user0001
21.07.10, 19:46
Powód tworzenia laptopa o ekstremalnej wydajności staje się jasny, gdy spojrzy się na odbiorcę takiego sprzętu.
To nie jest sprzęt dla studenta, czy przedstawiciela handlowego. Nie będzie noszony w plecaku z sali zajęciowej do laboratorium, czy od klienta do klienta.
To jest sprzęt dla inżyniera. Na takim laptopie będzie uruchamiane oprogramowanie do projektowania kosztujące znacznie więcej niż ten laptop za licencję stanowiskową. Inżynier często chce zabrać pracę do domu, taki laptop pozwoli mu pracować na tej samej licencji w domu jak i w pracy. To ta sama maszyna więc nie trzeba kopiować danych aby zabrać pracę do domu.
Poza tym laptop można zabrać na instalację aby na miejscu nanieść na dokumentację poprawki wprowadzane w trakcie montażu.
Teraz pozostaje mi pytanie:
Jeden mocny laptop i licencja stanowiskowa, czy:
Stacja robocza, nieco słabszy laptop i droższa licencja sieciowa (którą można łatwo przenosić pomiędzy komputerami i wypożyczać)?