Dodaj do ulubionych

I co, Vista coś zmeni?...

31.01.07, 02:07

Z okazji premiery Visty ciekawi mnie czy w Redmond zrobili coś z chyba
największym mankamentem XP. To co mnie w tym systemie irytuje najbardziej to
że z czasem obrasta on syfem i robi się (nieodwracalnie) coraz bardziej
wołowaty - można się bawić w czyszczenie rejestru, kasowanie "junk files",
antywirusy, usuwanie spyware, defragmentowanie dysków, kontrolowanie procesów
i startupu, wszelkie inne sposoby optymalizowania i poprawiania systemu... a
on z czasem i tak spowalnia.

Porównajcie sobie np. jak długo ładuje się Windows po instalce a jak długo po
nawet paru miesiącach (nawet przy odpowiedniej "pielęgnacji"). Po roku czasu
jedyny sposób na podkręcenie to format:\C... Jest to głupie o tyle że ludzie
wydają pieniądze na upgrady żeby kompa przyspieszyć, a ich system w tym samym
czasie zmierza w dokładnie przeciwną stronę.

Zrobili coś z tym w Vista?

Bibliotekarz

Obserwuj wątek
    • user0001 Re: I co, Vista coś zmeni?... 31.01.07, 12:05
      Nie porównuj czasu startu systemu świeżo zainstalowanego z systemem używanym
      przez kilka miesięcy. Sensowne porównanie możesz uzyskać dopiero gdy porównasz
      czas startu systemu z zainstalowanym całym niezbędnym oprogramowaniem dwa
      rebooty po instalacji ostatniego z programów z systemem po roku pracy.

      Ja na służbowym laptopie nie zauważyłem znaczącej degradacji wydajności systemu
      w trakcie 6 miesięcy używania. Zwrócę jednak uwagę na sposób użytkowania komputera:
      - całe potrzebne oprogramowanie zostało zainstalowane w ciągu dwóch dni po
      otrzymaniu sprzętu, później nie dodałem żadnego nowego programu.
      - jedyne zmiany w oprogramowaniu były związane z aktualizacjami już
      zainstalowanego oprogramowania.
      - nie używałem Outlook Express, a Internet Explorer był używany jedyne do
      Windows Update i zaufanej strony hurtowni (nie w pełni kompatybilnej z FF).
      - praca przy minimalnych uprawnieniach, z konta o uprawnieniach wyższych od
      "Użytkownika Standardowego" korzystam tylko wtedy gdy muszę wykonać działania
      administracyjne.
      - aby uniknąć problemów z fragmentacją plików nie przekraczałem 80% zapełnienia
      dysku (powyżej takiego zapełnienia algorytm rozmieszczający dane na partycji
      NTFS zaczyna się gubić).
      - defragmentacja dysku po wgrywaniu na dysk dużych ilości danych (kilka GB, 60%
      tych danych to pliki poniżej 100kB).

      Jeśli potrzebujesz komputera do pracy, to użytkowanie w sposób wyżej
      przedstawiony zapewni Tobie przyzwoitą stabilność.

      Jeśli chcesz używać komputera jako zabawki, instalować wszystkie dema gier jakie
      wpadną Tobie w ręce, co tydzień zmieniać kodeki i korzystać z wersji testowych
      antywirusów, to format c: będzie dla Ciebie czymś naturalnym.

      Teoretycznie mógłbym sobie wyobrazić przyjęcie przez Microsoft sposobu
      dystrybucji oprogramowania podobnego do pakietów stosowanych w Linuksie. Po
      takiej instalacji system wiedziałby jakie pliki zostały umieszczone w systemie,
      jakie zmiany w konfiguracji były wprowadzone, znałby sumy kontrolne nagranych
      już plików i wiedział jak wycofać te zmiany w razie usuwania programu.

      Jest jednak kilka problemów z takim modelem:
      1. Już istniejące oprogramowanie (sukces platformy WinTel opiera się na
      możliwości uruchamiania programów, na kolejnych wersjach systemu i sprzętu bez
      konieczności rekompilacji). Oprogramowanie musiałby zostać przepakowane do
      nowych pakietów a czasem nawet poprawione aby pasowało do nowego schematu).
      2. Kolizje, pakiet A tworzy plik i pakiet B tworzy plik (oba mają tą samą nazwę
      i położenie). Pod Linuksem twórca dystrybucji wprowadza zmiany do kodu pakietu A
      lub B i po krzyku, ale to wymaga dostępu do źródeł.
      3. Zabezpieczenia, jeżeli usunie się wszystkie pliki i wpisy w rejestrze, to
      gdzie ograniczona czasowo wersja demo zostawi informacje o dacie pierwszej
      instalacji?
      • beretelwi Re: I co, Vista coś zmeni?... 01.02.07, 18:46
        napisales wiele....
        tylko po co.....
        kto to zrozumie.....
        bylo sie wysilac?
        Pozdrawiam serdecznie i radze nie tracic czasu cennego dla ........
        • Gość: K7 Re: I co, Vista coś zmeni?... IP: *.acn.waw.pl 03.02.07, 23:56
          > napisales wiele....
          > tylko po co.....
          > kto to zrozumie.....

          Nie musisz czytac jesli nie rozumiesz ...

          > Pozdrawiam serdecznie i radze nie tracic czasu cennego dla ........

          Powtarzam - nie czytaj jesli uwazasz, ze to strata czasu ...
          • bibliotekarz76 Re: I co, Vista coś zmeni?... 11.02.07, 22:32

            Absolutnie sie zgadzam z K7... Gosc (user) napisal duzo rozsadnych rzeczy, a za
            strate czasu uwazam czytanie postow takich jak twoje, beretelwi, ktore nic do
            dyskusji nie wnosza.

            User - masz absolutnie racje, ale wlasnie o tym pisalem. Akurat ja na swoim
            komputerze instaluje (i usuwam) sporo programow, zrzucam tez i organizuje duze
            ilosci danych (zdjecia). Na pudelku z XP nie pamietam ostrzezenia "Uwaga,
            instalacja duzej ilosci programow dramatycznie ograniczy wydajnosc systemu", i
            ta nieuchronnosc formatu mnie irytuje.

            Sprobowalem teraz nowego rozwiazania - na partycji systemowej trzymam
            praktycznie tylko Windows, dzieki czemu nie jest zapelniona nawet w polowie i
            latwo sie defragmentuje. Wszystkie programy, dokumenty czy nawet sterowniki sa
            na innych dyskach. Zobaczymy czy jakos sie to sprawdzi.

            Bibliotekarz


            • beretelwi Re: I co, Vista coś zmeni?... 12.02.07, 18:46
              zapomnij o tym co pisalem wyzej. Jestem dwusystemowcem znaczy linux i czasem
              windows. Tak jak napisales, jest OK - oddzielic system od danych i ustawien
              osobistych, oddzielic w sensie partycji. To zdaje egzamin.
              Nawiasem mowiac nauczylem sie tego jakies 6 lat temu jak poznalem linuksa. Nie
              ma najmniejszych problemow, by tak zrobic w windows. Poza rzecz jasna rejestrem
              systemowym.....
              • bibliotekarz76 Re: I co, Vista coś zmeni?... 12.02.07, 19:41

                Dzięki za wskazówkę. Zobaczę jak będzie to działać i napiszę jak się sprawdza.

                Bibliotekarz
      • tymon99 zamiast tak się męczyć 16.03.07, 22:03
        mogłeś kupić maca..
        • krzysieks36 Re: zamiast tak się męczyć 19.03.07, 12:36
          ja sie ostatnio zastanawialem nad macem, ale z żoną doszliśmy do wniosku, że kupimy laptopa z nowym Windowsem Vista; i muszę wam powiedzieć, że to była pierwsza tak udana nasza wspólna decyzja w życiu ;P; a tak serio to polecam
    • Gość: plotek Re: I co, Vista coś zmeni?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 11:42
      aktualizacje i instalacje w Viscie bez potrzeby restartu kompa są wielce pomocne
      przy stabilnosci i szybkosci systemu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka