Gość: DJ ProG IP: 195.69.81.* 11.11.06, 10:58 Właśnie takie zachowanie firmy powoduje, że Google jest chyba największą potęgą, jeśli chodzi o masowo rozwijające się strony i popularyzowanie nowoczesnych technologii. Oby tak dalej :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Andrzej Re: Google chce by Twoje dane były naprawdę Twoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 14:52 Hehe - Google nie ma nic do powiedzenia jeśli chodzi o pakiety biurowe i powielanie takich rewelacyjnych komunikatów to brak elementarnej wiedzy dziennikarzy o rynku. Co Google powie o otwarciu się na prawdę i konkurencję jeśli chodzi o pole na którym rzeczywiście przewodzi - czyli wyszukiwarki internetowe? Nic - bo tutaj jak każda inna firma dąży do monopolu, wycięcia konkurencji i powiększaniu zysków za wszelką cenę (np. Chiny, czy blokowanie dostępu do Google dla agencji prasowych niepochlebnie wyrażających się o firmie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Google chce by Twoje dane były naprawdę Twoje IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.06, 17:46 Kazdy moze korzystac z ich mechanizmu, mozezsz dodac ich wyszukiwarke na swojej stronie id zieki temu przeszukiwac jej zawartosc. NIe bardzo rozumiem Twoj zarzut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacenty Wejdź, a być może będzie Ci dane :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 18:37 ... e-telemarkting, tylko google i tylko europa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek Re: Wejdź, a być może będzie Ci dane :-) IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.11.06, 00:00 "google jest firma szczera" Odpowiedz Link Zgłoś
xply Re: Wejdź, a być może będzie Ci dane :-) 12.11.06, 12:23 Masz rację, ale wolę duopol google + M$oft niż panowanie tylko jednego z nich. Poza tym póki usługi google są za darmo - PUTTY mogą ćwiczyć swoją ekspansję. Już bardziej się boję o swoje dane osobiste -- Ostro i z innej bajki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms Re: Wejdź, a być może będzie Ci dane :-) IP: *.zab.nat.hnet.pl 12.11.06, 13:55 Fakty: Eric Schmidt nie pracował w Microsoft Odpowiedz Link Zgłoś
mr.yez Póki co monopolu Google nie ma... 12.11.06, 01:00 Póki co, to na większość usług monopolu Google nie ma. Co do poczty np, to używałem wielu webowych aplikacji na różnych portalach etc, ale GMail potrafił mnie zaskoczyć zupełnie czymś nowym. Przesiadłem się na niego mimo sporej konkurencji, bo zwyczajnie uważam, że jest lepszy. Fantastyczne są serwisy mapowe z udostępnionym API, co pozwala na budowanie własnych zbiorów mapek, tras etc. I znowu uważam, że konkurencja wprawdzie jest, ale gorsza. I wolę Googla. Albo Google Reader (czytnik RSS). Funkcjonalność na poziomie osobnego klienta RSS, a wszystko online w przeglądarce. Kto pracuje na wielu różnych komputerach, ten doceni. Podobnie kalendarz. Tu jednak powstrzymuje mnie jedna rzecz: mam palmtopa, a kalendarz Googlowy z nim nie współpracuje. Nie chce mi się duplikować wszystkiego ręcznie, więc wybieram Palma. I tu dochodzimy do tematu powyższego artykułu: gdyby Google umożliwił komunikację z kalendarzem w PalmOS (czyli "otworzył się na konkurencję"), to tylko by zyskał. W każdym razie póki co, o żadnym monopolu raczej nie ma mowy. Monopol to ja mam na przedmieściach małego miasteczka, gdzie nawet tepsa nie sięga, a internet, jedynie drogą radiową, dostarcza jakaś podejrzana firma zarządzana przez ignorantów ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
makryba Re: Póki co monopolu Google nie ma... 13.11.06, 12:01 Tak jak Ty z kalendarzem jak bym pragnął by Google pozwoliło na export plików z Picasa na Flickr - wtedy by było tak jak mówią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kangoor A Chiny? IP: *.chello.pl 12.11.06, 12:25 Dlaczego ta wspaniała firma się nie chwali skutecznym wprowadzeniem cenzury w Chinach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b52h Re: A Chiny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 13:52 rozumiem, że jako bezkopromisowy bojownik o wolność wszystkiego i wszystkich nie korzystasz z będącego na usługach krwawego reżimu Googla, MSyfa, Oracle, itp... Nie masz prądu a ten post wysłała za ciebie koleżanka... Odpowiedz Link Zgłoś