7 dni żyć tylko Facebookiem

10.07.10, 11:01
A co się stanie jak nikt go nie uratuje? Umrze z głodu? ;-)

pieknawarszawa.wordpress.com
    • agusiahuk Re: 7 dni żyć tylko Facebookiem 10.07.10, 11:45
      uwazam ze to swienty pomysl na akcje marketingowa! nie wiem skad tem pesymiz u autorki... i komentarz 'jesli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze' jest na serio nie potrzebny... zycze autorce wiecej optymizmu i otwartosci na nowe pomysly...
    • kr88 Re: 7 dni żyć tylko Facebookiem 10.07.10, 11:52
      Ale głupota, dobrze że nie mam fejsbuka, a jedynie konto na bebo
    • nowheresgirl2 Re: 7 dni żyć tylko Facebookiem 10.07.10, 17:26
      Kiepski dziennikarz: Oto jak prosto dowiedzieć się jakiego rzędu wynagrodzenie mu zaproponowano: warszawa.olx.pl/casting-dla-mezczyzn-iid-98851294
    • misself Re: 7 dni żyć tylko Facebookiem 10.07.10, 17:50
      7 dni w przeszklonym sześcianie. Ciekawa jestem, co będzie pił i jadł i jak będzie wydalał.
    • aneta75 Re: 7 dni żyć tylko Facebookiem 10.07.10, 18:26
      taak, jak będzie wydalał... bardzo to będzie ciekawe
    • godfater Re: 7 dni żyć tylko Facebookiem 10.07.10, 19:23
      "można żyć, komunikując się wyłącznie za pośrednictwem Facebooka." co ta akcja ma wspólnego z tym założeniem? Które swoją drogą mozna o kant 4 liter rozbić...
    • ak-69 7 dni żyć tylko Facebookiem 10.07.10, 20:12
      Jedzenie i picie będzie mu przesyłane przez internet z e-sklepów, a załatwiać
      się będzie mógł np. w schowku Word-a.
    • tok.fmarek Re: 7 dni żyć tylko Facebookiem 10.07.10, 22:26
      Ja nie korzystam z tego facet buka. Bo mnie takie coś jak i nasza klasa, nie interesuje. A pomysł na ten eksperyment mają kompletnie durny!
    • ga.spar Re: 7 dni żyć tylko Facebookiem 10.07.10, 23:15

    • ga.spar Re: 7 dni żyć tylko Facebookiem 10.07.10, 23:16
      tylko patrzeć jak wyrośnie nowe pokolenie, które nie będzie potrafiło porozumieć się bez facebooka :]
    • 0x0001 Re: 7 dni żyć tylko Facebookiem 10.07.10, 23:31
      Zaplacic 5 kola slupowi za siedzenie na dupie i mamy najtansza kampanie reklamowa na swiecie.
    • muzzyczny Re: 7 dni żyć tylko Facebookiem 11.07.10, 00:29
      7 dni jak zarobic 5 tys i sie usmiechac do kamery
      www.networld.pl/news/355330/Facebook.zabija..Twitter.oglupia.html
    • waren1987 Re: 7 dni żyć tylko Facebookiem 11.07.10, 12:19
      Facebook blog
    • xeronegro Re: 7 dni żyć tylko Facebookiem 11.07.10, 14:29
      a ja to uważam za fajną sprawę - właśnie taka forma nienachalnej promocji, która przy okazji łączy w sobie zabawę i eksperymentuje - w sensie może pomoże wyciągnąć jakieś nowe wnioski na temat wpływu social media we współczesnym świecie - jest jak dla mnie strzałem w dziesiątkę. gość ma już ponad tysiąc fanów na facebooku: www.facebook.com/pages/onLife/133267550030082

      a kwestie załatwiania się rozwiązano poprzez wyposażenie pawilonu w łazienkę :P:P:P
    • robsonos Re: 7 dni żyć tylko Facebookiem 15.07.10, 12:19
      Oczywiście, że eksperyment będzie grać. Przykład wspomnianego w artykule Clarka Harrisa jest dobitny. Świat się zmienia, a my razem z nim. Powstają nowe środki komunikacji, a inne tradycyjne są w odwrocie. W końcu ilu z nas wysyła pocztówki internetowe, emailowe, smsy, mmsy? Dodatkowo całość zostało podane w dosyć atrakcyjnej oprawie. Co z tego wyniknie? Dobre pytanie.
    • xeronegro Re: 7 dni żyć tylko Facebookiem 15.07.10, 14:27
      pytanie powinno brzmieć: kto dziś wysyła pocztówki tradycyjne? bo ja to już chyba od wielkiego dzwonu.

      większość nas siedzi już w necie, dlatego tym bardziej cieszy pomysł na konkurs, który jest grą miejską - można se wtedy przynajmniej pobiegać po mieście i na chwilę odejść od komputera. sama śledzę akcję i zbieram wskazówki - w końcu telefon piechotą nie chodzi :D
      tylko się tym zbytnio nie zasugerujcie i nie róbcie mi konkurencji :]
    • robsonos Re: 7 dni żyć tylko Facebookiem 16.07.10, 14:37
      Jak dla mnie to akcja powinna wyjść znacznie poza ramy warszawy. I mam nadzieję, że LG w tą stronę pójdzie. Chodzi oczywiście o żywych ludzi w kubikach, a nie internet, bo ten granic nie uznaje. Co zresztą udowodnił eksperyment, przecież nie tylko ludzie z Warszawy byli nim zaintrygowani. A przecież kontakty z osobami mieszkającymi odlegle często ograniczają się do internetu.
      Z dobrych informacji Patryk wyszedł, choć pewnie wolałby wrócić, w końcu miał klimatyzację. Czekam na fotki.
Pełna wersja