d_r_e_x
30.05.09, 12:14
Tym oto optymistycznie brzmiącym tytułem pozwolę sobie rozpocząć moje wypociny. A raczej wnioski z obserwacji wczorajszej Masy. :)
Sprawa tytułowej rykszy:
Skeler, powiedz mi i nam wszystkim: po co upierać się przy koncertach pomasowych? One i tak mało kogo interesują, a Masowicze po skończonej trasie jadą do domu, a nie siedzą pod "Zygmuntem" i słuchają grajków. Następnym razem weź tych "indian" spod Metra Centrum- zagrają za darmo, sprzedadzą trochę płyt... I przyjdą z własnym sprzętem! :D
Ryksza powinna być na trasie cały czas. Wczoraj dokąd ryksza jechała na czele, czuć było atmosferę MK, była muzyka i zabawa. Jak zjechaliście na Zamkowy, to zrobił się smętny peleton rowerzystów.
Olać koncerty (które po wczorajszym przykładzie nie zawsze wychodzą), przez które atmosfera MK zostaje w połowie trasy na asfalcie. Zapytaj Masowiczów- wolą całą drogę mieć rykszę i muzykę, czy koncercik przeciętnej kapeli, jakich jest w tym kraju setki? Ludzie przychodzą na słaby koncert (nie oszukujmy się), czy na przejazd rowerowy po Warszawie?
Czy przeciwnicy uciekania rykszy z trasy mają założyć "MK na rzecz muzyki na trasie"?
RYKSZA NA TRASĘ- KONCERT PRZED MASĘ!!!
(albo w ogóle z niego zrezygnować...)
Druga sprawa- zabezpieczenie i osoby do pomocy w nim.
Po raz kolejny zwrócę uwagę na sposób "rekrutacji" pomocników. Powinien być aktywny a nie pasywny, jaki macie teraz- "my napisaliśmy i jak chcą to znajdą". A może najpierw trzeba sprawić, aby ludzie "chcieli"? Kilkukrotne pokrzykiwanie na Zamkowym to za mało. Ilu chętnych zgłosiło się przed Masą do zabezpieczenia? Za mało.
Musicie w jakiś sposób ludzi zachęcić, a nie zostawić "niech sami się zachęcą", bo to jest kompletny bezsens. Chcecie pomysłów jak to zrobić? Mogę podrzucić, jednak nie znam możliwości organizatorów MK- usilnie bronicie się przed kontaktem innym niż osobisty.
Sposób zabezpieczania skrzyżowań- teraz jest lista przejść dla pieszych, ludzie wybierają gdzie chcą stanąć. Ok, tylko dlaczego na przykład na Pl. Trzech Krzyży ja stałem sam, a na jakimś małym przejściu na Pradze (i nie tylko tam) stały po 2-3 osoby na raz?
Według mnie "stała" ekipa która podobno jest, powinna zabezpieczać skrzyżowania duże, z dużą ilością potencjalnych pieszych, a pozostali chętni mogą działać na zasadzie- widzisz nieobstawione skrzyżowanie? Zatrzymaj się i pilnuj. A tak, to wychodzą sytuacje, że w ruchliwym miejscu nie ma komu stać, a w jakimś zaułku stoją 3 osoby.
Tempo Masy:
W tym miejscu muszę stwierdzić, że wczoraj było bardzo dobrze. :) Średnio MK jechała 10-15 km/h. Było kilka odcinków wolniejszych dla zaczerpnięcia oddechu a także kilka szybszych- tam dało się jechać i 20 km/h. I jak widzć wszyscy się wyrabiali. Oby tak dalej.
Zastrzeżenie tylko do końcówki peletonu. Ostatni Masowicze byli poganiani przez zabezpieczenie. Dlaczego? Od mostu Świętokrzyskiego jechałem na samym końcu peletonu- prędkość około 15 km/h i co i raz słyszałem: "podganiamy, podganiamy!", "szybiciej", "przyspieszcie"... Ale po co? Żeby za 500 metrów na skrzyżowaniu nagle wpaść na resztę peletonu i zwalniać do 5 km/h? Coś mi się zdaje, że ktoś chciał "za bardzo" i z tym mu nie wyszło.
I ostatnia sprawa na dziś: forum.
Kto wpadł na pomysł utrzymywania forum na Gazeta.pl? Słyszałem, że to podobno w celach promocji? Że niby Gazeta i w ogóle... Tylko jak dla mnie, to forum promuje Gazetę, a nie Gazeta Masę. Czy lepiej brzmi adres "forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13129" czy może przykładowy "forum.masa.waw.pl" albo "masa.waw.pl/forum"?
Tak nieintuicyjnego, ograniczonego w możliwościach, nieczytelnego i co tu ukrywać- brzydkiego forum nie spotkałem na żadnej szanującej się stronie internetowej. Możliwości moderacji i administrowania tym forum są praktycznie zerowe, wygoda użytkowania tak samo. Czytelność wątków jest taka, jakbyś pisał wodą po mokrym papierze. Żadna.
Forum, jest z zasady dla ludzi. A możliwości tego forum są jak najbardziej przeciwko ludziom i administratorom. Forum jest dla wielu ludzi miejscem spotkań wirtualnych- dlaczego tu nie może być tak samo?
Jakieś alternatywy? Proszę: phpBB albo SMF... Fora dobre i wygodne, z dużymi możliwościami konfiguracji i administrowania nimi. A co więcej- niezależne od jakiegokolwiek portalu.