Dodaj do ulubionych

interpunkcja w zdaniu

23.05.13, 17:16
Klient dla którego pisałem pewien tekst zażyczył sobie zdanie o następującej treści:
"Z niezwykłą przyjemnością mamy zaszczyt zaprosić Pana na wykupiony przez Panią Beatę Kowalską kurs w Szkole Nurkowania na certyfikat Starszego Nurka."
Ponieważ podpisywałem się pod tym zdaniem dodałem do niego przecinki. Spotkało się to z oburzeniem klienta i prośbą o bezdyskusyjne pozostawienie zdania bez przecinków.
Jestem wprawdzie inżynierem, a nie polonistą ale za grafomana się nie uważam ...
W związku z tym, mam wielką prośbę do kolegów znających lepiej temat naszego języka. Kto miał rację i jak na prawdę poprawnie powinno wyglądać to zdanie, uwzględniając przecinki, ze zmianą i bez zmiany jego szyku.
Obserwuj wątek
    • dar61 Re: interpunkcja w zdaniu 24.05.13, 11:25
      {Snikers1411}:

      Klient dla którego pisałem pewien tekst zażyczył sobie zdanie o następującej treści:
      "Z niezwykłą przyjemnością mamy zaszczyt zaprosić Pana na wykupiony przez Panią Beatę Kowalską kurs w Szkole Nurkowania na certyfikat Starszego Nurka."
      Ponieważ podpisywałem się pod tym zdaniem dodałem do niego przecinki. Spotkało się to z oburzeniem klienta i prośbą o bezdyskusyjne pozostawienie zdania bez przecinków.
      Jestem wprawdzie inżynierem, a nie polonistą ale za grafomana się nie uważam ...
      W związku z tym, mam wielką prośbę do kolegów znających lepiej temat naszego języka. Kto miał rację i jak na prawdę poprawnie powinno wyglądać to zdanie, uwzględniając przecinki, ze zmianą i bez zmiany jego szyku.


      Nie znamy obu postaci inkryminowanego tekstu, to po pierwsze.
      Po wtóre - pozwolę sobie na początek przepisać całe pytanie startowe wątku, bo - że tak powiem - warte jest ono doprzecinkowania i odprzecinkowania oraz wykarczowania jednej spacji:

      „Klient, dla którego pisałem pewien tekst, zażyczył sobie zdanie o następującej treści:
      "Z niezwykłą przyjemnością mamy zaszczyt zaprosić Pana na wykupiony przez Panią Beatę Kowalską kurs w Szkole Nurkowania na certyfikat Starszego Nurka."
      Ponieważ podpisywałem się pod tym zdaniem, dodałem do niego przecinki. Spotkało się to z oburzeniem klienta i prośbą o bezdyskusyjne pozostawienie zdania bez przecinków.
      Jestem wprawdzie inżynierem a nie polonistą, ale za grafomana się nie uważam ...
      W związku z tym, mam wielką prośbę do kolegów znających lepiej temat naszego języka. Kto miał rację i jak naprawdę poprawnie powinno wyglądać to zdanie, uwzględniając przecinki, ze zmianą i bez zmiany jego szyku. "

      A, to były różnice gdzieś w szyku? Nie daje {Snikers1411} nam tu przykładów tych różnic szyku. Obu, kilku wersji.
      Ciekawym też tej wersji z przecinkami.
      Zdanko "Z niezwykłą przyjemnością mamy zaszczyt zaprosić Pana na wykupiony przez Panią Beatę Kowalską kurs w Szkole Nurkowania na certyfikat Starszego Nurka" zgrubsza nie wymaga już uprzecinkowywania, choć jest za długie i w samej okolicy certyfkatu kulawe.

      Mnie kusi, by zmienić pokrętny koniec zdania - oraz zdjąć 'Panią' z mało potrzebnego piedestału, jak i spolszczyć 'Starszego Nurka' ku 'Starszemu nurkowi' [czego nie lubią reklamiarze, zapatrzeni w anglosasizmy programiści oraz miłośnicy Pisania Wielką Literą Każdego Rzeczownika, co kopiujemy z języków germańskich.

      Dajmy zdaniu tę postać:
      "Z niezwykłą przyjemnością mamy zaszczyt zaoferować Panu wykupiony przez panią Beatę Kowalską w Szkole nurkowania kurs na certyfikat Starszego nurka."

      Klient upierałby się, by zastosować słowo 'zapraszanie'?
      To może:
      "Z niezwykłą przyjemnością mamy zaszczyt zaprosić Pana do Szkoły nurkowania na wykupiony przez panią Beatę Kowalską kurs na certyfikat Starszego nurka."

      Dla porównania - oryginał (też bezprzecinkowy) brzmi:
      "Z niezwykłą przyjemnością mamy zaszczyt zaprosić Pana na wykupiony przez Panią Beatę Kowalską kurs w Szkole Nurkowania na certyfikat Starszego Nurka."

      Nie ma nurkowania na certyfikat! Nurkowanie z celowaniem nogą/ ręką/ kuszą/ płetwą w certyfikat?

      P.S./ PS./ PS
      Tu pisują też koleżanki.
      • dar61 Apostrofom drogę ku Polsce wskazując 24.05.13, 11:34
        Zagapiłem się nieco i nie zmieniłem, a powinienem, obce polskiej tradycji typy apostrofu na postać polską:
        Z niezwykłą (...) nurka."

        Za co ogół koleżeństwa, też i wątkozakładźcę, przepraszam.

        Dar61
        • dar61 Medice, cura te ipsum 24.05.13, 12:07
          Uffff...
          „... nie zmieniłem, a powinienem, obcych polskiej tradycji typów apostrofu ..."

          No! Może teraz Koleżanka zza Wielkiej Wody to przyklepie.

          ***

          Słomka to czy belka się zrywa. I zgrzytem przeszywa trwożne uszy nasze.
          [zasłyszane]
          • efedra Re: Medice, cura te ipsum 31.05.13, 04:12
            A gdzie tu jest apostrof (choćby jeden)?
            • dar61 ∑ 4 szt 31.05.13, 21:11
              {Efedra}:

              A gdzie tu jest apostrof (choćby jeden)?

              Wiedziałem, że nie przyklepie...
              Prof. Miodka też o apostrof w funkcji cudzysłowu [gdzieś tu] kiedyś spytano - i też się zakałapućkał... [jak ja].
              ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka