Dodaj do ulubionych

Szybcy jak Koreańczycy

IP: *.akk.net.pl 29.09.06, 00:14
Spoko. U nas w Polszcze najważniejsza jest lustracja oraz historia Marszałka
Piłsudkiego oraz jesgo Kasztelanki. Co tam jakieśkomórki i 1000 Mb/s.
Furmankami wygodniej.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja co za kretynizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 00:40
      w Plusie to 17 polskich miast, jak pada mi sieć osiedlowa to podłączam Sony
      Ericssona W900i i ma 470 kb/s na zadupiastym osiedlu w Krakowie, prawie przy
      tablicy oznaczającej koniec miasta :)


      Może znawca gsm-u, który pisał "200-300kb/s" miał na myśli EDGE??? ale to zmowu
      zwieksząłoby, liczbę tych miast :))))))
      • mageillusionist Mamy powody do dumy 29.09.06, 09:39
        Buehuauhau :p
        Taaa, 1gibit w polsce bedzie chyba za 10lat jak unia sila nas do tego zmusi ;]
        Anyway fajnie ze cos takiego na swiecie sie dzieje, moze bede mogl skorzystac po
        ucieczce z kraju :)
        • ethebor Re: Mamy powody do dumy 29.09.06, 15:20
          A co chesz uciekac do Korei? W popularnym rankingu jakosci zycia jest ponizej
          Warszawy. Tyle, ze tam sie bawia w eksperymentalne gadzety.

          W technologie internetegowe dostepne w Polsce nie roznia sie wcale od tych w
          Europie zachodniej, a nawet czasem u nas wchodza szybciej do uzytku.
          • plaszcz E tam - My budujemy chwałę IV Rzeczypospolitej :)) 29.09.06, 18:31
            Mamy wspaniałego wodza w postaci dwuch, który łapie wstrętnych agentów i wskazuje wszystkie teorie spiskowe :)
      • Gość: minio Re: co za kretynizm IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.09.06, 22:15
        To po co ci jeszcze sieć osiedlowa. wal wyłacznie na sony ericsonie, powodzenia.
    • Gość: Bartek Re: Szybcy jak Koreańczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 03:39
      Miales cos do powiedzenia na temat poruszony w artykule czy tak tylko
      zabelkotales bez sensu?
      • Gość: groß kogo to w polsce interesuje IP: *.adsl.alicedsl.de 29.09.06, 03:52
        wazniejsza jest lustracja katyn sb ub komisje i inne wyciaganie przeszlosci
        jak dlugo k-wa jeszcze juz minelo prawie 17 lat i jeszcze lustruja i badaja do h-ja.
        do roboty sie brac a nie cofac sie w rozwoju.
      • Gość: wojtec Re: Szybcy jak Koreańczycy IP: *.olsztyn.mm.pl 29.09.06, 05:26
        A znasz takie słowo jak ironia?? moim zdaniem post był jak najbardziej
        nawiązujący do artykułu.Jak nie rozumiesz to może wytłumaczę. Przedmówcy
        chodziło o to że w polsce (celowo z małej) zamiast zająć się czymś
        konstruktywnym/teraźniejszością/przyszłością to rozgrzebujemy coś co było 50
        lat temu (albo i dalej)a jeżeli chodzi o rozwój techniczny to jesteśmy 150 lat
        za resztą świata a nieliczne (bardzo rzadkie) wyjątki
        rząd/Państwo/podatki/system skutecznie wykańcza umożliwiając obcym kapitałom
        zabranie technologii na własność (najczęściej razem z ludźmi)
    • Gość: studencik Lekka przesada!!! IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 29.09.06, 06:15
      Co więcej, podczas testów udało się uzyskać nawet prędkość 1 gigabita na
      sekundę. Co to daje? Możliwość ściągnięcia 100 utworów MP3 w ciągu 2,5 s, a
      pełnometrażowego filmu jakości DivX w 5 s!

      Zdaje sie, ze w przytoczonych liczbach sa pewne niescislosci.
      Transfer 1 gigabit(Gb) = 1,2 megabajta(MB)/sekunde(s)

      CZYLI:
      Zakladajac, ze plik MP3 srednio wazy 3,5MB
      Sciagniecie 100 utworow zajmie (3,5*100)/1,2=291s czyli ok. 5 minut

      film Divx wazy ok. 700MB
      Sciagniecie go zajmie 700/1,2=583,3s czyli ok. 10 minut

      • micra nie wiem, czy dobrze rozumiem, ale... 29.09.06, 07:33
        1 Gb, to nie 1,2MB, ale spokojnie 120MB - na sekundę czy jako jednostka
        objętości danych.

        Ale to nie w tym rzecz. Pytanie - po co? Takie transmisje, owszem, będą się
        odbywać, ale nie pomiędzy użytkownikiem, a stacją bazową, ale pomiędzy stacjami
        bazowymi. Po pierwsze by odebrać taką transmisję to trzeba ją jeszcze gdzieś
        ulokować, a nawet jak się ulokuje to nadal pozostaje pytanie: po co?

        Do spokojnego buszowania po Internecie wystarcza 128kbit/s, 256kbit/s to
        komfort, do swobodnego oglądania filmów kodowanych przy pomocy DivX pewnie
        wystarczy 1Mb/s - nie wiem, nie sprawdzałem, max. to 10Mb/s. Owszem, można
        więcej, tylko to nie będzie za darmo, a firma Samsung nie będzie sponsorowała
        łączy no i nadal pozostaje pytanie: po co?

        To tak jak z samochodem - fajnie, że może jechać 300km/h, tyle że pali jak
        diabli, nie ma gdzie takim pojechać, a nawet jak da się pojechać to tylko na
        bardzo krótkich odcinkach (pomijam, że będzie to mieć mało związku z legalnością).
        • Gość: Moher75 Re: nie wiem, czy dobrze rozumiem, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 09:56
          micra napisał:

          > 1 Gb, to nie 1,2MB, ale spokojnie 120MB - na sekundę czy jako jednostka
          > objętości danych.

          1) Nie jeden 1Gb tylko 1Gbps czyli 1024 MB /s
          2) Ilość danych na sekundę to szybkość transmisji - nie jednostka objętości...
          • micra Re: nie wiem, czy dobrze rozumiem, ale... 29.09.06, 13:44
            > 2) Ilość danych na sekundę to szybkość transmisji - nie jednostka objętości...
            I dlatego dodałem "czy jako jednostka objętości danych", a wcześniej napisałem
            "na sekundę" mówiąc właśnie o prędkości transmisji.

            > 1) Nie jeden 1Gb tylko 1Gbps czyli 1024 MB /s
            jesteś w głębokim błedzie, bo (pozostańmy przy jednostkach objętości danych) 1Gb
            to 1024Mb... Ty napisałeś(aś), że 1024MB = 1Gb - nic bardziej błędnego, 1024MB
            to w przybliżeniu... 8192Gb - pomyliły Ci się bity z bajtami.
        • 0x0001 Re: nie wiem, czy dobrze rozumiem, ale... 29.09.06, 16:14
          Staary, pamietam jak kiedys zamienilem modem 14400 na 56600 - to bylo dopiero
          przyspieszenie, chociaz czesc znajomych twierdzila, ze ta technologiczna
          nowinka to tylko strata pieniedzy. Przeciez mody i demka kazdy mogl wyslac
          poczta, a do mailowania i surfowania po sieci nizsza predkosc wystarczy
          spokojnie.

          Acha, kiedys podobnie myslalem kupujac twardy dysk - cale 80 megabajtow :).
          • Gość: Alter_Egon Re: nie wiem, czy dobrze rozumiem, ale... IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.06, 16:39
            Podobnie kiedys wypowiadal sie niejaki B. Gates na temat pamieci RAM i liczby
            przed Mhz.
            Nie wiesz co bedzie za X lat. Gdyby wszyscy mysleli jak Ty - nadal
            mieszkalibysmy w jaskiniach.
      • Gość: studencik Sprostowanie IP: 82.141.200.* 29.09.06, 08:41
        Przyznaje racje! Pomylilem rzad wielkosci.

        Rada dla wszystkich studentow -
        nie uczcie sie po nocach, noc to czas na imprezy ;-)
      • Gość: Moher75 Re: Lekka przesada!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 09:53
        Gość portalu: studencik napisał(a):
        .
        > Transfer 1 gigabit(Gb) = 1,2 megabajta(MB)/sekunde(s)

        1 Gbps = 1024 Mbps

        • micra Re: Lekka przesada!!! 29.09.06, 13:46
          o, a tu już Ci się udało, brawo - tak właśnie powinieneś napisać, a przy okazji
          pomóc koledze i przeliczyć bity na bajty.
    • Gość: mario Szybcy jak Koreańczycy IP: 202.75.160.* 29.09.06, 07:50
      autor artykulu-jak to zwykle bywa w przypadku dziennikarzy- "liznal" temat i
      robi sensacje z niczego wykazujac sie ignorancja w temacie, zyczylbym sobie
      wiecej kompetencji panie Pawle. Po pierwsze odmiennosci kulturowa mieszkancow
      Azji jest w duzej czesci odpowiedzialna za sukces tzw.3G. Oni po prostu bardziej
      to lubie i sa bardziej sklonni przyswajac sobie takie nowinki (pracoje w Azji od
      kilku lat wiec wiem co mowie), a reszta swiata podchodzi do tego spokojniej. Po
      drugie technologia WCDMA (HSDPA, HSUPA)rowniez umozliwia spore transfery danych
      realne i sprawdzone, a w opracowaniu czyli dostepne za kilka lat (jak w
      przypadku koreanczykow) beda jeszce wieksze transfery. Ze slow autora wynika, ze
      koreanczycy odkryli co nowego i najlepszego. Jesli by tak bylo to oni opanowali
      by rynek a nie WCDMA. Poza tym o czym chodzi tez o standaryzacje, ktorej WiBro
      nie ma. A czy autor slyszal o WCDMA LTE? Powszechnie to jest wlasnie uwazane za
      4G, nie WiBro. Takich "cudow" jak WiBro jest wiecej (1xEV-DO, zalosny TD-SCDMA
      czy japonski FOMA), ale zaden z nich nie zawojowal swiata jakos. Dlaczego? To,
      ze koreanczycy oboecuja w 2010 cuda na kiju, nie znaczy ze reszta spi i cieszy
      sie ze WCDMA okazalo sie sukcesem(oczywiscie trzeba podejsc do tego z
      odpowiednia miara-jak dlugo rozwijal sie GSM az okazal sie sukcesem), o czy
      autor nie wie (radze poczytac raporty i analizy rynku). Dziennikarze zazwyczaj
      niwiele wiedza, ale lubia pisac bzdury.
      pozdrawiam
      • Gość: ajax To nie kwestia mentalności, tylko możliwości. IP: *.aster.pl 29.09.06, 08:38
        To nie kwestia mentalności, tylko możliwości.
        Systemy koncesji lub blokowania dostępu do rynku powodują, że skazani jesteśmy
        na gorsze. Nie jest to bynajmniej z powodu, że "nie chcemy". Spójrz na pocztę
        elektroniczną. Jak ktoś to pozna, ma dostęp, to korzysta. A jak było w połowie
        lat 80-tych? Amerykanie wysyłali sobie maile w prawo i w lewo, a u nas du.pa.
        Czy dlatego, że nie lubiliśmy? Za to u nas szybciej rozwinęły się telefony
        komórkowe. Efekt? Nagminnie korzystamy z SMSów, a jankesi nie. Bo po co, skoro
        e-maile mają w każdym domu i w każdej budce z piwem? Poza tym e-maile są
        wygodniejsze i wchodzą do komórek. Ja ciagle uważam, że wygra ten, kto
        zaproponuje taniego laptopa formatu 100-kartkowego zeszytu A5 z tanim szybkim
        dostępem do netu. Nie wiem, czy wiecie, że przez 8 miesięcy 2006 roku Polacy
        kupili 300 tys. nowych notebooków. A u ilu znajomych widzę używane laptopy
        sprowadzone z Niemiec, albo wykupione z firm? Masz rację, że technologią
        interesuje się stosunkowo niewiele osób. Wszyscy raczej oczekują, że będzie
        niezawodne, dostępne, sprawna szybkość, kosztowało normalne pieniądze. I nikt
        nie będzie wnikał, czy to WiFi, Cox, czy LSD. Za niedługo duży udział w rynku
        będzie miał blue connect. Dlaczego? Bo jest sprawny, jakoś działa w całej
        Polsce, notebooki tanieją, blue connect też tanieje i jest intensywnie
        promowany.
        • Gość: Paweł Kierski Re: To nie kwestia mentalności, tylko możliwości. IP: *.arcabit.com 29.09.06, 08:56
          > Ja ciagle uważam, że wygra ten, kto zaproponuje taniego laptopa
          > formatu 100-kartkowego zeszytu A5 z tanim szybkim dostępem do netu.

          Tak naprawdę - coś pośredniego między obecnymi tabletami a palmtopami -
          wydajność i energooszczędność palmtopów przy rozmiarach i wygodzie bliższym
          tabletom. Dobry ekran i sensowna klawiatura (może być np. składana, ale
          bliżej "pełnowymiarowej", może wirtualna na ekranie?), wydajność - byle jakoś
          rozkompresować strumień video - to dla "telemaniaków". Wersja druga, do pracy z
          bardziej "statycznymi" obrazami: wyświetlacz bliższy e-papierowi + (być może
          opcjonalna) klawiatura, mały pobór mocy (wydajność nie jest tu tak istotna), co
          oznacza również małe i lekkie baterie/akumulatory. A być może możliwość
          składania (wyświetlacz "e-papierowy")?
        • imrahil Re: To nie kwestia mentalności, tylko możliwości. 29.09.06, 09:25
          > Ja ciagle uważam, że wygra ten, kto zaproponuje taniego laptopa
          > formatu 100-kartkowego zeszytu A5 z tanim szybkim dostępem do netu.

          Takie coś już istnieje :) i nazywa się Nokia 770 :)
          No dobra... są też urządzenia typu UMPC (Ultra Mobile PC), ale one działają pod
          Windowsem który moim zdaniem na tym polu nie powinien się znaleźć hehe
        • Gość: mario Re: To nie kwestia mentalności, tylko możliwości. IP: 202.75.160.* 29.09.06, 10:25
          niezgodze sie z toba, ja tu nie widze laptopow bo sa tez drogie, ale telefony sa
          duzo tansze, poza tym kazdy juz ma komputer w domu i intrenet tez ma, ofszem
          widzi sie wielu ludzi w kawiarniach z laptopami, ale prawdziwy mass market to
          telefony. Bezprzewodowy internet jest dobry w kraju gdzie nie ma jeszce
          rozwinietej infrastruktury wiec operatorzy mobilni proboja wejsc na rynek z
          dostepem bezprzewodowym bo jest tanszy niz tradycyjny (nie trzeba klasc kabli),
          ale do tego wcale zadnego laptopa nie trzeba tylko zwykly komputer + karta . Tak
          sie dzieje w Malezji, Indonezji np. Ludzie chetnie kupoja choc sa biedniejsi on
          Polakow.
          • Gość: ajax Re: To nie kwestia mentalności, tylko możliwości. IP: *.aster.pl 29.09.06, 11:35
            Dokładnie się ze mną zgodziłeś :-) Właśnie o tym napisałem: tanie, wygodne
            urządzenie z tanim wygodnym dostępem do netu. Komórki są dobre, ale do
            dziubdziania tekstu i prostej grafiki. Sam zauważyłeś, że w Malezji instalują
            net do stacjonarnych. To są dwie sprawy: urządzenie i dostęp. W Stanach 20 lat
            temu nie mieli mobilnych urządzeń, ale mieli dostęp. Siła rzeczy przeskoczyli
            więc erę SMS, kiedy nastała telefonia GSM. W Malezji mieli sprzęt
            (stacjonarny), ale bez dostępu do netu. Przeskoczyli erę internetu
            przewodowego. Możesz uważać, że skończy się to bezprzewodowo na komórkach. To
            już są szczegóły. Ja uważam, że wygodniejsze są trochę większe urządzenia, np.
            MDA Pro. A inni, że display musi mieć 15", żeby zmieścił się w teczce. Tylko
            patrzeć, jak notebooki stanieją, a operatorzy będą dostarczali je zamiast fonów
            za 400 zł. Czego wszystkim życzę.
    • Gość: Anna Nasi operatorzy podadza ceny i bedzie z glowy ;-) IP: *.stat.gov.pl 29.09.06, 08:15
      ;-)
    • Gość: ja Re: Szybcy jak Koreańczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 08:19
      artykul kolejnego eksperta od telekomuniacji. niech mi pan pokaze komorke lub
      inne urzadzenie mobilne ktore jest w stanie zapisac te 700 mb w 5 sekund. teoria
      panie, teoria i marketingowy belkot, tak ostatnio modny (patrz peany na temat
      predkosci 801.11n).
      • Gość: He he Możliwość ściągnięcia IP: *.CNet2.Gawex.PL 29.09.06, 08:24
        łapiesz? Możliwość ściągnięcia
    • Gość: Limit Z limitem 1 MB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 08:23
      Oczywiście oferty będą z limitem odpowiednio 1 MB, 2 MB i 5 MB na miesiąc.
    • Gość: corepl 1 gigabit/s TO NIE JEST 1 gigabajt !! IP: *.mysmart.ie 29.09.06, 08:32
      Ten artykul jest typowym przykladem "slizgania sie" dziennikarzy po tematach.

      1 gigabit/s to NIE JEST 1 gigabajt !! ma racje "studencik" pare postow nizej.
      Artykul jest dosyc wiernym tlumaczeniem notki prasowej z zagranicznych serwisow
      i typowym przykladem pisania dla wierszówki!
      • Gość: netmaniak Re: 1 gigabit/s TO NIE JEST 1 gigabajt !! IP: *.4web.pl 29.09.06, 09:40
        1Gbit = 1000Mbit 1000Mbit/8 = 125MB stąd przepustowość 1Gbps = 125MB/s film divx = około 700MB co przy przepustowości łącza 125MB/s pozwla przy 100% wysyceniu łącza na pobranie pliku o wielkości 700MB w czasie 5,6s :)) Inna sprawa jest to skąd pobieramy i jaką przepustowośćią przeznaczona na wysyłanie danych dysponuje druga strona transmisji :))
        Pozdrowienia dla wszystkich maniaków sieciowych
        • Gość: Moher75 Re: 1 gigabit/s TO NIE JEST 1 gigabajt !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 10:04
          Gość portalu: netmaniak napisał(a):

          > 1Gbit = 1000Mbit 1000Mbit/8 = 125MB stąd przepustowość 1Gbps = 125MB/s film di

          Nie 1 Gbit ale 1Gbit/s (1Gbps) = 1024 Mb/s = 128MB/s

          BTW - nie upośledzajmy się / nikt nie będzie ogląda DivX w następnym
          dziesięcioleciu... DVD będzie takim przeżytkiem jak dyskietka 5.25"
          dzisiaj... ;-)
          • Gość: asta Re: 1 gigabit/s TO NIE JEST 1 gigabajt !! IP: 212.69.73.* 29.09.06, 10:09
            > Nie 1 Gbit ale 1Gbit/s (1Gbps) = 1024 Mb/s = 128MB/s
            Nie zupełnie. Jeżeli mówimy o szybkości transmisji, to 1Gbps = 1000 Mbps (giga
            bit, mega bit). Jeżeli mówimy o ilości danych (wielkość pliku, dysku itp), wtedy
            1GB = 1024MB (giga bajt, mega bajt).
            • Gość: asdfas Re: 1 gigabit/s TO NIE JEST 1 gigabajt !! IP: *.motorola.com 29.09.06, 10:12
              a skąd te fanaberie, jeśli spytać mogę?
            • Gość: netmaniak Re: 1 gigabit/s TO NIE JEST 1 gigabajt !! IP: *.4web.pl 29.09.06, 11:47
              pl.wikipedia.org/wiki/Mbit
              polecam :)
          • Gość: qwerwe Re: 1 gigabit/s TO NIE JEST 1 gigabajt !! IP: *.motorola.com 29.09.06, 10:11
            To fakt. Ale jeśli telewizja będzie taka jak dziś (a od 50 lat się znacząco nie
            zmieniła) to będzie chodziła wyśmienicie na takich przepustowościach.
            • patman Picie z hydrantu 29.09.06, 10:20
              Na HDTV wystarczy 15 Mb/s.
          • patman format mpeg4 29.09.06, 10:18
            > BTW - nie upośledzajmy się / nikt nie będzie ogląda DivX w następnym
            > dziesięcioleciu... DVD będzie takim przeżytkiem jak dyskietka 5.25"
            > dzisiaj... ;-)

            Co z tego, że będą BlueRay'e i inne inkszości, skoro musisz zapisać to w jakimś formacie? HDTV, który jest przyszłością techniki wideo, może być oparty zarówno na mpeg2 (format używany na płytach DVD i w tv DVB) albo mpeg4 (np. DivX). Nośniki mogą się zmienić, ale ogólnie formaty ulegną jedynie niewielkiej ewolucji, bo w tej kwestii nie da się już wiele wymyślić. Dlatego nie liczbyłbym, że DivX zniknie, jedynie nabierze rozdzielczości 1920x1080.
    • Gość: Moher75 W Polsce 1MB w GPRS to ~6zl w plecy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 09:48
      Cena jest przeszkodą korzystania z GPRS w Polsce - nie technologia.
      • yeti Re: W Polsce 1MB w GPRS to ~6zl w plecy.... 29.09.06, 10:34
        Gdzie 6 zł. człowieku od roku używam netu za 30gr. za 1MB. Słyszałeś kiedyś o
        SIMData z PLUSa. Jak nie to sobie zobacz
        www.plusgsm.pl/uslugi/internet_i_transmisja_danych/simdata a dopiero
        później pisz na forum, abyś nie wyglądał na niedouczonego.
    • Gość: uduchowiony Szybcy jak Koreańczycy IP: *.3.pl 29.09.06, 09:53
      coś ty! U nas też inwestuje się w naukę - w Warszawie za 200 mln PLN budują w
      Ogrodzie Saskim Instytut Myśli Papieskiej
      • Gość: asta Re: Szybcy jak Koreańczycy IP: 212.69.73.* 29.09.06, 10:10
        ??????????????????
        Serio
        ??????????????????

        nie... nie wyemigruję... nie wyemigruję... nie wyemigruję...

        TAXI NA LOTNISKO!!!
    • Gość: ejmen brader My za to mamy Świątynię Opatrzności i 9666 pomni- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 10:15
      -ków .
    • lmblmb Zamiast inwestować - powstrzymać rozwój! 29.09.06, 10:18
      Gość portalu: Tomek napisał(a):

      > Spoko. U nas w Polszcze najważniejsza jest lustracja oraz historia Marszałka
      > Piłsudkiego oraz jesgo Kasztelanki. Co tam jakieśkomórki i 1000 Mb/s.
      > Furmankami wygodniej.

      Pewno. Przecież to raz już się udało: jeśli nie można kogoś dogonić, to należy
      go spowolnić. Wtedy ci,którzy głosują na samoobronę będą strasznie zadowoleni,
      bo przecież ich poziom się poprawi.
    • Gość: weteran Na swiecie robia odkrycia, wynalazki, nowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 10:26
      technologie a w Polszcze KUPUJA STANOWISKA!!! BRAWO GENIUSZE ZNAD WISLY a za co
      zaplacicie za pare lat za 4G????? Zdejma z was skore biedaki bo juz nic do
      prywatyzacji nie zostanie
    • xapur W IV RP najważniejsze nadal są wydatki socjalne. 29.09.06, 11:33
      Ewentualnie rolnicy. Na naukę znjdzie się forsa jak gospodarka będzie rozwinięta
      w stopniu co najmniej równym Japonii... Zaraz, zaraz. Jest jeden problem. Bez
      nauki taki poziom osiągniemy kiedy? Za 100 lat? Jeśli w ogóle...
      Od Millera do Kaczora - wszystko to głąby myślące tylko o korycie.
    • Gość: FreakyMisfit Re: Szybcy jak Koreańczycy IP: *.dialog.net.pl 29.09.06, 11:48
      O tu mi kaktus wyrośnie, jak to osiągnie 1 gigabit/sek :) Chyba jak się zespawa razem anteny nadajnika i odbiornika :) W praktyce będzie bardzo dobrze, jak będzie jedna setna tej prędkości do osiągnięcia...
    • Gość: Z kosmosu Przyszłość PKP ... wizje, misje... IP: *.autocom.pl 29.09.06, 12:48
      Haha przyłość PKP 60 km/h ... Co to za dywagacje nad 4 generacją, jak jest od
      lat... może niedostępna tak od razu, dla każdego, ale jest... transfery tu
      podawane są mało ważne, bo za 10 lat będzie już całkiem co innego... Tak,
      wszyscy będą oglądali DivX za 10 lat... no chyba 10x HDTV. Mp3... OMG LOL
      W tej chwili koleją w cywilizowanych krajach możemy jechać ok. 400 km/h , za 10
      lat... 700 km/h? Wizje przyszłości proszę zostawić przyszłości... lub
      specjalistom, naukowcom, znawcom tematu, pasjonatom. Niekoniecznie trzeba być w
      Seulu, żeby widzieć, mieć, użytkować najnowszą technologię... i zajmijmy się
      starym gsm, który nie ma zasięgu w butikach w centrum Krakowa, na polach
      golfowych, odcinkach Zakopianki itd. itp. Gratuluję.
    • Gość: mmmm Szybcy jak Koreańczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 13:01
      hej,komuś pomyliły się bity i bajty ... film divix w 5s??!
    • Gość: LOL Re: Szybcy jak Koreańczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 13:02
      LOL !!!
    • Gość: ssak Super ! Posel Beger bedzie mogla wtedy IP: *.zoominternet.net 29.09.06, 17:16
      nie tylko potajemnie nagrywac rozmowy ze swoimi koalicjantami. Bedzie je tez
      mogla bezposrednio i na zywo ze swojej komorki transmitowac prosto do telewizji.
      Koniec ze staroswieckimi tasmami ! To dopiero bedzie ubaw !
    • Gość: Pan_Juzek Re: Szybcy jak Koreańczycy IP: 212.160.172.* 29.09.06, 17:36
      i dziewica Renia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka