Dodaj do ulubionych

Prawo i wiki

14.07.09, 14:32
Czy ja dobrze rozumię...
Sprawa wygląda tak - dla przykładu chcę napisać artykuł o kosie za który dostanę pieniądze. W tym celu wykorzystuje materiał z Wikipedii (kosa)nie podając jego źródła w artykule. Teraz tak czytam sobie o kopiowaniu z wiki (kopiowanie z wiki)i mam pytanie czy takie wykorzystanie artykułu jest poprawne (mówię tylko o artykule taki jak link powyżej bez rysunku)?
Takie proste pytanie od mającego mętlik w głowie.
Obserwuj wątek
    • Gość: weldon Re: Prawo i wiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 14:58
      FAQ czytałeś?

      A zwłaszcza, tak myślę:

      "Pytania dotyczące wykorzystywania treści Wikipedii, praw autorskich i plagiatów"


      pzdr
      • chopinnn Re: Prawo i wiki 14.07.09, 16:02
        ...a zapomniałem o FAQ - wszystko jasne.
    • Gość:   Re: Prawo i wiki IP: *.multimo.pl 14.07.09, 16:08
      Zawsze trzeba podać źródło, nawet jeśli jest to lewacka idiotopedia.
      • unhappy Re: Prawo i wiki 17.07.09, 21:00
        A co to jest lewacka idiotopedia? I czym się różni od prawackiej idiotopedii?
        • Gość:   Re: Prawo i wiki IP: *.multimo.pl 17.07.09, 21:37
          Lewacka idiotopedia to "encyklopedia" kontrolowana przez
          dziennikarzy "GW" i innych skrajnych lewaków Ministerstwa Prawdy o
          wyniesionej bezpośrednio bądź pośrednio mentalności cenzorów z ul.
          Mysiej. A żeby nie być gołosłownym - przykład pierwszy z brzegu.
          Przed wyborami do eurosocjalistycznego parlamentu lewacy
          kontrolujący idiotopedię usunęli wpis nt. komunistycznego
          zbrodniarza, ojca jednej z rządowych kandydatek p. Danuty Hübner.
          • unhappy Re: Prawo i wiki 18.07.09, 00:29
            Gość portalu:   napisał(a):

            > Lewacka idiotopedia to "encyklopedia" kontrolowana przez
            > dziennikarzy "GW" i innych skrajnych lewaków Ministerstwa Prawdy o
            > wyniesionej bezpośrednio bądź pośrednio mentalności cenzorów z ul.
            > Mysiej. A żeby nie być gołosłownym - przykład pierwszy z brzegu.
            > Przed wyborami do eurosocjalistycznego parlamentu lewacy
            > kontrolujący idiotopedię usunęli wpis nt. komunistycznego
            > zbrodniarza, ojca jednej z rządowych kandydatek p. Danuty Hübner.

            Czyli chodziło o Wikipedię :D

            Gratuluję prostej wizji świata i nie podejmuje się dyskusji na temat prawactwa,
            lewactwa i idiotopedii (różnego pochodzenie, prawackiego, lewackiego i
            centyrowego) - skończyły mi się etykietki.

            • Gość:   Re: Prawo i wiki IP: *.multimo.pl 18.07.09, 08:55
              Przecież cały wątek o niej. Pewnie
              jesteś "inteligentny", "młody", "wykształcony", "dobrze
              zarabiający", "z dużego miasta" i głosowałeś na "liberałów" z PO.
              • unhappy Re: Prawo i wiki 18.07.09, 21:17
                Gość portalu:   napisał(a):

                > Przecież cały wątek o niej. Pewnie
                > jesteś "inteligentny", "młody", "wykształcony", "dobrze
                > zarabiający", "z dużego miasta" i głosowałeś na "liberałów" z PO.

                Nie do mnie należy ocena mojej inteligencji, nie jestem młody, jestem dobrze
                wykształcony i dobrze zarabiałem. Firmę oddałem bratu i jestem na upragnionej
                emeryturze (nie z ZUS'u, tylko z odłożonych pieniędzy) bogatej w nowe, zawodowe
                doświadczenia.

                I to w żaden sposób mnie nie określa, bo życie nie jest tak proste jak tego by
                chcieli niektórzy, etykietkując wszystko i wszystkich dookoła. Nie jest to
                żadnym ułatwieniem w żadnej dyskusji, dopóki nie opieramy się na bzdurnych
                etykietkach próbując jednym słowem czy zdaniem opisać skomplikowane zjawiska. A
                to właśnie ty zrobiłeś nazywając tak bogate i skomplikowane zjawisko jak
                wikipedia dwoma bzdurnymi i nie na temat słowami.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka