bibliotekarz76
31.01.07, 02:07
Z okazji premiery Visty ciekawi mnie czy w Redmond zrobili coś z chyba
największym mankamentem XP. To co mnie w tym systemie irytuje najbardziej to
że z czasem obrasta on syfem i robi się (nieodwracalnie) coraz bardziej
wołowaty - można się bawić w czyszczenie rejestru, kasowanie "junk files",
antywirusy, usuwanie spyware, defragmentowanie dysków, kontrolowanie procesów
i startupu, wszelkie inne sposoby optymalizowania i poprawiania systemu... a
on z czasem i tak spowalnia.
Porównajcie sobie np. jak długo ładuje się Windows po instalce a jak długo po
nawet paru miesiącach (nawet przy odpowiedniej "pielęgnacji"). Po roku czasu
jedyny sposób na podkręcenie to format:\C... Jest to głupie o tyle że ludzie
wydają pieniądze na upgrady żeby kompa przyspieszyć, a ich system w tym samym
czasie zmierza w dokładnie przeciwną stronę.
Zrobili coś z tym w Vista?
Bibliotekarz