Dodaj do ulubionych

Windows 7 ma nieusuwalną lukę?

IP: *.net.inotel.pl 24.04.09, 14:14
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: fanboi To jest szok!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 14:17
      Używając płyty Live CD można zmienić pliki na dysku twardym. Chyba nie będe
      mógł dziś spać po tych rewelacjach z centrum świata arabskiego.
    • Gość: lol Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 14:17
      KAŻDY os da się złamać. Wiec, z laski swojej - nie pieprz o opadaniu ryjow. :P
    • Gość: gosc portalu Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 24.04.09, 14:19
      no, mi az zeby rozsypaly sie po podlodze.
      nie dosc, ze trzeba miec dostep do komputera ofiary, to po restarcie
      wszystko wraca do normy. przeciwnicy ms pewnie szaleja z radosci.
      polecam im format c: zeby udowodnic jak latwo uwalic system
      • Gość: a Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.ipartners.pl 24.04.09, 15:31
        Nie wiesz jak się to załatwia w dzisiejszych czasach? Hostessa rozdająca przez
        wejściem do biurowca darmowe pendrive'y z "reklamą czegośtam".
        • erroid Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? 25.04.09, 04:26
          xDDDDD
    • Gość: pvf Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: 83.238.120.* 24.04.09, 14:21
      No absolutna rewelacja!!!!
      Dajcie mi fizyczny dostęp do sprzętu, też przejmę kontrolę :P

      I to nad każdym kompem hehe
      • Gość: 2 z prawej Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.ing.nl 24.04.09, 17:09
        w jakim czasie?
      • Gość: Czeźwy Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 17:25
        Nawet taki z kontami hasłami, albo w domenie? Bez dostępu do konta administratora?
        • Gość: kszksz Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 19:12
          Nawet ;) są specjalne płytki serwisowe do tego ;)
        • Gość: kaalus Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.zone4.bethere.co.uk 25.04.09, 00:21
          Tak, bez problemu. Czas zależy tylko od rozmiaru młotka którego użyje
          do otwarcia obudowy. Potem w minutę podmieniam dysk na mój własny i
          zaraz już gram w COD4.

          Panowie Arabowie znowu wymyślili. A co będzie jak im się ropa
          skończy?
    • Gość: Roland Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.otp.pl 24.04.09, 14:21
      W ten sposób to wszystkie systemy są podatne na atak "FDDBootKid" - podchodzę z
      dyskietką bootowalną, wkładam do napędu i jedziemy. Straszne bzdury naciągane na
      siłę...
      • Gość: M. Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.tieto.com 24.04.09, 14:27
        Najpierw musisz znaleźć komputer ze stacją dyskietek ;-)
    • Gość: alek Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.aster.pl 24.04.09, 14:25
      Równie dobrze można wyrzucić komputer za okno.
    • Gość: bling.bling ryj mi upadl i ROTFL!!! IP: 207.218.42.* 24.04.09, 14:27
      Gość portalu: cooby napisał(a):

      > No teraz pewnie poopadały ryje tym wszystkim miłośnikom M$... :-P i dobrze... :
      > -))


      i lezy na podlodze zwijajac sie ze smiechu i sam nie wiem czy bardzie z tych rzekomych sensacji w artykule "od kretynow dla kretynow" czy z ciebie
      • Gość: olaboga I co teraz, ja sie pytam?? IP: *.artnet.pl 24.04.09, 16:32
        Jak zyc? JAK ZYC?
        • erroid Re: I co teraz, ja sie pytam?? 25.04.09, 04:27
          xDDDDDDDDDDD
    • Gość: Gosciu Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: 58.172.137.* 24.04.09, 14:32
      A ty palancie przeczytaj caly artykul dokladnie to sie dowiesz ze to
      wilki krzyk o nic, czyli tzw bull dust.
      I moze tobie ryj opadnie, milosniku bog wie czego.
      • Gość: bzdyk Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.ms.gov.pl 24.04.09, 14:39
        sądząc po inteligencji wypowiedzi to pewnie fanboy Linuxa.
        • Gość: Twój szef Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.09, 23:44
          Sądząc po nazwie domeny to za dużo urzędników ma w pracy dostęp do internetu;)
          • Gość: que? Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.chello.pl 25.04.09, 00:36
            do tego - to rządowa domena microsoftu ;)
    • Gość: jiwe Linux ma nieusuwalną lukę !!! Odkryłem ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.09, 14:42
      Każda dystrybucja linuksa jest podatna na atak i przejęcie komputera !
      Można to zrobić za pomocą tight VNC !. Niestety żeby zainstalować VNC potrzebny
      jest fizyczny kontakt z komputerem !
      • Gość: hahaha Re: Linux ma nieusuwalną lukę !!! Odkryłem ! IP: *.irishbroadband.ie 24.04.09, 18:06
        Jak zainstalujesz Tight VNC bez hasła administratora?
        • Gość: smutas Re: Linux ma nieusuwalną lukę !!! Odkryłem ! IP: *.dsl.teksavvy.com 24.04.09, 19:48
          jak bez hasla? Proste LiveCD + chroot. Ale do tego TRZEBA miec dostep do tego
          komputera :-) Sprawa jest troche bardziej skomplikowana jesli chodzi o servery
          BEZ napedu CD oraz BEZ karty grafiki :-)

          cheers
    • Gość: Roger "Zgrywane" pliki? IP: *.tpnet.pl 24.04.09, 14:45
      Czy ktoś wie, o co z tym "zgrywaniem" chodzi osobnikowi "mib", który jest, zdaje się, autorem tej przeznaczonej do generowania kliknięć bździny?
      • bling.bling orginalna wiadomosc przyszla RSSem 24.04.09, 14:57
        www.engadget.com/2009/04/23/new-windows-7-hack-purports-to-be-unfixable/
    • Gość: Wladek Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.matinf.uj.edu.pl 24.04.09, 14:53
      Mam rozwiązanie problemu. Trzeba szybciutko pozbyć się komputera z
      feralnym Windowsem. Niech się martwi ktoś inny.
      Proste, nieprawdaż???
    • Gość: patbee Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.acn.waw.pl 24.04.09, 15:10
      No cóż, hinduski system to i hinduskie hakery :P
      • Gość: Henryk Zajac Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: 80.72.38.* 24.04.09, 16:03
        Chyba hakiery
    • mikronezja Obawiam się, że nie ma co się cieszyć, bo zaraz 24.04.09, 15:28
      znajdzie się jakiś gostek co nie będzie wiedział, że do
      wykorzystania tej luki jest konieczny fizyczny kontakt z komputerem
      i opracuje zdalne wykorzystanie tejże :(((

      A swoją drogą to się zastanawiam czy Msofcie to pracują ludzie bez
      wyobraźni potrafiący tylko zaimplementować podstawowe (książkowe)
      kody programistyczne, bez zrozumienia zasady ich działania i analizy
      możliwych niepoprawnych działań kodu na podstawie przypadkowo lub
      celowo podanych błędnych danych ?
      Bo zrozumiałbym to jakby system W. był zupełną nowością, ale on ma
      do <kurtyzany nędzy> już ładnych parę lat, co powinno się wiązać z
      jakimś tam doświadczeniem ?

      Co mi po animacjach na ekranie czy jakichś innych ósmorzędnych
      głupotach przeważnie utrudniajacych normalną pracę jak w systemie są
      dziury i ciągle jakieś elementarne błędy ????
      • Gość: kozma Obawiam się, że w Linuksie jest wielokrotnie więce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.09, 18:10
        błędów. Takie małe zestawienie na podstawie danych z Secunii.
        Liczba błędów w Ubuntu, które po raz pierwszy pojawiło się w 2004 roku:
        Ubuntu 4.10 - 496
        Ubuntu 5.04 - 699
        Ubuntu 5.10 - 655
        Ubuntu 6.06 - 1146
        Ubuntu 6.10 - 602
        Ubuntu 7.04 - 527
        Ubuntu 7.10 - 607
        Ubuntu 8.04 - 414
        Ubuntu 8.10 - 280

        w sumie: 6033

        Systemu MS, które pojawiły się od 2003 roku:

        Windows Server 2003 (wszystkie edycje) - 984
        Windows Server 2008 (wszystkie edycje) - 62
        Windows Vista (wszystkie edycje) - 94

        suma: 1140

        ale, niech będzie, dajmy Linuksowi szansę. Dorzućmy do tego Windows XP z 2001 roku:

        Windows XP (wszystkie edycje) - 497

        W sumie od roku 2001 w systemach MS pojawiło się: 1637 błędów. To
        ponaddtrzykrotnie mniej niż w Ubuntu od roku 2004. I Ty mi mówisz o dziurach w
        Windows? To Ubuntu to aż strach instalować.
        • ilr Re: Obawiam się, że w Linuksie jest wielokrotnie 24.04.09, 18:49
          Weź pod uwagę, że statystyka jest bronią obusieczną. Dla Ubuntu są to błędy
          całej dystrybucji (około 20 000 pakietów), a dla Windows tylko gołego systemu.
          • Gość: patyk Re: Obawiam się, że w Linuksie jest wielokrotnie IP: *.171.19.130.static.crowley.pl 24.04.09, 19:17
            gołego systemu czyli ilu bibliotek?
            • ilr Re: Obawiam się, że w Linuksie jest wielokrotnie 24.04.09, 19:28
              Nie wiem, zresztą co to ma za znaczenie?
              • Gość: Gość Re: Obawiam się, że w Linuksie jest wielokrotnie IP: *.acn.waw.pl 24.04.09, 22:47
                Ilość błędów w ubuntu to liczba błędów w systemie i wszystkich programach dla
                niego dostępnych. Policz błędy we wszystkich programach dla Windows i dodaj do
                błędów w samym Windowsi, to zobaczysz co wyjdzie z twojej statystyki :P
                • Gość: windows lepszy ! Hahaha, ale my tych błędów nie widzimy!!! IP: *.ists.pl 25.04.09, 07:15
                  My użytkownicy windows nie widzimy tych błędów, bo my instalujemy system raz na
                  kilka lat.

                  A wy linuksowcy instalujecie wasz linux kilkadziesiąt razy dziennie, aż do
                  kompletnego upojenia, to wam robi dobrze.. Po każdej instalacji czujecie
                  ORGAZM!!! No ale płacicie za przyjemność ciągłym wpatrywaniem się w te samą
                  liczbę kolosalnych błędów w systemie.
                  • Gość: Gość Re: Hahaha, ale my tych błędów nie widzimy!!! IP: *.acn.waw.pl 26.04.09, 19:53
                    Chciałbym zauważyć, że linuksa wystarczy zainstalować raz, a potem wszelkie
                    aktualizacje oprogramowania (w tym również samego systemu) robią się same bez
                    większej (poza oczywiście potwierdzeniem posiadania uprawnień do instalacji
                    oprogramowania) ingerencji użytkownika. Jeśli wychodzi nowy Windows jest cała
                    ceremonia: trzeba organizować sobie nową płytkę z systemem, przeprowadzać proces
                    instalacji, klikać next 50 razy, potem czekać oglądając microsofrową propagandę.
                    Instalacja nowej wersji współczesnych dystrybucji lunuxa to zwykle jedno
                    kliknięcie i wszystko dalej zrobi się (łącznie z pobraniem oprogramowania) samo,
                    w tym czasie można używac normalnie komputera. Aż dziwne, że MS jeszcze tego
                    pomysłu nie skopiował...
                    • ffamousffatman Re: Hahaha, ale my tych błędów nie widzimy!!! 27.04.09, 07:02
                      Statystycznie rzecz ujmując, liczba wykrytych błędów świadczy o liczbie
                      wykrytych błędów a nie o bezpieczeństwie systemu.
        • Gość: pingu to tylko znaczy ze ubuntu traktuje powaznie bledy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.04.09, 04:23
          btw. do mojego suse dostaje 2-3 krytyczne patche tygodniowo, to normalne przy
          tak rozbudowanych systemach.

          kazdy uzywa takiego systemu za jaki placi, o prepraszam to ty placisz, co kilka
          lat od nowa za system ktory na pewno nie jest lepszy od tych darmowych. ja mam
          moj system za darmo i moge go sobie zmodyfikowac jak mi sie podoba.

          ilosc bledow nie ma znaczenia, znaczenie maja te dzieki ktorym mozna sie wlamac
          do systemu. i tutaj nic nie pobije OpenBSD, 2 dziury przez ostatnie 10 lat.

          powodzenia w uzywaniu windowsow, i mniej zawisci wobec ludzi ktorzy uzywaja
          innych systemow. pomysl o tym jak o samochodzie, ma cie zawiezc do celu, mnie
          wazne jakiej jest marki.
          • maruda.r Re: to tylko znaczy ze ubuntu traktuje powaznie b 26.04.09, 01:51
            Gość portalu: pingu napisał(a):

            > ilosc bledow nie ma znaczenia, znaczenie maja te dzieki ktorym mozna sie wlamac
            > do systemu. i tutaj nic nie pobije OpenBSD, 2 dziury przez ostatnie 10 lat.
            >
            > powodzenia w uzywaniu windowsow, i mniej zawisci wobec ludzi ktorzy uzywaja
            > innych systemow.

            *******************************

            Raczej jest odwrotnie. Przypominam praktycznie wszystkie linuksowe instrukcje
            obsługi sprzed lat, które zaczynał się od słów "dlaczego systemy MS są gorsze?".

            Co do OpenBSD, to mając dostęp do sprzętu bez problemu się do niego włamiesz.
            Pkt. 8.1 dokumentacji. Zresetowanie zapomnianego hasła roota. Po jakim czasie
            administrator zorientuje się, że hasło zostało zmienione, jeżeli system działa
            bez zarzutu?

            Włamanie się do systemu komputera, do którego ma się fizyczny dostęp i pewną
            ilość czasu nie jest aż tak kłopotliwe.

            Wiele osób zakłada, że skoro siedzi 8 godzin przy komputerze w firmie, to jest
            on pod kontrolą. No cóż, widziałam swego czasu, jak kończył pracę urząd
            pocztowy. Drzwi były komisyjnie zamykane, a alarm włączony. Po godzinie
            przyjeżdżała pani Genia z pękiem kluczy i własnym kodem dostępu i zabierała się
            do sprzątania - przy okazji zostawiając drzwi szeroko otwarte, by wywietrzyć
            pomieszczenie. Śmieszne? Owszem, ale takie jest drugie dno bezpieczeństwa danych
            w firmach całego świata. Jeszcze śmieszniejsze jest zaufanie niektórych ludzi do
            otaczającej ich rzeczywistości.




            • Gość: smutas Re: to tylko znaczy ze ubuntu traktuje powaznie b IP: *.dsl.bell.ca 26.04.09, 03:42
              :-) Bardzo dobry przyklad z pania Gienia... Pod warunkiem, ze pani Gienia ma
              dostep do serverowni. Najczesciej jednak nie ma. W wiekszosci znanych mi firm
              servery sa albo w osobych pomieszczeniach, zamkniete na glucho. OK, nie tak na
              glucho bo to czesto takie klatki jak dla malp w zoo ze spora iloscia
              wentylatorow :-). Albo to rack zamkniety na klucz. Wewnatrz nie ma co sprzatac.
              A jesli juz to w obecnosci jakiegos ITeka.
              W UNIXach sa sposoby by nie trzeba bylo zmieniac hasla roota. Po co? Lepiej
              stworzyc "usera" z takimi prawami. Prawdziwy "root" doszedlby bardzo szybko do
              tego, ze cos dzieje sie nie tak. Przejrzenie glupich logow Apacza wymaga hasla
              roota. Takich rzeczy znadzie sie wiecej. Ja daje rootowi miedzy 2 godz a dwa
              dni, by sie spostrzegl, ze ktos dlubal przy jego pupilku.

              W Windows mozna zrobic to samo - scrackowac haslo admina - "John the Ripper" i
              "ophcrack" przychodza mi na mysl. I nik sie nie dowie, bo haslo nie zostje
              zmienione :-)
    • Gość: naganiamy naganiać trzeba, co chwilę o tym pisać IP: *.jjs-isp.pl 24.04.09, 15:41
      dobrze, źle, nieważne. Ważne by przedstawić że od tego
      nie ma ucieczki, jak od pogody.
    • Gość: trevik Jesli ta luka jest trudno usuwalna .... IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.09, 15:57
      ..to faktycznie niektorymi z waznymi danymi zatrzesie ze strachu - szyfrowane
      dyski nie pomoga a kontrola sygnatur ladowania software tez nie..., wiec
      komputer z waznymi danymi trzeba bedzie trzymac pod kluczem, albo liczyc na
      producentow biosow, aby dobrze uszczelnili bootowanie.

      Niektorzy tutaj gardluja, ze luka jest nieistotna - ci to pewnie dobieraja sie
      do szyfrowanych danych i obchodza zabezpieczenia "code attestation" Visty w 5
      minut i jednym palcem wlasnymi metodami, wiez takie luki nie maja wiekszego dla
      nich znaczenia... ;-)

      T.
      • nikodem_73 Re: Jesli ta luka jest trudno usuwalna .... 24.04.09, 17:04
        Każda luka, która wymaga fizycznego dostępu do kompa jest mniej istotna. A
        kompów z ważnymi danymi nie udostępnia się (fizycznie) publice. Takie fizyczne
        udostępnianie to tak jakby łykać truciznę tylko dlatego, że posiada się antidotum.
        • Gość: trevik Re: Jesli ta luka jest trudno usuwalna .... IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.09, 17:30
          Aby wyjasnic co nieco: z punktu widzenia terazniejszego i masowego uzycia
          komputerow w najblizszych wielu latach ten bug jest wogole nieistotny, nie ma
          zadnego znaczenia (no, moze poza tym, ze jesli nie zostanie zalatany to np. moze
          ulatwic masowe zlamanie DRM, ergo: pod strzechy trafi wiecej filmow i muzyczki).

          Problem lezy "w przyszlosci": celem niektorych jest to, aby zaimplementowac
          lepsze lub gorsze tzw. "Trusted Computing" na masowa skale, czyli
          uniemozliwienie dzialania kodu nieautoryzowanego, ergo, nieautoryzowanego
          dostepu do danych zabezpieczonych pewnymi metodami - mniejsza o intencje (ja
          uwazam, ze tu bynajmniej nie o bezpieczenstwo biega a o DRM i lock-in klientow);
          majac 100% gwarancje uniemozliwienia dzialania takiego kodu wlacznie z mocnym
          szyfrowaniem moznaby sobie przynajmniej koncepcyjnie na wiele wiecej pozwolic
          np. z mobilnoscia z danymi bardziej krytycznymi, czy ew. zmniejszyc rezimy
          (czytaj: koszty) w korporacjach z dostepem fizycznym do komputerow, ktore
          przechowuja wazniejsze dane.

          Jesli w Windows 7 nie bedzie mozna sobie na to pozwolic, to to oznacza, ze
          system, ktory bedzie przedstawiany jako "state of the art" oraz "trusted" dla
          wielu korporacji najprawdopodobniej kilka nastepnych lat nie posiada takiej
          funkcjonalnosci, ergo, nie mozna polegac na tym, ze system, ktory uzywamy nie
          jest aktualnie skompromitowany, jesli tylko na moment spuscilismy go z oka,
          niewazne, jakie systemy zabezpieczen na nim aktualnie pracuja.

          PS: gdyby te kategorie bledow byly nieistotne, to po co np. implementuje sie
          szyfrowane dyski?
          • nikodem_73 Re: Jesli ta luka jest trudno usuwalna .... 25.04.09, 00:14
            Trusted Computing jest "broken by design". Jak by go nie implementować i tak nie
            będzie robił tego do czego został stworzony. Możliwe są dwa rozwiązania:
            1. To vendor będzie decydował co jest "trusted" - a wtedy nie chodzi o
            bezpieczeństwo użytkownika, lecz o jego ubezwłasnowolnienie, co może napotkać
            opór konsumentów. Pamiętaj, że moduły do "trusted computing" masz włożone we
            wszystkie (popularne) obecnie produkowane komputery. Tyle, że są by default
            wyłączone. Chodzi o poszanowanie prawa własności.
            2. To użytkownik będzie decydował co jest "trusted" - a wtedy tak naprawdę nic
            się nie zmieni w stosunku do stanu obecnego

            DRM to kolejny pomysł "broken by design". Digital Restriction (celowe)
            Management użytkownikowi nie daje kompletnie i całkowicie nic poza kłopotami.
            Jest to pomysł równie trafiony jak regiony w wypadku DVD - legalni użytkownicy
            mają problemy, a piraci mają to gdzieś.

            A szyfrowane dyski produkuje się do trzymania porno ;) (na tej samej zasadzie
            używający pgp/gpg to wyłącznie handlarze bronią i pedofile ;)) W sumie to mają
            się nijak do bezpieczeństwa systemu jako-takiego.
            • Gość: trevik Re: Jesli ta luka jest trudno usuwalna .... IP: *.raciborz.vectranet.pl 25.04.09, 10:29
              > To vendor będzie decydował co jest "trusted" - a wtedy nie chodzi o
              > bezpieczeństwo użytkownika, lecz o jego ubezwłasnowolnienie, co może napotkać
              > opór konsumentów.

              Plan wprowadzenia naglego i kompleksowego TC spotkal opor konsumentow na PC, ale
              pewne strony latwo nie zrezygnuja, wiec wciskaja go po kawalku (m.in. poprzez
              techniki, ktore ominal exploit).

              > Pamiętaj, że moduły do "trusted computing" masz włożone we
              > wszystkie (popularne) obecnie produkowane komputery.

              Nie calkiem - te moduly sa prawie we wszystkich liczacych sie laptopach, ale nie
              desktopach. Mowa oczywiscie o PC.

              Tak wogole to MS bardzo zazdrosci Apple, bo ten ostatni na fali ogolnego,
              baraniego hype wlozyl moduly TPM i uzytkownicy radosnie dalej kupowali jego
              platforme. W szczegolnie udany sposob zostalo to zrobione z iPhone, ergo:
              najwazniejsza wiadomoscia w spolecznosci "harcerskiej" iPhone od zarania jest
              to, ze udalo sie zrobic jailbrake w stosunku do najnowszego update. No
              faktycznie: radocha.
              To to cofniecie wolnosci uzytkownikow o lata swietlne.

              > A szyfrowane dyski produkuje się do trzymania porno ;) (na tej samej zasadzie
              > używający pgp/gpg to wyłącznie handlarze bronią i pedofile ;)) W sumie to mają
              > się nijak do bezpieczeństwa systemu jako-takiego.

              Nie masz racji - bardzo nie masz racji.
              Ja sam uzywalem w pewnym okresie zycia szyfrowanych dyskow i bynajmniej nie
              trzymalem na nich porno, z PGP rowniez korzystalem (i nie tyle do szyfrowania co
              do sygnowania).
              Twoje szczescie w zyciu, ze nigdy nie musiales uzywac szyfrow, aby chronic swoja
              prywatnosc, czy swoje dane - nie tylko pedofile i handlarze bronia musza,

              Gruss, T.

              PS: Ja nie dyskutuje o sensie TC, czy DRM i mozliwosci praktycznej implementacji
              (cisnienie na zlamanie tych technologii zawsze bedzie ogromne). Ja stwierdzam
              fakt, ze duze korporacje ciagle probuja to do technologii przemycic, zwlaszcza,
              ze Apple wszystkich jeszcze bardziej zachecil (bo im sie udalo), no, ale nie
              kazdy ma uzytkownikow tak podatnych na psychomanipulacje.
    • sfuj_hlop Czy ktoś może mi powiedzieć... 24.04.09, 16:00
      Czy ktoś może mi powiedzieć, w czym jest zły Windows XP? Chyba tylko w tym, że
      Microsoft nie może już więcej na nim zarobić. Przecież ten system jest stabilny,
      odporny, generalnie bardzo dobrze się sprawuje. Po co kombinować z jakąś
      porąbaną Vistą czy Win7?
      • Gość: trevik Re: Czy ktoś może mi powiedzieć... IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.09, 16:03
        XP m.in. w tym jest zly, ze umozliwia nieautoryzowane wladowanie kodu w kernel,
        ergo, jest wg. ostatnich modeli bezpieczenstwa MS niebezpieczny.

        Z tekstu artykulu dowiedzielismy sie jednak, ze Windows 7 tez to
        najprawdopodobniej bedzie umozliwial, problem w tym, ze Windows 7 jest
        reklamowany jako bezpieczny, bo teoretycznie czyni w.w. eksploita niemozliwym ;-)
        • Gość: admin Re: Czy ktoś może mi powiedzieć... IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.09, 23:51
          "problem w tym, ze Windows 7 jest reklamowany jako bezpieczny,"
          Jeszcze większy problem jest w tym, że WSZYSTKIE wersje Windows były reklamowane
          jako bezpieczne... do czasu wydanaia kolejnej teraz_to_już_naprawdę_bezpiecznej
          wersji :)
      • dolomedes Re: Czy ktoś może mi powiedzieć... 24.04.09, 16:07
        Ja przeszedłem na windows vista i powiem tyle: nie wracam do XP, bo XP po prostu śmierdzi. Chyba że ma się słabszy sprzęt.
        Nie będę się sugerować opiniami innych nt. systemu, którego w życiu nie widzieli na oczy.
      • sandino XP może i jest odporny. Jeśli już, to na grypę. 24.04.09, 16:13
        Ze stabilnością i rozsądnymi wymaganiami sprzętowymi to się zgadzam. Chociaż mój
        PCLinuxOS idzie jeszcze dalej - odporny (wiadomo, jak to pochodna unixa),
        stabilny - ten sam powód. Sprawuje się wyśmienicie.

        Po załadowaniu systemu użycie RAM oscylowało w granicach 70-80mb, użycie procka
        5-20% mocy.
      • Gość: Bill Re: Czy ktoś może mi powiedzieć... IP: 217.8.176.* 24.04.09, 16:17
        1. Żeby być na czasie
        2. Żeby móc się pochwalić przed znajomymi
        3. Żeby móc zaimponować lasce w dyskotece
        4. Żeby mieć świadomość, że należysz do elity
        5. Żeby mieć świadomość, że masz system który wygląda momentami
        prawie jak Mac OS
        6. Żeby siedząc przed telewizorem dowiedzieć się, że 'prawie' robi
        dużą różnicę...;)
      • Gość: mikk Re: Czy ktoś może mi powiedzieć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 16:18
        Windows XP nie radzi sobie z procesorami 4 rdzeniowymi, i jego wersja 64bitowa
        nie jest najlepsza. Jest po prostu dość starym systemem
        • Gość: TPepe i jego wersja 84 bitowa IP: *.nencki.gov.pl 24.04.09, 16:39
          ..nie jest jego wersją 64 bitową, to zupełnie inny system. I co to znaczy "nie
          radzi sobie najlepiej"?
      • Gość: Czeźwy Re: Czy ktoś może mi powiedzieć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 17:37
        Np w adresowaniu pamięci (limit 4GB, który niby da się obejść przez PAE,
        ale...). Jest wprawdzie XP 64bit, ale słabe wsparcie sterowników. Nie ma co
        liczyć na poprawę sytuacji, zważywszy, że system jest na równi pochyłej.
      • marcinzet86 Re: Czy ktoś może mi powiedzieć... 24.04.09, 18:04
        sfuj_hlop napisał:

        > Czy ktoś może mi powiedzieć, w czym jest zły Windows XP? Chyba
        tylko w tym, że
        > Microsoft nie może już więcej na nim zarobić. Przecież ten system
        jest stabilny
        > ,
        > odporny, generalnie bardzo dobrze się sprawuje. Po co kombinować z
        jakąś
        > porąbaną Vistą czy Win7?


        Jak nie pasuje to przejdź na Linuxa albo Maca!!!
        A pozatym XP-ek powoli przechodzi do lamusa. Wersja 64bitowa jest
        jedynie wyłącznie po angielsku, a wersja 32bitowa akceptuje jedynie
        do 3GB pamięci RAM. Z pare lat to będzie o wiele za mało na dobrą grę
        czy do obróbki grafiki [w wiekszym rozmiarze na przyklad]. Po trzecie
        primo czy tobie by chciało się tworzyć jeden system przez dziessiątki
        lat??? Napewno nie. W koncu by cie to znudzilo i chamowało twój
        rozwój. I dlatego także powstają nowe, bardziej przejrzyste,
        łatwiejsze w obsłudze, bardziej wydajne i o większych możliwościach
        okienka. Oczywiście jeśli wolisz Xp-ka to twoja sprawa, Teraz jest
        bardzo duzo wersji Xp-ka od wyboru do koloru, nawet taki Windows
        phreaker obsługuje już Directa 10 i do tego ma skórke ala siódemka,
        choć funkcje zaledwie od Xp-ka Pro. Ja używam także XP-ka Home i
        szybko nie bede przechodził na inny numer systemu. A co do 7-demki to
        jak powyżej jest napisane błąd ten nie jest czymś poważnym zwłaszcza
        ze po restarcie wszystko powraca do normy. Windows 7 za niedługo lub
        juz ma wersje RC więc to się mu może zdarzyć, zwłaszcza ze Vista i
        Xp-ek razem wzięte to w tej chwili przy 7-demce zabaweczki.Wiem bo
        testowałem.
        • Gość: jA dziwne, mam xp i 4gB ramu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 18:47
          i chodzi
          • Gość: RhinoX Re: dziwne, mam xp i 4gB ramu IP: *.p.lodz.pl 24.04.09, 19:17
            XP adresuje max 4GB pamięci. W skład tej liczby musi wejść całkowita pamięć występująca w urządzeniach podpiętych do systemów. W skład tego wchodzi pamięć karty muzycznej, graficznej, kontrolera dysku (bez samej pojemności dysku :)), itp. W związku z czym jak masz kartę graficzna z 512MB ramu to XP zaadresuje twojego ramu max 3.5GB. Pamięć urządzeń ma wyższy priorytet od pamięci RAM samego komputera i kategorycznie musi być adresowalna.
            • Gość: Ktoś Re: dziwne, mam xp i 4gB ramu IP: *.acn.waw.pl 25.04.09, 08:45
              > W związku z czym jak masz kartę graficzna z 512MB ramu to XP
              > zaadresuje twoje go ramu max 3.5GB.

              Jasne. A jak masz 4 GB RAM + dwie karty działające w SLI (każda po 2 GB RAM) to
              wtedy XP zaadresuje max 0 GB RAM??? Czytajcie czasami co sami piszecie ...
      • depilator Re: Czy ktoś może mi powiedzieć... 24.04.09, 18:54
        Sam sobie odpowiedziałeś - w tym, że M$ nie może na nim zarobić. A właściwie
        możę - wciska ludziom bez prawa wyboru Viste i potem łaskawie pozwala im zrobić
        downgrade do XP.

        Kiedy Wy ludzie zrozumiecie, że monopol to katastrofa i na tym wszyscy cierpią?
      • Gość: Azazel Re: Czy ktoś może mi powiedzieć... IP: *.kalisz.mm.pl 24.04.09, 19:00
        Tiaa... Stabilny jak cholera.
      • Gość: RhinoX Re: Czy ktoś może mi powiedzieć... IP: *.p.lodz.pl 24.04.09, 19:04
        Nowy system jest po to żeby zastąpił stary. Poza tym jak ci wystarcza XP to nikt ci nie każe przechodzić na nowszy. XP jest systemem starym z masą zaszłości oraz ograniczeń związanych z jego architekturą. Jest nieprzystosowany do pracy ze sprzętem nowej generacji. Niestety era XP skończyła się razem z procesorami jednojądrowymi. To logiczne że postęp pcha wszystko do przodu. Może czas sprawić sobie nowego kompa na którym vista i win7 będą normalnie działać :)
      • Gość: Gościk Re: Czy ktoś może mi powiedzieć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 12:59
        Wiele jest takich rzeczy, m.in to, iż XP ma ograiczenie do 3,3 gb ramu oraz
        obsługi bodajże 2 rdzeni czy tam 4 :)
    • Gość: blorpton Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.plus.com 24.04.09, 16:27
      system jest tak slaby jak jego najslabsze ogniwol....swoja droga, jak to
      mozliwe ze za luke placi sie jak za jej brak...anyway ;]
    • nikodem_73 init=/bin/sh 24.04.09, 17:01
      I do tego nie potrzebuję żadnych dodatkowych programów. Piękne - prawda?
      • Gość: trevik Re: init=/bin/sh IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.09, 17:10
        no... i nawet nie potrzebujesz dostepu do linii komend kernela aby zrobic ten
        trick. ;-)

        BTW nie twierdze, ze ktoras dystrybucja jest zabezpieczona przed podobnymi
        bledami, jak opisany w artykule, bo nie jest - zwlaszcza w masowych
        dystrybucjach, ba, czy komus wogole udalo sie z architektura BIOS i jego
        sposobem bootowania porzadna implementacja code attestation?
        ( Czy wogole jest tutaj jeden czlowiek czytajacy ten watek, ktory ma zielone
        pojecie o tym, jaki bug byl opisywany? ;-)

        Nikt, kto ma cos do gadania w swiatku OSS sie tym nie chelpi, ze bog wie co
        niemozliwego zrealizowal i wali z tym grube tomy tekstow
        marketingowo-propagandowych. Wierchuszce MS ten fakt jednak nie przeszkadza
        ciemnoty propagowac,

        T.
      • Gość: hahaha Re: init=/bin/sh IP: *.irishbroadband.ie 24.04.09, 18:11
        Najpierw musisz znać hasło na bootloader.
        • Gość: vmx Re: init=/bin/sh IP: *.chello.pl 24.04.09, 19:17
          nie musi, wystarczy, ze podejdzie z bootowalnym pendrivem
          i podlaczy filesystem lokalnego dysku. jesli ktos nie ma
          szyfrowanego dysku, to przy fizycznym dostepnie mozna zrobic
          wszystko niestety.
          • nikodem_73 Re: init=/bin/sh 25.04.09, 00:17
            Niektórych nie przekonasz - zaraz powie, że ustawi bootowanie z dysku, nałoży
            hasło na bios, wyłączy usb, odłączy CD/flopka/whatever i zaspawa obudowę.
    • tymon99 ho, ho, ho.. 24.04.09, 17:47
      luki polegające na możliwości ręcznej instalacji złośliwego oprogramowania to ma
      każdy system..
      • Gość: hahaha Re: ho, ho, ho.. IP: *.irishbroadband.ie 24.04.09, 18:13
        Taaak? To chodź to do mnie i zainstaluj cokolwiek na moim uniksie. Ciekawe czy
        Ci się uda.
        • Gość: linuksowiec Nie pisz głupot do linuksowców!!! IP: *.ists.pl 24.04.09, 18:43
          My linuksowcy potrafimy zainstalować na twoim głupim uniksie NASZEGO LINUKS !!!
          Bo my w ogóle niczego więcej nie potrafimy, ale instalować nieustannie, sto razy
          dziennie naszego linuksa, oj, my to potrafimy!!!
        • tymon99 Re: ho, ho, ho.. 24.04.09, 21:42
          zakładam, że mówisz o maszynie, z której piszesz?
          • tymon99 Re: ho, ho, ho.. 27.04.09, 16:22
            no to sobie popisał ;)
    • Gość: Greg Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.xdsl.centertel.pl 24.04.09, 20:23
      Ci "eksperci" przypominają mi Annę Fotygę. Przerost formy nad
      treścią i wiedza na poziomie przedszkolnym.
    • Gość: ubuntowany oczywiście IP: *.popieluszki.lublin.pl 24.04.09, 22:10
      oczywiście, że windows 7 ma nieusuwalną lukę. ona zostaje nawet po usunięciu
      windowsa :-[
    • t610 Windows 7 ma nieusuwalną lukę? 24.04.09, 23:02
      A Microsoft ma zamiar rozdawac 7 gratis dla posiadaczy legalnego XP


      http://pl.microsoft.com/press/windows7/article873647.html
      • Gość: admin Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.09, 00:00
        "A Microsoft ma zamiar rozdawac 7 gratis dla posiadaczy legalnego XP"

        No i wydało się, Windows 7 musi być kiepski!!!
        Microsoft zawsze twierdził, że darmowe oprogramowanie do niczego się nie nadaje :)
      • Gość: admin Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.09, 00:04
        t610 masz u mnie przchlapane:) nie klikajcie w ten link do "Microsoftu"
        • t610 Re: Windows 7 ma nieusuwalną lukę? 25.04.09, 00:29
          Haha, dzisiaj zacząłem grać :) Musiałem przetestować to ustrojstwo z linkowaniem :)

          W statystykach jest sporo przeklikniec z tej wlasnie strony :D

          Pozdro
    • Gość: Pinezka są zgrywane? nieusuwalną lukę mają... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.04.09, 03:56
      ...w głowach redaktorzy GW. Zgrywy sobie robią.
    • Gość: ww Windows 7 ma nieusuwalną lukę? IP: 77.236.10.* 25.04.09, 08:27
      Co za kretyński artykuł, przecież mając bezpośredni dostęp do maszyny można
      dostać się prawie do każdego systemu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka