oferty gazeta.pl. Usuwam moduł z iGoogle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juru Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! IP: *.tktelekom.pl 11.12.09, 19:57 Aź politowanie bierze jak czyta się taki "artykuł" szkoda tylko że przeczytałem go w CHIP po zakupie tego magazynu - poziom artykułu świadczy o jego autorze i niestety o ww magazynie. Żałuje wydanych pieniędzy na gazetę w której są takie "eseje" . Wcześniej redaktorzy CHIP'a trzymali wysoki poziom artykułów a teraz to ... szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sowa Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! IP: *.grci.com 11.12.09, 20:48 Celem tych "fachowych" artykulow nie jest informowanie i edukacja czytelnikow, tylko przyciaganie ich uwagi, aby zarobic na reklamach. Im wiecej piany toczy sie na forach dyskusyjnych, tym lepszy biznes jest dla Gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
von.g zenada 11.12.09, 22:55 No tego sie nawet nie da czytac : "To nie koniec fatalnych błędów - w Mac OS X firewall jest domyślnie wyłączony, a użytkownicy niektórych wersji Kubuntu muszą go pobrać z Internetu." Firewall-e byly w Linuksach wczesniej niz w Windowsach. Nie wiem czy wogle jest jakis Linuks ktory przychodzi bez iptables. "Iptables is a firewall, installed by default on all official Ubuntu distributions (Ubuntu, Kubuntu, Xubuntu). When you install Ubuntu, iptables is there" z dokumentacji Ubuntu. Jednym slowem zenada. gazetka w hipermarkecie ma wiecej prawdy w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
rothschild Re: zenada 11.12.09, 22:59 Iptables w ubuntopodobnych jest... tyle, że nie aktywny. Co innego w takiej Mandrivie czy Fedorze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LWH Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! IP: 82.177.124.* 11.12.09, 23:16 Usuńcie ten artykuł, to kompromitacja. Nawet kryptoreklama może być mądra albo głupia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dri Re: Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najleps IP: *.home.aster.pl 12.12.09, 00:52 Czytałem wasz portal od momentu powstania. Starczy. Nigdy więcej nie wejdę na tą stronę. Pozdrawiam profesjonalistów z Chipa i Technologie.gazeta.pl! Obyście dalej dobrze pisali! ps. aby pisać, drodzy moi, studiów nie trza kończyć... mózgu! mózgu trza mieć chociaż z kilo! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Chip - tylko dla idiotów 12.12.09, 13:01 "Nasz test potwierdza obiegową opinię: informatycy stawiają na Linuksa, miłośnicy designerskich komputerów wybierają Apple'a, a pozostałe 80 proc. użytkowników doceni nie tylko prostotę obsługi, ale też bezpieczeństwo i szybkość Windows 7." ************************ Z artykułu nic takiego nie wynika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madiba Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! IP: *.cust.bredband2.com 12.12.09, 14:32 tragiczny artykul... gazeta nie powinna publikowac takich smieci. sam uzywam kubuntu wiec byc moze bede tendencyjny ale: - nie posiadam zadnego firewalla, programu antywirusowego - one zwyczajnie nie sa potrzebne! w przeciagu dwoch lat uzywania linuxa nie doswiadczylem zadnych wirusow, spyware, itd. - w kubuntu sa automatyczne aktualizacje! system sam powiadamia mnie kiedy sa one dostepne. jedno klikniecie i zainstalowane. - autor pisze: "Wadą Kubuntu jest jednak to, że w zależności od dystrybucji zajmuje na dysku nawet 10 GB." nie wiem skad autor wzial informacje, ze kubuntu zajmuje 10GB na dysku (???); u mnie to 7GB. poza tym co to znaczy " kubuntu w zaleznosci od dystrybucji" ? kubuntu jest dystrybucja sama w sobie. autor powinien wczesniej doglebniej zapoznac sie z tematem.... z czescia argumentow ciezko polemizowac, bo tylko autor ma dostep do wynikow testow. biorac jednak pod uwage stronniczosc autora, nalezy sceptycznie patrzec na owe wyniki... Odpowiedz Link Zgłoś
furry Re: Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najleps 12.12.09, 21:53 Gość portalu: madiba napisał(a): z czescia argumentow ciezko polemizowac, bo tylko autor ma dostep do wynikow testow. biorac jednak pod uwage stronniczosc autora, nalezy sceptycznie patrzec na owe wyniki... Ty naprawdę wierzysz, że ktoś robił jakieś pomiary i otrzymał jakieś wyniki? :-D Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najleps 16.12.09, 11:32 Jakieś pomiary były robione. Akurat z czasem startu to sie zgodzę. Do okienka logowania ubunciak sie nie śpieszy. Ale potem można już pracować. Na windzie jescze trza czekać z ładowaniem dodatków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutas Przeklejone z umierajacego watku :-) IP: *.dsl.bell.ca 12.12.09, 15:23 Nic nie pozostaje jak zgodzic sie z przedmowca. Chcialbym wierzyc, ze to nie jest rozmyslna tendencyjnosc, ale kilka zdan wskazuje jednak na rozmyslne wprowadzanie w blad. W przeciwieństwie do konkurentów Microsoft dba o szybkie wydawanie poprawek - pojawiają się one zawsze w drugi wtorek miesiąca, A akapit dalej... Komercyjnych konkurentów odróżnia od Linuksa poważna wada - zanim ich aktualizacje zostaną opublikowane, są poddawane czasochłonnym kontrolom jakości i kompatybilności. Tego rodzaju ograniczenia nie dotyczą społeczności Linuksa: niezbędna poprawka pojawia się często już po kilku godzinach od wykrycia luki - może ona jednak powodować utratę stabilności systemu. Czyli jak to jest? Szybkie poprawki, czy czasochlonne analizy? Windowsowe latki rowniez moga powodowac utrate stabilnosci. I kolejna niescislosc: Aktualizacje luk krytycznych są wydawane poza planem oraz automatycznie pobierane i instalowane przez system operacyjny. Apple i Linux nie mają harmonogramu publikowania łatek. W Mac OS X wbudowany menedżer aktualizacji szuka w określonych odstępach nowych poprawek. Użytkownicy Kubuntu muszą sami o tym pamiętać. O czym maja uzytkownicy Linuksa pamietac? O tym, ze ikonka auktualizacji zmienia kolor w zaleznosci od waznosci latki? Czy konieczne jest zapamietanie kolorow? Fakt, czasem aktualizacje sa meczace; trzeba restartowac peceta. No coz, ale to zdarza sie tylko jesli latka / aktualizacja dotyczy kernela. Wiekszosc, po zaladowaniu po prostu dziala :-) Z drugiej strony Windows... Ze wzgledu na zintegrowany manager okien z kernelem, prawie kazda latka to koniecznosc restartu. Gdyby na przykład pojawił się problem z Zaporą systemową, Windows ostrzeże nas i wskaże odpowiednie rozwiązania. Snow Leopard i Kubuntu nie oferują niestety podobnej usługi. To nie koniec fatalnych błędów - w Mac OS X firewall jest domyślnie wyłączony, a użytkownicy niektórych wersji Kubuntu muszą go pobrać z Internetu. Niby prawda, Linux nie ma firewall jako takiego. W niektorych dystrybucjach firewall jest instalowany i uruchamiany domyslnie (Red Hat, Fedora, Suse) a innych trzeba sobie go samemu zainstalowac. Z tym, ze to nie jest wielki problem, a napewno nie wiaze sie z zadnym kosztem. I dalej, jesli pojawia sie problem z jakimkolwiek elementem systemu to Linux informuje o tym uzytkownika. A nawet wysyla e-maila do administratora; czyli w domowym komputerku bedzie to poprostu wlasciciel tegoz. Ilosc szczegolow takich logow mozna w latwy sposob skonfigurowac. Ale najwiekszy problem cytowanego zdania polega na utozsamianiu Kubuntu z Linuksem. Tak, Kubuntu to linux (jeden z wielu), ale Linux to nie Kubuntu i generalizowac nie wolno. Trudno wskazać zwycięzcę w kategorii bezpieczeństwa - mniej popularne systemy praktycznie nie mają luk, ale są pozbawione narzędzi ochronnych, z drugiej strony mamy system, który codziennie musi odpierać ataki, dysponuje jednak sprawnymi(? - przyp.smutas) mechanizmami obrony. Na punkty minimalnie wygrywa Windows 7. A tu zupelnie nie rozumiem takiej konkluzji. Kilka akapitow wyzej autor pisze W pierwszej połowie 2009 roku Microsoft uznał za krytyczne aż 39 proc. wszystkich luk odkrytych w Windows. W przypadku produktu Apple'a analogiczna wartość wynosi 18 proc., a jeśli chodzi o Linuksa - 14 proc. Nie podaje ilosci luk, a szkoda :-) Jak mozna powiedziec, ze Linux jako taki nie posiada mechanizmow obronnych? Z jednej strony Linux to wylacznie jadro systemu, z drugiej - tak jak rozumiany jest przez wiekszosc - to cala rodzina systemow operacyjnych, w ktorych sa rowniez instalowane domyslnie zapory a nawet antywirysy. Istnieja rowniez cale zetawy poteznych narzedzi sieciowych (dostepnych za darmo!), ktorych celem jest bezpieczenstwo. Kubuntu - linuksowi brakuje funkcji podglądu otwartych okien. To zdanie swiadczy tylko o niewiedzy autora, i nie powinno znalezc sie w tym artykule. Nie testowalem Kubuntu, ale te systemy ktore znam z KDE 4.2 i 4.3 maja nie tylko podglad aktywnych okien, ale znacznie wiecej mozliwosci. Szkoda, ze autor nie wspomnial o wirtualnych desktopach, ktore nie sa dostepne ani w Windows, ani w Macu. Wadą Kubuntu jest jednak to, że w zależności od dystrybucji zajmuje na dysku nawet 10 GB. Windows 7 potrzebuje 7 GB. Mimo zapowiadanej optymalizacji wielkości instalacji - Mac OS X zajmuje 8 GB i przypada mu drugie miejsce. I ponowny bzdet! Kubuntu w zaleznosci od dystrybucji??? Kubuntu jest dystrybucja :-) Nie wiem zreszta "co poeta chcial powiedziec", mowiac o tych 10 GB. Moj domowy system openSUSE 11.2 /KDE 4.3, zajmuje w tej chwili ok. 6GB i to lacznie z dociagnietymi programami. System /bin 6.5MB, /boot 33MB, /dev 128 MB, /etc 30MB, /lib 430MB, /lib64 20MB,/sbin 15MB, /sys 615MB, /var 637MB - razem ~ 2GB,- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apecton Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! IP: *.witominska.net 12.12.09, 16:40 Używam sytemu pod nazwą "Karmelkowy Koliberek" (wyśmienity, polski remix Ubuntu, Laptop Lenovo T61, 2x2GHz, RAM-2GB, i oto moje "zadanie" o tym Ubuntu: 1. System zajmuje - 4,7 GB (236.615 elementów, a mam wiele zbędnych programów!) 2. Czas gotowości systemu - 16 sekund (do pojawienia się pulpitu +1 sek zapasu gotowości) 3. Czas wyłączenia systemu (wyłączenia komputera) - 4,5 sekundy 4. Wszelkie aktualizacje systemu (również bezpieczeństwa) pobierane są AUTOMATYCZNIE! Nie wypowiadam się na temat szybkości pracy - brak możliwości porównania systemów. Pozdrawiam Życząc Sukcesów autorowi artykułu. Andrzej PS. A do windowsa już nie powrócę, gdyż nazbyt cenię sobie WOLNOŚĆ i NIEZALEŻNOŚĆ - czego każdemu życzę (warto chociaż raz skosztować!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! IP: *.siec.idealan.pl 12.12.09, 18:44 Co za debilny artykuł, nie napisali jakiej wersji ubuntu użyli. U mnie na laptopie ubuntu z gnomem odpala się w ok. 20s (ciekawe czemu w tescie uparli sie ociezalego kubuntu). Na tym samym laptopie mam viste. Ciekawostka: ubuntu po uruchomieniu zajmuje w RAm ok 200MB a vista ok. 1200MB ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! IP: *.siec.idealan.pl 12.12.09, 18:58 Kolejne kłamstwa: po instalacji ubuntu zajmuje coś ok. 2.5GB z openoffice, gimpem i innymi naleciałościami. A 7-ka wg. tego co tu naskrobano 7GB bez żadnych zaawansowanych programów! Kto do cholery pisze te artykuły? Czyżby artykuł sponsorowany? A może prowokacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! IP: *.siec.idealan.pl 12.12.09, 18:59 I jeszcze podsumuję wygląd Visty i 7: kolorowe wymiociny widziane przez szybę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buuuu autorze! obciach! IP: *.216.c72.petrotel.pl 13.12.09, 15:39 Robić z komputera hakintosza to obciach! Ćwierć sekundy, pół bajta i wygrywa winda, pfff... nawet jesli jest lepszy to ludzie nie chcą windowsa bo nie lubią właściciela microsoftu. Dlategoż jest tak atakowany wirusami - za odwieczną nieuczciwą konkurencję. Ci co mają kase kupują maki, ci co nie mają wolą linuxa, a na windowsie zostają tłuki, co się nie potrafią nauczyć obsługi innego, być może lepszego systemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sergio Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 16:07 Kilka lat temu, właśnie ze względu na "wysoki" poziom przestałem czytać Chipa. Jak można porównywać system Apple z MS Windows i Linux w tak ogólny sposób? Po pierwsze OSX jest tylko dla komputerów Apple i inne jego formy instalacji są niezgodne z EULA. Po drugie wybór dystrybucji Linuxa również jest tendencyjny. Podsumowując autor wykazał się całkowitym brakiem znajomości tematu, a artykuł napisał tylko dlatego, że ktoś powiedział "napisz kilka słów o systemach i (zapewne) pokaż, że Windows jest jednak najlepszy". Nie mam nic do Windows7 - zapewne spełnia oczekiwania wielu użytkowników, jest lepszy od nieudanej Visty i ma szansę przejąć wielu użytkowników XP. Co do energooszczędności, to OSy powinno zainstalować się na laptopie i sprawdzić pod każdym ile czasu przepracuje. Artykuł do kitu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaus Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.09, 21:14 Żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusdeath Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! IP: *.chello.pl 13.12.09, 23:32 "Owa optymalizacja to zresztą tylko sztuczka programistów - przyjęli oni, że 1 GB składa się ze 109, a nie z 230 bajtów." No fajnie z tego artykułu dowiedziałem się że 1GB to 230bajtów normalnie, a w MAC OS X to 109bajtów. Swoją drogą zapewne chodziło o 10 do 9 i 2 do 30. Tak w ogóle ten całym wielkim triku nie chodzi o jakieś "230bajtów" czy "109bajtów" tylko przyjęcie innej miary mierzenia pojemności, a mianowicie miarę SI. Do autora który wkleił tą bzdurę. Zanim coś zmałpujesz przeczytaj chociaż to co wklejasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaroslawb1 Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 23:54 Ale się uśmiałem :DDDDKubuntu zajmuje 10 G:DDDA 2,6G po instalacji to nie łaska?I w dodatku gotowy jest do normalnego użytkowania!!!Ile Ci zapłacił Microsoft?mam Łyndowsa 7 i on to jest dopiero muł.jak przełaczę się na Ubuntu,to jakbym z małucha przesiadł się do Porche.U mnie ładuje się Ubuntu 9.10 15 sekund i mam normalny komputer.Łyndows 7 startuje w 20 sekund.Musisz kolego popraktykować,a nie brać kasę od Microsoft i pisać brednie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thobold Cieżka bzdura! IP: 150.254.106.* 14.12.09, 00:59 Żałosne. Artykuł sponsorowany wyraźnie pod Win 7. Dziennikarska pro.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JK Re: Cieżka bzdura! IP: *.ups.com 16.12.09, 09:04 I do tego autorowi wyraznie brakuje wiedzy z IT.... Od kiedy to 1GB = 230 bajtow !? Nie wiem jakim cudem Win 7 zajmuje 7GB na dysku a Kubuntu 10GB?! Smiech na sali ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WloBeb Re: Cieżka bzdura! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 14:07 > Od kiedy to 1GB = 230 bajtow !? Akurat to jest wina formatowania. Wygląda, że wycięło index górny i w oryginale było 2^30 (co zresztą też jest błędem) > Nie wiem jakim cudem Win 7 zajmuje 7GB na dysku a Kubuntu 10GB?! Jak to jak? Proste - porównujesz gołą instalację Win7 z pełną Kubuntu. A to że Kubuntu zawiera dużo więcej niż tylko goły system to już mało istotny szczegół, który nie pasował autorowi więc został pominięty... To samo zapewne dotyczy czasu uruchamiania, który został zmierzony dla gołego systemu przed instalacją np. kodeków, o antywirusie nie wspominając... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yahoo Windows, Mac OS i Linux - niech wygra najlepszy! IP: 195.149.95.* 14.12.09, 12:48 Artykuł zaiste żenujący. Czy autor ma pojęcie o czym pisze? Może napiszcie jeszcze, że OSX wypada gorzej w teście bo nie uruchamia plików *.exe... Po takich właśnie artykułach rodzą się kolejne pokolenia dzieci neo i tępi okienkowi klikacze. Odpowiedz Link Zgłoś