Gość: aquirre
IP: 192.168.1.* / 62.233.138.*
23.10.01, 18:33
W lutym 2001 roku uwolniłem się wreszcie spod szponów TPSA, za sprawą sklepu
komputerowego działającego w okolicy, a ściślej sieci z dostępem do Internetu,
jaką "puścił" po naszych blokach. Wreszcie strony przestały ładować się
godzinami a na ściągnięcie jednego średniego mp3 wystarcza ok. minuta. Nie
wspominam o innych zaletach typu: wymiana plików czy wpólne granie przez LAN.
Nasza sieć rozrosła się od tamtej pory z 20 do ponad 130 komputerów. Za jeden
miesiąc użytkowania płacę 50 zł brutto.
Mam wielką nadzieję że takich sieci będzie w Polsce powstawało coraz więcej, i
że będą zabierać klijentów złodziejskiemu monopoliście.
Tymczasem trzymajcie się modemowcy, odsiecz nadchodzi :)