Dodaj do ulubionych

Największy mit branży muzycznej obalony?

IP: 193.111.166.* 28.07.05, 12:17
NIkt nie lubi kupować kota w worku. Zanim kupię płytę , chciałbym parę utworów
z niej przynajmniej raz usłyszeć.
Obserwuj wątek
    • Gość: Maddy Re: Największy mit branży muzycznej obalony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 12:34
      A drugi największy mit ma sie dobrze. Ludzie z koncernow ciągle wierzą że kazdy
      kto ściaga nielegalne pliki kupiłby to samo gdyby nie mogł ściągnać.
      Gdzie oni sie uczyli ekonomii. Popyt potencjalny to nie jest popyt rzeczywisty.
      Jak mogę dostać za darmo to wezmę ale jak mam kupiż to się 4 razy zastanowie i
      jak mnie nie stać albo cena będzie za wysoka to nie kupię.
      Większośc ludzi którzy teraz ściagają pliki (muzykę, filmy) gdyby im odcięto
      mozliwośc "piracenia" i tak by ich nie kupiła - po prostu nie słuchali by tej
      muzyki, nie oglądali tych filmów. Szacowanie strat potencjalnych zysków w sposób
      jaki to robią koncerny jest poniżej wiedzy studenta pierwszego roku ekonomii a
      oni podobno maja fachowców....
      A poza tym np. w Polsce możliwośc legalnego zakupy plików z muzyka przez
      internet na polskim portalu jest mizerna (ten jeden jedyny wymusza używanie IE,
      nie się pocałują w...) a korzystanie z zagranicznych serwisów w wiekszości
      przypadków niemożliwe ("Polaków nie obsługujemu").
      • djsaddam Re: Największy mit branży muzycznej obalony? 28.07.05, 13:34
        i to jest prawda. chcialem napisac to samo...

        jak bylem studentem nie kupilem chyba ani jednej plyty oryginalnej, wszystko
        bylo sciagniete lub zripowane z plyt pozyczonych. po prostu pieniedzy mi
        starczalo tylko na podstawowe rzeczy.
        JEDNAK, dzieki temu ze wtedy nie bylem odciety od mp3 dzis pracujac i
        zarabiajac na zycei kupuje plyty tych wykonawcow, ktorych mp3 kiedys sluchalem.
        slowem wychowalem sie z muzyka.

        kocenry sa krotkowzroczne albo glupie albo dzialaja w zlej wierze. moim zdaniem
        powinny one dziekowac mp3 ze wychowuje im potencjalnych klientow na pozniejsze
        lata. jesli do tej decyzji nie dojrzeja, wkrotce nikt nie bedzie interesowal
        sie 'ich' muzyka...

        zreszta to moze i dobrze.
        pozdr.
      • Gość: bp Re: Największy mit branży muzycznej obalony? IP: *.astrouw.edu.pl 28.07.05, 18:18
        Sluszna uwaga. Ilekroc mowia w telewizji o piractwie, czekam az ktos madry to
        wypowie.
        I jeszcze sie nie doczekalem.

        A firmom fonograficznym po prostu brakuje inwencji w sprzedazy i tyle.
    • Gość: Arbaal Re: Największy mit branży muzycznej obalony? IP: *.miechow.com / *.miechow.com 28.07.05, 13:45
      Masz rację. Ponieważ MTV i inne kanały "muzycznopodobne" przestały emitować
      muzykę a ewentualnie to postekiwania murzynów i ich polskich odpowiedników, ja
      też "ściągam" kilka utworów na próbę czy warto kupić płytę
    • Gość: OPI materialiści!!!!!!!! pieniądze, pieniądze,... IP: *.ols.vectranet.pl 28.07.05, 14:38
      ..tylko pieniądze wam w głowie!!!!!! głupi MATERIALIŚCI!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: doc_holiday Re: materialiści!!!!!!!! pieniądze, pieniądze,... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 16:35
        Rozumiem, że gdybyś to Ty był muzykiem, rozdawałbyś swoje płyty (wydane za
        własne pieniądze) za darmo, a po godzinach dorabiałbyś na budowie, żeby mieć
        kasę na wydanie następnych?
    • amoses Re: Największy mit branży muzycznej obalony? 28.07.05, 15:24
      po co tyle kasy wywalac na utrzymanie czyjegos sklepu?
      tomek
    • Gość: Antek Złodzieje to szefowie firm fonograficznych!! IP: 80.51.242.* 28.07.05, 16:09
      drogie firmy fonograficzne, przestancie krasc dobra kultury i promowac miernoty.
      Na razie to WY jestescie zlodziejami
    • Gość: Paweł Tkaczyk Bylem pierwszy :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 19:08
      He he :) Byłem pierwszy :)
      paweltkaczyk.midea.pl/210/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka