Dodaj do ulubionych

Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą d...

IP: *.aster.pl 17.07.07, 17:37
Ale po co mi te reklamy? Mało tego? Jeszcze mam się prosić o więcej tych
śmieci?
Obserwuj wątek
    • Gość: kozak Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą d... IP: *.static.qsc.de 17.07.07, 17:40
      A JA NIE CHCE REKLAMY !!!
      a szczegolnie pode mnie.
      korzysci to maja, ale te firmy ktore moje cookies sprzedaja dalej.
      Internauci dobrze wiedza dlaczego niszcza ciasteczka.
      • Gość: jura baran ciasteczka są najlepsze do kawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 17:49
        • Gość: .. dlaczego nie bylo nic o gemiusie?? IP: *.eranet.pl 17.07.07, 18:11
          ta kultowa polska firma mogla wygenerowac wyniki badan bardziej odpowiadajace
          stawianej tezie
          • Gość: nnn niech se wsadza te ciasteczka razem z reklamami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 18:20
            tam gdzie slonce nie dochodzi.
            kupuje w sklepie to co mi jest potrzebne a nie to co mi chca wcisnac.
            pseudo-potrzeby.
            czyli najczesciej chinski ( komunistyczny hahahah ) shit za ciezkie pieniadze.
            z duzym zyskiem dla handlarza.
            i to juz cala idea reklamy.
            w uproszczeniu i skrocie.
            ale cos w tym jest... nieprawdaz? hahahahha!
            • swistak336 Kasuje i wiem dlaczego. 17.07.07, 19:19
              Zablokowałem ponadto całego Gemiusa. Niech się pocałują w nos! Reklama nie może być nadmierna, nachalna i powodować ból oczu - a takie mam wrażenia po gemiusowych.
              • Gość: qnick A jak się blokuje tego gemiusa? IP: *.ghnet.pl 17.07.07, 20:06
                Ja sobie powyłączałem różne rzeczy i mi się co chwilę sypie strona główna
                niniejszego serwisu. Poza tym przez zachłanność marketingowców strony które
                mogłyby się ładować w 0,5 sekundy ładują jakieś cholerne dodatki co trwa bardzo
                denerwująco długo... I to ma być jakaś zachęta?
                • Gość: qnick Trzeba być debilem żeby nie wiedzieć dlaczego IP: *.ghnet.pl 17.07.07, 20:25
                  ...internauci blokują ciasteczka. Reklamy nie dają żadnych szans internautom
                  tylko ich wkurzają. A szanse to mają natrętni marketingowcy... naszym kosztem
                  (dosłownie jeśli ktoś działa na modemie)
                  • Gość: . Re: Trzeba być debilem żeby nie wiedzieć dlaczego IP: *.acn.waw.pl 17.07.07, 20:33
                    Paradoksalnie kasowanie cookies zwiększa ilość reklam. W wielu portalach
                    reklamy mają ogranicznik ilości wyświetleń dla jednego użytkownika a kasowanie
                    ciasteczek powoduje jego wyzerowanie.
                    • Gość: pro Re: Trzeba być debilem żeby nie wiedzieć dlaczego IP: *.chello.pl 17.07.07, 20:45
                      >>Cookie to mały plik zapisywany automatycznie na twardym dysku użytkownika.
                      Plik ten zapamiętuje dane, jakie użytkownik przekazuje swojej przeglądarce (np.
                      historie łączności z określoną stroną). Dzięki cookie dana przeglądarka jest
                      automatycznie rozpoznawana przez serwer, co pozwala na wygenerowania strony
                      specjalnie dedykowanej dla użytkownika korzystającego z niej.<<

                      Co to za bełkot
                      • tetlian To jest jakiś absurd 17.07.07, 20:50
                        Jeśli ktoś wie, że istnieje coś takiego jak ciasteczka i potrafi je usuwać, to
                        aż dziw bierze, żeby nie wiedział dlaczego to robi. Tylko idioci robią coś w
                        ciemno, nie wiedząc po co to robią.
                        • Gość: miecio Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklamy ... IP: *.jmdi.pl 17.07.07, 22:20
                          jakie zobaczył w internecie np. dzisiaj? Ja nawet teraz po 3 godz w necie nie
                          zwróciłem na żadą uwagi. Nawet pare miesięcy temu w USA na jednym z uniwerków
                          zrobili takie badania też im wyszło to samo. Wszyscy zamykają wyskakujące
                          okienka denerwując sie przy tym a reklamy obok tekstu jakby nie istniały dla
                          odbiorcy. Wiec powstaje pytanie po co firmy ładują kasę w to cos... ? Wydawac na
                          reklamę która nie istnieje dla odbiorcy a jak zaistnieje to bynajmniej nie
                          trescia tylko forma (najczesciej okienka ktore trzeba jak najszybciej zamknąc bo
                          utrudnia czytanie)
                          • Gość: hans hebron Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: 62.21.79.* 17.07.07, 22:29
                            zapamietujesz podswiadomie
                            • Gość: miecio Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: *.jmdi.pl 17.07.07, 22:36
                              no fakt , nie pomyslałem o tym.. :D
                              • Gość: Z Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: *.icpnet.pl 18.07.07, 00:04
                                Bujda, niczego nie zapamiętujesz podświadomie. Ludzie albo zapamiętują reklamy albo kupują coś bo to szpan. Ja nie pamiętam kiedy kupiłam produkt reklamowany w TV. A mam pieniądze, ale wolę kupić sobie torebkę czy buty od Wittchena (który się nie reklamuje w mediach), płaszcz od Arytona, lub perfumy Davidoffa. Te rzeczy kosztują naprawdę poważne pieniądze i się nie reklamują. Po prostu prawdziwie ekskluzywane marki nie wymagają masowej reklamy - właśnie dlatego są ekskluzywne, bo nie każy o nich wie i nie każdy może je mieć, widzieliście kiedyś reklamę Roys Royce'a w TV albo jako pop up na stronce? Reklamuje się g..., które nie jest wiele warte więc wymaga wypromowania, zbudowania wokół niego ideologii (Nike, Apple...), produkowane przez biednych Chińczyków.
                                • Gość: atx Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: *.airbites.net 18.07.07, 04:03
                                  - "Internauci kasuja ciasteczka ale nie wiedza, dlaczego"
                                  - "Ciasteczka odgrywają znaczną rolę w marketingu online, m.in. dzieki temu, że umożliwiają dobranie odpowiedniej reklamy pod użytkownika."

                                  No wlasnie qr.. dlatego!!!
                                  • thamiel AdBlock i po sprawie - 0 reklam 18.07.07, 08:15
                                    Badania przeprowadzane na grupie użytkowników sieci poza Polską można sobie
                                    między bajki wsadzić a nie porównywać z naszym krajem.
                                    Kasują ale nie wiedzą dlaczego - po prostu wyżej wspomniani idioci - automaty.
                                    • wujekmik Re: AdBlock i po sprawie - 0 reklam 18.07.07, 10:27
                                      DOKŁADNIE AdBlock Plus + GfilterSet i ZERO reklam Niezależnie czy portal polski
                                      czy japoński
                                      • Gość: gosia Re: AdBlock i po sprawie - 0 reklam IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.07, 14:52
                                        > DOKŁADNIE AdBlock Plus + GfilterSet i ZERO reklam Niezależnie czy portal
                                        polski
                                        > czy japoński

                                        przepraszam to są jakieś programy do zainstalowania? ja tez nie chcę reklam!
                                        • Gość: firefox_fan Re: AdBlock i po sprawie - 0 reklam IP: *.tsi.tychy.pl 20.07.07, 15:27
                                          gosia:
                                          mozillapl.org/katalogi_i_bazy/baza_dodatkow/rozszerzenia/inne/adblock_plus
                                        • Gość: _____HEGEMON______ __________ reklamy w GW sa obrzydliwie nachalne IP: *.1.251.72.1dial.com 20.07.07, 15:29
                                          reklamy w GW sa czasami wkurzajace szczegolnie te wielkie, pojawiajace sie na
                                          calo strone przez kilkanascie sekund

                                          wtedy natychmiast zamykam strone GW i szukam wiadomosci w in. zrodlach na necie
                                          no wpieniajo mnie one jak nic

                                          (co ciekawe na zadnej ze stron angielskiej BBC www.bbc.co.uk nie ma
                                          czegos takiego, tak obrzydliwie nachalnej reklamy)
                                          • Gość: mikelondon Re: __________ reklamy w GW sa obrzydliwie nachal IP: *.phoenix-trading.co.uk 20.07.07, 15:47
                                            bo bbc to panstwowy moloch (takie ichnie TVP lol) dostaja kase z abonamentu
                                            (jak nie zaplacisz £100 to cie wezma do sadu i wybulisz £1000)... takie zycie.
                                            Na stronie TVP tez nie widzialem reklam - stac ich na to
                                            • centrolew Co za bzdury... 20.07.07, 18:00
                                              Bełkot tak redaktora, jak i forumowiczów.

                                              Ciasteczka służą do przechowywania pewnych preferencji czy to odn. wyglądu, czy
                                              wcześniej wykonanych czynności. Ich kasowanie to po prostu głupota, i to
                                              najgorsza z możliwych. To właśnie w coocies są przechowywane informacje o
                                              reklamach, które były. Skasujesz, to będziesz bez przerwy oglądał reklamy, bo
                                              portale prowadzą politykę nieprzesycania odbiorcy niechcianym materiałem!
                                              Pokazują raz a potem na jakiś czas dają spokój...

                                              A zresztą ja od dłuższego czasu ani pół reklamy nie widziałem - FireFox +
                                              AdBlock Plus są pod tym względem bardzo dobre!
                                          • Gość: komandor_gruzeł Re: __________ reklamy w GW sa obrzydliwie nachal IP: 193.120.255.* 20.07.07, 17:16
                                            To zainstaluj Firefoksa z dodatkiem AdBlock+ i polskimi filtrami lub GFilterSet
                                            Updater. I po reklamach.
                                            • mistrzkungfu Odp. 20.07.07, 18:51
                                              reklama online = reklama internetowa
                                              cookie = ciasteczko

                                              No wlasnie caly problem polega na tym ze ciasteczka sa wykorzystywane do
                                              reklamy, a rzadko kto z nich korzysta do celow do ktorych zostaly stworzone.
                                          • Gość: Mariusz Re: __________ reklamy w GW sa obrzydliwie nachal IP: *.usc.edu 20.07.07, 21:31
                                            Uzywaj Firefoxa z AdblockPlus, to nie bedziesz wiedzial co to reklamy na stronie
                                            ;). Adblock ma tez subskrypcje list reklamodawcow, automatycznie uaktualniana.
                                            Dodajes to i po klopocie. Swego czasu przez pomylke wszedlem na strone wp.pl z
                                            Explorera. Horror! Same reklamy. Nie ma to jak Firefox. Kto sprobuje raz,
                                            poustawia sobie po swojemu, ten nigdy nie wroci do IE.
                                          • kika843 Re: __________ reklamy w GW sa obrzydliwie nachal 20.07.07, 22:36
                                            Gość portalu: _____HEGEMON______ napisał(a):

                                            > reklamy w GW sa czasami wkurzajace szczegolnie te wielkie, pojawiajace sie na
                                            > calo strone przez kilkanascie sekund
                                            >
                                            > wtedy natychmiast zamykam strone GW i szukam wiadomosci w in. zrodlach na
                                            necie
                                            > no wpieniajo mnie one jak nic
                                            >
                                            > (co ciekawe na zadnej ze stron angielskiej BBC www.bbc.co.uk nie ma
                                            > czegos takiego, tak obrzydliwie nachalnej reklamy)
                                            Reklamy na gazeta.pl nie są jeszcze najgorsze. Jak czasem dostaję link do
                                            Rzeczpospolitej, to dostaję jednocześnie szału przez reklamy.
                                        • matrek Re: AdBlock i po sprawie - 0 reklam 20.07.07, 21:46
                                          Gość portalu: gosia napisał(a):

                                          > > DOKŁADNIE AdBlock Plus + GfilterSet i ZERO reklam Niezależnie czy portal
                                          > polski
                                          > > czy japoński
                                          >
                                          > przepraszam to są jakieś programy do zainstalowania? ja tez nie chcę reklam!



                                          jesli masz zainstalowanego Nortona Internet Security, to wystarczy wlaczyc tylko
                                          odpowiednia opcje
                                • Gość: klonpvv Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: *.in-addr.btopenworld.com 18.07.07, 05:07
                                  To prawda niczego sie nie zapamietuje podswiadomie. to spisek tych którzy
                                  twierdza ze istniala 1 i 2 wojna swiatowa. No czy ktos je widzial. A starszym
                                  osoba z demencja to pewnie mózg wyprali i na jakiejs sesji w hipnozie mówili im
                                  co majá potem powtarzac..... :D

                                  Dzieki reklamie wiesz ze Rolce istnieje - awidoff itp itd. Bo nie kazda reklama
                                  jest w TV, internecie, radiu..... Liczy sie odbiorca docelowy i zanim reklama
                                  trafi do np. TV to sie robi badanie kto ja oglada. Dlatego do masówki nie
                                  trafiaja raczej zadne exluzywne przedmioty. Jak juz wynieniasz jakas droga
                                  rzecz ktorej reklamy nigdy nie widzialas to wymien wszystkie inne w podobnym
                                  przedziale cenowym jakie widzialas przed np. WIADOMOSCIAMI. Zadnych. A teraz
                                  wymien w podobnym przedziale cenowym wszystkie jakie istnieja na tym globie.
                                  Juz przeczytalem w twoich myslach ze nie znasz wszystkich. A te co znasz to
                                  niby skad o nich wiesz. Z przegladu jakosciowego? Sponsorowanego przez
                                  producenta lub kartel? Oto ten zachwalany brak reklamy.

                                  Ciasteczka? Jasne jest ze korzystac z tego moga glównie ci co sprzedaja. Lecz
                                  moga i ci co nie szukaja a znajduja. byle reklama nie byla tak GLUPIA jak
                                  reklama SHREKA 3.
                                  Noc suchawki na uszach nikogo w domu i ngle sysze jakies sapniecie, ryk [baner
                                  z dzwiekami]. O malo mi serce nie staje. Idioci. O Shreku i takk wiedzialem i
                                  bez tej zenady.
                                  • lucusia3 Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam 18.07.07, 10:07
                                    A ja kupuję, bo mi się coś podoba. Idę, patrzę, o!fajne. Oglądam, wielkość, jakość, cenę i decyduję. Albo coś mi potrzeba, to idę, szukam, o! fajne itd.Moge też zobaczyc cos w filmie, gazecie, u pani na ulicy, o! fajne...Nigdy nie zareagowała ma reklamę - muszę to kupić co pokazują.
                                    Reklama może być informacją, gdy pojawia się coś nowego, ok. Ale jeżeli widzę napisy, że kredyt za darmo czy tam w 15 minut, bilet lotniczy za 1 zł, to po prostu wylączam sie na takie reklamy. Wyłączam wkurzające zielone, niebieskie, żółte z banku, telefonu, przewożnika i nic mnie to nie interesuje, więc nie wiem co to było. Jak mi będzie potrzebny bilet, to wejdę sobie na stronę lotniska.
                                    • gregman77 Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam 18.07.07, 10:17
                                      ale jednka jak masz kupci bilet to najpierw szuaksz tego za 1zł...jak masz
                                      kupic komorke, to najpierws szuaksz tych z reklam...itd...
                                      • blq Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam 20.07.07, 14:38
                                        > ale jednka jak masz kupci bilet to najpierw szuaksz tego za 1zł...jak masz
                                        > kupic komorke, to najpierws szuaksz tych z reklam...itd...

                                        no i w pierwszym przypadku zdziwienie, że takie duże opłaty lotniskowe, a w
                                        drugim kupno szajsu kóry wciskają operatorzy, bo dużo najtańszego złomu nabrali
                                        od producentów, a potem to muszą sprzedać. tak się składa, że dobre telefony
                                        reklamują producenci, a szajs - operatorzy. wiec jak kupować jakiś, to tylko
                                        ten, co reklamuje producent.

                                        jak juz ktos napisał: reklama jest dobra gdy wchodzi nowy produkt. potem, zbyt
                                        nachalna, zniechęca.
                                      • Gość: mikelondon Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: *.phoenix-trading.co.uk 20.07.07, 15:57
                                        gregman77 napisał:

                                        > ale jednka jak masz kupci bilet to najpierw szuaksz tego za 1zł...jak masz
                                        > kupic komorke, to najpierws szuaksz tych z reklam...itd...

                                        i tu podstawowy blad - nie szukam biletow za 1zl (ani za £1 jesli chodzi o
                                        scislosc) - nie lubie "tanich linii" - zostal mi uraz po Airpolonii. Dzieki tym
                                        debilom latam tylko "normalnymi" liniami. Komorek nie szukam na podstawie
                                        reklam ( bo nie chce komorek z milionem zbednych funkcji) tylko wchodze na
                                        jakas strone gdzie moge sobie porownac kilka/kilkanascie modeli roznych
                                        producentow. Po prostu nauczylem sie ze reklama to tak naprawde stek bzdur (a
                                        ta w internecie wydaje sie byc szczegolnie silnie dotknieta ta przypadloscia).
                                        A to co relkamowane jest szczegolnie nachalnie rozsadny czlowiek omija
                                        wyjatkowo duzym lukiem... Pozdrawiam panie i panow "od reklamy" hehehe
                                      • Gość: Mao Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: 83.136.224.* 20.07.07, 19:02
                                        Jak chce sobie COKOLWIEK kupic to jak mi ktos mowi ze za 1 zl to pytam gdzie
                                        jest umowa i do czego musze sie zobowiazac aby cos kupic za "1 zl".

                                        Zazwyczaj mina sprzedawcy zrzednie ... i sie okazuje ze cos za 1 zl to calkiem
                                        niezla sumka w skali roku ...

                                        Ludzie nie dajcie sie manipulowac poczatkowym oplatom ! Czytajcie umowy !
                                    • nekropedofil Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam 18.07.07, 10:24
                                      no to jesteśmy w mniejszości.
                                      jak patrzę na mojego ojca na zakupach, to normalnie chylę czoła przed specami od
                                      manipulacji ludzkimi żądzami (marketingowców) że przy pomocy ładnych obrazków i
                                      odrobiny odpowiednio umiejscowionego erotyzmu potrafią zrobić z dorosłego
                                      człowieka pacynkę.
                                      jednocześnie ubolewam nad osobnikami typu mój ojciec, którzy byle śmieci łykają
                                      jak pelikany...
                                  • Gość: Kd Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: *.pikonet.pl 20.07.07, 17:10
                                    Taak...A reklama "Jupika"? Czytam artykuł, baner u góry str., więc go nie
                                    widzę, a tu cieniiutki głosik wrzeszczy :" ZBOCZEEENIEEEC !"...Stop serce...
                                    • Gość: rafvonthorn Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: *.petrus.com.pl 20.07.07, 17:11
                                      "Na złodzieju czapka gore" ;)
                                • Gość: hans hebron Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 09:30
                                  bzdury kolego...dlaczego kupujesz wittchena albo davidoffa?? bo podswiadomie
                                  dales sie zlapac na reklame na billboardzie albo w oknie sklepu. reklamy "Roys
                                  Royce'a" nie widzialem, bo nie ma takiego samochodu. Jest Rolls Royce,
                                  panie "ekskluziv".
                                  jak sama nazwa wskazuje- "podswiadomie"- czyli tak, ze ty nawey nie wiesz ze
                                  zapamietales reklame...
                                  • Gość: hella Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: 77.252.34.* 20.07.07, 13:24
                                    nie wiem jak inni, ale w kwestii perfum nie działa na mnie reklama w ogóle - idę do perfumerii, wącham i wybieram to, co mi się podoba.

                                    ale reklama ma też swoją drugą stronę - niektóre są tak głupie i nachalne, że widząc je podejmuję decyzję, żeby od danego produktu trzymać się z daleka.

                                    a rekalmy w necie? co to jest? ;) już dawno żadnej nie widziałam :)
                                    • Gość: Kacze Bajdy Re: Internet jest pelen reklam dla idiotow... IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 20.07.07, 16:08
                                      To fakt, niektore reklamy w Internecie dzialaja na mnie tak, ze decyduje, iz
                                      reklamowanego produktu NIGDY nie kupie!
                                    • Gość: Ja Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: *.chello.pl 20.07.07, 18:37
                                      Bo masz gust, a co ja mam zrobic jak go nie mam i nie ma nikogo znajomego pod
                                      reka kto go ma?;p
                                • Gość: hans hebron i jeszcze jedno, panno Z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 09:32
                                  naprawde nie kupuje panna cocacoli, snickersa czy mleka laciatego? wlasnie tu
                                  dziala reklama podswiadomie- majac do wyboru 10 roznych batonikow wybierzesz
                                  ten, ktoryego reklama leciala wczoraj w przerwie miedzy odcinkami mody na
                                  sukces...
                                  • Gość: Z Re: i jeszcze jedno, panno Z IP: *.icpnet.pl 18.07.07, 12:14
                                    No właśnie nie kupuję coca coli, chyba, że nic innego nie ma dostępnego a chce mi się pić, bo preferuję wodę mineralną niż napoje słodzone. Za słodyczami nie przepadam, a jeśli mam ochotę kupuję sobie grześki na wagę albo wafelki teatralne, ciasteczka z lokalnej cukierni itd. Mleko też kupuję z lokalnej spółdzielni mleczarskiej, ponieważ jest smaczne.

                                    Nie oglądam mody na sukces, ogólnie rzadko oglądam telewizję, czasem obejrzę sobie Discovery, National Geographic, BBC News, TVN24, czasem jakiś film, jeśli jest dobry.

                                    Oczywiście nie chodzi o ideologię, że np. przestałam kupować produkty Jany bo je zaczęli reklamować, chodzi o to, że sama wybieram to co lubię, metodą prób i błędów, zaś w kolejce na spróbowanie produkty reklamowane i promowane są na ostatnim miejscu - ponieważ są z reguły droższe zaś prawdopodobieństwo, że to będzie coś naprawdę lepszego jest mało prawdopodobna.

                                    Nie robię złotych kup, ale nie wydaję bez sensu pieniędzy.

                                    Zaś co do billboardów Wittchena, Davidoffa, Arytona czy też Royce'a (chociaż Royce Rollsa to bym raczej nie kupiła, nawet gdybym miała środki, jest wiele samochodów o podobnej jakości mniej sławnych przez co tańszych) to w życiu żadnego nie widziałam, mimo, że mieszkam w dużym mieście. Poprostu te produkty są dla ludzi, którzy samodzielnie poszukują jakości nie sugerując się reklamą, która manipuluje rzeczywistością, i jak stwierdził jeden z forumowiczów wyżej, zamieniają ludzi w bezmózgie zombie.

                                    Jedyna forma reklamy jaką toleruję jest reklama tekstowa, krótkie filmiki reklamowe w TV są denerwujące, to samo pop upy i flash na stronach WWW, żaś billboardy szpecą miasto, owszem widzę je, i wiem co to za firma ale uważam takie praktyki za próbę oszukania mnie, dlatego wielki, kolorowe, głośne reklamy raczej zrażają mnie do firm, które reklamują.

                                    • nickfromdublin Re: i jeszcze jedno, panno Z 20.07.07, 15:33
                                      Tak latwo powiedziec - na mnie reklama nie dziala, swiadomie ja omijam. Ale nie
                                      zawsze do konca jest to prawda. Lubie wode mineralna (gazowana, choc podobno
                                      niezdrowa, ale zdrowsza od piwa czy papierosow, ktorych to uzywek nie stosuje,
                                      wiec na babelki w wodzie sobie pozwalam).. no wiec pojawila sie nowa woda,
                                      Kropla Beskidu, ladne opakowanie, ladna nazwa. Ale jakos tak nagle duzo jej
                                      wszedzie i to w miejscach gdzie tylko produkty kokakoli mozna dostac (w knajpie
                                      do wyboru kola, fanta, sprajt, sok jablkowy, pomaranczowy etc, woda gazowana
                                      lub nie - ale wszystko z logo potentata) o czym to ja chcialem pisac? bo te
                                      slowne wycieczki za daleko od tematu mnie oddalaja.. W tej knajpie to wyboru
                                      nie ma tak naprawde. A jak te wode chcialem wypic to przed zakupem na etykiete
                                      spojrzalem, logo potentata bez problemu a i zdziwienia wiekszego znajdujac.. I
                                      przypomnialem sobie skandal z plesnia w szkalnych butelkach, po ktorym produkty
                                      Coca-Coli plesnianka zaczalem nazywac ..i do dzis mi tak pozostalo.. no wiec z
                                      premedytacja Krople nowa omijam. I powracam do linii pierwszego mego wpisu
                                      konczac ja stwierdzeniem, ze tym razem udalo mi sie reklamy nie posluchac, ale
                                      nie oszukujmy sie niejednokrotnie jej niestety ulegam. A jak reklame lokalnego
                                      producenta traktowac? Dopoki siermiezna, wlasnymi silami zrobiona jest do
                                      zaakceptowania, ale jak syn wlasciciela szkoly przerozne pokonczy i wiedze oraz
                                      umiejetnosci tam zdobyte niesmialo w rodzinny interes wprowadza to mam caly
                                      czas te ciastka na rogu kupowac? czy juz pod korporacje je podpiac i swiadomie
                                      z nich zrezygnowac? Rozsadnym wydaje sie kupowac je tak dlugo, dopoki nowych,
                                      lepszych receptur stosowac nie zaczna. Ale co z produktami okazjonalnie
                                      kupowanymi, kiedy jakosc ich trudno od razu dokladnie ocenic?
                                      Swiadomie moge wiec flagowe globalne korporacje omijac jednak zupelnie przed
                                      reklama uciec sie nie da. Tym bardziej, ze marketingowcy i ten trend zauwazaja,
                                      w zamierzchlych juz czasach baton NO NAME wprowadzajac, czy ZWYKLY PROSZEK (to
                                      z rynku wegierskiego), dzisiaj zas pakujac wyroby w wielkiej fabryce wytwarzane
                                      w papier po babcinemu.. albo wrecz w plastikowe pudelko cos zupelnie innego
                                      udajace. Widzac to zaraz reke cofam ku ladniejszemu opakowaniu, z naturalnych
                                      surowcow wykonane.. ..dopoki gdzies w magazynie na eropalecie rownych rzadkow
                                      babcinych sloiczkow nie ujrze..
                                      No to walcze z wiatrakami..
                                      A za chwile weekend zaczynam, zakupy na caly tydzien zrobie.. Piwo kupie, a
                                      jakze, zeby wspomniani marketingowcy nowe wykresy o wzroscie spozycia piwa
                                      wyrysowali, pokazujac ile to milionow hektolitrow rocznie w Polsce sie
                                      sprzedaje.. A i o serku nie zapomne, jogurt, taki zdrowy z zywymi kulturami,
                                      szampon z aloesem i wolnymi rodnikami.. a nie, cos mi sie pomieszalo, te
                                      rodniki to nadaja zapach i swiezosc..
                                      Ktos to w ogole czyta?
                                      • thebigzumzum Re: i jeszcze jedno, panno Z 20.07.07, 16:28
                                        Czyta czyta :)
                                        Z reklamami jest tak ze jak czlowiek ma wyrobiony gust i wie czego chce to
                                        kupuje niezaleznie od reklamy. Ale w przypadku gdzie jest to obojetne to sie
                                        bierze to co reklamuja. Np. Piwo pije Zywca albo Lecha mimo ze Tatra, Pilsner
                                        lub inne sa reklamowane takze. Telefon mam jaki mam bo dlugo szukalem i
                                        porownywalem. A proszek? Kupie albo najtanszy (marketowy) albo jakiego Wizira
                                        albo Bryze. Ciastka? Kupie jakie mi smakuja (niewazne czy reklamowane). Ciuchy?
                                        Takie ktore mi sie podobaja, mieszcza sie we wlasciwym przedziale cenowym i
                                        wygladaja na dobrze wykonane.

                                        Ale reklamy internetowe to mnie po prostu wk... wyobraz sobie ze siedze w pracy
                                        a tu mi nagle zaczyna RYCZEC reklama jakis komorek, proszkow czy filmow. No
                                        ludzie. Albo takie co zaslaniaja tekst i NIE POSIADAJA krzyzyka.
                                        Cfaniacy sie wycfanili :) i zrobili poruszajace sie reklamy (sekunde albo dwie
                                        sie przesuwa a potem sie zatrzymuje). Powoduje to ze niewprawiony uzytkownik
                                        albo kliknie i nie trafi albo bedzie czekal i mu sie w glowce zakoduje przekaz.
                                        Albo reklamy przezroczyste. Wydaje ci sie ze klikasz na link a tam wyskakuje
                                        nowe okienko. Albo reklamu ktore wydaja krotki regularny dzwien co jakis czas.
                                        Jak masz kilka okien w Firefoxie (tudziez Operze) otwarte to zlokalizowanie
                                        takiej reklamy ktora przeszkadza przy zgrywaniu seta z internetowego radia
                                        graniczy z cudem. I tylko czlowiek sie wkurza ze mu sie jakies piski nagrywaja.

                                        Marketingowcy jakby mogli to by wszystkich posadzili w wielkich salach kinowych
                                        gdzie by lecialy 24/7 reklamy. Gdyby tylko mogli... bez zawahania...
                                        • Gość: Mao Re: i jeszcze jedno, panno Z IP: 83.136.224.* 20.07.07, 19:07
                                          Co do RYCZACYCH rekalam to ma wyjsc ustawa zabraniajaca takich praktyk.
                                          Bo ze to jest celowe dzialanie to wszyscy wiedza i nie mozna zwalac na problemy
                                          techniczne ;)
                                    • misza1000 Rollsa to bym nie kupiła, nawet gdybym miała środk 20.07.07, 16:32
                                      Gość portalu: Z napisał(a): "(...) czy też Royce'a (chociaż Royce Rollsa to bym
                                      raczej nie kupiła, nawet gdybym miała środki"

                                      Otoz to. Myslacy ludzie odpowiedzialni za sprzedaz towarow zastanawiaja sie,
                                      kto je kupi. Jednym z kryteriow wydawania pieniedzy na reklame jest odpowiedz
                                      na pytanie: Jakie jest sila nabywcza konsumenta tej reklamy? Nie ma sensu
                                      wywieszac bilbordu na ulicy w Warszawie czy puszczac reklamy w telewizji, bo
                                      wynikowa "gestosc reklamy" dobra takiego jak Rolls jest niska. Zobaczy ja
                                      kilkanascie osob, ktore rzeczywiscie stac na Rollsa plus kilkaset tysiecy,
                                      ktore nie stac. Srednio reklamodawca zaplacil pare groszy czy zlotych na
                                      konsumenta ale w sumie wydal duza sume. Ja na jego miejscu chcialbym podniesc
                                      skutecznosc reklamy, czyli obnizyc koszt calkowity a podniesc wlasnie
                                      owa "gestosc". Nie jestem "z branzy" tylko uruchamiam tzw. "zdrowy rozsadek".

                                      Wniosek: Jezeli nie przychodza do ciebie do domu grube ksiazki-katalogi
                                      reklamujace apartamenty hotelowe do wynajecia na mieszkanie (w Londynie) to
                                      znaczy, ze specom od tychze apartamantow nie pokazalas sie na zadnym z ich
                                      ekranow. Jest duze prawdopodobienstwo, ze nie stac cie na mieszkanie w takim
                                      hotelu. Raczej wynajmiesz cos lub kupisz wlasne mieszkanie.

                                      Jezeli nikt nie skontaktowal sie z toba proponujac ci nabycie ulamkowej
                                      wlasnosci prywatnego odrzutowca to najprawdopodobniej nie stac cie na taki
                                      wydatek.

                                      Kiedy ostatni raz zostalas zaproszona na tydzien wakacji na motorowym jachcie
                                      (oplacony oczywiscie) tylko w celu zapoznania sie z najnowszym jachtem?

                                      To sa zawodowcy.

                                      "Poprostu te produkty są dla ludzi, którzy samodzielnie poszukują jakości nie
                                      sugerując się reklamą"

                                      Tere-fere.
                                      To sa produkty dla ludzi, ktorych na nie stac. I oni DOSTAJA odpowiednie
                                      reklamy.

                                      Krotkie pytanie (dla ilustracji problemu): Kiedy ostatni raz policzylas ile
                                      kosztuje cie 1 minuta Twojego zycia spedzona na pisaniu postow na tym forum?

                                      Czyli biezemy twoje oszczednosci razy stopa procentowa (bank, gielda) w
                                      stosunku rocznym dzielone przez liczbe minut w roku i juz wiemy, ile kosztowalo
                                      nas pisanie przez 1 minute na internecie. Ile to bedzie w twoim wypadku? Setki,
                                      tysiace zlotych?

                                      Eh pomarzyc o Rollsie,...
                                  • Gość: rafvonthorn Re: i jeszcze jedno, panno Z IP: *.petrus.com.pl 20.07.07, 13:26
                                    "naprawde nie kupuje panna cocacoli, snickersa czy mleka laciatego? wlasnie tu
                                    dziala reklama podswiadomie- majac do wyboru 10 roznych batonikow wybierzesz
                                    ten, ktoryego reklama leciala wczoraj w przerwie miedzy odcinkami mody na
                                    sukces...:

                                    Bzdury. Dojrzała osoba zdaje sobie sprawę kto i w jaki sposób próbuje wpłynąć
                                    na jej decyzję i właśnie dlatego temu nie ulega. To kwestia sprawności i
                                    rozwoju umysłowego i społecznego.
                                    • Gość: Mao Re: i jeszcze jedno, panno Z IP: 83.136.224.* 20.07.07, 19:16
                                      Nie kupuje Coli, wole Pepsi
                                      Snikers mi smakuje bardziej niz inne (jest bardziej sycacy)
                                      Nie jem PrincePolo bo nic w nim niezwyklego
                                      Na upaly tylko Tonic Kinley
                                      Nie jem masla ;) bo moje serce nie jest jak dzwon - wystarczy twarozek
                                      NIGDY nie kupuje towarow marki Tesco, Auchan, Lidl itp ;) z wiadomej przyczyny -
                                      kupowany kotek w worku

                                      ... jak widac wole jednak kierowac sie smakiem i wlasnymi ekserymentami w
                                      wyborze towarow

                                • Gość: t. Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: *.locon.net.pl 18.07.07, 10:24
                                  Tak tak i pewnie jeszcze srasz złotą kupą...
                                • Gość: noise213 Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: *.cable.ubr01.haye.blueyonder.co.uk 20.07.07, 22:32
                                  Już Ci lepiej?
                                • Gość: MJA Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: 217.67.203.* 25.07.07, 08:53
                                  Ale wiesz dzięki reklamie co to za firmy Nike czy Addidas mimo że nie kupiłeś
                                  nigdy u nich rzeczy. Davidoffa też znam tylko z reklam i wiem co to jest, nigdy
                                  nie kupowałem od nich perfum. Reklama działa i kształtuje nasze życie, dla osób
                                  które nie myślą jest wykładnikiem co mają kupować, liczy się dla nich tylko
                                  marka. Dzięki reklamie Coca Cola dalej jest wiodącą marką mimo że jest bardzo
                                  dużo podobnych produktów i 2x tańszych
                                  • Gość: MJA Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: 217.67.203.* 25.07.07, 08:55
                                    i jeszcze jedno, widać że też Davidoffa znasz z reklam bo oni dzięki reklamie
                                    perfum robię też reklamę swoim papierosom których nie mogą reklamować, a
                                    papierosy to ich kluczowy produkt
                              • Gość: o Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: 80.50.243.* 19.07.07, 15:02
                                a ja nie zapamietuje, tylko zamykam, zamykam, predziutko
                          • Gość: a1 Re: Czy ktoś z was potrafi wymienić choć 2 reklam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 06:43
                            > jakie zobaczył w internecie np. dzisiaj?

                            Ja tez nie ale to dlatego ze zadnej nie widzialem... ech.. adblock do firefoxa
                            albo jeszcze lepiej opera i problem reklam znika...
                      • Gość: komandor_gruzeł Re: Trzeba być debilem żeby nie wiedzieć dlaczego IP: 193.120.255.* 20.07.07, 17:14
                        To nie bełkot. Tak jest. Wiele stron "pamięta", że już kiedyś się logowałeś i
                        powracając na nie jesteś z automatu zalogowany.

                        Ale ale. Do niedawna życzyłem sobie, by przeglądarka pytała za każdym razem, gdy
                        strona chce ustawić cookie. Niektórym zezwalałem, większości odmawiałem.
                        Dochodzę jednak do wniosku, że korzystając z AdBlocka i odpowiednich filtrów do
                        niego nie potrzebuję obawiać się wszędobylskich cookiesów od Gemiusa czy innych
                        szpiegunów. Dodatkowo zasubskrybowane polskie filtry pozwalają mi oglądać stronę
                        Gazety (i inne) bez nachalnych reklam.

                        Zestaw, którego używam to przeglądarka Firefox ( www.firefox.pl ),
                        dodatek AdBlock+ ( addons.mozilla.org/en-US/firefox/addon/1865 ) oraz
                        polskie filtry ( suda.kom.pl/adblock_plus.txt ). Reklamy, które jakimś
                        cudem przetrwały bezlitośnie zabijam klikając na malutką zakładeczkę "Block"
                        pod/nad nimi.
                      • civril80 Re: Trzeba być debilem żeby nie wiedzieć dlaczego 04.08.07, 15:01
                        Ktos kto to pisał nie ma bladego pojęcia jak działają ciasteczka.
                        W ciasteczkach można zapisać kilka kilobajtów danych, a jakich to już zależy od
                        wyobraźni programisty i są to drobne rzeczy jak informacja o tym, że człowiek
                        był na stronie (dane przydatne do statystyk strony), jest zalogowany,
                        preferencje użytkownika (na niektórych stronach można ukryć jakieś tam okienka,
                        zmienić kolory, itp).

                        Ciasteczka są (głównie) po to żeby ułatwić nam życie.

                        Ktoś potem czyta takie bzdury, w panice usuwa ciasteczka z dysku i się dziwi, że
                        ciągle musi się logować mimo że zaznaczył "Zapamiętaj mnie na tym komputerze".

                        --
                        Całe mnóstwo pytań i jeszczewięcej odpowiedzi
                    • Gość: mła Re: Trzeba być debilem żeby nie wiedzieć dlaczego IP: 167.167.96.* 20.07.07, 17:04
                      w takim razie trzeba instalować adblock pod firefoxa i blokowac adserwery.
                • szurum-burum1 Re: A jak się blokuje tego gemiusa? 20.07.07, 14:27
                  Gemius? No a co za problem wpisać regułę:
                  $IPTABLES -A FORWARD -p ALL -i eth1 -d 80.48.15.0/24 -j DROP
                  i po kłopocie. Można też dać REJECT, ale im więcej luzerów się
                  zdenerwuje na timeoucie, tym gorzej dla upierdliwców :)
                  To jest ma się rozumieć sposób na połączenia wychodzące, na outbound
                  trzeba użyć łańcucha INPUT i flagi -s, ale w dobie renesansu reklamodawców
                  każdy luzer powinien sobie przyswoić taką wiedzę. Jeśli nie - będzie tonął
                  w śmieciach :)
                  Pozdrawiam, BNAFH
      • Gość: Sceptyk Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.acn.waw.pl 17.07.07, 17:51
        Przeczytaliscie ale jak widac nadal nie rozumiecie i wydaje sie wam, ze cookies
        to jedynie sposob na profilowanie reklamy. "Firmy sprzedaja cookies" ... haha
        ... rece opadaja.
        • Gość: kozak Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.static.qsc.de 17.07.07, 17:55
          ha ha
          oczywiscie nikogo nie interesuja twoje preferencje, nikt na tym nie zarabia- a
          jezeli ktos sie zajmuje twoim profilem to robi to czywiscie dla twojego dobra.
          albo pacujesz w reklamie, albo nie wiesz w jakim swiecie zyjesz.
          w obu wypadkach wspolczuje.
          • Gość: Sceptyk Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.acn.waw.pl 17.07.07, 21:17
            > oczywiscie nikogo nie interesuja twoje preferencje, nikt na tym nie zarabia- a
            > jezeli ktos sie zajmuje twoim profilem to robi to czywiscie dla twojego dobra.
            > albo pacujesz w reklamie, albo nie wiesz w jakim swiecie zyjesz.
            > w obu wypadkach wspolczuje.

            A moze po prostu wiem po co sa cookies i wiem na jakiej zasadzie dzialaja?
            Polecam zapoznac sie z tematem zamiast histeryzowac ...
            • Gość: Scrappy Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.chello.pl 17.07.07, 21:53
              Ciekaw jestem w takim razie, dlaczego oprogramowania antyspyware-owe uważają
              cookies za szpiegów i podczas skanowania je usuwają, skoro są one takie dobre
              dla użytkownika
              • Gość: Sceptyk Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.acn.waw.pl 17.07.07, 22:10
                > Ciekaw jestem w takim razie, dlaczego oprogramowania antyspyware-owe uważają
                > cookies za szpiegów i podczas skanowania je usuwają, skoro są one takie dobre
                > dla użytkownika.

                Przede wszystkim za pomoca cookie nie mozna szpiegowac. Poza tym polecam troche
                lektury: pl.wikipedia.org/wiki/Cookie
                A skoro mowa o programach - Ad-Aware podaje w wynikach skanowania nawet MRU wiec
                zawsze trzeba do tego podchodzic zdroworozsądkowo. Poza tym nie mowie, ze cookie
                sa dobre czy zle dla uzytkownika - osobiscie mam ustawione reczne akceptowanie
                plikow cookie, wiec za kazdym razem wiem czy jakas strona chce cos zapisac i co
                chce zapisac. Sam decyduje o tym czy jej zezwolic. Po prostu zgadzam sie z
                tezami w artykule mowiacymi o tym, ze wiele osob tak naprawde nie wie co robi.
                Co gorsza wystarczy im jakis artykul ze slowami cookie, reklama, szpieg i juz
                maja wyrobione zdanie co to sa pliki cookie.
              • Gość: dc99 Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 22:16
                > Ciekaw jestem w takim razie, dlaczego oprogramowania antyspyware-owe uważają
                > cookies za szpiegów i podczas skanowania je usuwają, skoro są one takie dobre
                > dla użytkownika

                Bo podsycanie atmosfery zagrożenia jest najlepszą reklamą dla wszelkich
                produktów anty-cośtam. Dokładnie tak samo jak w reklamach środków do czyszczenia
                kibli i w puszczanych od 10 lat kolejnych wersjach reklamy o zalanej podłodze.
                Antyspyware też jest produktem i też się reklamuje.
            • szurum-burum1 Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą 20.07.07, 15:09
              > A moze po prostu wiem po co sa cookies i wiem na jakiej zasadzie dzialaja?
              > Polecam zapoznac sie z tematem zamiast histeryzowac ...

              No dobrze, panie Sceptyk. To po co są cookies? Poproszę w dwudziestu słowach
              lub krócej. Skoro wiesz, to powinieneś się w tych ramach zmieścić.
              Pozdrawiam, BNAFH
              • Gość: nikodem Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 15:43
                Są to pliki z informacjami identyfikującymi użytkownika w danym serwisie. Np.
                zamiast się logować za każdym razem na stronie zaznaczasz "pamiętaj mnie" i
                stacja robocza zapisuje sobie informację z serwera pt. "od teraz jeśli mi podasz
                ten magiczny ciąg to będę wiedział, że to szurum-burum1 chce skorzystać z serwisu".

                Ciasteczek nie można odsprzedawać (znaczy się można - tylko, że one nie mają dla
                kogokolwiek innego żadnej wartości)
                • szurum-burum1 Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą 20.07.07, 17:15
                  > ten magiczny ciąg to będę wiedział, że to szurum-burum1 chce skorzystać z serwi
                  > su".
                  >
                  > Ciasteczek nie można odsprzedawać (znaczy się można - tylko, że one nie mają dl
                  > a
                  > kogokolwiek innego żadnej wartości)

                  Tak jest, tyle że w powiązaniu zależności klient-server już taką wartość rynkową
                  mają. Tylko tyle i aż tyle.
        • Gość: qqryq Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.ztpnet.pl 17.07.07, 18:01
          A potem ludzie się dziwią, dlaczego IE (mimo, że nie zasługuje nawet na tą nazwę) jest najpopularniejszą przeglądarką.
          Niestety po przeczytaniu artykułu osoby, które nie mają pojęcia o technice budowy stron internetowych oraz ich administracji zrozumieją jedynie to, że dzięki kasowaniu „ciasteczek” przestaną się narażać na wyskakujące reklamy (przygotowane zresztą specjalnie dla nich). A co do sprzedaży „ciasteczek”, to zapraszam do pobliskiej cukierni. Tych komputerowych się nie sprzedaje, bo nie mają właściwie żadnej wartości (poza historyczną).
          P.S. Przypomniała mi się wypowiedź premiera wszystkich pisowców o tym, dla czego nie ma konta w banku. Powiedział on wtedy, że boi się żeby mu nikt potajemnie pieniędzy nie przesłał a potem nie oskarżył o przewały. Zapomniał tylko, że jak pieniądze zostaną przelane na konto jego matki, to nie tylko wyjdzie na to, że się dał przekupić ale jeszcze wyjdzie na dupka wrabiającego własną matkę ;))))))). Totalny brak logiki. Tak jak w tym artykule i wcześniejszych wypowiedziach (nie we wszystkich oczywiście).
          • Gość: Cookie Monster mniam mam miadj aiiada hjsdh IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.07.07, 18:11
            I love cookieees!!! mnaiajdnmanmmm mdnmadnamm mandabdamm amd nbjahsj mams
            dammmadsnb bnajbsdja I love cookieeees!
          • Gość: A2 Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 18:18
            > Totalny brak logiki. Tak jak w tym artykule
            Wyborcza dawno się już stoczyła na pozycję szczekaczki
            serwującej szit dla bezmózgowców
            Pełna zgoda w tym temacie
            • Gość: Kura Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 21:50
              Gość portalu: A2 napisał(a):

              > > Totalny brak logiki. Tak jak w tym artykule
              > Wyborcza dawno się już stoczyła na pozycję szczekaczki
              > serwującej szit dla bezmózgowców

              I dlatego nie tylko przeczytałeś ten artykuł, ale jeszcze go skomentowałeś.
              Hoho, szczwany lis :D
          • Gość: tomi_78 Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.chello.pl 18.07.07, 01:13
            Ale ty dużo stary za to powiedziałeś a nie wytłumaczyłeś biedakom i ciemniakom
            (w twojej opinii) po co są w końcu te ciasteczka, czyżbyś sam nie wiedział?
            Typowe pieprzenie poslkiego inżyniera, a jak zaczynasz z nimi gadać o
            konkretach, to tego się nie da, tamtego się nie da, zero życiowego podejścia,
            dlatego pewnie większość chodzi cały rok w tym samym sweterku i żyje z ochłapów
            rzucanych przez zatrudniającą ich korporacje. Ale coś napisał innym, że są
            ciemniaki i nie zrozumieli artykułu to twoje.
      • Gość: toldo Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.07.07, 23:20
        kto jest autorem tych bzdur, albo inaczej: kto stoi za napisaniem tego, wygląda
        to jak artykuł sponsorowany
      • Gość: mark et ing marketing czy po prostu głupota dziennikarska IP: *.gdynia.mm.pl 18.07.07, 11:22
        Ten dziennikarz to naprawde jakis niepełnosprawny umyslowo!

        Kto chce aby:
        " Plik ten zapamiętuje dane, jakie użytkownik przekazuje swojej przeglądarce
        (np. historie łączności z określoną stroną). Dzięki cookie dana przeglądarka
        jest automatycznie rozpoznawana przez serwer, co pozwala na wygenerowania strony
        specjalnie dedykowanej dla użytkownika korzystającego z niej. W większości
        przeglądarek jest możliwość blokowania mechanizmu cookies, lecz bez niego często
        nie można korzystać ze wszystkich serwisów."

        Jedyne cookies które sa potrzebne to kuki kiedy się loguje do servera!

        Po za tym to wszystkie cookies VON!

        Całe szczęście że mam zablokowane cookies i reklamy!

        Po za tym sa cookies ktore mogą szpiegowa, nie jestem zainteresowany aby
        ktos sprawdzał po przez cookies czym ja sie interesuje (marketing and
        targeted adverisement).
        Nie chce zadnych reklam na moim komputerze, i wszystkie blokuję!!

        en.wikipedia.org/wiki/HTTP_cookie
        "Lipner uważa, że należy wreszcie wyedukować użytkowników internetu na temat
        korzyści, jakie płyną z korzystania z mechanizmu cookies. Ciasteczka odgrywają
        znaczną rolę w marketingu online, m.in. dzieki temu, że umożliwiają dobranie
        odpowiedniej reklamy pod użytkownika."

        Po spamach w email czas aby wyedukowac Lipnera, że my mamy prawo do
        ochrony danych osobistych i nie musimy przyjmowac cookies!

        "IAB (Interactive Advertising Bureau) przygotowuje kampanię edukacyjną na temat
        korzystania z cookies, ale głównie skierowaną do firm, a nie do użytkowników.
        Drew Lipner uważa, że bez znajomości czym są cookies, internauci nie skorzystają
        z możliwości jakie daje im reklama online."

        A kto powiedział ze internauci sa zainteresowani reklamami?
        Mogę życ lepiej bez reklam, i mnie one nie sa potrzebne do szczęścia!

        "Według raportu zaledwie jedna trzecia internautów uważa, że cookies są dla nich
        ważne w codziennym korzystaniu z internetu."

        To znaczy że ta jedna trzecia to jest zdecydowanie za duza, a sa to
        przewaznie osoby starsze i niezdolne umysłowo do ochrony swoich danych
        osobistych!

        Jak naprawde chcę cookies to ide do kawiarni!

        A reklamy nie na moim komputerze.

        Polecam wszystkim OS na DVD/CD :

        ftp://sunsite.informatik.rwth-aachen.de/pub/Linux/knoppix/knoppix-dvd/KNOPPIX_V5.1.1DVD-2007-01-04-EN.iso
        ftp://sunsite.informatik.rwth-aachen.de/pub/Linux/knoppix/knoppix-cd/KNOPPIX_V5.1.1CD-2007-01-04-EN.iso

        i problem z cookies jest wyeliminowany!




      • lukpecyn Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą 19.07.07, 13:58
        I to jest właśnie ignorancja wiedzy, ktoś zadał sobie chociaż odrobinę trudu,
        żeby sprawdzić co to są te "cookies"?? Nie, bo po co, najlepiej od razu skrytykować!
        Cookies może zapisać na przykład, kiedy odwiedziłeś ostatnio TĄ stronę i jest
        dostępne tylko dla TEJ strony, żadna inna nie ma do tych informacji dostępu.
        Albo jeśli TA strona dostępna jest w kilku różnych kompozycjach kolorystycznych
        to w ciasteczku zapisane są informacje jaki zestaw TY wybrałeś i następnym razem
        strona wyświetli się z tym samym zestawem kolorów co poprzednio.
        Cookies są przechowywane na lokalnym komputerze, a nie w internecie!!!
        • Gość: rafvonthorn Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.petrus.com.pl 20.07.07, 13:30
          A bardzo jest Ci potrzebne, żeby strona zapamiętała w jakich kolorach ma Ci się
          jawić? Bo na pewno firmom jest potrzebne, byś oglądał ich reklamy. Jak dla mnie
          na takiej wymianie tracisz, fool.
      • kika843 Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą 20.07.07, 22:28
        Kasuję, bo nie chcę reklam. Chyba nie ma w tym niczego nadzwyczajnego. Po co mi
        kolejne reklamy. I tak na co dzień mam ich powyżej uszu. Kilkanaście razy
        dziennie wysyłają mi reklamy na prywatną komórkę, dzwonią z reklamą na
        stacjonarny, wrzucają reklamy do skrzynek na listy, pod drzwi. Po co mi jeszcze
        reklamy w Internecie?
    • Gość: internauta Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą d.. IP: *.chello.pl 17.07.07, 18:25
      Super artykuł. Czekam na następny, w którym redaktor będzie załamywał ręce nad
      masowymi reklamówkami wrzucanymi do skrzynek, których nie czytają adresaci.
    • apodemus Po lekturze tego artykułu... 17.07.07, 18:40
      ...będę kasował cookies jeszcze częściej, niż dotychczas...
    • Gość: Kurczak Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą d.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 18:47
      A może coś o tracking cookies i o tym, że za pomocą takich maleńkich ciasteczek
      różne serwery uzyskują informacje na teat tego, co oglądamy i co robimy w
      sieci? I może o tym, że niekoniecznie użytkownik komputera może sobie tego
      życzyć?
      Nie wspominając o tym, że dla szybkości ładowania stron i wyeliminowania
      krzykliwych reklam, od których dostaję oczopląsu, mam poblokowaną większość
      cookie. I żyje mi się dzięki temu doskonale :)))

      • Gość: kgsz Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.inaddr.intergenia.de 17.07.07, 19:38
        No, do dobre miejsce do podpięcia tych linków:
        www.searchengines.pl/phpbb203/lofiversion/index.php/t19200.html
        www.mvps.org/winhelp2002/cookies.htm
        Istotny, bardzo istotny cytat z tej ostatniej strony:
        So the next time someone states that Cookies are safe, be very cautious about the information you are divulging.

        Never assume that these characters are playing by the rules either!
      • Gość: Kacze Bajdy Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.natpool4.outside.ucf.edu 17.07.07, 20:03
        To fakt... "cookies" moga sluzyc, po prostu, do szpiegowania uzytkownika danego
        komputera. Kasuje bezwzglednie i regularnie!

        p.S. Od pewnego czasu zauwazam, ze gdy przegladam strony internetowe roznych
        gazet w USA, czy w Kanadzie to tam jest znacznie mniej roznych "banerow" i
        idiotycznych reklam latajacych po calym ekranie nizli na stronach polskich!
      • Gość: nikodem Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 15:58
        Bosz... bo jeśli X firm korzysta z usług firmy Y to dodają do swoich stron
        odwołania do firmy X (np. gemius) - wtedy firma X posiada sporą bazę informacji
        na temat tego, że użytkownik 123673462397423746239746 lubi oglądać porno,
        interesuje się motoryzacją, a najczęściej w internecie szuka słowa "dudek".
        Generalnie może mieć informacje ze wszystkich firm, które korzystają z jego
        usług. I ta informacja jest cenna, bo następnym razem odwiedzając stronę o
        motoryzacji w reklamach zobaczy gołe d*py (bo potencjalnie może go to
        zainteresować).

        Więc może zamiast demonizować ciasteczka lepiej zainstalować sobie AdBlock Plus
        i No Script?
    • Gość: ja Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 18:49
      nie kasuje ciasteczek
      ustawiłem po prostu w przeglądarce: "przechowuj ciasteczka do zamknięcia
      przeglądarki"

      ;)
    • Gość: TytusXP Internauci nie chcą reklam IP: 195.205.141.* 17.07.07, 19:45
      a w tym artykule napisaliście, że cookies słuzą między innymi do ułatwiania
      "życia" internetowym reklamodawcom. Poza tym cookies mogą również przechowywać
      dane o uzytkowniku i przesyłać je gdzie indziej, co podpada pod szpiegostwo.
      Zresztą według wielu tutorialów PHP cookies to właśnie "szpiedzy" pomagający
      autorowi strony w jej modyfikowaniu. Owszem, np. w przypadku Google cookies
      przechowują ustawienia konfiguracyjne, co pomaga zwykłym userom, ale taki
      zastosowania "ciasteczek" są bardzo rzadko stosowane.
      • Gość: kgsz Re: Internauci nie chcą reklam IP: 195.20.2.* 18.07.07, 13:47
        "w przypadku Google" to ma przede wszystkim służyć pamiętaniu czego szukasz
    • Gość: mhm Niedlugo autor artykulu bedzie mial pretensje, ze IP: *.2a.pl 17.07.07, 20:18
      ludzie nie wysylaja danych osobowych firmom...

      Po cholere mi te ciasteczka... Co ja nie potrafie sobie strony z produktem
      ktory mnie interesuje znalesc?
    • Gość: willy Jesli to marketing - to nie ma korzysci dla usera IP: *.pools.arcor-ip.net 17.07.07, 20:53
      "Lipner uważa, że należy wreszcie wyedukować użytkowników internetu na temat
      korzyści, jakie płyną z korzystania z mechanizmu cookies. Ciasteczka odgrywają
      znaczną rolę w marketingu online, m.in. dzieki temu, że umożliwiają dobranie
      odpowiedniej reklamy pod użytkownika.

      (...)
      Drew Lipner uważa, że bez znajomości czym są cookies, internauci nie
      skorzystają z możliwości jakie daje im reklama online."

      Czyli jednym slowem to smieci na naszych dyskach.
    • smokpz "Ciasteczka odgrywają znaczną rolę w marketingu on 17.07.07, 21:01
      line, m.in. dzieki temu, że umożliwiają dobranie odpowiedniej reklamy pod
      użytkownika. " - i właśnie dlatego je kasuję, hehehe :-)
      • porannakawa20 W trosce o dobór reklam dla ciebie umieszczają na 17.07.07, 21:16
        twojej prywatnej własności (HD)swoje programy.
        Aby ułatwić im dobieranie reklam, które będą do ciebie trafiały.

        Otwórz szerzej drzwi klatki schodowej, aby ci ci roznoszą reklamy mogli łatwiej
        rzucać je na twoją wycieraczkę.
        To wszystko w trosce o ciebie!
        A walcie się panowie,- ja o siebie sam zadbam.
        Wasze sztaby jak dotąd przegrywają z moją niszczarką waszych wyskakujących
        reklam, bannerów i innych zabierających powierzchnię MOJEGO ekranu i HD.
        Gdy potrzebuję czegoś - sam sobie potrzebne rzeczy wyszukuję. Jest tyle
        wyszukiwarek!
        Walcie się!
        • Gość: informatyk Re: W trosce o dobór reklam dla ciebie umieszczaj IP: *.chello.pl 17.07.07, 23:15
          ooo boze, no i wlasnie NIC a NIC nie zrozumialas z tego artykulu. fakt czy masz
          wlaczona akceptacje cookies czy nie, nie ma znaczenia czy zobaczysz reklamy, czy
          nie. w najlepszym razie beda one sprofilowane pod tematyke stron, ktore
          widzialas wczesniej.

          i cookies to nie sa programy, oto przykladowy cookie:

          hit.stat.pl : GAD=KlGw3GSGXGGSGG1cSQGaaQG.

          to jest informacja zrozumiala tylko dla kogos kto takie cookie ustawil...

          to straszne jak ludzie nie potrafia czytac ze zrozumieniem, bo ze sa
          niewyedukowani w tym temacie, to na poczatku 21 wieku mozna jakos zrozumiec...


          pomyslcie, ze kazda strona, ktora odwiedzacie laduje w CALOSCI na dysku waszego
          rzekomo prywatnego dysku, i nie macie nad tym kontroli co jest zapisane. w
          kazdej chwili moze do waszego komputera probowac sie dobic jakis wirus i tez
          wiele nie mozecie na to poradzic...

          a jak nie chcecie reklam to polecam mozilla firefox i plugin adblock - ja juz
          zapomnialem jak wygladaja reklamy, popupy itd. a cookies mi nie przeszkadzaja,
          co wiecej wiele stron traci na atrakcyjnosci przez brak cookies...
          • matrek Re: W trosce o dobór reklam dla ciebie umieszczaj 18.07.07, 07:00
            Gość portalu: informatyk napisał(a):

            > a jak nie chcecie reklam to polecam mozilla firefox i plugin adblock - ja juz
            > zapomnialem jak wygladaja reklamy, popupy itd. a cookies mi nie przeszkadzaja,
            > co wiecej wiele stron traci na atrakcyjnosci przez brak cookies...

            Tez korzystalem z tego dodatku do firefoxa, ale wyrzucilem go bo blokuje nie
            tylko reklamy.
            Znacznie lepszy jest Ad Blocking Nortona Internet Security
            • Gość: danny Re: W trosce o dobór reklam dla ciebie umieszczaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 08:24
              polecam operę. mozna blokowac wszystko, albo tylko niechciane reklamy. poza tym można ustawić otwieranie popupów w tle, żeby nie zakłócały przeglądnia stron. ponadto po każdym zablokowaniu wyskakującego okienka, pojawia się informujący o tym komunikat, na który można kliknąć żeby przywołać zablokowane okno.
            • blq Re: W trosce o dobór reklam dla ciebie umieszczaj 20.07.07, 14:47
              > Tez korzystalem z tego dodatku do firefoxa, ale wyrzucilem go bo blokuje nie
              > tylko reklamy.
              > Znacznie lepszy jest Ad Blocking Nortona Internet Security

              umiejętnie skonfigurowany adblock blokuje wyłącznie reklamy. a produkty nortona
              zbyt mocno ingerują w komputer. nie polecam, przynajmniej nie każdemu.
              • matrek Re: W trosce o dobór reklam dla ciebie umieszczaj 20.07.07, 21:52
                blq napisał:

                > > Tez korzystalem z tego dodatku do firefoxa, ale wyrzucilem go bo blokuje
                > nie
                > > tylko reklamy.
                > > Znacznie lepszy jest Ad Blocking Nortona Internet Security
                >
                > umiejętnie skonfigurowany adblock blokuje wyłącznie reklamy. a produkty nortona
                > zbyt mocno ingerują w komputer. nie polecam, przynajmniej nie każdemu.
                >
                >

                Na niektorych forach w internecie mozesz zobaczyc w okienku tresc postu bez
                koniecznosci jego otwierania. Bardzo przydatna funkcja, a nie da rady wylaczyc
                blokady Adblock firefoxa dla tego rodzaju okienek. Co nie zmniejsza mojego
                zadowolenia z samego FF.
      • Gość: Mr T Re: "Ciasteczka odgrywają znaczną rolę w marketin IP: *.wro.vectranet.pl 17.07.07, 22:01
        Swoja droga cookies maja wiecej zastosowan niz tylko podsylanie nam okreslonych
        reklam:) wyobrazcie sobie ze dosc dobrze radza sobie z przechowywaniem danych o
        userze:) sporo ciekawych rzeczy mozna znalezc w owych ciasteczkach:)
        • Gość: Mr T Re: "Ciasteczka odgrywają znaczną rolę w marketin IP: *.wro.vectranet.pl 17.07.07, 22:05
          zeby nie bylo ze gadam bzdury:) poczytajta sobie o atakach CSRF oraz XSS -> do
          tego co nieco socjotechniki...
    • Gość: eurofanatik Reklamy to syf zatruwajacy internet... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.07.07, 21:41
      Kasujcie cookies bo inaczej zaleja was reklamami. Taki jest moral tego artykulu
      i jest to prawda. Nikt normalny nie bedzie chcial byc spamowany.
      • Gość: wielkie lol Re: Reklamy to syf zatruwajacy internet... IP: *.chello.pl 18.07.07, 00:03
        j.w.

        A więc autor tekstu ma rację o tyle, że ludzie nie mają pojęcia, czym są cookies.
        Jak się zablokuje cookies, to nie wyskakują reklamy. Dobre. :)))))))
        • Gość: eurofanatik Re: Reklamy to syf zatruwajacy internet... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.07, 00:11
          Czytaj ze zrozumieniem. To nie jest, ze reklamy w ogole nie wyskakuja ale
          posiadajac cookies ulatwia sie zadanie reklamodawcy.
          • Gość: K4 Re: Reklamy to syf zatruwajacy internet... IP: *.acn.waw.pl 20.07.07, 22:11
            > Czytaj ze zrozumieniem. To nie jest, ze reklamy w ogole nie wyskakuja ale
            > posiadajac cookies ulatwia sie zadanie reklamodawcy.

            To raczej ty nie czytasz ze zrozumieniem. Wylaczajac cookies zamiast
            sprofilowanej reklamy dostaniesz inna - przypadkowa. Roznica zadna - w obydwu
            przypadkach dostaniesz reklame.
    • Gość: Jaro Służa marketingowi. Kasować bezwarunkowo!!! IP: *.spray.net.pl 17.07.07, 22:08
      dobrze, że zostało to wyjaśnione. Teraz wiadomo, że trzeba to goowno kasować.
    • Gość: Artur Autor artykułu też nie wie co to cookies. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 22:40
      "Dzięki cookie dana przeglądarka jest automatycznie rozpoznawana przez serwer".

      Bzdura tym bardziej żałosna, że wypowiedziana w tekście krytykującą niewiedzę
      na temat cookies. Przeglądarka jest automatycznie rozpoznawana dzięki
      nagłówkowi, który wysyła do serwera za pomocą żądania GET lub POST w polu o
      nazwie "HTTP_USER_AGENT".
      Proszę więc nie krytykować innych.
      • Gość: emeryt Re: Autor artykułu też nie wie co to cookies. IP: 212.122.223.* 17.07.07, 22:50
        Dlaczego wprowadzacie ludzi w blad?Owszem cooke to pozyteczna rzecz w przypadku
        stron odwiedzanych przez inernaute,ale szkodliwa w przypadku cookies
        przemycanych przez firmy,ktore w ten sposob wciskaja swoje reklamy,ktore sa
        znacznej objetosci.Dlatego ja tez czyszcze swoj dysk od czasu do czasu.Trudno
        troche trace na czasie nowego polaczenia ze stale odwiedzana strona,ale to
        tylko raz,bo takie cookie zostaje.
      • Gość: zc Re: Autor artykułu też nie wie co to cookies. IP: 208.66.78.* 18.07.07, 09:58
        to nie do konca tak. w polu http_user_agent jest wysylana do serwera nazwa
        przegladarki,czyli np: firefox wersja 1.5. tyle, ze ta nazwa nie jest unikalna.
        wiele przegladarek moze sie nazywac tak samo. natomiast plik cookie jest
        unikalny i pozwala na rozpoznanie przegladarki na konkretnym komputerze.
        • Gość: Artur Re: Autor artykułu też nie wie co to cookies. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 11:31
          Plik cookie techicznie nie ma takiej możliwości.
          • Gość: Vatazhka Re: Autor artykułu też nie wie co to cookies. IP: 217.67.217.* 19.07.07, 16:17
            Cookie technicznie nie jest plikiem, a nagłówkiem HTTP.
            • Gość: pacal Nie pleć, technicznie jest jednym i drugim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 21:46
              W postaci pliku jest przechowywany.
              A za pomocą nagłówka http jest ustawiany i pobierany.
    • Gość: Artur Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 22:45
      Zgadzam się z autorem. Też uważam, że dostęp do wszystkich srwisów intrnetowych
      powinien być płatny w formie abonamentu. Np. miesięczny dostęp do www.gazeta.pl
      powinien kosztować około 50% sumy cen gazet z danego miesiąca, czyli
      kilkadziesiąt złotych. Nie byłoby obaw, że ktoś wyda darmowy konkurencyjny
      dziennik, bo jak nie będzie tych okropnych reklam to też nie ma szans żeby
      powstało coś za darmo.
      • Gość: pjeczarek Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 17.07.07, 22:54
        Juz widze jak ktos placi za serwis ... A po za tym nie zadne ciasteczka tylko
        znaczniki. Ten termin jest nawet w slowniku angielsko-polskim...
        • Gość: Artur Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 03:35
          Ale większość osób na tym forum opowiada się za płatnymi serwisami. Koniecznie
          muszą to zobaczyć wydawcy serwisów, którzy biedni męczą się aby pozyskać
          reklamodawców sponsorujących ich pracę.
    • Gość: ko Oprocz cookies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 23:37
      ja "kasuje" jeszcze javascript, aby nie ogladac tych p...rzonych flashowych
      reklam na portalach takich jak GW
      • matrek Re: Oprocz cookies 18.07.07, 06:56
        Gość portalu: ko napisał(a):

        > ja "kasuje" jeszcze javascript, aby nie ogladac tych p...rzonych flashowych
        > reklam na portalach takich jak GW

        Bez sensu, Java jest ok - jesli korzystasz z Nortona Internet Security, to wlacz
        sobie w jego opcjach Ad Blocking i zablokuj Pop-Upy
        • Gość: qwerty Re: Oprocz cookies IP: *.CYLAB.CMU.EDU 18.07.07, 09:12
          javascript i java to dwa rozne jezyki programowania. ja jave w przegladarce mam
          na stale wylaczona (malo ktora strona www wymaga javy do poprawnego dzialania.
          poza tym co i raz slyszy sie o jakichs dziurach w javie), a javascript wlaczam
          tylko wtedy, kiedy jest potrzebne. np. podczas logowania do konta mailowego.
      • Gość: alien Re: Oprocz cookies IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 18.07.07, 08:26
        a co ma js do flasha, gratuluje wiedzy:p
    • matrek cookies to bandyci! 18.07.07, 06:53
      Mam w nosie reklamy i wlaczone wszystkie opcje "anty reklamowe" w firewallu
      • Gość: lamer Re: cookies to bandyci! IP: *.elblag.dialog.net.pl 18.07.07, 07:48
        a ja radze sobie inaczej. wysmiejecie mnie, ale jak wdze portal z nachalnymi
        reklamami to nie wchidze dalej. nigdy nie czytam reklam. odporny jestem.
    • frant3 Właśnie że wiemy! 18.07.07, 08:16
      Cookies znaczy ciasteczka. A ciasteczka są niezdrowe. Powodują otyłość i psują zęby.
    • naprawdetrzezwy Wbrew temu, co twierdzi ten cymbał z artykułu 18.07.07, 08:54
      doskonale wiem co daje mi reklama online.
      i dlatego blokuję cookies.

      Chcą sprofilowanej reklamy?
      Proszę bardzo - podpisany kontrakt na 5 lat, wynagrodzenie 5000 zł miesięcznie
      netto i mogą mnie wypytywać o preferencje, by reklamy, za które będą brali
      pieniądze, były sprofilowane.
    • Gość: Programista JD Coockies to ogromne ułatwienie dla szperaczy... IP: *.ists.pl 18.07.07, 09:01
      Ciasteczka to ułatwienie włamania sie do komputerów osobistych rozmaitych
      szperaczy itp. szpiegowskich programików rezydentnych. Coockies należy
      regularnie kasować po i przed każdym użyciem komputera. Przed wchodzeniem na
      strony banków oraz portale bukmacherów, należy dokładnie sprawdzać sprzęt
      antywirusami. Po wyjściu z tych stron natychmiast czyścić pamieć tymczasową.
      Pobrać darmowy "windows defender" ze strony Microsoft /trzeba mieć legalną
      wersję windows/. Pobrać darmowy "ccleaner" - program do czyszczenia wszekiego
      śmiecia zalegajacego pamieć tymczasową /na tzw. plikach wymiany na twardym
      dysku/. Kupić jeden dobry program antywirusowy, lub pobrać dobry darmowy z
      internetu. Darmowy, polecam: "Avast! Antivirus". Program antywirusowy powinien
      być w danym momencie zainstalowany i używany jeden, bowiem dla wielu
      antywirusów, inne antywirusy są brane za wirusy.

      Ponadto ustawić w ustawieniach "START>USTAWIENIA>PANEL STEROWANIA" Firewall,
      czyli dodatkowy program zabezpieczający komputer w sieci.

      Ponadto, za każdym razem, gdy ściagacie programy z sieci lub instalujecie z
      kompaktu, sprawdzajcie w potwierdzeniach licencji /program pyta po angielsku,
      czasem po polsku, czy zgadzasz się na warunki licencji", czy przypadkiem
      warunkiem korzystania z programu NIE JEST PRZY OKAZJI INSTALACJA DODATKOWEGO
      PROGRAMU - PROGRAMU SZPERAJĄCEGO. Jeżeli tak, to cały program nadaje się do
      kosza.

      Tam, gdzie są jakieś włąsne kody i hasła, wymyślajcie je długie i dostatecznie
      skomlikowane /nieuporzadkowane/ składające się z różnych typów znaków. Nie
      wolno ich przechowywać w komputerze podłączonym do internetu. Albo w dobrze
      przechowywanym notesie, albo w innym komputerze niepodłączonym do internetu, z
      którego nie wymieniacie danych z komputerem podłączonym do internetu.

      I nie wierzyć kretyńskim zapewnieniom rozmaitych przedstawicieli firm "krzak",
      którzy często jedocześnie zarabiaja miliony na zamienianiu cudzych komputerów w
      tzw. zombie", lub na wykradaniu haseł do banków, portali bukmacherskich i giełd
      papierów wartosciowych.

      Profilaktyka, profilaktyka, profilaktyka.
      • matrek Masz racje, tylko.... 18.07.07, 09:46
        kto jest w stanie z tym wszystkim zyc....
        Zdrowy rozsadek first - jak we wszystkim.
    • Gość: kralik007 Blokowanie ciasteczek, to antysemityzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 09:29
      Ojojoj, ja nie dość, że do czytania internetowych gazet używam Opery, nie tylko z zablokowanymi ciasteczkami, ale i popupami i flashami i jestem pozbawiony "takiego daru", jak reklamy.
      Ale teraz dzięki artykułowi z GWna uświadomiłem sobie, że być może jestem antysemitą, wrogiem UE,nieokrzesanym rasistą, homofobem, a być może nawet hydroforem lub termoforem. Boję się, że tow. Drogi Bronisław zakabluje mnie w parlamencie jiewropejskim. Aj waj, co robić? Jak mogę to odpokutować? Czy jak napiszę powieść idącą dalej od Grossa i art. tow. Cichego, np. że Pcimiu Dolnym polscy faszyści zamordowali 8 mln żydów wystarczy?
      • Gość: SF Re: Blokowanie ciasteczek, to antysemityzm IP: 212.160.172.* 18.07.07, 09:42
        Ale ty to chyba głupi jesteś ...
      • Gość: tomeczek Re: Blokowanie ciasteczek, to antysemityzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 09:50
        Gość portalu: kralik007 napisał(a):

        > Aj waj, co robić? Jak mogę to odpokutować?

        Wystarczy, że udostępnisz wszystkie swoje konta e-mailowe spamerom całego
        świata. Myślę, że uznają to za wystarczające zadośćuczynienie za twoje niecne
        blokowanie reklam, okienek, ciasteczek itp... :))
      • Gość: Bek-Bekalski Re: Blokowanie ciasteczek, to antysemityzm IP: *.telia.com 20.07.07, 13:35
        Autor: Gość: kralik007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Data: 18.07.07, 09:29

        Ojojoj, ja nie dość, że do czytania internetowych gazet używam Opery, nie tylko
        z zablokowanymi ciasteczkami, ale i popupami i flashami i jestem
        pozbawiony "takiego daru", jak reklamy.
        Ale teraz dzięki artykułowi z GWna uświadomiłem sobie, że być może jestem
        antysemitą, wrogiem UE,nieokrzesanym rasistą, homofobem, a być może nawet
        hydroforem lub termoforem. Boję się, że tow. Drogi Bronisław zakabluje mnie w
        parlamencie jiewropejskim. Aj waj, co robić? Jak mogę to odpokutować? Czy jak
        napiszę powieść idącą dalej od Grossa i art. tow. Cichego, np. że Pcimiu Dolnym
        polscy
        faszyści zamordowali 8 mln żydów wystarczy
        -------------------------------------------

        Hehehe.. - A tos "drogiego Bronislawa" (i reszte nowej szlachty
        jerozolimskiej) "macnął"..
        - Wzmiankujac "tow.Cichego" miales na mysli tow.Lizuta czy
        tow.Czuchnowskiego?? - Obaj sa tej samej klasy i poziomu.. Na ich poziomie z
        szamba nos wystaje i to co ponad nosem..
      • Gość: Kacze Bajdy Re: Troche lodu na rozpalona glowine "kraliku007"! IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 20.07.07, 16:27
        Czy musisz "kraliku007" meczyc na tym forum polityka, swoim (niestety
        prawdziwym...) anty-semityzmem oraz innymi wytworami chorej wyobrazni?
    • Gość: tomeczek cookies a 'dynamiczne ceny' ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 09:48
      Jakiś czas temu czytałem gdzieś o tym jak sklep amazon . com wykorzystywał
      ciasteczka. Klient szukał potrzebnych sobie książek lub płyt. Gdy znalazł,
      amazon na podstawie ciasteczek wyszukanych u klienta sprawdzał czy klient kupił
      już coś podobnego. Na przykład jeśli klient kupił tam jakąś książkę Coelho a
      teraz chce kupić następną, to amazon podawał mu cenę _wyższą_ niż cenę dla
      klienta, który do tej pory kupował np. tylko płyty jazzowe a nie książki. Czyli
      było domniemanie: "skoro klient kupił juz raz coś tego autora, to prawdopodobnie
      zdecyduje się kupić następną jego książkę, więc można go wydoić. A tego co
      pierwszy raz, wydoimy mniej, na zachętę" :)
      Podobno wycofali się z tej technologii.

      Śpieszmy się kasować ciasteczka, tak szybko nas zdradzają... (tzn. nasze
      zainteresowania)
      • matrek No, ale my przeciez nie wiemy, ze sa nam potrzebne 18.07.07, 10:18

    • praptak Kasuję - oto dlaczego 18.07.07, 10:21
      Najpierw wyjaśnienie czym są cookies - w uproszczeniu są to krótkie teksty,
      które przychodzą z oglądanymi stronami WWW, a przeglądarka je zapamiętuje na
      dysku i za każdym następnym razem gdy chcemy obejrzeć jakąś stronę wysyła do
      serwera przed jej pobraniem. W założeniu miało to służyć do logowania się, wg
      schematu - wpisujemy login i hasło, w odpowiedzi serwer wysyła nam stronę
      "zalogowałeś się poprawnie" i wygenerowane ciasteczko które od tej pory
      umożliwia nam oglądanie stron bez ponownego logowania się. Ciasteczko pełni tu
      rolę takiej wizytówki, którą nasza przeglądarka okazuje serwerowi aby ten
      wiedział, że dobija się do niego ten sam gość, który przed chwilą wpisał login i
      hasło.
      Wszystko pięknie, ale ten pomysł został nadużyty i to w dosyć perfidny sposób.
      Otóż właściciele serwerów mają umowy z firmami sprzedającymi reklamy i
      zbierającymi informacje o internautach. Tak więc nawet jeśli się nie logujemy,
      zawarty w źródle strony kod odsyła naszą przeglądarkę (w sposób dla nas
      niewidoczny) na stronę firmy Wkurzające Reklamy Sp. z. o.o., która wysyła
      reklamy oraz ciasteczko mówiące że o tej i o tej godzinie obejrzeliśmy taką i
      taką reklamę i zrobiliśmy to za pośrednictwem podstrony gazeta.pl poświęconej
      np. kotom. Żeby nie być gołosłownym, po trzech kliknięciach na portalu gazeta.pl
      z wyłączonym adblockiem zebrałem cookies z następujących domen:
      gde.adocean.pl,hit.gemius.pl,tradedoubler.com. Teraz jeśli wejdziemy na
      jakąkolwiek inną stronę, której właściciel ma podpisaną umowę z firmą Wkurzające
      Reklamy, nasz przeglądarka wyśle w/w ciasteczko firmie W.R. W ten sposób wiedza
      firmy W.R. o nas poszerza się - wiedzą już że na gazecie czytaliśmy o kotach,
      gdzie indziej o samochodach, gdzie indziej o broni, więc następnym razem
      czytając wiadomości na ulubionym portalu zobaczymy reklamę pluszowego kota w
      samochodzie i z giwerą w łapie :)

      Żarty żartami, ale cenię sobie swoją prywatność i przypadkowemu człowiekowi z
      ulicy nie udzieliłbym o sobie tak szczegółowych informacji, tym bardziej nie
      chcę więc ich udzielać przypadkowej firmie. Dlatego właśnie kasuję cookies - nie
      podoba mi się, że jakaś firma ma o mnie tyle informacji. Ściśle rzecz biorąc to
      ich nie kasuję - ustawiłem sobie w przeglądarce trzymanie cookies tylko do
      zamknięcia przeglądarki, więc kasują się automatycznie. Te cookies, które służą
      do logowania się na ulubione strony mam na liście wyjątków które się nie kasują.

      • Gość: nikodem Re: Kasuję - oto dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 16:26
        I dokładnie o to chodzi! Nie demonizujmy, że "wszystkie cookies" są złe, bo
        dzięki temu jakaśtam firma zbiera dane. Jeśli o mnie chodzi - a niech sobie
        zbiera - zamiast męczyć się z ręcznym usuwaniem ciasteczek, czy korzystać z
        "super-anty-szpiegowskiego" oprogramowania (za jedyne $19,99). Opisana przez
        Ciebie metoda jest OPTYMALNA.
      • roar Respect 20.07.07, 19:26
        Panie, panowie, rzadki na jakimkolwiek forum publicznym przypadek człowieka, który wie, o czym mówi, i chce mu się na ten temat pisać. Szacunek! Zazdroszczę dobrych chęci, u mnie już dawno wyginęły.

        No, ale idąc za dobrym przykładem... jeszcze gwoli kompletności trzeba wspomnieć o takiej fajnej opcji jak akceptowanie tylko ciasteczek z domeny, z której pochodzi strona. Dzięki temu wchodząc na gazeta.pl dostajemy tylko ciasteczka z gazeta.pl, a gemiusowi i spółce przeglądarka pokazuje figę.

        A co do artykułu, to wypadałoby przynajmniej starać się ukryć sponsora.
    • wujekmik Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą 18.07.07, 10:23
      Ja od paru miesięcy nie widziałem ani jednej reklamy w necie Prosta sprawa
      Firefox +AdBlock Plus + GFilter set +kilka ręcznie dodanych filtrów specjalnie
      dla polski ( czyli genius i tym podobne ) Cała operacja zainstalowania tego
      (jeśli mamy już firefoxa) zajmuje do 2 minut Nie mam popup ów żadnych reklam w
      środku tekstu na portalach czy na brzegach ekranu
    • nroht Re: Internauci niszczą ciasteczka, ale nie wiedzą 18.07.07, 10:48
      matko jedyna co za bzdury w tym artykule :D po jego przeczytaniu można dojść do
      wniosku, że to przez cookies wyświetlane są w ogóle jakiekolwiek reklamy...
      że gdyby nie cookies to serwery www nie wiedziałyby z jakiej przeglądarki
      korzysta użytkownik...
      żenada i tyle.
    • princealbert korzyści, jakie płyną z korzystania z cookies 18.07.07, 14:55
      jakos nie widze tych korzysci dla siebie. Dla firm probujacych wcisnac mi swoje
      produkty - owszem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka