Dodaj do ulubionych

Jak to powiedzieć

05.03.02, 14:21
Leży kamień.Jeżeli go obiegniemy, to kamień będzie obiegnięty.Ale jaki on
będzie jeżeli go obejdziemy?
Obserwuj wątek
    • zbigniew_ Re: Jak to powiedzieć 05.03.02, 16:18
      Temat kilkakrotnie poruszany na tym forum, proszę sobie przejrzeć historię.
      • remislanc Re: Jak to powiedzieć 06.03.02, 09:40
        zbigniew_ napisał(a):

        > Temat kilkakrotnie poruszany na tym forum, proszę sobie przejrzeć historię.

        Łatwo powiedzieć. Jest tu poruszonych 441 wątków!!! Po co filozofować. Czy nie
        lepiej po prostu pomóc i udzielic odpowiedzi?

        • m_w_ Re: Jak to powiedzieć 06.03.02, 11:07
          remislanc napisał(a):

          > Łatwo powiedzieć. Jest tu poruszonych 441 wątków!!! Po co filozofować. Czy nie
          > lepiej po prostu pomóc i udzielic odpowiedzi?

          Wątki 183, 319.

          Pozdrawiam
          MW
          • remislanc Re: Jak to powiedzieć 06.03.02, 11:23
            Dzięki!!!
            • remislanc Re: Jak to powiedzieć 06.03.02, 11:26
              Już wiem. Pozdrawiam!
        • zbigniew_ Re: Jak to powiedzieć 06.03.02, 11:36
          Nie pamiętam wszystkich szczegółowych odpowiedzi, chciałem tylko pomóc. Może
          zamiast płodzenia niezbyt uprzejmych uwag zadać sobie trochę trudu i poszukać,
          tak jak to uczynił MW.
          • remislanc Re: Jak to powiedzieć 06.03.02, 12:26
            zbigniew_ napisał(a):

            > Nie pamiętam wszystkich szczegółowych odpowiedzi, chciałem tylko pomóc. Może
            > zamiast płodzenia niezbyt uprzejmych uwag zadać sobie trochę trudu i poszukać,
            > tak jak to uczynił MW.

            Wątpię aby MW zdążył przeszukać 400 wątków w ciągu godziny.Jeżeli się mylę to
            bardzo Go przepraszam i podziwiam.Wydaje mi się, że "jest w temacie".
            Jestem na tym forum po raz pierwszy i nie wiem gdzie co można znaleźć. Ale mam
            dla Ciebie Zbyszku propozycję. Wstaw się w moją sytuację i znajdź odpowiedzi na
            pytania:
            1)Jak jest prawidlowo: asesor prokuratora czy asesor prokuratorski.
            2)Jak prawidłowo się wymawia: inteligentny czy inteligientny.
            Oczywiście chodzi mi tylko o numery wątków...........
            Chyba ,że Masz te 400 wątków w jednym palcu.
            CZAS START PANIE ZBYSZKU

      • aglukasiewicz Re: Jak to powiedzieć 06.03.02, 12:22
        Ale oczywiscie latwiej jest pisac 10 tys. komentarzy na temat, gdzie cos mozna
        znalezc i ktory nr watku i ze juz temat poruszany i ze poszukaj sobie sam itp.
        niz napisac jedno slowo - odpowiedz na pytanie. Rece opadaja. Serdecznie
        gratuluje lenistwa i chyba zlosliwosci. Nie wszyscy siedza 24 godziny na
        internecie i szperaja w starych, starszych i najstarszych watkach, zeby znalezc
        odpowiedz na kazde pytanie.
        Pozdrawiam.
        • remislanc Re: Jak to powiedzieć 06.03.02, 12:28
          aglukasiewicz napisał(a):

          > Ale oczywiscie latwiej jest pisac 10 tys. komentarzy na temat, gdzie cos mozna
          > znalezc i ktory nr watku i ze juz temat poruszany i ze poszukaj sobie sam itp.
          > niz napisac jedno slowo - odpowiedz na pytanie. Rece opadaja. Serdecznie
          > gratuluje lenistwa i chyba zlosliwosci. Nie wszyscy siedza 24 godziny na
          > internecie i szperaja w starych, starszych i najstarszych watkach, zeby znalezc



          Właśnie dałem Zbyszkowi zadanie........
          >
          > odpowiedz na kazde pytanie.
          > Pozdrawiam.

          • aglukasiewicz Re: Jak to powiedzieć 06.03.02, 12:35
            No ja tez jestem ciekawa ile czasu to zajmie Zbyszkowi. Trzymam kciuki.
            Swietnie zadanie.
            Tak z ciekawosci pytanie do Zbyszka, jak sprawdzic, czy odpowiedz na dane
            pytanie w ogole znajduje sie na forum?
            • remislanc Re: Jak to powiedzieć 06.03.02, 13:35
              Halo Zbyszku!!!! Już godzinka!Jak idzie?
              • remislanc Re: Jak to powiedzieć 06.03.02, 14:06
                Już półtorej..........Wolno, wolno.....
                • remislanc Re: Jak to powiedzieć 07.03.02, 11:33
                  Już prawie doba Zbyszku, i nic!!! Domyślam się, że nawet nie zacząłeś wiedząc
                  ile naprawdę potrzeba na to czasu. Tylko po co proponować to innym? Nawet nasza
                  specjalistka, Pani Teresa Kruszona, jest na tyle cierpliwa, że kilkakrotnie
                  udzielała odpowiedzi na pytania, które się powtarzały! Nie kazała nikomu
                  sprawdzać pół tysiąca wątków!Tylko Ty uważasz się za taką baaaaaardzo mądrą
                  osobę, która wszystko wie.Ale wiele osób zagląda tutaj sporadycznie! Weź to pod
                  uwagę.
                  Ps.
                  Odpowiedzi na moje pytania:
                  1) Wątek 249
                  2) Wątek 4
                  Serdecznie pozdrawiam, Panie Zbyszku.
                  • zbigniew_ Re: Jak to powiedzieć 08.03.02, 16:36
                    Muszę Cię rozczarować. Do internetu wchodzę (jeśli mam czas) na 5-10 minut i
                    na pewno nie będę trwonił czasu na niedorzeczne wyścigi. Zresztą i tak gdybym
                    podjął wyzwanie mógłbym napisać, że zajęło mi to np. 120 sekund. Ciekawe jak to
                    byś zweryfikował. Pani Teresa wie wszystko, lub prawie wszystko i nie musi
                    tracić czasu na przeszukiwanie archiwum. Następnym razem na pewno się nie
                    wychylę i może ktoś inny Ci odpowie w sposób dla Ciebie zadowalający. Co do
                    jednego nasz racje, rzeczywiście, nie musiałbym szukać odpowiedzi na tak proste
                    pytania.
                    Nawiasem mówiąc, ja zanim rozpocznę jakiś wątek sprawdzam w dostępnych
                    słownikach (całkiem niezłe są łatwo osiągalne w internecie, potem mozolnie
                    przeszukuję forum i dopiero po takich bezowocnych próbach ośmielam się zawracać
                    innym głowę swoimi problemami. Niestety , co jakiś czas trafia się pytanie typu
                    szłem czy szedłem (ostatnio ktoś chyba na poważnie miał taki problem), czy też
                    pseudoproblemy, do których niestety po głebszym zastanowieniu należy (tak
                    sądzę) zaliczyć twój wątek.
                    Mimo wszystko pozdrawiam.
                    • remislanc Re: Jak to powiedzieć 11.03.02, 10:45
                      zbigniew_ napisał(a):

                      > Muszę Cię rozczarować. Do internetu wchodzę (jeśli mam czas) na 5-10 minut i
                      > na pewno nie będę trwonił czasu na niedorzeczne wyścigi. Zresztą i tak gdybym
                      > podjął wyzwanie mógłbym napisać, że zajęło mi to np. 120 sekund. Ciekawe jak to
                      >
                      > byś zweryfikował. Pani Teresa wie wszystko, lub prawie wszystko i nie musi
                      > tracić czasu na przeszukiwanie archiwum. Następnym razem na pewno się nie
                      > wychylę i może ktoś inny Ci odpowie w sposób dla Ciebie zadowalający. Co do
                      > jednego nasz racje, rzeczywiście, nie musiałbym szukać odpowiedzi na tak proste
                      >
                      > pytania.
                      > Nawiasem mówiąc, ja zanim rozpocznę jakiś wątek sprawdzam w dostępnych
                      > słownikach (całkiem niezłe są łatwo osiągalne w internecie, potem mozolnie
                      > przeszukuję forum i dopiero po takich bezowocnych próbach ośmielam się zawracać
                      >
                      > innym głowę swoimi problemami. Niestety , co jakiś czas trafia się pytanie typu
                      >
                      > szłem czy szedłem (ostatnio ktoś chyba na poważnie miał taki problem), czy też
                      > pseudoproblemy, do których niestety po głebszym zastanowieniu należy (tak
                      > sądzę) zaliczyć twój wątek.
                      > Mimo wszystko pozdrawiam.

                      Po pierwsze - pytania, które skierowałem do Ciebie były na "chybił-trafił", i nie
                      są to moje problemy, tylko innych internautów (a gdyby były moje to wcale bym się
                      ich nie wstydził.Wszystko jest prosta jak się zna odpowiedź). Wyszukałem je z
                      całej listy i chciałem sprawdzić szybkość Twojego działania. Robisz z siebie
                      bardzo mądrą osobę a nie zrozumiałeś takiej prostej sprawy? Określając cudze
                      problemy mianem "pseudoproblemów" wywyższasz się człowieku ponad innych!.
                      Po drugie - pytasz jak bym zweryfikował czas Twojego szukania? Widzisz jakie to
                      proste - przy Twojej odpowiedzi pojawiłby się dokładny czas (data,
                      godzina).Jesteś taki bystry i tego nie zauważyłeś? Cóż z tego, że napisałbyś że
                      szukaleś 120 sekund skoro odpisałeś po 2 dniach? Myślałem ,że TAK OCZYWISTE
                      rzeczy nie ujdą Twojej uwadze.............
                      Pozdrawiam.

                      • zbigniew_ Re: Jak to powiedzieć 11.03.02, 16:16
                        Przykro mi, ale nie mogę nawet powiedzieć, żeś mnie źle zrozumiał. Nie
                        zrozumiałeś mnie w ogóle.
                        Zbigniew
                        • remislanc Re: Jak to powiedzieć 12.03.02, 10:06
                          Może po prostu Ciebie jest trudno zrozumieć? Nie pomyślałeś o tym?
    • szaser Re: Jak to powiedzieć 14.03.02, 07:37
      Wątpię aby MW zdążył przeszukać 400 wątków w ciągu godziny.
      _____________________________________________________________
      Oczywiście, że jest to możliwe, dzieki tzw. wyszukiwarce FORUM, która pojawia
      przed logowaniem się. Nie rozumiem ataku na Zbigniewa, ale szkoda, że chcąc
      pomóc, spotkał się ze złośliwością. MW zrobił robotę za pytającego, podając mu
      konkretne numery. Szkoda tylko, że Zbigniew dał się sprowokować, bo wiekszość
      rozmówców wcale nie chce poszerzyć swoich horyzontów, tylko pisze, aby wywołać
      tanią i niepotrzebną pyskówkę. I to jest wszystko.

      • remislanc Re: Jak to powiedzieć 23.03.02, 14:57
        szaser napisał(a):

        > Wątpię aby MW zdążył przeszukać 400 wątków w ciągu godziny.
        > _____________________________________________________________
        > Oczywiście, że jest to możliwe, dzieki tzw. wyszukiwarce FORUM, która pojawia
        > przed logowaniem się. Nie rozumiem ataku na Zbigniewa, ale szkoda, że chcąc
        > pomóc, spotkał się ze złośliwością. MW zrobił robotę za pytającego, podając mu
        > konkretne numery. Szkoda tylko, że Zbigniew dał się sprowokować, bo wiekszość
        > rozmówców wcale nie chce poszerzyć swoich horyzontów, tylko pisze, aby wywołać
        > tanią i niepotrzebną pyskówkę. I to jest wszystko.
        >
        > A Czy nie bieżesz pod uwagę, że ktoś jest tu pierwszy raz i nie zna
        wyszukiwarek FORUM!!!!! Wynika z tego ,że lepiej najpierw przeszukać wszystkie
        encyklopedie i słowniki, a dopiero później zwracać się z pytaniem do szanownego
        Forum.Wynika z tego ,że są tutaj tylko BARDZO mądrzy
        ludzie.PZDR.

        • szaser Re: Jak to powiedzieć 25.03.02, 07:23
          Oczywiście, że trzeba się najpierw rozejrzeć, wszędzie, gdzie wchodzi się w
          jakieś nowe środowisko. Zorientować się, o czym i w jaki sposób się mówi,
          przeczytać informacje, które się pojawiają na początku, np. o wyszukiwarce,
          sposobie logowania i wyświetlania informacji. Jeśli chcesz jechać np. do
          Poznania, to nie wsiadasz do bylejakiego pociągu, ale najpierw sie pytasz,
          które, skąd i kiedy tam jadą. Internet jest wielką skarbnicą informacji, ale
          trzeba umieć i chcieć uczyć się z niej korzystać, teraz już będziesz wiedział.
          I jest to wiedza zupełnie gratis. W związku z powyższym nie powinieneś atakować
          uczących Cię ludzi, tylko podziękować. Chyba zrozumiałeś swój nietakt. Jeśli
          nie, to przykre, szczególnie jeśli jesteś b. młody.
    • lakris Re: Jak to powiedzieć 14.03.02, 22:07
      Forma bierna
      razdwa12@poczta.gazeta.pl 08-01-2002 13:44 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Przykład:
      Chłopak objechał jezioro na rowerze.
      forma bierna:
      Jezioro zostało objechane przez chłopaka na rowerze.

      Zadanie:
      Chłopak obszedł jezioro.
      Jezioro zostało o....[?]

      Czy istnieje taki wyraz?

      Pozdrawiam


      • Re: Forma bierna
      teresa.kruszona@poczta.gazeta.pl 08-01-2002 23:42 odpowiedz na list odpowiedz
      cytując

      Pisałam o tym w wątku 183, więc tylko przypomnę:
      Nie wszystkie czasowniki mają stronę bierną. Tworzy się ją od czasowników
      przechodnich, których
      czynność jest nakierowana na coś. Czasowniki te mają dopełnienie w bierniku
      lub dopełniaczu, np.
      Używam mydła, Mydło jest używane. Czasownik iść jest nieprzechodni, mimo że
      tworzy formy pochodne, które łączą się z biernikiem lub dopełniaczem, i
      wskazuje obiekt czynności,
      np. Ktoś obszedł górę. Nie ma jednak strony biernej.
      Można użyć innego czasownika (zamiast obejść) dla wyrażenia strony biernej,
      np. okrążyć.


      Jezioro
      fantasia@poczta.gazeta.pl 21-11-2001 21:43 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Jaś obszedł jezioro (dokoła).
      Jezioro zostało..... (?) przez Jasia.

      Co z tym zrobić i dlaczego?


      • Re: Jezioro adres: *.mofnet.gov.pl
      Gość portalu: doku 22-11-2001 15:02 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Kiedy opalałem się nad jeziorem, przeszedł po mnie inny plażowicz oślepiony
      słońcem. Zostałem zwyczajnie zdeptany. Jezioro zostało okrążone, bagno zostało
      przybyte, trawnik został przemierzony, a ulica przecięta. W ten właśnie sposób
      wszystko może być przeszłe bez błędu.


      • Re: Jezioro adres: 194.181.86.*
      Gość portalu: des 22-11-2001 15:41 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Nic. Nie każdy czasownik ma stronę bierną.


      • Re: Jezioro
      teresa.kruszona@poczta.gazeta.pl 22-11-2001 20:24 odpowiedz na list odpowiedz
      cytując

      Tak, nie wszystkie czasowniki mają stronę bierną.
      Stronę bierną tworzy się od czasowników przechodnich, których czynność jest
      nakierowana na coś. Czasowniki te mają dopełnienie w bierniku lub dopełniaczu,
      np. Używam mydła, Mydło jest używane. Czasownik iść jest nieprzechodni, mimo
      że
      tworzy formy pochodne, które łączą się z biernikiem lub dopełniaczem, i
      wskazuje obiekt czynności, np. Ktoś obszedł górę. Nie ma jednak strony
      biernej.
      To kwestia budowy tego czasownika.
      Można użyć innego czasownika (zamiast iść, obejść)dla wyrażenia strony
      biernej,
      np. okrążyć.
    • rekeke OKRĄŻONY - tyle postów i tylko w jednym odpowiedź 15.03.02, 16:36
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka