Dodaj do ulubionych

mleko modyfikowane

06.02.08, 16:35
Czy któraś z mam miała problemy ze wprowadzeniem do diety dziecka mleka modyfikowanego? Niedługo wracam do pracy a moje maleńswto (6 miesięcy) nie chce wziąc dop buzi żadnego mleka oprócz piersi. Próbowałam już róznych mlek i nic. Co robić? Dodam że ani łyżeczka ani przez sen malec nie daje sie oszukac.
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: mleko modyfikowane 06.02.08, 22:28
      A keidy wracasz do tej pracy? Może wprowadź kaszkę na wodzie, jakieś warzywo
      (docelowo: zupa), odciągnij trochę mleka na zapas i jakieś 3 posiłki starczy.
      Matka karmiąca piersią ma prawo do dwóch półgodzinnych przerw na karmienie,
      które może łączyć i wykorzystac na pcozątku lub koncu dnia pracy - to wiesz?
      • rybka62 Re: mleko modyfikowane 07.02.08, 08:42
        Spróbuj mieszać twoje mleko z modyfikowanym, stopniowo zwiększając dawkę tego
        drugiego, aż całkowicie wyeliminujesz swoje.

        • superwakacje Re: mleko modyfikowane 08.02.08, 16:32
          juz próbowałam mieszać moje mleko z modyfikowanym i zawsze spryciarz je rozpozna Zupki je ale nawet wykorzystując przerwe na karmienie nie wytrzyma ponad 6 godzin bez jedzenia. Żarłok nawet po zupie musi mieć cyca (po zupie z mięsem wytrzymuje do 1,5 godz.) Do pracy niestety musze wrócić :-( Nie wiem co robić
          • kwiatekbratek Re: mleko modyfikowane 08.02.08, 16:35
            podobno mleko Humana jest najbardziej zbliżone do mleka matki Spróbuj
    • daga974 Re: mleko modyfikowane 08.02.08, 17:28
      Mam 4 letnia córeczkę która cyca ssała do 3 lat.Teraz urodziła mi sie też
      córeczka która ma 3 miesiąca i chce jej zacząć dawać butelkę, ale cwaniara nie
      chce nawet smoka wziąść do buzi a co mówić o mleku z butelki. Teraz czytałam
      artykuł że nie możesz być osobą oferującą pierwszą butelkę, ponieważ dziecko
      czuje zapach Twojej skóry i wie, że prawdziwe mleko jest nieopodal! Może odmówić
      picia z butelki i chcieć ssać pierś. Pozwól swojemu partnerowi podać pierwszy
      posiłek z butelki, składający się z mleka ściągniętego lub mieszanki. Powinien
      przytulić dziecko do siebie, trzymając je w pozycji półleżącej i włożyć smoczek
      do buzi maluszka. Należy zwrócić uwagę, żeby smoczek był zawsze pełen mleka, a
      nie powietrza. Dziecko powinno trzymać smoczek głęboko w buzi, wypełniając nim
      buzię, tak jak robi to przy ssaniu piersi. Nie poddawaj się, jeżeli pierwsza
      próba nie powiodła się, spróbuj następnego dnia.Ja od jutra próbuje.Pozdrawiam
      • superwakacje Re: mleko modyfikowane 08.02.08, 18:54
        butelke podawała juz cała rodzina ale smoczek był zawsze pusty Dodałas mi nadziei tą informacją Jeszcze dzisiaj a najpóźniej jutro spróbuję zrobic tak jak piszesz Dziękuje :-)
        • superwakacje Re: mleko modyfikowane 09.02.08, 14:07
          nie udało się ;-( I co teraz?
          • rybka62 Re: mleko modyfikowane 12.02.08, 10:14
            U nas pierwsze karmienie cyc, przed wyjściem do pracy. Później kaszka na moim
            mleku, bądź na modyfikowanym, potem zupka. Między czasie herbata, woda itp do
            picia. Może jednak mały ssak wytrzyma do czasu powrotu z pracy? Moja mała nie
            ciągnie butli, karmiona jest tylko łyżeczką, butla i smok wywołuje histerię.
    • daga974 Re: mleko modyfikowane 13.03.08, 00:37
      I jak tam ci poszło z odzwyczajaniem od cyca. Ja właśnie dziś zaczynam i poszło
      nieźle. Mała nie chciała ssać butli wcześniej ze smoka z silikonu, dałam jej
      mięciutkiego smoka i ssie i nie płacze. Takiego smoka od butelek ze szpitala na
      Kościuszki. Nie wiem jak będzie w nocy cyc czy butla. Pozdrawiam
      • magos07 Re: mleko modyfikowane 13.03.08, 11:26
        witam! mam ten sam problem co TY- wracam do pracy zaraz po Wielkanocy i od dwóch tygodni ( córcia ma 5 miesięcy) wprowadzam zupki- od razu chętnie jadła łyżeczką, z zupkami nie ma kłopotu, gorzej z mlekiem- nie chce go pic, w ogóle nie chce pic z butelki i smoka wypluwa. wczoraj pierwszy raz przygotowałam kleik ryżowy, płakała i wcale nie chciała jeśc, a po południu zjadła kilka łyżek. dziś zrobiłam kaszkę- rano butelką nie chciała, a teraz dodałam trochę swojego mleka i mąż w drugim pokoju walczy...zobaczymy z jakim skutkiem...tez przeżywam mój powrót do pracy, martwię sie przede wszystkim jedzeniem, a pic tez coś musi- jutro próbuję z herbatką, boję sie wprowadzac wszystko naraz- przecież dla takiego malucha to rewolucja!!!napiszę później jak poszło- może wpadniemy na jakiś pomysł, to dam znac. pozdrawiam wszystkie Mamy, a w szczególności te rozszerzające dietę swoim MAluszkom...
        • daga974 Re: mleko modyfikowane 13.03.08, 23:46
          Z mojego doświadczenia wprowadzania mleka mój problem tkwił w smoku od butelki,
          musiał być mięciutki jak cyc, bo te silikonowe są twarde i mała nie chciała w
          ogóle. Szkoda mi bardzo malutkiej ma 4i pół miesiąca, ale nie chce znowu być
          uwięziona przez 3 lata bo cyca nie ma.Moja córeczka druga ssała 3 lata i bez
          niej ani rusz.Pozdrawiam i napisz jak skutki
          • magos07 Re: mleko modyfikowane 15.03.08, 21:34
            hej! SUKCES!!! Moja córcia dziś wypiła 90 ml (tylko mleko modyfikowane, bez domieszki mojego). rano dałam jej się trochę pobawic butelką z mlekiem, Mała sama zaczęła łapac smoka i trochę wypiła (ok 10 ml), a potem zostawiłam jedzenie i wyszłam z domu. dziecko jak było głodne, to moja mama dała butelkę (wyszłam specjalnie, bo do tej pory jak słyszałam jej płacz, to leciałam z drugiego pokoju mając pierś w gotowości...)- początkowo była zdziwiona tym smokiem, a po chwili zaczęła jeśc- okazało się że 90 ml było za mało-przed wyjściem pełna obaw dałam zupkę, no i za daleko nie odeszłam. może spróbuj tak samo. zobaczymy jak będzie jutro.aha- przez sen tez próbowałam dawac- bez skutku. myślę, że jak dziś wypiła z butelki, to juz będzie dobrze.Życzę powodzenia. pozdrawiam
            • superwakacje Re: mleko modyfikowane 24.03.08, 21:05
              minęło już sporo czasu. Mały nadal nie chce mleka modyfikowanego. Do mojego powrotu z pracy wytrzymuje na zupce i deserku owocowym a w między czasie czasami chrupki kukurydziane zajada. Mleka modyfikowanego nadal nie chce i nie pomagaja żadne sposoby (butelki, smoczki, łyżeczki, inne rodzaje mlek, karmienie przez sen, karmienie przez mamę, przez tatę, babcię, ciocię, karmienie podczas obecności mamy i podczas mojej nieobecności). Może kiedys się uda ;-) Za to zupki zajada smakowicie w ogromnych ilościach :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka