luke1985
27.11.04, 15:31
Jak masa ruszyla, ja musialem zadzwonic i przez to masa odjechala mi o
kilkaset metrów, kiedy ja dogonilem i dobilem sie do czolowki to zobaczylem
ze policja jedzie zolwim tempem. Jechalismy ok 7-10 km/h, wywolalo to mase
siarczystych tekstów o policji, ja mialem wrazenie ze kierowca zasnal.
Najbardziej rowalila mnie sytuacja jak jeden z masowiczow zszedl z roweru i
zaczal go prowadzic, ludzie!!!!! moze zamiast na rowerach bedziemy szli na
piechote cala trase? az w koncu przerodzi sie to w pielgrzymke. Jak dla mnie
policja psuje cale przedsiewziecie, nie twierdze ze powinnismy jechac bez
nich ani ze powinnismy grzac na swoich rowerach po 30 km/h bo od tego sa
alleycaty, ale niech jada troche szybciej, moze dzieki temu bedziemy krócej
blokowac miasto :/.