Pytanie o formę.

20.06.06, 17:48
Jak poprawnie powinno brzmieć:" Zostawiam te forum..." Czy raczej:"Zostawiam
to forum..."
Zastanawiam się nad tym zdaniem z czystej ciekawości, za odpowiedzi z góry
dziękuję.
    • stefan4 Re: Pytanie o formę. 20.06.06, 18:15
      viel:
      > Jak poprawnie powinno brzmieć:" Zostawiam te forum..." Czy raczej:"Zostawiam
      > to forum..."

      Klasycznie zaimek ,,te'' oznacza liczbę mnogą (,,te fora''); a w liczbie
      pojedynczej powinno być ,,ten'', ,,ta'', ,,to'' (,,to forum'').

      Ale coś tu się chyba zmienia w języku. Ludzie bardzo często zastępują ,,to''
      przez ,,te''. Formie ,,to'' nie wróżę długiego życia. Zapewne zaniknie tak,
      jak zanikło ,,temi'' (np. ,,z temi ładnemi dziewczynami'') i zostało zastapione
      przez męską formę ,,tymi''. Inne takie zanikające rozróżnienie to ,,z dwoma
      kobietami'' zamiast klasycznego ,,z dwiema kobietami''.

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
      • markus.kembi Re: Pytanie o formę. 20.06.06, 23:00
        stefan4 napisał:

        > Ludzie bardzo często zastępują ,,to''
        > przez ,,te''. Formie ,,to'' nie wróżę długiego życia.
        ______________________________________________

        Mnie się wydaje, że forma "te krzesło", "te japko", "te piniondze" itp. jest
        rozpowszechniona głównie wśród tzw. elementu. Równie dobrze mógłbyś powiedzieć,
        że niedługo nikt nie będzie już mówił "lekki", "miękki" tylko "letki", "miętki".

        Ja nie widzę przed "te" przyszłości - to nie jest "włanczam", gdzie mamy drugą
        samogłoskę "a" dodaną (chyba) dla wygody, a raczej pójście w przeciwnym
        kierunku, "pod prąd". Nie potrafię zrozumieć dlaczego niektórzy wolą "te
        krzesło" niż "to krzesło" - może chodzi o to, żeby było tak samo jak w liczbie
        mnogiej (te krzesło -> te krzesła)? - ale na pewno nie jest to grupa ludzi
        równie liczna, co osoby wolące włanczać telewizor niż go włączać.
        • stefan4 Re: Pytanie o formę. 20.06.06, 23:35
          markus.kembi:
          > Mnie się wydaje, że forma "te krzesło", "te japko", "te piniondze" itp.

          ,,Piniondze'' to już inna bajka, bo liczba mnoga.

          markus.kembi:
          > jest rozpowszechniona głównie wśród tzw. elementu.

          Oj, chyba szerzej...

          markus.kembi:
          > Nie potrafię zrozumieć dlaczego niektórzy wolą "te krzesło" niż "to krzesło"

          Ja też nie. Ale wolą.

          markus.kembi:
          > ale na pewno nie jest to grupa ludzi równie liczna, co osoby wolące włanczać
          > telewizor niż go włączać.

          Pewnie jest niewiele mówiących tsak konsekwentnie i zawsze. Ale jest dużo ludzi
          niepewnych (jak Viel) i dużo ludzi mówiących raz tak a raz inaczej. Są tacy,
          którzy mówią ,,to krzesło'' ale ,,te pole''. Nauczyli się w szkole, że ,,tę
          książkę'', bo końcówka zaimka ma być taka jak rzeczownika, to teraz upodobniają
          końcówkę zaimka do końcówki rzeczownika...

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
          • markus.kembi Re: Pytanie o formę. 20.06.06, 23:50
            stefan4 napisał:

            > (...) Są tacy, którzy mówią ,,to krzesło'' ale ,,te pole''.
            > Nauczyli się w szkole, że ,,tę książkę'', bo końcówka zaimka
            > ma być taka jak rzeczownika, to teraz upodobniają
            > końcówkę zaimka do końcówki rzeczownika...
            _______________________________________________________

            No tak, ale to akurat wydaje się całkiem logiczne, jakoś uzasadnione. A "te
            krzesło" już mniej, bo przecież język ewoluuje dzięki temu, że ludzie
            uproszczają mowę, a tu się okazuje że niektórzy wolą komplikować.
            • stefan4 Re: Pytanie o formę. 21.06.06, 00:08
              markus.kembi:
              > przecież język ewoluuje dzięki temu, że ludzie uproszczają mowę

              Ja myślę, że to jest złudzenie spowodowane chwilową popularnością pidżinów
              takich jak angielski, w których wsyzstko jest uproszczone do bólu. Gdyby język
              ZAWSZE tylko sie upraszczał, to nadal tylko byśmy chrząkali i krzyczeli. Kiedyś
              musiał się dokomplikować do tych deklinacji, koniugacji i mowy zależnej.

              Niektóre zjawiska jezykowe podlegają uproszczeniu, inne sie komplikują.

              - Stefan

              www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
    • teresa.kruszona Re: Pytanie o formę. 27.06.06, 00:24
      Stefan ma rację - to forum, te fora.
Pełna wersja