Dodaj do ulubionych

Dla poluzowania:)

28.01.05, 18:50
Kiedys napisalem wiersz. Pozwole go sobie tu skopiowac...:)
Ciekawym, ile byczkow, tudziez niedociagniec jezykowych...?

Zamiast wiersza

- I nic żeś, Poeto, nie wpisał we strofy tej baśni?

- A cóżem miał wpisać, gdy jestem ja właśnie
Bez forsy. Bez szmalu. Bez kasy. Do czysta!
Inne bliźnie z jukami przez łąki, przez lasy,
Z etatu na etat,
A potem w zlecenia
Za chlebem hen poszły.
Ja zaś zdjąłem kontusz,
zwiesiłem kutasa,
Co dyndał u pasa
Gdzieś za węgłem, w sieni.
I siedzę w pokoju
W opończy zastoju.
Na zydlu. Na dupie...
Mowa potoczysta
Nie ima się Wieszcza,
Gdy Id mu powiada,
Że poetom biada.
I smętnie rozmyślać, dumać aż do mdłości,
O fakcie powszechnym, że w Kraju nad Wisłą
Jest dużo artystów z taką przypadłością.


Obserwuj wątek
    • ilmatar Poety się nie poprawia, poetę się podziwia :-) 28.01.05, 18:56
      • ala100 Ze szkoły pamiętam, że najpierw sie podziwia, 29.01.05, 13:32
        a potem rozbiera.

        A może na odwrót...

        PS

        To tak... w celu podtrzymania ogólnowojskowej atmosfery :)
        • ardjuna Re: Ze szkoły pamiętam, że najpierw sie podziwia, 30.01.05, 19:02
          ala100 napisała:

          > a potem rozbiera.
          >
          > A może na odwrót...

          Na odwrót chyba nie, bo może nie byłoby już czego podziwiać...
    • ardjuna Re: Dla poluzowania:) 28.01.05, 20:17
      Tak mnie poluzowało, że aż nie powiem jak :|
      Szczególnie zaś ów kutas dyndający u pasa gdzieś za rogiem w sieni.
      • wlodekbar Re: Dla poluzowania:) 28.01.05, 20:22
        No cooooo.... zle??
        • ardjuna Re: Dla poluzowania:) 28.01.05, 20:25
          A czy ja mówię, że źle? Poluzowująco.
          Poza tym - patrz wpis Ilmatar :)
          • wlodekbar Re: Dla poluzowania:) 28.01.05, 20:35
            Ahaaaa, tyle, ze Ilmatar niczego nie napisala:(
            No, procz tematu:D
            • ardjuna Re: Dla poluzowania:) 28.01.05, 20:46
              wlodekbar napisał:

              > Ahaaaa, tyle, ze Ilmatar niczego nie napisala:(
              > No, procz tematu:D

              No i właśnie temat wyraża wszycho :)
              A propos kutasów (tych nie od pasów). Podobno nazwa pewnej wielkiej firmy
              produkującej oprogramowanie komputerowe powstała, gdy bliska znajoma
              założyciela tejże firmy stwierdziła z niejakim rozczarowaniem: "Nie dość, że
              micro, to w dodatku zupełnie soft".
              Założenie wiadomej firmy jest ponoć zemstą za te słowa.
              • wlodekbar Re: Dla poluzowania:) 28.01.05, 20:48
                Heheh:DDD
              • ala100 Re: Dla poluzowania:) 29.01.05, 13:30
                ardjuna napisał:

                >
                > No i właśnie temat wyraża wszycho :)
                > A propos kutasów (tych nie od pasów). Podobno nazwa pewnej wielkiej firmy
                > produkującej oprogramowanie komputerowe powstała, gdy bliska znajoma
                > założyciela tejże firmy stwierdziła z niejakim rozczarowaniem: "Nie dość, że
                > micro, to w dodatku zupełnie soft".
                > Założenie wiadomej firmy jest ponoć zemstą za te słowa.

                No i zemsta się nie udała! Niestety!
                • ardjuna Re: Dla poluzowania:) 29.01.05, 13:35
                  ala100 napisała:

                  > No i zemsta się nie udała! Niestety!

                  Myślę, że wprost przeciwnie, niestety, udała się, albowiem większość ludzkości
                  (wyjąwszy np. Efedrę, co dowodzi, że nie ona była ową znajomą) ma do czynienia
                  z niejaką Windą oraz innymi wytworami firmy Małymiękki.
                  • ala100 Re: Dla poluzowania:) 29.01.05, 13:50
                    ardjuna napisał:

                    > ala100 napisała:
                    >
                    > > No i zemsta się nie udała! Niestety!
                    >
                    > Myślę, że wprost przeciwnie, niestety, udała się, albowiem większość
                    ludzkości
                    > (wyjąwszy np. Efedrę, co dowodzi, że nie ona była ową znajomą) ma do
                    czynienia
                    > z niejaką Windą oraz innymi wytworami firmy Małymiękki.

                    Niestety nie udała, bo pozostał Małymiękki, a miał być duży i niezłomny! To
                    dlaczego musiałam go wczoraj trzy razy restartować! :)
    • wlodekbar Re: Dla poluzowania:) 28.01.05, 22:44
      Efedra i Zakrencik - a Wam podoba sie ten wierszyk??
      Zbieram opinie, bo kiedys go powstawialem do kilku forow:)
      • wlodekbar Ale szczerze!:) N.t. 28.01.05, 22:48
      • wlodekbar Re: Dla poluzowania:) 29.01.05, 19:29
        No taaaa.....
        Efedrze sie nie podoba, ale poniewaz jest to bardzo kuluralna osoba, to woli
        zmilczec:(
        A Zakrecikowi moze sie podoba, ale tez milczy:(
        • wlodekbar Re: Dla poluzowania:) 29.01.05, 21:52
          Zajrencik tez jest super kulturalna osoba:)
          • wlodekbar A ja myslalem, ze Nobla dostane... 29.01.05, 21:54
            ...a tu cichosza:(((
            Chlip chlip:((((((((
            • efedra Moze dostaniesz 30.01.05, 00:40
              wlodekbar napisał:

              > ...a tu cichosza:(((
              > Chlip chlip:((((((((

              Ej, Wlodek, zachowujesz sie jak panienka na wydaniu.
              Placzesz, szlochasz i z nieobecnosci wyciagasz wnioski o zlej opinii.
              A po pierwsze - mnie nie bylo, po drugie - zauwaz, ze sie na ten temat w ogole
              nie wypowiadalam. Powod jest prosty - nie znam sie na poezji, jestem na nia
              glucha jak pien. Wiem tylko, czy sie rymuje, czy nie. U Ciebie sie rymuje, ale
              dla mnie to nie znaczy 'zle' ani 'dobrze'. To tylko stwierdzenie faktu.
              A wiec - nie zabieram glosu, bo nie potrafie nic sensownego powiedziec.
              Zycze Nobla,
              e.
              • wlodekbar Re: Moze dostaniesz 30.01.05, 00:51
                efedra napisała:

                > wlodekbar napisał:
                >
                > > ...a tu cichosza:(((
                > > Chlip chlip:((((((((
                >
                > Ej, Wlodek, zachowujesz sie jak panienka na wydaniu.
                > Placzesz, szlochasz i z nieobecnosci wyciagasz wnioski o zlej opinii.
                > A po pierwsze - mnie nie bylo, po drugie - zauwaz, ze sie na ten temat w
                ogole
                > nie wypowiadalam.

                To dlatego, ze sie nie wypowiadalas to szlocham w rozpaczy:) :(((

                Powod jest prosty - nie znam sie na poezji, jestem na nia
                > glucha jak pien. Wiem tylko, czy sie rymuje, czy nie. U Ciebie sie rymuje,
                ale
                > dla mnie to nie znaczy 'zle' ani 'dobrze'. To tylko stwierdzenie faktu.

                Znasz sie na poezji, przynajmniej troche, jeno sie mię tu wymigujesz. No, co
                nieco wymigujesz:( Chlip chlip:(
                Wektory, wektory, chlip, chlip:(((
                > A wiec - nie zabieram glosu, bo nie potrafie nic sensownego powiedziec.
                Potrafisz, atoli nie za bardzo chcesz.
                No, przy zalozeniu, ze ten wuersz to poezja:(:)
                > Zycze Nobla,
                Bi niechybnie chcialabys mnie wysadzic. Dynamitem oczywiscie.
                > e.
                W.:)
              • wlodekbar Re: Moze dostaniesz 30.01.05, 01:01
                Mimo to, Efedra, a moze rowniez i z tej przyczyny, tj. z przyczyny Twego listu,
                lubie Cie i szanuje; ja mam (podobno) sluch do ludzi.
                Jestes jedna z osob wybranych (:)) na tym padole lez i rozpaczy.

                Widzisz, jak sie wysoko cenie?
                To JA wybieram osoby (nacyje), niczym Kaligula (:D). Co najmniej.
                No tzreba sie jakos dowartosciowac, zwlaszcza, ze mam jeszcze odcinke do
                napisania, a len mnie ogarnal cholerny:)

                • efedra o rany, nie! 30.01.05, 01:40
                  wlodekbar napisał:

                  > To JA wybieram osoby (nacyje), niczym Kaligula (:D).

                  No, tym Kaligula to mnie troche przeraziles. Pociecha w tym, ze miecze tak
                  daleko nie siegaja i moja szyja, poki co, bezpieczna.

                  • wlodekbar Re: o rany, nie! 30.01.05, 02:17
                    I nie jestes moja siostra.
                    Dla mnie to moze troszeczke szkoda, bo bedac malym chlopcem marzylem o
                    siostrzyczce. Nawet mialem miec siostrzyczke Wegierke, przyszywana oczywiscie.
                    Ale cierpiacy na - jak dzis powiedzielibysmy - zespol paranoidalny Kaligula
                    swoja siostre czyms ostrym... Brrr... Harakiri jakies zrobil. I nie w zlej
                    wierze, bo cos mu sie uroilo w stanie niepoczytalnosci. I, zdaje sie, nie
                    szyja, brzuch jej rozprul.
                    Przepraszam, Efedra, juz definitywny koniec epizodu z Kaligula!
                    I z rymami tez, chociaz na forum Ksiazki ktos kiedys mi gadal, ze to zerzniete
                    ze Świetlickiego. A ja jestem taki osobnik, ktory nic z nikogo nie zzyna.
                    To je wolnosc.




                  • wlodekbar Re: o rany, nie! 30.01.05, 02:23
                    'moja szyja, poki co, bezpieczna.'

                    A czy Ty bylas w poprzednim wcieleniu zyrafa??
                    :D
                    No, co najwyzej taka z Disney'a, bo na jego filmach maly piesek potrafil sie
                    wydluzyc do rozmiarów stu jamnikow, a jamnik skrocic do rozmiarow nie wiem,
                    malego zołwia.
                  • wlodekbar Re: o rany, nie! 30.01.05, 02:26
                    Ale przez ocean to by nie przeskoczyl.

                    Dobrej nocy, Efedra. No, chociaz u Ciebie jest ok. 9.30 PM:)

                    Włodek
                    • efedra Re: o rany, nie! 30.01.05, 03:21
                      wlodekbar napisał:

                      > Ale przez ocean to by nie przeskoczyl.
                      >
                      > Dobrej nocy, Efedra. No, chociaz u Ciebie jest ok. 9.30 PM:)
                      >
                      > Włodek

                      Z ta szyja to nie o siostre chodzilo. Kaligula obrazony na pospolstwo marzyl,
                      zeby caly lud rzymski mial tylko jedna szyje. Mozna sie domyslac, po co.
                      A u mnie jest teraz 8:20 wieczorem.
                      pozdrowienia,
                      e.
                      • wlodekbar Re: o rany, nie! 30.01.05, 04:17
                        Chcial lud wyrznac w pien.
                        A ja wypocilem odcinek:)

                        No, teraz to juz moge Ci zyczyc dobrej nocy, no, za niedlugo, bo drugi raz sie
                        pomyle z arytmetyce:) Wiem, ze dzieli nas 7 godzin...No, wiec ryzykuje dobrej
                        nocy:)))

                        W.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka