hudpes
28.11.11, 12:07
Załóżmy ze ktoś kupuje starter internetowy jednego z operatorów, aktywuje, doładowuje i używa internetu. Zakłada adres mailowy i zaczyna wysyłać głupoty - mniejsza o to jakie - pytanie - czy jest to do namierzenia w jakikolwiek sposób (na razie chodzi mi o technikę a nie o procedury prawne)
OK, karta ma swój numer, pewnie operator wie w którym punkcie została sprzedana, połaczenie ma swoje IP - widomo gdzie sie łaczyło ze stacja, ale kto to zrobił, skoro nie wiadomo kto kupił karte ?