gobi03
17.03.07, 08:43
Ktoś tu się ggrubo myli, to nie dotacji trzeba,
tylko warunków do funkcjonowania rozwojowych firm.
Z dotacji skorzystają - jak zawsze - krewni i znajomi królika.
A twórcy firm nadal będą walczyć z niemożnością.
Potrzeba jasnych i prostych reguł/przepisów, jawnych zasad
przetargów i policji antykorupcyjnej. Pieniądze zainwestują
przyjaciele, rodzina i ryzykanci, a państwo niech daje
warunki do istnienia i rozwoju.
Ciekawi mnie również, dlaczego co lepsze kąski zgarniają
wielkie firmy w rodzaju prokomu - czyżby nie dało się
podzielić celów na takie, które mogłyby wykonać mniejsze firmy?
Ja myślę, że właśnie z takiej współpracy różnych firm
wynikłoby wiele korzyści, np. łatwa współpraca różnych urzędów.
A dlaczego cała edukacja na windowsach stoi? Czy to warto wywalać
miliony na licencje, zamiast stworzyć coś w oparciu o Open Source?
Polskie firmy wydają w Polsce, a Microsoft za granicą.