Dodaj do ulubionych

Fejsbóg? Debata o Facebooku w polskiej blogosferze

IP: 10.200.52.* 25.01.10, 15:18
nikt
Obserwuj wątek
    • wyrdhamster Fejsbóg? 25.01.10, 15:46
      Sądzę że cały porblem z Facebookiem jest to że ludzie czują się
      wyalienowani w naszym społeczeństwie - coraz trudniej jest zachować
      znajomości w realnym świecie więc ludzie uciekają w wirtualny, gdzie
      i tak już spędzają wiekszośc swego życia.

      Dla mnie Facebook to platforma aplikacji społecznych oraz możliwość
      podzielenia się ze znajomymi mniej ważnymi rzeczami, którymi jednak
      chcę się podzielić. FB to nie bóg, to dobre narzedzie do kontaktów i
      często niezła rozrywka, nic więcej.
      • maruda.r Re: Fejsbóg? 25.01.10, 16:10
        wyrdhamster napisał:

        > Sądzę że cały porblem z Facebookiem jest to że ludzie czują się
        > wyalienowani w naszym społeczeństwie - coraz trudniej jest zachować
        > znajomości w realnym świecie więc ludzie uciekają w wirtualny, gdzie
        > i tak już spędzają wiekszośc swego życia.

        *****************************

        Nie, nie uciekają. Po prostu znajdują dodatkową platformę kontaktów
        międzyludzkich niezależną od kręgu znajomości zdeterminowanych pokrewieństwem,
        miejscem pracy, nauki i zamieszkania.

        Wybór platformy społecznościowej nie jest związany z pozycją społeczną,
        wykształceniem czy zamożnością. Stara się więc użytkownik internetu poprzez
        udział w danym serwisie zrealizować odwieczną potrzebę bycia członkiem elity -
        której to potrzeby nie może zrealizować w realu z powodu ograniczeń związanych z
        pozycją społeczną itd. Problem w tym, że zaistnienie portalu nie czyni go
        elitarnym przez sam fakt zaistnienia, a poprzez szereg różnego rodzaju
        spektakularnych akcji. Tu, podobieństwo do partii politycznej jest aż nadto
        oczywiste. Oczywista jest też konieczność podporządkowania się statutowi partii.
        Na nonkonformizm miejsca już nie ma, o ile nie jest to zgodne ze słuszną linią
        partii. W efekcie elita staje się po pewnym czasie mięsem armatnim do
        wykonywania rozkazów.

        Nihil novi sub sole.

        • Gość: m8 Re: Fejsbóg? IP: *.xdsl.centertel.pl 02.03.10, 05:11
          Fejs jest serwisem skierowanym głównie do studentów. Czy chodzi o elitarność? A
          czy NK dla innych grup społecznych była po to, żeby zaspokoić taką potrzebę?
          Fejs służy rozrywce, utrzymywaniu kontaktów, i nie znam studenta, który by przez
          grę w FarmVille chciał udowodnić swoją elitarność.
          Przykładowy artykuł z portalu studenckiego:
          kontra.poznan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=160:fejsbog&catid=14:czytelnia&Itemid=21
          To tak odnośnie dwumilionowej elity w samej Polsce.
      • rdkg Facebook jest skończony, pytanie tylko kiedy 25.01.10, 21:10
        Facebook jest skończony, pytanie tylko kto go zastąpi i kiedy:
        Facebook i co dalej

        FB jest jak modny klub, kiedyś było nim MySpace. Kto będzie następną topową knajpą?
      • Gość: 011111000 Re: Fejsbóg? IP: 79.175.241.* 01.03.10, 00:41
        A tam znawca problematyki społecznej się znalazł - albo co gorsza pseudopsycholog od siedmiu boleści - doszukujący się wszędzie na siłę, równie wirtualnych co facebóg - problemów.

        Drogi Wyrdhamsterze, Ludzie nie czują się wyalienowani w społeczeństwie. Po pierwsze dlatego, że odnoszenie człowieka do całej przestrzeni populacji jest czystą abstrakcją. Świat w makro powiększeniu taki jak społeczeństwo właśnie, przekracza nasze możliwości poznawcze - więc nie ma potrzeby się czuć tożsamym z jakimś "społeczeństwem", bo to bardzo kosztowne. Ilość relacji jakie możesz nawiązywać we współczesnej technotopii, czy jak kto woli cyberkultury jest kilka milionów razy większa niż ta którą mieli Twoi rodzice 40 lat temu. Wnioskowaniu o alienacji jest jak najbardziej błędne, bowiem wręcz przeciwnie, relacje społeczne się przedłużają, ewoluują w dynamicznie rotujące grupy społeczne. Tyle że wszystko tu jest efemeryczne, to nie społeczeństwo to chaos! Słowo na które się powołujesz jest tylko karykaturalną próbą ujęcia czegoś co swoją dynamiką i złożonością jest nieuchwytne ludzkiemu poznaniu już z pewnością na łonie internetu.

        Dalej utrzymujesz, że ludzie uciekają w wirtualne witryny na podstawie jakiejś osobistej obserwacji pt "coraz trudniej jest zachować znajomości w realnym świecie" - TAKIM LUDZIOM JAK TY - NAPEWNO, bo skoro nie korzystasz z środków technologii które nadały nowy wymiar ludzkiej znajomości, to się nie dziwię Twej wysoce subiektywnej i nieadekwatnej opinii.

        Ps Facebóg TO BÓG, sam go wyznajesz, każdego dnia.

        O ile się nie mylę na facebooku istnieje grupa która uważa ów portal za Boga.
    • Gość: js Fejsbóg? Debata o Facebooku w polskiej blogosferze IP: *.ip.netia.com.pl 25.01.10, 16:11
      Naszą klasę zniszczyli jej użytkownicy. To przedziwna sytuacja. Zapowiadał się
      całkiem nieźle, ale niestety Internet w rękach Polaka to jak zapałki w ręku
      dziecka. Zapowiadało się całkiem nieźle, wyniki i statystyki były obiecujące,
      bo po Nasza-klasę sięgnęli w głównej mierze ludzie, którzy z internetem nie
      mieli dotychczas większej styczności. I zaczął się ten żałosny ekshibicjonizm,
      który spowodował całkiem nieźle zapowiadający się portal stał się używką dla
      mamusiek z prowincji. Poza tym, gdyby twórcy naszej klasy mieli ambicję
      stworzenia polskiego odpowiednika Facebooka to nie nazwali by go "Nasza-klasa"
      i nie zrąbali go totalnie graficznie. Dobrze, że wykorzystali fakt, że wyniki
      przerosły ich oczekiwania i czym prędzej się go pozbyli bo teraz pewnie nie
      jest wart nawet połowy tej ceny, za jaką został sprzedany.
      • Gość: PRZEMO Re: Fejsbóg? Debata o Facebooku w polskiej blogos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 15:23
        masz rację. Ja też usunąłem konto z nk jak masa innych userów. Kiedyś, 2 czy 3
        lata temu nk była spoko. Teraz to ciągłe wmuszanie bajerów które są do kitu,
        płacenie za wszystko. Po prostru wydawałem ok 30zł/mies żeby mieć wszystkie
        funkcje. Teraz po usunięcie jestem z siebie dumny że usunąłem.
        Ps. Właścicielem Nk.pl nie jest polak, polak to był jak zakładał. Teraz jakiś
        rok temu większość akcji przejął jakiś obcokrajowiec.
        Facebook jest do kitu a nk juz się wypaiła. Dla mnie te świeczki juz się
        wypaliły i już nigdy się nie zapalą.
    • Gość: Gościu Fejsbóg? Debata o Facebooku w polskiej blogosferze IP: *.xdsl.centertel.pl 25.01.10, 16:54
      I jeszcze jeden bloger wtrącił swoje 5 groszy:
      blondit.amiko.pl/?p=254
    • rade-men Do użytkowników fejsbuka 26.01.10, 16:07
      Warto założyć tam konto? Dostałem kiedyś zaproszenie od koleżanki i nie wiem
      czy przyjąć.
      • Gość: next Re: Do użytkowników fejsbuka IP: *.acn.waw.pl 27.01.10, 14:57
        rade-men napisał:

        > Warto założyć tam konto? Dostałem kiedyś zaproszenie od koleżanki i nie wiem
        > czy przyjąć.

        zaproszenie od kolezanki przyjac a fejsbuka olać ;)
    • Gość: me Fejsbóg? Debata o Facebooku w polskiej blogosferze IP: *.acn.waw.pl 26.01.10, 18:01
      > jak "wszyscy" "jestem na" na facebooku

      Nigdy nawet tam nie zajrzalem, kompletnie mnie to nie pociaga. Naprawde juz
      wszyscy tam maja konto? Cholera, juz nawet w programach radiowych zamiast
      maili od sluchaczy cytuja wpisy na radiowym koncie FB. Paranoja! :/
      • Gość: Faraon 3 miliony uzytkowników? Aż czy tylko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 19:54
        Chyba jednak 'tylko' - pozostaje około 34 milionów Polaków (w tym
        piszący te słowa), którzy dają sobie radę bez tego narzędzia. Nie
        narzekam również na brak kontaktów i znajomych. Co więcej - moi
        znajomi też na FB się nie pchają. Rok-dwa i ten cały 'hype' siądzie.
        Pojawi się pewnie znowu jakieś inne szaleństwo i tak w kółko.
    • Gość: PRZEMO Fejsbóg? Debata o Facebooku w polskiej blogosferze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 15:15
      zarejestrowałem SIĘ NA POLSKIM FACEBOOKU I SZCZERZE POWIEM ŻE JEST GORSZY NIŻ
      NASZA KLASA. nie MA jakichś tam dobrych funkcji, kolegów trudno znaleźć, nie
      jest taki idealny serwis jak ludzie piszą. I co z tego że ma dużo użytkowników
      i wszyscy muszą go zachwalać to ja też muszę. Nie prawda, mi się kompletnie
      nie podoba. Na youtube mam większe możliwości niż na Facebooku.
    • kretu23 Używam z pięć lat 07.02.10, 09:10
      nasza klasa była tak jakby i wróciłem do facebooka bo tam sobie sam ustalam
      kogo i jak chce widzieć. To dość interaktywne, kumpela z chóru zachorowała, to
      się jej ładnie pożyczyło zdrowia, ot takie bzdety, 10 minut może w sumie
      dziennie a dla was to totalitarne, phi, od kiedy to technologie są
      totalitarne? Pleonazmy pieprzycie.
    • Gość: obserwator Fejsbóg? Debata o Facebooku w polskiej blogosferze IP: 212.106.28.* 28.02.10, 22:19
      na facebooku jest już grupa facegod / facebóg :
      www.facebook.com/group.php?gid=307754434596 - zupełnie jak kościół
      google :-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka